-
Posts
241 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ajka
-
[FONT=Arial]Ingi, a skąd Ty bierzesz miesko z nutrii? Czy to mieso jest tłuste? No i w ogóle skąd taki pomysł? Czy Twoja majoraska je lubi? No w ogóle napisz wszystko.[/FONT]
-
no nieeee, aż taka do szczętu wyzuta z ludzkich uczuć to nie jestem, owszem lubię maluchy, bo ja wszystko co ma futro i 4 łapy lubię, ale po prostu wolę dorosle osobniki. Już jako bachor wolałam podsłuchiwać dorosłych niż bawić się lalkami z rówieśnicami. Duży pies ma kawał futrzastego cielska, a mały jest dla mnie topornej zbyt kruchy, zbyt niewinny, pocieszny. To mnie bawi, ale naprawdę interesująca jest siła i temperament dorosłego osobnika. A że jakaś nie teges jestem, no cóż...nie pierwszy raz to słyszę :lol:
-
ja się przyznam,że szczenięta nie poruszają mnie chyba tak bardzo jak większość ludzi. Owszem słodkie to jest,zabawnie nieporadne,ale dorosłe psy daleko bardziej mi się podobają od szczeniąt.
-
Basiu D, staram się staram i dlatego niezmiennie czytam te fora, doceniam fachowość itd. Ale jak wszyscy się na wszystkich poobrażają to nie będzie skąd czerpać wiedzy i pożartować czasami.
-
obiecałam sobie,że jako szarak nie będę zajmować się tym tematem, ale napiszę co o tym myślę. Te zachowania szkodzą rasie,ale szkodzą też hodowcom jako takim w ekonomicznym sensie.Bo można się zżymać z powodu bezpapierowych, czy źle przemyślanych miotów, bo to potem utrudni sprzedaż i zwrot kosztów odchowania super-szczeniaka. Państwo hodujący i wystawiający swoje pieski zapominacie o jednym,że oprócz Was czytają te i inne fora tacy ludzie jak ja, ludzie którzy nie będą rozmnażać,wystawiać, będą po prostu chcieli mieć fajnego,zdrowego psa od fajnych, uczciwych ludzi.Dla takich to i inne fora pełnią funkcję edukacyjno-rozrywkową, hobbystyczną etc. Tymczasem czego ja tu się dowiaduję? Że wszyscy jesteście nieuczciwymi, zakłamanymi,niedouczonymi, czyhającymi na frajerów, napuszonymi i chorymi od ambicji cwaniakami. Przepraszam, ale o to właśnie przez cały czas się oskarżacie, a jeśli ktoś nie ma możliwości realnej oceny, co jest prawdą, a co Waszą prywatną bitwą, to wsadza Was do jednego worka i idzie kupić psa od handlarza, bo na jedno wychodzi. Chyba bym wolała,żebyście się gdzieś przy wódce naprali po pyskach, albo w końcu dogadali, bo ja potrzebuję autorytetu, po prostu... i minimum zaufania do osoby od której w przyszłości będę chciała kupić psa do kochania. I wcale nie chodzi o to,żeby było miło i żeby radośnie ptaszki wiły gniazdka nad Waszymi głowami, kłućcie się, to przecież sprzyja mojej edukacji,tylko dbajcie wajemnie o swoją reputację i tyle. Nie należe do żadnego obozu, życzę powodzenia WSZYSTKIM dobrym psom ich sympatycznym właścicielom. ps. i tak moja skarlała, łysawa,dysplastyczna, neurotyczna majorka jest najlepsza i pora żebyście sobie zdali z tego sprawę.Zaraz po niej najlepszą majorką w rasie jestem ja, a potem mój mąż. Pozdrawiam
-
a ja jak zawsze więcej czytam niż piszę, w dodatku mam utrudniony ostatnio dostęp do sieci i od zawsze kłopoty z refleksem, ale też bywam. Kogo nie znam to poznam i pozdrawiam, a kogo znam to też pozdrawiam.
-
tokoklyt = tylkokot
-
oto druga natura mojej gadziny: [URL=http://img374.imageshack.us/my.php?image=inez5sf.jpg][img]http://img374.imageshack.us/img374/7888/inez5sf.jpg[/img][/URL] [URL=http://img58.imageshack.us/my.php?image=ino1ly.jpg][img]http://img58.imageshack.us/img58/2268/ino1ly.jpg[/img][/URL] [URL=http://img116.imageshack.us/my.php?image=inuk4mz.jpg][img]http://img116.imageshack.us/img116/4215/inuk4mz.jpg[/img][/URL] [URL=http://img116.imageshack.us/my.php?image=inul5rb.jpg][img]http://img116.imageshack.us/img116/337/inul5rb.jpg[/img][/URL]
-
BRAWO M10M BRAWO, tylko szkoda,że tu weszłam :lol:
-
Zawsze byłam zdania, że najwięcej należy wymagać od siebie, zajmować się swoimi sprawami nie oceniać i nie krytykować innych zanim się nie przemyśli, czy to ja aby nie popełniłam żadnego błędu, przymykać oczy na słabostki innych swoje zaś trzymać w karbach świadomości. Efektem takiego sposobu myślenia jest taki obrazek : prowadzam psa na smyczy, w kagańcu i zbieram skąd mogę jego kupy, wychowuję go jak umiem najlepiej, szkolę, poddaje testom i drżę, żeby przypadkiem nie zareagował w towarzystwie jak pies (bo co będzie jeśli przypadkiem sobie poszczeka na dziwnie wyglądającego człeka na ulicy, co będzie jeśli w ogóle na coś śmie zareagować zamiast iść przy nodze patrząc w chodnik, bo ludzie przecież boją się mojego psa). I wszystko by było OK., gdyby nie fakt,że idąc z tym moim psem, któremu już prawie niczego nie wolno, muszę wciąż przepraszać, że żyję i wysłuchiwać impertynencji, będąc osobą zrównoważoną i spokojną spotykać się z agresją napędzanego fobią głupiego jak but statystycznego obywatela, a starając się być dobrze wychowaną nie móc się zniżać do poziomu tych przytyków. Jeśli ktokolwiek ma podobny pogląd na temat dobrego wychowania i zasad kultury powinien zatem pogodzić się z myślą, że zginie niczym dinozaury, bo na tym być może polega siła zasad ale nie siła przebicia, bo tu trzeba głośno krzyczeć i zamknąc uszy na jakiekolwiek argumenty – wtedy się wygrywa. Jeśli zaś mam się pocieszać myślą, że nie dałam się kolejny raz wyprowadzić z równowagi, to słaba to pociecha
-
[quote name='dbsst']nio cio tak tylko zeby potmnie bylo ze ten topik to gniazdo zmij i wezy ;)[/quote] ssssssssssss, bardzo zawsze ssssss chciałam być żmijem albo wężą sssssssss
-
[quote name='dbsst']nie koffamy juz WAS [/quote] Ale my WAS bardzo koffamy, tralalala
-
no jak to co się dzieje ze Szpilką przeca gołym okiem widać,że dbsst zafundowała malutkiej elektrowstrząsy. Wstyd, dzisiaj odchodzi się już od tych metod leczenia :D
-
Programu,otwarcie przyznaję, nie widziałam i pewnie nie obejrzę, bo czasu nie mam w soboty ni w ząb. Natomiast co do oceny poziomu a właściwie co do korzyści płynących z jego oddziaływania się wypowiem, hmmm tak teoretycznie tylko. Tak sobie myślę,że skoro program ma poziom powiedzmy średni to chyba nic nie szkodzi, a może nawet to jest dobrze jeśli weźmiemy ogólny poziom odbiorcy mediów. Moja koleżanka ma kiosk z gazetami w centrum miasta, codziennie przywożą jej gazety a wśród nich tzw. codzienną prasę i sprzedaż wygląda następująco: gazeta "Fakt" jest sprzedawana w ilości 30-50 egzemplarzy a "Gazeta Wyborcza" w ilości 5-10 w zależności od dnia. Nie wiem,czy ktoś z Was czytał ów Fakt, ja tak i dla mnie jest to szmata nad szmaty. Czego można się spodziewać po społeczeństwie na takim poziomie odbioru? To jeszcze nic, u mnie w pracy szefostwo prenumeruje cały zestaw gazet codzinnych i specjalistycznych, każdego dnia w sekretariacie leżą:"Rzeczpospolita", "Wyborcza" "Gazeta Prawna" "Gazeta Podatkowa" "Parkiet - magazyn