Jump to content
Dogomania

Hania

Members
  • Posts

    1476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hania

  1. 14058 CEZAR z Wszystkich Skoków - klasa szczeniąt ?? 14059 14060 14061 14062 14061 HULTAJ z Południowej Kniei - klasa pośrednia 14062 14063 14064 JAŚMIN Olfactus - klasa użytkowa 14065 MINOR z Południowej Kniei - klasa użytkowa 14066 REMIZ Nadbużańskie Granie - klasa użytkowa 14067 14068 14069 14070 14071 14072 14073 14074 14075 14076 14077 14078 14079 14080 IRGA Olfactus - klasa pośrednia 14081 14082 14083 14084 14085 RADIOLA Nadbużańskie Granie - klasa otwarta 14086 REWIA Nadbużańskie Granie - klasa otwarta 14087 14088 14089 14090 14091 OSA z Południowej Kniei - klasa użytkowa 14092 CHIMERA z Gończaków - klasa championów ?? 14093 KOBZA ze Stadniny Cisowiec - klasa championów 14094 SÓWKA Goniwiatr - klasa championów 14095 14096
  2. [quote name='Ania W']Naliczyłam 37...Nieźle ale myśłałam , że może przekroczymy 40...[/quote] Myślę, że przekroczymy. Ale przy innych rasach to będzie malutko :shake:
  3. 14058 CEZAR z Wszystkich Skoków - klasa szczeniąt ?? 14059 14060 14061 14062 14061 HULTAJ z Południowej Kniei - klasa pośrednia 14062 14063 14064 14065 MINOR z Południowej Kniei - klasa użytkowa 14066 14067 14068 14069 14070 14071 14072 14073 14074 14075 14076 14077 14078 14079 14080 IRGA Olfactus - klasa pośrednia 14081 14082 14083 14084 14085 RADIOLA Nadbużańskie Granie - klasa otwarta 14086 REWIA Nadbużańskie Granie - klasa otwarta 14087 14088 14089 14090 14091 OSA z Południowej Kniei - klasa użytkowa 14092 CHIMERA z Gończaków - klasa championów ?? 14093 KOBZA ze Stadniny Cisowiec - klasa championów 14094 SÓWKA Goniwiatr - klasa championów 14095 14096
  4. [quote name='samograj']fajnie ,że załozyłaś ten watek- będzie historyczny!!! Ja zgłosiłam bardzo, przed czasem, dziwie sie ,że nie mam potwierdzenia, ale u mnie to normalne.....TEN TYP TAK MA!!![/quote] Ja zawsze dostaję bardzo późno ( zdażało się, ze po wystawie) i jestem w szoku, że tym razem tak szybko.
  5. Pozwoliłam sobie założyć nowy temat, bo myślę, że temat ciekawy. Zaczęły przychodzić potwierdzenia, więc może czas na małą listę? 14062 14061 HULTAJ z Południowej Kniei - klasa pośrednia 14062 14063 14064 14065 MINOR z Południowej Kniei - klasa użytkowa 14066 14067 14068 14069 14070 14071 14072 14073 14074 14075 14076 14077 14078 14079 14080 IRGA Olfactus - klasa pośrednia 14081 14082 14083 14084 14085 RADIOLA Nadbużańskie Granie 14086 14087 14088 14089 14090 14091 OSA z Południowej Kniei - klasa użytkowa 14092 14093 KOBZA ze Stadniny Cisowiec - klasa championów 14094 SÓWKA Goniwiatr - klasa championów 14095 14096 Nie wiem ile psów jest przed Hultajem i po Sówce. Wiem, ze Prymka i Żywia też już dostały potwierdzenie, ale nie znam numerów.
  6. Do tego co napisała Annek dodam jeszcze, ze Jeżyna dostała CACIT :lol:. Jestem zarówno z niej jak i Jaśmina bardzo dumna. Tym bardziej, że na konkursie w Orzechowie ogary i gończe mają takieścieżki jak posokowce.
  7. [quote name='samograj'][COLOR=black][/COLOR] [B][COLOR=red][/COLOR][/B] [B]Potem dowiedziałam sie o obciążonym Twoim sumieniu (wystawa w Świerklańcu- zastanawiałam się czy się pomyliłaś czy to było celowe- trudno uwierzyc w pomyłkę , w niedoczytanie regulaminu wystawowego przez sekretarza Klubu!!!) Ale nie chciałam wtedy pisać o tym na forum. Co rusz próbowałam pogodzić zwaśnione strony, lecz ty ciągle ripostowałaś na" nie" , zamiast zakończyć sprawę!!! [/quote] [/B] Tak się składa, że moje sumienie nie jest niczym obciążone i bardzo prosze o zakończenie tych insynuacji odnośnie mojej osoby. Ja sprawę zakończyłam już jakiś czas temu - to Ty ją ciągle wyciągasz. [quote][B]ZAWSZE ZDANIE NA CZYJŚ TEMAT MOŻNA ZWERYFIKOWAĆ, JEŚLI UZYSKA SIĘ DODATKOWE INFORMACJE- czego i TOBIE i sobie życzę!!![/B][/quote] To dlaczego tego nie stosujesz? Ja się postarałam o dodatkowe informacje odnośnie tamtej sprawy. Napisałam wczorajszy meil, żeby zakonczyć temat. Naprawdę nie możemy tego zrobić?
  8. [quote name='Osiolek'] A czy orientujesz sie czy mozna np. psa w czyms wykapac, tak zeby zabic ewentualnego wirusa z futra i lap?[/quote] Zastanawiałam się nad kąpielami w wirkonie w takich sytuacjach. Musze poczytać opakowanie co tam jest napisane.
  9. [quote name='samograj [B']CZY POMAGANIE OSOBOM W TRUDNEJ SYTUACJI ŻYCIOWEJ, SIEDZENIE Z NIMI DO PÓŹNA W NOCY I WYSŁUCHIWANIE ICH-BO TO IM BARDZO POMAGA- CZY POMOC CHŁOPAKOM, KTÓRZY UTRACILI OJCA, A MATKA NIE MOŻE WRÓCIĆ Z AUSTRII, BO STRACI PRACĘ, SZUKANIE DLA NICH ADWOKATA ( WDALI SIĘ W BÓJKĘ) I PSYCHIATRY,ŻEBY PRZETRWALI TEN JAKŻE TRUDNY CZS- BEZ OJCA I BEZ MATKI(BO JEST Z DALA OD NICH)- MOGŁABYM DUŻO JESZCZE WYMIENIAĆ, ALE ZNOWU MI ZARZUCISZ ,ŻE SIĘ CHWALĘ!!![/B] [FONT=Arial Black][SIZE=3][COLOR=red][B]CZY TO WEDŁUG CIEBIE [COLOR=purple]I WAS USERÓW[/COLOR] JEST MYŚLENIEM O WŁASNEJ D...E????[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][COLOR=purple][B]Ta sytuacja jest dla mnie bardzo mało komfortowa, dlatego przepraszam za swoje niepohamowane reakcje, ale nie jestem MATKĄ MIŁOSIERDZIA i również sugeruję, aby mnie przeproszono!!![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=purple][B]CHYBA, ZE NIE ZASŁUGUJĘ!!![/B][/COLOR][/SIZE][/quote] Myślę, że każdy z nas ma problemy - mniejsze czy większe. To, że mniejsze wcale nie znaczy, ze łatwiejsze do udźwignięcia. Też mam jakieś, ale uważam, ze dogo nie jest miejscem do pisania o tym. Rozumiem, że każdy może być zmęczony i zdenerowowany itp. Ale jesteśmy dorosłymi ludźmi i jakąś odpowiedzialność za swoje reakcje chyba powinniśmy brać. Można napisać "jestem zmęczony, mam problemy, potrzebuję pomocy". Można nic nie pisać - własnie po to, żeby nie napisać czegoś czego się będzie potem żałowało. Można iść porąbać drewno ( ja zazwyczaj tak robię).Tym bardziej, ze niestety forum ma to do siebie, że człowiek często pisze rzeczy, których by nie powiedział wprost. Bardzo żałuję, ze mieszkamy tak daleko. Myślę, ze gdyby była możliwosć spotkania się, porozmawiania, pójścia wspólnie na kawę - było by łatwiej. Wyjaśnić pewnie rzeczy, porozmawiać.
  10. [quote name='samograj'] 1. Czy nie mogłaś Haniu skrobnąć choć paru słów, że moje sprawy są w toku - tymbardziej, że MUSIA zdradziła, iż codziennie jesteście na GG- mogłam z tego wywnioskowac, że jesteś informowana na bieżąco - czy zbyt dalekie wnioski wysunęłam???[/quote] Nie codziennie byłam na gg. Było parę takich dni, ze w ogóle nie miałam dostępu do kompa. Napisałam, że nie mam czasu na dogo już jakiś czas temu. [quote] 2.Pisałaś, że protokoły musiały pojechać do Wrocławia, aby je sędzina podpisała- dlaczego tam nie dotarły??? [/quote] Nie wiem czy nie dotarły. Muszę się spytać osoby, które miała je wtedy u siebie i miała je do Wrocławia dostarczyć. Jak się dowiem - napiszę. [quote] 3.Dlaczego sama musiałam zadbać o to, żeby je odebrać z ZABRZA (jechać na ten ziąb niedoleczona) i czemu ktoś musiał szukać sędzi ,żeby to podpisała??? Od Wrocławia do Zabrza minęło trochę czasu - co wtedy działo się z protokołami i czemu nie można było napisać, żebym poczekała cierpliwie???[/quote] Nie musiałaś. Mogłaś poczekać. Pisałam po klubówce, że nikt nie obiecywał, ze to będzie załatwione w dwa dni. [quote] FAKT- mogłam pisać PW, ale skoro sprawa zaczęła sie na forum, to ,to miejsce uznałam za stosowne do zadawania pytań i oczekiwania odpowiedzi! [/quote] Nie PW - tylko meila, bo jak nie zaglądam na dogo to PW też nie odbieram. Uważam, ze forum nie jest miejscem do załatwiania takich spraw i nie będę ich tutaj załatwiać. Szkoda, ze nie chciałaś tego zrozumieć. [quote] [B]DYGRESJA DO WSZYSTKICH POSIADACZY PSÓW HODOWLANYCH- userów tego wątku!!![/B] Czy, wy będąc w mojej sytuacji, nie bylibyście zaniepokojeni faktem , przeciągania się sprawy protokołu- [B]tak z reką na sercu[/B]- czy nie niepokoilibyście się, gdybyście wcześniej wszem i wobec ogłaszali ,że zależy wam głównie na testach, a sprawa przeciągałaby się, bez informacji, na jakim poziomie utknęła??? [/quote] A dlaczego nie zgłosiłaś się po tą inforamcję. Mój telefon, gg i meil jest ogólnie dostępny i jakoś inni nie mają problemów, żeby się ze mną skontaktować. Ja też mam do Ciebie pytanie - dlaczego na forum publicznym obrażasz mnie i posądzasz o nieuczciwość?
  11. [quote name='bea100']Żaneta mogła przejść tym razem np bezobjawowo jako pies uodporniony-schroniskowy ale ma wirusa w sobie (jest tego wielkie prawdopodobieństwo, niemal 100 procentowe)...będzie ,,wydalała" tego wirusa z siebie do pół roku i zarażała [/quote] Pies nie wydala z siebie wirusa przez pół roku! Wydala tylko w okresie gdy choruje, czy objowowo, czy bezobjawowo. Wirus żyje ok pół roku w środowisku - dlatego miasta są powszechnie skażone.
  12. [quote name='Sabina1']Na SGGW,sterylka kosztuje ok. 300 zł, a całodobowa opieka w szpitalu 30/dobę. [/quote] Jeżeli chodzi o SGGW to ja załatwię zniżkę. Tylko mój kolega musi ochłonąć po podróży poślubnej.
  13. [quote name='Ania W']Czyli potencjalnym wlaścicielom mogę powiedzieć, że nie ma przeciwskazań do kontaktów z innymi psami ? Myślę , że od samej choroby upłynęły już 3 - 4 tygodnie...[/quote] Nie ma przeciwwskazań jezeli chodzi o to, że ona może zarazić te psy. Oczywiście zakładam, że będzie się dobrze czuła, nie będzie miała biegunki i zostanie wykąpana. Przeciwwskazania są takie, ze na pewno ona jest osłabiona i może coś złapać - więc jezeli kontakt to tylko ze zdrowymi, zaszczepionymi psami. [quote name='mmbbaj']W info z netu, które zacytowałam parę postów wcześniej, podają, że nosicielstwo może trwać ponad rok :roll: Oczywiście podają też i tak jak ty, więc jest sporo sprzecznych info...[/quote] Ja tam wierzę profesorowi Frymusowi.
  14. [quote name='mmbbaj'] :lol: Czy gdybym wtedy spytała cię czy mogę wziąść ze schroniska psa po parwo, nosiciela parwo lub szczeniaki po parwo, uznałabyś to za dobry pomysł? ;)[COLOR=Red][COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR][/quote] Nosicielem parwo pies jest bardzo krótko - tylko jak choruje. Wtedy doradziłabym poczekanie 2-3 tygodni. Szczeniak po parwo - jeżeli przechorował nie stanowi większego zagrożenia niż to co przynosimy codziennie na ubraniu.
  15. [quote name='Ania W']Haniu a czy mogłabyś napisać w takim razie co powinien wiedzieć potencjalny przyszły właściciel Żanetki lub jej szczeniaków ? Byc może ( ale duże MOŻE) rysuje się szansa na dom dla Zuzy - Nutki ( nie piszę więcej żeby nie zapeszyć) . Co powinnam tym ludziom powiedzieć, ńa co przygotować , żeby ich nie zrazić ale z drugiej strony , żeby byli świadomi wszystkiego. Ja na przykad nie szczepię Barda co roku na zakaźne. Robię to zazwyczaj co dwa lata, bo podobno w szczepionkach złożonych jest tak, że np. ta na parvo uodpornia na rok , nosóka "działa" 2 lata a leptospiroza ( ?) działa 6 miesięcy (mogłam coś pokręcić z nazwami ale mniej więcej chyba ujęłam to co mi przekazął weterynarz)[/quote] Przy parwowirozie nie ma długotrwałego nosicielstwa. Zarazek zaczyna byc wydalany 3-5 dni po zakazeniu i trwa to do 10 dni. Część zwierząt choruje bezobjawowo. W związku z tym, że wisusy z 1 gramu kału wystarczają do zarażenia ok miliona psów środowisko miejskie jest powszechnie skażone wirusem CPV-2. Szczenię, które przechorowało parwowirozę jest odporne na pewno przez 20 miesięcy a niektóre źródła podają, że do końca życia. Po przechorowaniu najważniejsze jest, aby szczeniak dostawał lekkostrawny pokarm. Przez jakiś czas żadnych kości, mleka, jaj.
  16. [quote name='samograj'] Żałuję, że w ogóle zajęłam się tym tematem, że wpłacałam ostatni grosz na Żanetkę (mówiąc w domu ,że to na chorą dziewczynkę- gdy , pytano dlaczego tak duzo wpłacasz , dla kogo??? przecież my nie mamy kasy!!!) [/quote] Żałujesz, ze wpłaciłaś. Mogę Ci oddać - tylko podaj nr konta.
  17. [quote name='samograj'][B]O!!![/B] [B]JAK TY MASZ CZELNOŚĆ PRZYPISYWAĆ SOBIE EFEKTY DZIAŁAŃ OSÓB TRZECICH, GDY NIE KIWNĘŁAŚ NAWET PALCEM W TEJ SPRAWIE???!!! ZNOWU CHCIAŁAŚ POKAZAĆ TWOIM WIELBICIELOM JAKA TO JESTEŚ CHĘTNA DO NIESIENIA POMOCY INNYM??? JA JUŻ SIĘ NIE DAM OMAMIĆ!!![/B] [/quote] Możemy się zgłosić do grafologa, żeby stwierdził kto wypisywał te papierki. Szef je mieł tylko dzięki temu, że je wypisałam i wysłałam mu listem poleconym a on je zawiózł do Wrocławia. Jeśli masz jakieś wątpliowsci mogę Ci podać do niego telefon.
  18. [quote name='bea100'] Szukamy domu dla niej i jej trójki dzieciaków. Domu gdzie nie ma szczeniaków (spodziewanych też) i młodziezy psiej oraz starych i nieodpornych psów... [/quote] Wirus nie żyje wiecznie. Z takim podejściem to nikt z nas nie powinien pojawić się w Węgrowie przez najbliższe pół roku. A przed planowanym kryciem i porodem nie wyprowadzać suki na spacery a po powrocie do domu odkażac buty i ubranie. No i broń boże nie odwiedzać z pół roku wcześniej weterynarza i nie mieć z nim nic wspólnego - na takim to dopiero tabuny wirusów żerują.
  19. [quote name='samograj'][B]JUŻ NIE MUSZĘ!!![/B] [B]DZIĘKI , NAPRAWDĘ ŻYCZLIWYM MI LUDZIOM, DZIŚ W ZABRZU ODEBRAŁAM - OD PANA RYKA PODPISANY PRZEZ PANIĄ BUKŁAD- TAK DŁUGO WYCZEKIWANY PROTOKÓŁ Z TESTÓW!!!:multi: :multi: :multi: [/B] [/quote] Bardzo się cieszę, że odebrałaś to już w Zabrzu - tak to zanim by odesłali do mnie i ja do Ciebie to minęłoby kilka kolejnych dni. Ale szkoda, że nie napisałaś do mnie meila - na dogomanię zaglądam ostatnio bardzo niewiele. I pisałam, że wszelkie uwagi proszę do mnie na meila.
  20. [quote name='Marysia_i_gończy'][B]Anza[/B] zaintrygowałaś mnie - jakie są te pozostałe 4 rasy? Bo ja wymyśliłam tylko golden retrievera, flat coated retrievera i curly coated retrievera... [/quote] A chesapeake bay ? :mad:
  21. A u nas w Nowym Dworze było tak: BOG VI : [IMG]http://img439.imageshack.us/img439/2076/rozek1dv5.jpg[/IMG] BIS Ras Polskich: [IMG]http://img383.imageshack.us/img383/4671/rozek2jz6.jpg[/IMG]
  22. [quote name='bea100'] Thodowca ma wielki wpływ na dalsze dzieje dzieci ze swojej hodowli ( o ile mu naprawdę na tym zależy i o ile sam posiada PASJĘ to to się udziela, no i są jeszcze mu pomocne odpowiednie umowy). Ktoś tu napisał o przypadkowej sprzedaży szczeniąt (bo-zostały), a ja z tym się zupełnie nie zgadzam. Wszystko zalezy od podejścia hodowcy do hodowli. Pewnie-ludzi się nie prześwietli-można się pomylić-ale i wtedy takie szczeniaki się odbiera zgodnie z zapisami w umowach-ale to komu powierzamy nasze szczeniaki zależy tylko od hodowcy (i całe szczęście). [/quote] Dokładnie. Jeżeli nie stać mnie na wychowanie szczeniąt i ryzyko, że nie znajdę dla nich dobrych rąk w odpowiednim czasie to nie kryję suki. Nie upieram sie z ceną, ale upieram sie z moimi zasadami. Jeżeli ktoś mi się nie podoba to nie sprzedaję mu szczeniaka. I nic mnie do tego nie zmusza. Niech sobie rosną - to była moja decyzja o ich przyjściu na świat i ja ponosze odpowiedzialność żeby je dobrze wyprawić w przyszłe życie. Zawsze wysyłam umowę do przyszłych właścicieli wcześniej - żeby zdążyli się z nią zapoznać i zastanowić, czy chcą podpisać. Oczywiście, że jak ktoś się uprze to nie spełni umowy. Oczywiście, że zdażają się przypadki losowe itp. Na to nikt nie ma wpływu. Ale nic nie robiąc nic się nie osiągnie.
  23. [quote name='malgosia_1'] [I]wybacz, ale powiedz mi uczciwie, jaki wplyw ma HODOWCA po sprzedaniu szczeniaka nowemu wlaścicielowi aby ten kontynuowal np. "uzytkowqosc"? [/I][/quote] Może miec bardzo duży - jeśli chce. Chociażby przez sprzedawanie szczeniaków odpowiednim osobom i poprzez podpisywanie umowy. Przez rozmowy, przez pomoc w szkoleniu, przez wspólne wyjazdy na konkursy.
  24. [quote name='samograj'][B][COLOR=red]ODNOSZĘ WRAŻENIE, ŻE HANIA MNIE UNIKA!!![/COLOR][/B][/quote] Nie unikam Cię - pisałam już jakiś czas temu, że nie mam teraz czasu na dogo. I dopóki będą szczeniaki to siuę raczej nie zmieni. Jeżeli chodzi o protokłuł to nie mogło być mowy o dwóch dniach - chociażby dlatego, że sędzina mogła go podstęplować dopiero we Wrocławiu na wystawie.
  25. [quote name='malgosia_1'] Marysiu, czyTy aby nie przesadzasz? Błedów nie robi ten kto nic nie robi, i chyba nikt rozsadny nie wierzy za ta pomyłka byla popelniona z pelna premedytacja! Ale widze ze z Marysia lepiej nie zadzierac... bo jest w stanie zedrzec "ostatnia koszule"!!! Brakuje mi w tej calej sprawie wyrozumialosci, ktora niewatpliwie przydalaby sie w tej sytuacji. A co Marysiu powinni zrobic wlasciciele psiakow ktorych fotografujesz (zreszta pieknie) i publikujesz (czesto z wlascicielami) bez ich zgody?, tez do sądu, A moze slowo "przepraszam" tez by im wystarczylo? Wiec wyrozumialosc to najlepsza rzecz, dziala obustronnie.[/quote] Z tego co wiem to akurat Marysi jeżeli chodzi o uczciwość niczego zarzucić nie można. Jeżeli chodzi o fotografowanie to są ściśle określone przepisy co można publikowac co nie i nie spotkałam się z tym, zeby Marysia kiedykolwiek je złamała. Zdjęcia z psem mozna publikowac bez jego zgody jezeli np był robione podczas imprezy publicznej jaką no jest wystawa. Ja uważam, ze są błędy i błędy. Umieszczanie nieprawdziwych informacji w reklamie, bo komuś nie chciało się sprawdzić uważam, ze jest błędem z premedytacją. Bo z pełną premedytacją zpr nie sprawdziła, czy nie mija się z prawdą. A takie pytanie mogła zadać nawet na dogo. Obraziła kilkunastu hodowców i uważa, że nic się nie stało. Pomyśl jakbyś się czuła, gdyby ktoś przywłaszczył sobie tytuły Twojego psa i reklamował nimi swojego? Też byłabyś wyrozumiała? A jeżeli chodzi o sądy - ta sprawa spokojnie podlega pod sąd koleżenski. Czy się tam skończy czy nie - zobaczymy - mam nadzieję, że nie.
×
×
  • Create New...