-
Posts
305 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by darek
-
Z którego dworca jest blizej na wystawę-zachodniego czy centralnego?I ile mniej wiecej moze zając dojście na piechotę?
-
Od połowy lipca jadę z moim łobuzem do Ustki,wiem,że na strzeżoną plaże nie mozna w związku z tym chciałem zapytac -wie ktos czy plaża zachodnia jest strzeżona? Czy mieliscie jakieś problemy z psem po kapieli w morzu?Chodzi mi o słona wodę.
-
Ja jeszcze dodam,ze do soku z cytryny mozna też dodac sodę,mieszając utworzy się "pasta" ,która może uchodzic za domowy sposób na środek czyszczący psie zęby.
-
Możesz też samodzielnie przemywac psu oczy używając świetlika - kupisz za przysłowiowe grosze w aptece - w formie do zaparzania tak jak rumianek.
-
Najlepszym rozwiązaniem jest szczotka z drewnianą rączką i naturalnym włosiem oraz grzebień z metalowymi ząbkami,również z drewnianą rączką. [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4380&action=prod[/URL] [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4107&action=prod[/URL] [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=2015&action=prod[/URL] [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=2024&action=prod[/URL]
-
Galeria Seterów (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
darek replied to gwiezdny-wyslannik's topic in Galeria
Stella-bo "tego typu" wydarzenia mozna zobaczyc tylko podczas naszych spacerów :D -
Orijen w Zabrzu na wystawie-8 zł za 400g,2,5 kg 48 zł,13,5 kg 211 zł
-
Po pierwsze-abym kupił gotową karmę mojemu psu,musi mnie do niej przekonac skład na opakowaniu(a nie wypociny sprzedawców w zoolog lub przedstawicieli...).Po drugie-mój pies musi ją jeść i przyswajac składniki z których karma została wyprodukowana(duże objetosciowo kupy oraz więcej niż 3 na dzień,bączki-pies nie przyswaja karmy,tylko przez niego "przelatuje",a to,że nabierze masy,jest efektem dodatków,które pies nie trawi tak jak powinien(odkładaja się w żołądku tworząc tłuszcz,a właściciel myśli,że to dobra karma,więc dalej ja kupuje).Po trzecie-nie lubie narzucania.
-
Julita104-mogłabyś z łaski swojej napisac dokładnie(przepisac) skład ,jaki jest napisany na opakowaniu saszetki,którą tak zachwalasz? Moniko(Bzuma)-ja nie pisałem o psach,które kiedys(xxx... lat wstecz)same musiały zadbać o siebie(tudzież dzikie psy,lub wypuszczane na tzw samopas),lecz o psach teraźniejszych,które są w większości udomowione i nie musza sie martwic o pokarm,bo my-ludzie im go zapewniamy.Owszem można pisac ze na(bez obrazy) wsi psy są karmione "byle czym" i zyja i dobrze im z tym,a te z miasta to rozpuszczone,delikatne itp.Nie wyobrażam sobie karmic psa ziemniakami,chlebem,marchewką i wodą-może pies bedzie okrągłych kształtów,ale ile z tym sie wiąże wad w tym i chorób. Puszki?Owszem można-jak pisałem w wyjatkowych sytuacjach(pies to zje baaardzo ochoczo,bo tak ma byc wg producenta...polecane przez naj...hodowców),ale czy jest to wartościowy"posiłek"?To już trzeba w takiej sytuacji samemu sobie odpowiedzieć,bo każdy jak widze ma swoje racje.
-
Moim zdaniem-ani jedna ,ani druga.
-
Moim zdaniem puszkami nie powinno sie karmic ciagle psa-owszem mozna w sytuacjach wyjatkowych(np wyjazd ),ale nie jest to dobry pomysł.W puszkach nie ma(mowa o tych marketowych) odpowiednich składników potrzebnych dla rozwoju psa,jeżeli są,to w minimalnych zawartościach.A co najważniejsze-puszki zawieraja 80 % wilgotności-czyli jest to w bardzo dużej mierze woda(droga woda),a "mieso",które sie w tych puszkach znajduje,to nic innego jak "odpady",plus do tego dochodzą substancje polepszające zapach i smak. Nie ma sie co oszukiwać-jaki producent puszek dla psów sprzedaje gotowy produkt po 4 zł,zapakowany.A gdzie koszty produkcji...Nie warto wydawac pieniędzy-lepiej kupic mieso na wagę w sprawdzonym sklepie miesnym,warzywa i ryz i jest sie przynajmniej pewnym,ze to faktycznie jest mieso.
-
[quote name='mercedes7']M - przylalam smycza(bilam gdzie popadnie), Po rozdzieleniu suk, obie dostaly lanie od swoich panci za bojke:mad: [/quote] Nie skomentuje tego,choć naprawdę mnie nosi-współczuje psom...
-
Oddałem psa, czy mogę go odwiedzić.
darek replied to Arktos's topic in American Staffordshire Terrier
Arktos-jeżeli nadal śledzisz ten topic(mam nadzieję,że tak jest),to poproś swoją żone,aby go przeczytała-byc moze w ten sposób zrozumie swoja winę i nieodpowiedzialne podejście do sprawy. Nie masz sie co dziwić,ze są takie,a nie inne reakcje forumowiczów-to jest forum dla miłosników psów-ja równiez nie podzielam tego co sie stało.Ale właśnie-stało się.Teraz do rzeczy.Nie wiem,czy ludzie,którzy obecnie sprawują opieke nad tym psiakiem są odpowiedni.Sprawdzaliście to?Chodzi o to,by psu zapewnić jak najlepsze warunki(nie chodzi o dom z ogrodem) rozwoju.Czy pies bedzie miał sposobnośc wybiegania się?Nauki posłuszeństwa?Jaki podejście maja Ci ludzie do psów? Moim zdaniem dobrze,ze o tym napisałeś-uświadomi,to niejednemu człowiekowi chcącemu "problem" tak rozwiązać-oraz świadczy to o tym,ze jest choc troche w Tobie znieczulicy i minimalnego zainteresowania.Bo mogło byc tak,że oddasz psa do schroniska,albo pies mógłby wyladowac na ulicy...itp.Mimo to,oczywiście nadal potepiam takie"rozwiązanie". Zastanów sie teraz jaki przykład daliście swoim dzieciom.One jak dorosna tez tak moga postąpić-niejeden raz,wiedząc,ze rodzice zrobili tak w przeszłości i było ok.Macie nauczke(pisze ogólnie,bo na dzieci nie mozna w 100% przelac obowiązków-od tego są ludzie dorośli-dorosli pod każdym wzgledem nie tylko wiekowym),ze pies to ogrom obowiązków,a n e tylko przyjemnośc obcowania z nim.Nad tym bardzo ważnym wyborem nalezy sie zastanowic przed dokonaniem zakupu psa.Bo pies to istota żyjąca NIE ZABAWKA-BA-NIE PLUSZOWY MISIU! I jest to kolejny niestety dowód na to,jak niewielu ludzi powinno miec stycznośc ze zwierzetami,oraz jak nieodpowiedzialne podejście mają. Bo dzieci chciały...ehh-to dzieci decydują?Tego już nie skomentuje. P.S. Co do odwiedzania psa-to nie jest dobry pomysł,lepiej kontaktowac sie telefonicznie lub mailem.Jezeli uważacie,ze są to ludzie nieodpowiedni dla tego psa-szukajcie mu nowego domu-ale takiego,gdzie pies nie będzie czuł sie odrzucony,takiego,gdzie mieszkają ludzie wiedzący jak zajmowac sie psem,a w szczególnosci amstaffem(byle nie jakis koleś osiedlowy). Szkoda psa... -
[url=www.orijen.pl]KARMA ORIJEN[/url] Zapewne ,to dopiero pierwsze kroki tej karmy,dlatego strona jest uboga w info,ale warto sie tym zainteresować moim zdaniem.Co o tym myslicie?
-
Podróż z czworonogiem środkami komunikacji miejskiej
darek replied to Demonek's topic in Podróże i wypoczynek
Nie wiem jak u Ciebie w mieście to wyglada.Ale w Kraku jest tak-KAŻDY autobus,tramwaj MPK ma swój numer(np AA 053),na tej podstawie mozna dojśc bardzo łatwo kto tym pojazdem na danej lini,w danym dniu kierował. Dzięki takiemu rozwiązaniu składa się skargę do przewoznika,celem,której jest ukaranie kierujacego. Radziłbym Ci sie udać do głównego biura/punktu przewoźnika i osobiście sie dowiedzieć jak to wyglada. W Kraku nie ma żadnego problemu z przewozem psów-muszą one mieć aktualne szczepienie p.wściekliźnie(a opiekun musi go okazać do wgladu przy ewentualnej kontroli),kaganiec i skasowany normalny bilet(tak jak za bagaż).Jeżeli pies jest na tyle mały,że moze byc trzymany na rękach opiekuna,to jedzie bezpłatnie,reszta bez zmian.Jeżeli opiekun posiada bilet miesięczny(tzw karta) uprawniajacy do przejazdu wszystkimi liniami MPK na terenie miasta- za psa/bagaż sie nie płaci dodatkowo. -
Niestety prawda jest taka,że myśliwi to tzw "państwo w państwie"...co człowiek,to obyczaj-nic dodac nic ująć.Mentalnośc i ogół człowieka robi swoje.
-
Nie bardzo rozumiem-"myśliwi" strzelaja do zwierzyny w terenie zabudowanym(50 m) ? Iwonka- skoro "myśliwi" zaczęli Ci grozic-zapinasz psa i dzwonisz na policję,spisujesz numery rejestracyjne.Prosisz o pokazanie pozwolenia na polowanie na tym terenie.Cos mi sie nie wydaję,by byli to myśliwi-chyba ,że kłusownicy.Poza tym-jest to niedopuszczalne,by ot tak poprostu sobie chodzic w terenie zabudowanym z bronia i nadodatek grozić. P.S. Wiesz moze jaki to okręg łowiecki?Widział ktoś jeszcze to całe zajscie?Tym ludziom widocznie sie wydaje,ze jak maja strzlebe,to mogą wszystko...
-
Jeżeli był to okreg łowiecki i myśliwi mieli wszystkie pozwolenia,to mieli prawo zwrócić Ci uwagę.W pola najlepiej chodzic poza okreg łowiecki i w okresach nie łownych. P.S. Zajrzyj sobie na strone Zwiazku łowieckiego
-
Runner-może się mylę,ale wydaje mi sie ze 7 tyg. szczenie powinno byc jeszcze ze swoim rodzeństwem-przy mamie,byc może stad to jego"odważne"zachowanie w stosunku do starszych psów.Zapisanie sie z psem do psiego przedszkola bedzie rozsądnym krokiem.Tymczasem-przyjdzie taki dzień,kiedy Twój pies spotka na swojej drodze takiego psa,który"wytłumaczy" mu,ze dla starszych nalezy sie szacunek(tzw ustawi go) i Ty nie powinenes w to ingerować(na tym polega socjalizacja m.in.),dorosły,o normalnej psychice pies nie zrobi malcowi krzywdy. P.S. Nigdy nie bierz psa na ręce w momencie kiedy psy się witają/zapoznają.Niech ma do czynienia z rożnie wygladającym-duzym,małym psem,nawet rozszczekanym.
-
Dokładnie tak jak napisała Mokisia-polewanie takim wywarem/rosołkiem jest dobrym sposobem,aby psa zachęcic do zjedzenia,jeżeli jest niejadkiem,oczywiście każdemu psu mozna zaserwować taką przyjemnosc,moze to byc też oliwa,olej z pestek winogron,jogurt nat., kefir. Wszystkie te przyjemnosci mój pies moze doswiadczyc. Obecnie je gotowane czyli kurczak,ryz,warzywa i witaminy,wszystko to zalewam"rosołkiem" w którym mieśo sie gotowało,oczywiście beż żadnych przypraw.Kiedy przychodzimy do domu,pies biegnąc do kuchni skomle, czując zapach żarełka :D , a kiedy mu to wszytsko przygotowywuje,to bacznie i grzecznie z oblizywaniem na czele :D siedzi przy stole i czeka,od czasu do czasu popedzając mnie charakterystycznym pomrukiwaniem tzn gadaniem :D
-
Mój łobuz od szczeniaka lubi produkty mleczne,ja nie widze w tym nic złego,jeżeli organizm psa jest do nich przyzwyczajony,to psu wychodzą one tylko na dobre,oczywiscie w rozsądnych dawkach,bo o przebiałczenie wtedy nie trudno.I tak Collin dostaje mleko z płatkami,ryż z chudym białym serem polany kefirem lub jogurtem naturalnym i wcina ze smakiem.Oczywiście jak już wspomniałem-od czasu do czasu.
-
Ja odrobaczałem swojego psa niedawno preparatem Endoparm 7 zł za jedną tabletke(jedna na 10 kg,a potrzebowałem trzy), Paratex(kiedyś Pratel) kosztuje 5 zł za tabl.,najdroższe są Bayerowskie Drontal 30 zł tabl.naszczęście też jest podział wagowy. Stosuje się do tego co wet mi przekazała-2 razy w roku psa odrobaczyć(w tym jeden raz przed szczepieniem-2 tyg wstecz),pies ma byc na czczo,jeżeli ma dostać posiłek ,to co najmniej po 30 min. od podania tabletek,woda stoi non stop w misce.Odrobaczyc nalezy też wtedy,kiedy wszystko wskazuje ,ze pies ma robaki(saneczkowanie,wymioty wraz z glistami).
-
Kupiłem wczoraj psu pastę Petosan,bo zauważyłem kamień na jego zębach(wcześniej tego nie było),tak więc moje spostrzeżenia z mycia psu zębów sa jak narazie znikome. Zaznacze tylko,ze pies jadł suchą karmę,tak wiec moze to byc mylące dla wielu z nas myślenie,w tym i dla mnie.
-
Hej! Ja proponuje największą łąke czyli Błonia-przy okazji mozna podpisac petycje,aby nasze psy dalej mogły swobodnie biegać i bawić sie tak jak do tej pory. Przypominam,ze radni planuja wprowadzić całkowity zakaz spuszczania psów na Błoniach.Tak więc przyjemne z pozytecznym :)
-
[quote name='shangri_la'] tylko denerwuje mnie ta gazeta z jednego wzgledu- za duzo o wyzalch za malo o innych psach mysliwskich... pozdrawiam[/quote] Dokładnie,być moze redaktorom wydaję sie,że psy myśliwskie składają sie tylko z wyżłów kontynentalnych,wiecej powinno tez byc informacji nt wychowania i układania psa myśliwskiego,czasopismo ma zbyt mało stron,a cena jest wyższa niż niż np Przyjaciel Pies-okładka wcale nie musi byc lakierowana...