giełdowy" "Dziennik Bałtycki" "Nasz DZiennik" "Trybuna Ludu" "fakt" i "Super Ekspres". Fajnie prawda? Niestety także ludzie z wyższym wykształceniem kształtują sobie wiedzę o codzienności czytając jedynie "Fakt", księgowość przegląda jedynie "Gazetę Prawną" reszta leży cnotliwie nietknięta. Gdybyście się zapytali jaką książkę ostatnio przeczytali odpowiedź brzmiałaby - "żadną, bo brak mi czasu na lekturę" Reasumując, jeśli w takich szmatach medialnych ciągle czytają o krwiożerczych bestiach z listy ras niebezpiecznych to chyba dobrze,że pojawił się program na średnim poziomie, bo jest szansa,że nieświadomie i bezboleśnie, bez zbytniego wysiłku umysłowego zmienią zdanie. Powiem jeszcze jedno, bywa,że przychodzę do roboty z moim psem (mam na tyle fajnie,że mogę i nikt nie kręci nosem) Ostatnio zapytałam,czy ktoś z moich współpracowników został ugryziony, lub zna kogoś, kto został pogryziony przez perro de presa malorqin. Wszysce zrobili wielkie oczy pytając co to takiego ( bo to może jakis nowy model nokii). Po czym dowiedzieli się,że z takim pieskiem mają do czyniennia od prawie trzech lat,że ta bestia leży właśnie pod moim biurkiem i chrapie i jest na wspomnnianej liście a o tym jakiej rasy mam psa słyszeli ode mnie setki razy. Co tu dużo gadać, ludzie odporni są na wiedzę, powtarzają bez zastanowienia różne bzdury i chyba dlatego dobrze,że taki lekki i nieobciążający program się pojawił 8)
-
[quote name='Evelina'] Wyobrazasz sobie np spiacego czlonka Komisji ? :lol:[/quote] ależ oczywiście, doskonale sobie wyobrażam :lol: :lol: :lol:
-
na mnie ta komisja zrobiła dość groźne wrażenie. Naprawdę wyglądają zaskakująco poważnie. Coś czuję,że nie będzie lekko :lol:
-
ten odcinek jest superkowy!!!, bardzo mi się podobają takie odważne kobiety, przepraszam suczki :wink: . Brawa dla odważnej Lilith (cóż za temperament!) i twórców serialu :klacz:
-
[img]http://img150.echo.cx/img150/4465/p322tuszka9yr.jpg[/img] ćwiczy na sucho plywanie żabką, słodziak :D
-
Witamy,witamy właśnie skąd jest ten psiak?
-
[quote name='AMFI'] No tak, miał już jej dosyć... [img]http://img162.echo.cx/img162/3194/0451hn.jpg[/img][/quote] :roflt: :laugh2_2: proza życia, najpierw buzi-buzi a potem....
-
Nie :o ,jestem po prostu w szoku.Czy Ozzy ma kilka czarnych kłaczków na ogonku? Proszę się ze mnie nie śmiać, czy AST-y często tak mają? Bo u majorek maści izabelowatej to normalka "mój ci on :loveu: " - zaszczekała Inez (kiedy zajrzała mi przez ramię w monitor)
-
[quote name='Marta Chmielewska'] walne suszenie Majki [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img241.echo.cx/img241/2869/suszeniemai3sk.jpg[/img][/URL][/quote] zdjęcie i tytuł :laugh2_2: :cunao:. Dla mnie ta fotka to sielanka, główka dziewczynki wśród piesków,cud-miód, normalnie się wzruszyłam troszku. Seria "przyłapane na gorącym uczynku" sugeruje,że fafik przy grzywaczu to pikuś, grzywacz wygląda bowiem na wyjątkowo krwiożerczą bestię :lol: Ostatnie zdjęcie tej serii to Penny w stanie ostatecznego odurzenia niszczycielstwem. [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img257.echo.cx/img257/6070/fowodyzbrodni13yr.jpg[/img][/URL][/quote]
-
[quote name='Alicjarydzewska']Dzisiaj obiecane na wczoraj fotaski :-? [img]http://img177.echo.cx/img177/9342/uszka9qs.jpg[/img] [/quote] Na Jowisza AST-ek uczesany "na majorkę" :D
-
to ja też się przyłączam do grona kochających inaczej tzn.,przepraszam - KOCHAJĄCYCH AMIRKA. mniam, Amirek Ogoniasty :D
-
[quote name='Basenji']A skąd dowiedziałaś się o tych bilbordach? Kto ci wyklepał? Zdrówko[/quote] moja intuicja,z którą żyję w zgodzie :wink: