-
Posts
112 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by andorka1
-
Patch, przekazałam info właścicielce Norka, powinna się niedługo odezwać.
-
Hallo! Transporcie zgłaszaj się!
-
Coś się rysuje na horyzoncie, ale ciiiiii, szukamy nadal
-
Norek na 8 lat, tylko czy babcia poradzi sobie z pielęgnacją szaty takiego futrzaka? Ale pytaj, pytaj może to ten domek i proszę o kontakt bezpośrednio z właścicielką Norka, nr telefonu jest w pierwszym poście
-
na 4Lapy i na Allegro też był, ale efektów zero
-
Norek w tej chwili przebywa w mieszkaniu po tacie Doroty, 30 marca to mieszkanie musi być zdane i Dorcia będzie musiała zabrać go do siebie (mieszknia w tej samej kamienicy, teraz Norkowi towarzystwa dotrzymuje syn), niestety Norek absolutnie nie toleruje kotów i innych psów a u u Dorci ich pod dostatkiem, najprawdopodobniej czas w mieszkaniu będzie musiał spędzać w klatce ze względu na bezpieczeństwo reszty inwentarza. Na pewno nie zostanie oddany do schroniska, ale zostanie więźniem we własnym domu.
-
Noruś no ile czasu masz jeszcze czekać na domek? Bo Cię pańcia w klatce zamknie jak jej koty będziesz zjadać chciał :placz:
-
Norek, biegusiem do nowego domku, bo czasu już mało i Dorcia się zamartwi!
-
No kto jeszcze wypatrzy Norka i znajdzie mu domek?
-
to miało iść na PW do Sabiny i już poszło
-
Zasadzkas, wysłałam już info do Dorci
-
[I]" O Norysa niestety nikt nie pyta... "[/I] Zróbmy coś żeby zapytał ten jeden najlepszy domek!!!
-
Norek szukaj tych najlepszych ludzi szybko, bo się Dorcia zamartwi
-
A czy poprosiłaś o badanie w kierunku obecności lambrii (nie pamiętam czy wychodzą w tym ogólnym badaniu na pasożyty - ja zawsze szłam na badania kału ze wskazaniem na lambrie). Mój pies też miał takie nawracające biegunki i okazało się, że to lambrioza, został przeleczony metronidazolem i problem znikął.
-
Norek hop po dobry domek, domek jeszcze nie wie, że ma cię wziąść, ale lada chwila się dowie
-
proszę uprzejmie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3148736#post3148736[/URL]
-
O tę Ci chodziło? [URL]http://www.vetserwis.pl/index2.html[/URL]
-
Ostroszyc, a może w takim razie ciepła piżamka? Ale taka sweterkowa, żeby się ciągnęła i pieskowi było wygodnie? W domu przecież nikt sie z niego śmiac nie będzie i może emeryt zaakceptuje taka formę "dogrzewania"
-
[quote name='niki740']andorko myslisz, ze to moze byc nosowka? czy szczepienia nie uchronily go?:placz:[/quote] Nie myślę, że to nosówka, ale skoro sie jej obawiasz to lepiej zrobić test i ja wykluczyć i spokojnie leczyć przeziębienie, które przy aktualnych pogodach jest bardziej prawdopodobne. mój Dolarek był raz zaszczepiony i złapał choróbsko przed drugim szczepieniem. Jedynym objawem był skok temperatury(kilka godzin i przeszła) i wyciek z nosa, chyba po dwóch lub trzech dniach poszłam do weta i to on stwierdził, że podejrzewa nosówkę i wysłał mnie na badania (i chwała mu za to - miał facet nosa). Na szczęście była tak szybko zdiagnozowana, że nie doszło do obiawów nerwowych i jedyną "pamiątką", którą Dolar ma to paskudne zęby - trafiło go w okresie wyrzynania sie stałych.
-
[B]Ostroszyc, a może wyprodukuj coś takiego psinie, to jest akurat dla kota, ale chodzi mi o ideę - usztywnione wejście by pies w każdej chwili mógł wejść i miękki ciąg dalszy by piesa otulało, odpadnie Ci przykrywanie, pies będzie mógł się "zakopać" [[URL="http://upload.miau.pl/2/17393.jpg"]img]http://upload.miau.pl/2/17393.jpg[/URL][/img][/B]
-
A by wykluczyć nosówkę mozesz wykonać test, 11 lat temu wyglądało to w ten sposób, ze weterynarz pobrał wydzielinę z psiego nosa na szkiełko laboratoryjne i kazał mi to zawieść do Zakładu Higieny Weterynaryjnej, tam zrobili badania i niestety w przypadku mojego psa potwierdzili diagnozę. Ni pamiętam ile płaciłam, ale nie była to jakaś powalająca kwota. Psa z nosówki wyciągnęłam, przez całą chorobę miał doskonały apetyt i humor i nikt nie chciał mi wierzyć, że jest tak poważnie chory
-
Moczenie się po sterydach jest powiedzmy normalne, mój Dolar też tak ma, on miał duże problemy ze stawem barkowym i często musiał dostawać steryd, prawie zawsze w dniu jego zaaplikowania, po nocy posikiwał, nie jakaś wielka kałuża ale znajdowałam mokre plamy wielkości dłoni na jego legowisku i dywaniku przy łóżku, na którym często sypia. Taki sam objaw występował przy zapaleniu pęcherza, robił to bezwiednie, czasami zdarzało mi się zaobserwować gdy spał wypływ moczu z siusiaka beż żadnej reakcji psa na to . No a poza tym starość nie radość, zwieracze słabsze. Załatwianie się psa w domu może mieć też podłoże wynikające z "demencji starczej", pies załatwia się bez zadnego sygnalizowania, w dziwnych miejscach mimo regularnych spacerów - 15 -letnia ON-kowata sunia mojej koleżanki tak miała, a to już niestety zmiany w mózgu i to nieodwracalne
-
[quote name='Behemot']takie ubranie jest potrzebne psu :cool1:[/quote] Jasne, że potrzebne, żeby w krzaki i ciasne miejsca nie mógł wejść:diabloti: . A jesli chodzi o buty, to osobiście, na własne oczy widziałam labradorkę (taką może ze 3 miesięczną) w ocieplanych bucikach, uprzejmie zapytałam właścicielkę czy pieskowi coś jest, że ma takie zabezpieczone łapki? Uzyskałam na to bardzo poważną odpowiedź: "Nie, tylko zimno jej w łapki i woli chodzić w butach". Dodam, ze rzecz się miała jeszcze przed sezonem hraganowym (jakiś tydzień temu), na dworze świeciło słonko i było jakieś 7-8 stopni. I żal mi się suni zrobiło, bo jeśli butków się pozbędzie (może wyrośnie?) to już widzę szkło powbijane w wydelikacone poduszki łap i poprzerastane pazury :-(
-
Problemy z sierścią - skutek sterylizacji czy diety
andorka1 replied to Martens's topic in Endokrynologia
Jak wet sensowny, to moze wydrukuj mu ten atrykuł, niech sobie poczyta, może go na coś naprowadzi