Jump to content
Dogomania

tygrysek-kr

Members
  • Posts

    433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tygrysek-kr

  1. tygrysek-kr

    chory :(

    Witajcie No dzisiaj jest już o wiele lepiej Jerruś chce się bawić nawet pobiegać sobie. Je z apeptytem jeszcze troszke po oczkach widać że jest słaby ale powoli wraca do siebie. Wydaje mi się że tak nieszczęsna pogoda śnieg mróz był przyczyną jego dolegliwości przemarznął choc wychodziłam z nim zawsze tylko na 10-15min ale cóż to naprawdę ciepło-lubny piesek :). Mam pytanko od dwóch dni nie robił kupki tzn przed wczoraj nie dałam mu nic jeść (wet kazał) ale wczoraj i dziś je sobie 2-3 razy dziennie mięsko i jak narazie nic nie robił. Dałam mu jabłka ćwiartkę bo wiem że to mu pomagało macie jeszcze jakiś sposób?
  2. tygrysek-kr

    chory :(

    Właśnie nie brał krwi, gardlo i krtań sprawdzał. ALe dzisiaj przed chwilką tak dotykała powoli wszędzie Jerreusia żeby zobaczyc czy gdzieś go nei boli i zauważyłam chba że już jestem przewrażliwiona ze ma taką kulke pod odbytem i jak mu ją dotykam i przyciskam to on się nie daje hmm może mi sie tylko wydaje że to zgrubienie poczekam jak reszta rodziny wróci do domu to oni sprawdza.
  3. tygrysek-kr

    chory :(

    I poprawy nie ma jak narazie :( u Jerrusia. Wczoraj podałam mu te leki ostatni o 18. Cały dzien był strasznie osłabiony ale weta mówiła że po zastrzykach będzie senny. Non stop chciał iśc na ręce i tulił sie do każdego nie chciał sam leżeć. Nic nie jadł i nie pił (polecenie wet) ino koło 22 dałam mu wody bo w mieszkaniach jest teraz gdy grzeje centralne strasznie sucho. W nocy o 2 zwymiotował żółcią, potem drugi raz o 7 nad ranem. Tak jak już pisałam weta powiedziała że mam mu rano dać gotowanego kurczaka bardzo miekkiego wiec tak zrobiłam i jak do 2 godzin nie zwymiotuje to dobrze no i nie zwymiotował. Potem dała mu znów taka porcyjkę o 13 i też jest okej nie zwrócił. Potem postanowiłam go okąpać bo wiem że on nie znosi być nie świeży jak zwymiotuje wiec tak zrobilam. Ale ciagle jest dość słaby, oczka przymyka, jest senny :cry: Martwię sie o niego. Poczekam do soboty jak będzie tak dalej pójdę do weta niech jakieś prześwietlenie zrobi czy cos na jelitach nie ma, nie wiem co mam robić :placz: on nigdy nie był taki słaby. Żeby to nie było nic poważnego :cry:
  4. tygrysek-kr

    chory :(

    Daguś masz rację lekarstwo już podałam było to z strzykawce i trzeba było ją napłenić wodą przegotowaną i podać do pyszczka udało się teraz sobie śpi zobaczymy jak wstanie oby nie wymiotował.
  5. tygrysek-kr

    chory :(

    No jestem uspokojona była dziś u weta bo rano znów był osłabiony i wymiotował biała wydzielina. A więc tak Jerry nie ma gorączki całe szczęscie, dostał 3 zastrzyki przeciw wymiotny i wzmocnieniowe. Weta równiez dała mu lekarstwo które mam mu podać o 12 i 18 dzisiaj. Ma nic nie jeśc ani nie pić tylko to lekarstwo mam rozcięczyc z woda i mu dać do pyska. Weta powiedziała ze brzuszek ma miekki ino w jednym miejscu reaguje jak sie mu dociska wiec może mu cos tam siedzieć. Jutro mam mu tylko ugotować kawałeczek mięska z kurczaka bardzo miękkiego (dwie łyzeczki) podawać co 3 godziny i tak przez 3 dni taka mała dieta narazie odstawić mu Royala. I jeśli jutro zwymiotuje po tym mięsku to mam sie jeszcze raz udac do weta. Narazie jest dobrze zobaczymy co będzie po tym leku co mam mu dać o 12. Dzieki za rady. Acha spowodowane to może byc tym że najadł się śniegu bo w sobote torszkę powygłupialismy się z Jerry, on łapał śnieżki i chyba mu to zaszkodziła ehh stara a głupia ze mnie :(.
  6. tygrysek-kr

    chory :(

    Dziękuję Wam jutro rano zobaczę co będzie i jak coś zaraz lecę do weta :buzi: dla Was
  7. tygrysek-kr

    chory :(

    Z racji że temat pasuje to Julita mam nadzieję że nie będziesz zła że napiszę tu o Jerrym. Kochani mam pytanie. Od 2 dni Jerry wymiotuje raz w nocy i 2 razy dziennie tak około. Wydaje mi się równiez (ale to tylko mi się wydaje nie znam się kompletnie na chorobach psiaków z racji ze to mój pierwszy psiaczek) że Jerry ma gorączkę gdyż dośc dużo pije w porównianiu niż zwykle. Często tak mieli jezykiem jakby mu się pić chciało.Dość często też leży na podłodze (dywanie) a zwykle leży na kanapie. Widze równiez po oczkach że coś jest nie tak. Chodzi tak sam nie wie czego chce. Acha raczej nie mogło mu nic zaszkodzić bo dostawał tylko Royala. Wczoraj dałam mu i wypił ze smakiem miętkę troszkę posłodzoną żeby złagodzić ból brzuszka jak wymiotował. Jakie jeszcze stosujecie leki na ból brzuszka? Mam też pytanko jak zmierzyć i ile powinna wynosić temperatura psiaka? Prosze o szybkie odpowiedzi bo cholernie się martwię. Jeśli mu nie przejdzie za 2 dni idę do weta, ale może WY mi doradzicie.
  8. No i dawno Jerrusia tutaj nie było więc prosze bardzo :) [img]http://img116.exs.cx/img116/5720/aaaa00213gg.jpg[/img] [img]http://img116.exs.cx/img116/936/aaaa00223xv.jpg[/img] [img]http://img116.exs.cx/img116/8062/aaaa00239gp.jpg[/img] [img]http://img116.exs.cx/img116/153/aaaa00303tj.jpg[/img] [img]http://img116.exs.cx/img116/2028/aaaa00333cl.jpg[/img] [img]http://img116.exs.cx/img116/1756/aaaa00347eh.jpg[/img] [img]http://img116.exs.cx/img116/3801/aaaa00365fd.jpg[/img]
  9. I co umiecie spac na stojąco :) [img]http://img116.exs.cx/img116/7268/aaaa00165el.jpg[/img]
  10. [quote name='Marca&Besi']Wszystkiego Najlepszego dla Jerrusia!! Spacerków i smakołyków! Życzą Marca i Besi! :new-bday: :new-bday: :new-bday:[/quote] Marca to Puffcio ma dzis urodzinki nie Jerruś ;) ale dziękuję
  11. Oczywiście ja i Jerruś równiez dołączamy sie do każde miłego słowa napisanego tutaj. Dla Puffika dużo spacerków i zabawek a dla ciebie Agusiu wszystkiego NAJ....... :BIG:
  12. Madzia, Adiraja, Deborah słodkie fotki :) Isabelle widać że od małego kochałaś psiaki tylko z wiekiem przeszłaś na znacznie mniejsze rozmiary ;) A oto mała Klaudusia (miałam roczek) :baby: [img]http://img111.exs.cx/img111/5203/kl4xy.jpg[/img] Oczywiście mały Jerruś (pierwszy dzień u nas w domu) :baby: [img]http://img111.exs.cx/img111/7518/aaaa00259ef.jpg[/img] I ponownie ja :) [img]http://img111.exs.cx/img111/1889/klaudia8hb.jpg[/img]
  13. Witam dawno tutaj nie było Jerrusia więc oto kilka fotek: Hmm zjadło by się cosik [url]http://img142.exs.cx/img142/9669/10zv.jpg[/url] Oooo mój Royalek [url]http://img142.exs.cx/img142/4792/21bm.jpg[/url] Pychaaa [url]http://img142.exs.cx/img142/8170/33ni.jpg[/url] Zobaczcie jakie dobre [url]http://img142.exs.cx/img142/9553/44ny.jpg[/url] Okej bo będę za gruby :wink: [url]http://img142.exs.cx/img142/9527/56lc.jpg[/url] A teraz ZABAWAAAA [url]http://img142.exs.cx/img142/8268/z6qt.jpg[/url] :laola: [url]http://img142.exs.cx/img142/4769/zb2lv.jpg[/url]
  14. Witajcie Dla wszystkich którzy mieszkają w okolicach Katowic. Znacie jakieś strony www. salonów pielegnacji oczywiście dla piesków tutaj u nas? Na wiosnę chcę się wybrać z Jerrym do fryzjera ale z racji że on nie da sie nawet dotknąc obcej osobie szukam bardzo dobrego fryzjera który nie podaje nic na uspokojnie a o uspaniu wogóle nie ma mowy i gdzie można być przy psiaku? Czekam na naprawdę sprawdzone salony. Mój numer gg znacie (na dole postu podaję) wiec najlepiej odezwijcie się przez gg. Dzięki
  15. No cóż pozostaje mi sie tylko dołaczyć do życzeń bo powiedzieliście już wszystko :P OGROMNE BUZIAKI DLA OSKARKA
  16. Witam Z racji wolnego postarałam sie zrobić dłuższą sesję Jerrusiowi. Sami ocencie jak nam wyszło: Nio witam to ja Jerruś :) Pańcia kończ już ta sesję No dobra idź se już chce mi się spać Ale to jest ostatnie zdjęcie już
  17. No to kilka fotke moje śpiącego aniołka Jerrusia ;) W swoim łóżeczku Ale nie ma to jak na Panci łóżeczku
  18. Jeszcze raz życzenia dla WAS KOCHANI: http://images.optin.com.au/optusxmas/flash/penguin_tebe.swf?msg==Wesolych%20=Swiat=%20=dla=%20=yorkofiolkow%20zycza%20Klaudia%20i%20Jerrus
  19. Madziu maluchy są przesłodkie :P ale bedziesz miec wesoło w świeta hehe ucałuj je ode mnie i Jerrusia.
  20. Zobaczcie jak york bawi sie z tchórzofretką. Na zdjęciu york oczywiście a pod fotelem fretka hehe
  21. Oto kartka stworzona na moją prośbę przez Gosię. WIELKIE BUZIAKI GOSIU DZIĘKUJĘ
  22. Świąt białych, pachnących choinką, skrzypiących śniegiem pod butami, spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze, pełnych niespodziewanych prezentów. Świąt dających radość i odpoczynek, oraz nadzieję na Nowy Rok, żeby był jeszcze lepszy niż ten, co właśnie mija życzmy Wam drodzy DOGOMANIACY
  23. WITAJCIE Wczoraj byłam tak zajęta że nawet nie miałam czasu przeczytać wszystkich Waszych życzeń :oops: . Ale dziś nadrobiłam wszystko. Jerruś jest wyściskany i wycałowany od WAS chyba ma juz tego dość :wink: . DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM KOCHANI DOGOMANIACY za miłe i ciepłe słowa i życzenia. To niesamowite jak ten czas leci. Jeszcze pamiętam jak tą małą kuleczkę która mieściła sie na mojej jednej ręce przywiozłam do domu. A tu już rok mija jak jest u nas i cała rodzina za nim szaleje do dzisiaj i będzie tak już zawsze :P bo to jest: serduszko u naszych stóp BUZIAKI DLA WAS I WASZYCH POCIECH :buzi:
  24. DZIEKUJE WAM za pamięć. Jerry czyli "serduszko u moich stóp" kończy roczek :P . Buziaki dal was kochani a od Jerrusia łapeczka. Dzięki jeszcze raz.
  25. Jerry ur. 15 grudnia 2003r. "Serduszko u moich stóp"
×
×
  • Create New...