Jump to content
Dogomania

ajka

Members
  • Posts

    241
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ajka

  1. Twój piesek jest po prostu nieposłuszny, powinien reagować na Twoje komendy, powinien dać sie odwołać- to po pierwsze. Po drugie, wydaje mi się,że piesek jest przyzwyczajony do waruków miejskich a te wypady za miasto to nowość.Socjalizowałaś go z ludźmi, ale w określonych warunkach, poza miastem warunki się zmieniły stąd i pies jest "dziki" Pracuj nad nim w tych nowych warunkach. Pozdrawiam.
  2. Rocki, nie wiem, czy poprawnie zadałeś pytanie. Są rasy, u których wieczorem i w nocy bardzo wzrasta czujność. Nasza suczka, kiedy kupiliśmy ją, miała pół roku, nie umiała jeszcze odróżniać dżwięków "normalnych" od tych "dziwnych". Kiedy tylko kładliśmy się spać a ona coś usłyszała, podnosiła łeb i wydawała z siebie taki zduszony warkot i krótkie "grube" szczeknięcie. Nie leciała przy tym do źrodła dźwięku, zostawała na miejscu (czyli w naszym łóżku). Nawet raz ja zostałam w ten sposób potraktowana, kiedy wyłoniłam się w nocy z zamkniętego pokoju, w którym pracowałam. Nie chcąc budzić domowników nie zapaliłam światła, szłam powoli, bo niewiele widziałam, no i pies uznał mnie za intruza. Kiedy przemówiłam, sucz mnie poznał i poszedł spac dalej. W tej chwili niewiele odgłosów budzi niepokój u psa, przywykła do dźwięków nocy a te dzienne w ogóle jej nie interesują z wyjątkiem naszego samochodu, którego pracę silnika poznaje z daleka. Wieczorne spacery to natomiast dla mnie czas wzmożonej czujności. Pies reaguje na wszystko, kiedy byla mniejsza pozostawała na mniejscu, przy mnie, w tej chwili, bardziej pewna siebie, stawia ogon jak antenę i leci w dziwnych podskokach odstarszyc potencjalnego przeciwnika. Dlatego wieczorny spacer odbywa się tylko na smyczy. Co prawda sukonica jest spokojna, nigdy nikomu nic nie zrobiła, ale to jednak pies bojowy, lepiej dmuchac na zimne. Wiem,że czytasz topiki na ca de bou, tam wiele osób pisało,że wieczorem ich psy stają się dużo czujniejsze. Zaczekaj, pies przywyknie do odgłosów i nie będzie reagował na wszystko, ale wieczorem będziesz musiał mieć go na oku bardziej niż w dzień. Choroba, nie umiem pisac krótkich postów :oops:
  3. Cóż, wg. wspomnianego wyżej pana Fishera w stadzie nigdy nie szczeka ten osobnik, który stoi na nawyższej pozycji. Szczekają informatorzy, dominujący osobnik ma rozwiązac problem. Ergo, szczekanie nie jest objawem dominacji.
  4. ajka

    Muchy

    A mój molosek na owady nie raguje, jakby chciał powiedzieć,że duperelami sie nie przejmuje, ale ma w zwyczaju straszyć kuropatwy, których w pobliżu nie brakuje. Przestraszy i koniec,ale raz w stadku były młode i jedna postanowiła moja psiczkę odstraszyć. bardzo żałuję,że nie miałam aparatu, bo zaśmiewałam się do łez, kiedy moja psica uciekała, odwracając łeb z niedowierzaniem hehehe, że ją kuropatwa goni, ale skoro goni to trzeba uciekać hehehe
  5. Go, czy Twoj piesek jest zdrowy (pomijając kłopoty z jądrem) ? Zapytaj weta, jakie jest prawdopodobieństwo, że się nie wybudzi. jeśli to Cię nie uspokoi zapytaj jeszcze innego weta. Decyzja o operacji jest zawsze trudna, nie dziewię się, że masz dylematy. Szczerze życzę spokoju, wszystko dobrze się skonczy.
  6. Staram się z psem postępować jak z każdym domownikiem. Jeśli moje dziecko ma uczulenie - idę z nim do lekarza, jeśli mój pies ma uczulenie -idę z nim do weta. Odpowiedz sobie sama, jeśli masz cokoklwiek, co może spowodować raka i możesz się przed tym uchronić to zostawisz to, licząc na to, że jakos to będzie? Podejrzewam,że nie. Postąp ze swym pieskiem tak jak z innym chorym domownikiem. Sama mam suki, jakos tak lepiej z kobietami mi się gada, ale znam psy kastrowane, żaden nie utył. Pozdrawiam
  7. ajka

    dysplazja

    @ o lusia w tej chwili w Polsce można ulżyc psu z dysplazją nie tylko poprzez wycięcie główki, można także wstawić implant. Jeśli Twój piesek ma dobrze rozwinięte mięśnie tylnych łap to jest szansa,że mięśnie właśnie pomogą psu dobrze funkcjonować nawet przy usuniętej główce.Myślę jednak,że przy tak ważnej decyzji warto zorientować się we wszystkich możliwościach.
  8. Koniecznie idź do weta, ale wczesniej zastanów się, czy kaszel z odruchami wymiotnymi nie jest spowodowany tym,że psy nam zaczynają gubić sierść, częściowo ją połykają czyszcząc się. Co do zmęczenia, może to faktycznie brak kondycji.
  9. ajka

    pies alergik

    Inez jest karmiona suchym RC dla zwierząt ras dużych, chodzi o kości, w dodatku suczka ma stwierdzoną dysplazję, więc nie wiem, czy powinnam jej podawać wapno. Nie ukrywam, że taka myśl chodziła mi juz po głowie. Bardzo dziękuję za podpowiedź, o to również jutro zapytam weta.
  10. ajka

    pies alergik

    Wiedziałam, co trzy głowy to nie jedna Znam zyrtec, ale nie wpadłabym, żeby podać go psu. Bardzo dziękuję
  11. ajka

    pies alergik

    Mam psiczkę uczuloną na pyłki, co robić? może ktoś z Was ma podobny problem? W zeszłym roku, gdy tylko zrobiło się zielono, brzuch Inez pokrył się swędzącymi czerwonymi plamami. Suczka wylizuje i obgryza również łapy. Wyeliminowałam możliwość uczulenia na składniki pokarmu, dowodem na to jest fakt,że gdy tylko nadeszła jesień dolegliwość minęła bez śladu. Wet. bezradnie rozkłada ręce mówiąc,że co roku takich psów w okresie kwitnienia przybywa. W zeszłym roku po bezkutecznych maściach i eliminacji podejrzenia o grzybicę,pies cały miesiąc przyjmował antybiotyk. Jutro znowu jadę do weta, ale podejrzewam,że usłyszę starą śpiewkę o wychodzeniu z psem tylko na beton, las, łaki odpadają! Zgroza!Może ktoś z Was zna inny sposób? Pozdrawiam
  12. Nie mam bokserka, ale to moje ulubione peski i dlatego zawsze "śledzę" topiki na bokserach. GRATULUJĘ Tobie a przede wszystkim Twojemu psiakowi, oby tak dalej. Zyczymy sukcesów!! ps. dla preguska : :tort:
  13. Ja jak zwykle...czytam, czytam i w końcu nie wytrzymuję W tym wypadku mam tylko jedno pytanie. Dlaczego niektórym ludziom tak strasznie zależy żeby dyskredytować osiągnięcia na własnym na podwórku? Mamy bardzo dobre psy wyhodowane w polskich hodowlach, o tym,że są bardzo dobre świadczą osiągnięcia na wystawach nie tylko przecież w naszym kraju. Dlaczego, po raz nie wiadomo który w historii tego kraju mamy z tego zrezygnować, zaprzepaścić czyjeś osiagnięcia tylko dlatego,że mamy jako naród tendencje do bezkrytycznego przejmowania wszystkiego z zachodu? Życzę wszystkim MĄDRYM hodowcom z mojego kraju odważnych wystąpień na wystawach światowych własnie po to, między innymi, żeby udowodnić,że są rzeczy, które potrafimy robić bardzo dobrze. Zależy mi na tym z jeszcze innego, osobistego, powodu. Jako posiadacz majorki wiem, że każdy następny pies w moim domu także będzie majorką. Chcę móc wybierać spośród zdrowych piesków z bardzo dobrej hodowli, spośród takich jakie w tej chwili mi się podobają, albo jescze lepszych, zdrowszych itd. a nie spośród biednych skrzywdzonych zwięrząt na łańcuchu rodem z Hiszpanii
  14. odkąd zrobiliśmy remont i nie mamy drzwi nie ma szans na wygnanie psa z sypialni. Zamknięcie potwora w pomieszczeniach w których drzwi jeszcze są nie w chodzi w grę, bo łomot, który się stamtąd wydobywa podniósłby z grobu umarłego. Ponieważ pies śpi z nami nie rozumie dlaczego właśnie teraz, kiedy zaczyna się najlepsza zabawa miałby opuścić posłanie (czytaj łóżko).Rozwiązania stosowaliśmy różne, np. przenieśliśmy się do łazienki, ale chociaż prysznic jest filmowym rozbudzaczem apetytów miłosnych, to po jakimś czasie obmierzł nam do tego stopnia, że nikt już nie chciał się myć :o , a mój chlopak mówił,że szczoteczka do zębów budzi nieprawidłowe skojarzenia! Zatem wszyscy poszli na kompromis, my udajemy,że psa nie widzimy w łózku a pies udaje,że nie widzi nas, bo kiedy zaczyna reagować jest przepędzany na sofę(czytaj drugie psie posłanie)
  15. samobóstwo? chyba raczej nie, ale psy w sytuacjach stresowych przejawiają zachowania autodestruktywne np. anoreksja na tle nerwowym, samookaleczanie..Polecam lekturę ksiązek pana Johna Fishera
×
×
  • Create New...