-
Posts
1791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kingula
-
Pojawily sie nowe wywiady, filmy z wystaw oraz migawki z wds :)
-
Nowe migawki z WDS [URL]http://psia.tv/[/URL]
-
[quote name='saganka']A jak pobieraliscie mocz? przez naklucie, czy z siusiaka? Jesli chodzi o to krwawienie, to polecam lekture tego watku [URL]http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=89&t=399&start=0[/URL] Tak mi sie wlasnie kojarzy z ta krwia z siusiaka.. I jeszcze pytanie - czy Wy sie konsultowaliscie u dr Neski?[/QUOTE] Mocz pobierala mama (ja nie mieszkam z psem) rano, do rondelka, prosto z siusiaka. U dr. Neski sie nie konsultowalismy, parametry nerkowe sa ok. Dzis jednak bylismy u dr. Anny Czubek na Białobrzeskiej no i mamy podejrzenie Cushinga jednak.:roll: Watek siusiakowy zaraz sobie poczytam, dzieki :)
-
No i chyba wątek w niezbyt stosownym dziale- "hodowla", na myśl raczej przychodzą "psy w potrzebie", chyba że się autorka zagalopowała...
-
A dlaczego przechodza Cie ciarki na mysl o kastracji?:roll:
-
Nie :shake: ale będziemy w Poznaniu.
-
A co do Opola, hmm zobaczymy co da się zrobić :evil_lol:
-
Karola- masz rację :evil_lol: pewnie jeszcze sporo błędów popełnimy. Generalnie sami mamy trochę uwag do wizji naszego operatora. Na szczęście znaleźliśmy już kogoś na jego miejsce, tak więc mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej :multi:
-
Dziękujemy Lolka :loveu: Sezon wystawowy dobiega końca, ale mamy sporo innych pomysłów ;)
-
I jak wyglada sprawa Belli?
-
"Zerwijmy Łańcuchy" [URL]http://psia.tv/filmy-30-akcja-zerwijmy-%C5%81a%C5%84cuchy---warszawa-2009.html[/URL]
-
A my dalej nie zdiagnozowani :shake: W moczu wyszlo bialko, obfita flora bakteryjna i jeszcze cos (nie mam przy sobie wynikow) pozostale parametry ok. Cushing nie wyszedl. Na poprawe wynikow moczu dostal Urosept. Antybiotyk bral niecaly miesiac temu, wiec nie bylo sensu mu znowu podawac. Powloklam sie z nim do dr.Lenarcika i okazalo sie, ze akurat w tym dniu mial wolne :-( trafilismy do jakiejs wetki, ktora w wet encyklopedii szukala co to jest kortyzol. Generalnie dalej nic nie wiemy. Powiedziala, ze zmiany w moczu moga wynikaz z przerostu prostaty. Pozatym Hoto ma na siusiaku mala narosl, ktora nieraz podkrwawia. Miala byc usuwana laserem 1,5 roku temu ale wlasnie wtedy wyszla ta watroba i zabieg odwolalismy. Narosl od tej pory nie urosla, nie zmienila sie. Co jakis czas rano na dywanie znajdujemy pare kropli zywo- czerwonej krwi, podejrzewamy ze to ona krwawi, ale moze to prostata? Hoto trafil do nas jak mial 1,5 roku, do tego czasu byl zywiony fatalnie. Wetka stwierdzila, ze napewno te problemy z watroba jakie mamy teraz sa nastepstwem zlego zywienia we wczesnej mlodosci i ze zmiany te sa nieodwracalne. Sama juz nie wiem, wkurza mnie strasznie ze weci traktuja wszystko oddzielnie, nie potrafia powiazac faktow. Ona tez juz chciala podac mu antybiotyk, ale przypomnialam o tej narosli i prostacie- i jednoglosnie stwierdzila, ze to napewno stad bialko i flora. Chcialabym znalezc w koncu weta, ktory zainteresuje sie psem jako psem- caloscia a nie tylko flora w moczu czy wysokim ap.
-
Co prawda troszke po czasie :evil_lol: ale zawsze milo jest powspominac, szczegolnie swoje wystepy ;) [URL]http://psia.tv/pokaz-119-best-in-show.html[/URL]
-
Ale sie dopatrzyla no :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Asiaczku nie dostalismy zmontowanego reproduktora wlasnie, podejrzewam ze nasz montazysta zamotal sie w tych konkurencjach :evil_lol: Dojdziemy jakos do tej konkurencji.
-
Przy atakach padaczki moze wystepowac bezwiedne wyproznianie sie. Moj pies mial (co prawda tylko raz w zyciu) atak padaczki. Przerazilam sie okropnie. Nagle przewrocil sie na bok, zaczelo nim rzucac a jego cialko przybralo nienaturalny, wygiety ksztalt. Po calym fakcie zobczylam, ze psiak zrobil siusiu w miedzyczasie. Po ataku wstal i dziwnie chodzil "bokiem". Mi to mimo wszystko wyglada na padaczke, ale obym sie mylila i trzymam kciuki aby tak bylo.
-
Zapraszamy do obejrzenia video relacji z wystawy: [URL]http://psia.tv/filmy-26-klubowa-wystawa-szpic%C3%B3w-i-ps%C3%B3w-pierwotnych-20-09-2009.html[/URL]
-
Zapraszamy do obejrzenia video relacji z wystawy [URL]http://psia.tv/filmy-26-klubowa-wystawa-szpic%C3%B3w-i-ps%C3%B3w-pierwotnych-20-09-2009.html[/URL]
-
Jeśli znajdę opiekę dla dziecka podjadę z mężem w tygodniu, może ktoś jeszcze dołączy?
-
Dzwonilam do P.Antoniny. Powiedzialam jej o propozycji sterylizacji suczek zasponsorowanych przez Fundacje. Bardzo sie ucieszyla, powiedziala jednak, ze nalezaloby skontaktowac sie z weterynarzem, ktory do tej pory przeprowadzal zabiegi. Psy w zdecydowanej wiekszosci (powiedziala, ze wszystkie :roll:) sa ponoc wykastrowane, suki nie. Psy i suki sa trzymane oddzielnie. Sporadycznie zdarzaja sie szczenieta, ktore sa usypiane- wszystkie, bez wyjatku. Psy z boksow/klatek wypuszczane sa partiami na wybieg. Do adopcji jest czesc psow. Ponoc czesc psow (malych, starszych pow.10 lat)jest z kobieta strasznie zzyta, spia z nia w domu, nie toleruja obcych. Kobieta powiedziala, ze nie odnalazlyby sie w nowych warunkach. Wolontariuszy nie ma zadnych. Jest kilka osob, ktore systematycznie pomagaja m.in jakies malzenstro Arabow, ktorzy zasponsorowali porzadne ogrodzenie (widac je na filmie) oraz (chyba) 8 bud. Najbardziej potrzebne jest jedzenie oraz koce, reczniki itp. Ja w weekend niestety nie dysponuje czasem.Jesli jednak znalazlby sie ktos chetny i wyjazd mialby dojsc do skutku, prosze o kontakt na pw.
-
Mamy blisko 40 godzin materialu, po weekendzie beda pojawialy sie migawki z wystawy oraz finalow a takze obedience. Caly film z wystawy chcemy wydac na plycie.
-
Jest już gotowa cała galeria ze światówki, poznałam parę polskich twarzy :evil_lol: zapraszamy [URL]http://www.psia.tv/galeria-39-%C5%9Awiatowa-wystawa-ps%C3%B3w-rasowych-bratys%C5%82awa-8-11-10-2009.html[/URL]
-
[quote name='betinka24']tak czy siak cel jest jeden musimy pomoc tym psom z pomocom Pani lub bez pomocy tej Pani. Mysle ze pare rak do pomocy i troche checi i jakos uda sie rozwiazac problemy zwiazane z tym przytuliskiem i wyadoptowac troche psow.[/QUOTE] Betinka, dobrze ze chociaz Ty potrafisz zachowac zimna krew :evil_lol:
-
[quote name='psia.mama007']Naiwna jestes? Jesli suki sa nieposterylizowane to rozmnazalnia jest! Kastracja ilus tam psow nic nie znaczy. Mogly nowe przybyc-wystarczy JEDEN pies . Psy mogą z zewnatrz dostawac sie do suk. Poza tym co tam sie musi dziac jak suki maja cieczki? Myslisz, ze kastraty nie beda sie gryzly miedzy sobą, nie beda wyły, w takiej sforze, przy sukach z cieczakmi? BEDA, tylko suk nie zaplodnia. Horror.[/QUOTE] pomyslalas, za co ta kobieta ma sterylizowac te suki? Jak widac, kiedys ktos mial gest i wysterylizowal czesc psow, na pozostale byc moze zabraklo funduszy. Psy zapewne sie gryza, byc moze dlatego sa pozamykane. Dziewczyno pojedz tam, porozmawiaj, zobacz na wlasne oczy i wtedy zabierz glos. Bo tak naprawde cos od kogos slyszalas, gdzies ci sie o uszy obilo a krzyczysz najglosniej ze wszystkich.
-
[quote name='psia.mama007']Chyba czegos nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumiec.. "Byle pomagac' to jest zbieranie karmy itd i zawozenie i nic wiecej. Jak Ciebie stac samą na wspieranie rozmnazalni to to rob,100 czy 200 psow wiecej na tym swiecie to zanda roznica, prawda? Tam bylo pare lat temu 30 psow a teraz jest prawie 100, to zadna roznica. Pozamykane w jakis klatkach typu budy, zadna roznica dla psa, prawda?Umeczone zwierzeta ale maja klatki i kochajaca je opiekunke! Poogladaj dokladnie film zobaczysz podobienstwo psow ale co za roznica czy 30 czy 100?Przeciez wg. Was potrzebuja pomocy a ze ich przybywa, nie wazne dlaczego, no ot tak, poprostu, przybywaja a my milosnicy zwierzat mamy im pomoc... przezywac gehenne w budo-klatkach, budach malych wrecz pozamykanych(wida na filmie).[/QUOTE] czyli Twoim zdaniem lepiej sie "wylaczyc" i olac ten temat, tak? napisalam wyraznie, ze jesli kobieta nie bedzie chciala wspolpracowac to moze trzeba pomyslec o poproszeniu o pomoc organizacje, ktore pomoga odebrac jej psy "odgornie". A gdzie maja byc te psy? Bylas tam? Pofatygowalas sie, zeby zobaczyc sytuacje osobiscie, czy tylko posilkujesz sie naszym filmikiem? Teren posesji jest malutki, nie wyobrazam sobie gdzie mialoby sie tam pomiescic 90 wolno biegajacych psow, malych, duzych, mlodych, starych, chorych. Jestes za naturalna selekcja? Nie uwazam, ze psy sa szczesliwe, bo napewno nie sa, ale moze to jest mniejsze zlo. Niestety nie ma tam warunkow na hotelowe trzymanie psow, byc moze gdyby wiecej osob tak chetnie rwalo sie do pomocy jak do krytyki innych sytuacja psow wygladala by zupelnie inaczej. A tak na marginesie- te psy tez musza cos jesc.
-
[quote name='emilia2280']wow. ja przede wszystkim nie pomagam TAK, tylko SIAK, jesli juz. zwiedz sié moze najpierw wiécej, zrób próbé sterylki suki, wtedy rzucaj sié pomagac. jesli masz juz taki zapal, to naprawdé sié przyda, [B]tam gdzie psom da sié pomóc... nie pomóc byle pomagac[/B].[/QUOTE] jak sie pomoc chce, to mozna nawet tam, gdzie "sie nie da", sprawdzone. a czym sie rozni "pomoc byle pomagac" od innej pomocy? Czy pomagasz w ten sposob innym psom? Lepszym, czy gorszym? Czy pomocy bardziej potrzebuja psy ze schroniska, czy z tego przytuliska, a moze te ze wsi? Wszystkie potrzebuja jej tak samo, jesli dzieje im sie krzywda.:roll: