-
Posts
4045 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cockermanka
-
Na stronie KCHLS jest telefon, strona hodowli nie działa... [url]http://www.kchls.cz/index.php/chovatelske-stanice-/81[/url]
-
XVI Wystawa Psów Rasowych Kraków 16-17.06.2012 r .
cockermanka replied to marcelinka371's topic in 2012
Gratulacje dla sznurki! -
[quote]TRYMOWANIE-150zł [B]w znieczuleniu częściowym[/B]-w kontakcie z Lekarzem Weterynarii STRZYŻENIE-70zł Przed wystawianiem psa Należy przyprowadzić go do mnie x2. Pierwszorazowo na miesiąc przed wystawą i 2gi raz na tydzień- przed. Koszt przygotowania: 1. 150 +70= 220,-[B]z uśmieżeniem bólu trymowani[/B]a [/quote] Mnie przeraża to, co zaznaczyłam....
-
Aaa...to wszystko jasne ;) Pasowałaby też taka w kolorze tych kwiatuszków.
-
Świetne. Brakuje mi tylko choć jeszcze jednej wstążeczki przy ogonie...
-
[quote name='asco'] Czytajac caly watek zauwazylem, ze sporo osob w ten sposob leczy swoje kompleksy ( nie mowie, ze wszyscy). Podejscie w stylu : mam papier w szufladzie, jestem lepsza i moj psiak jest lepszy ... to wlasnie takie typowo polskie.[/QUOTE]Typowo polskie jest wpieranie wszystkim przez właścicieli pseudo rasowców,że mają psa rasowego. To jest leczenie kompleksów. Chcesz psa w typie rasy? Strony adopcyjne są ich pełne - niestety do wyboru, do koloru...
-
Oj,jakie piękne siwe pysio...
-
[quote name='Cockermaniaczka']A drogi Grey nie slyszal o groomingu angielskim cockera?:shake: Szkoda...Bo moglby sie wiele uczyc...[/QUOTE] Grey na pewno nie słyszał..skoro do cockera zabiera się z trymerami :shake:...(grabkowe to jeszcze pół biedy...)
-
[quote name='Grey']Mogą występować różne problemy skórne, jeżeli robi się nieprawidłowo strzyżenie ( za krótko ) ,trymowanie ( rwanie palcami , nie dojrzały włos ) ....[/QUOTE] Czyli jak według Greya prawidłowo trymuje się cockera angieskiego...skoro nie palcami?
-
Zawsze liczę od pierwszego krycia.
-
Pozostaje tylko współczuć tym psom ... głupoty właścicieli...
-
Po pierwsze u cocker spanieli (angielskich) nie ma umaszczenia biszkoptowego. Nie wiem skąd masz sunię, ale nadmierna bojaźliwość nie wróży najlepiej i wygląda na to,że sporo pracy przez Wami...
-
[B]Soko[/B], buda to nie jest miejsce dla spaniela. To nie jest rasa przystosowana do warunków "budowych". Wymaga stałego kontaktu z człowiekiem, a raczej wątpię w taką możliwość skoro pies nie będzie mile widziany w domu. Chyba,że właściciel to np. leśnik i pies będzie cały dzień pracował z panem. Ale i tak, po takiej pracy potrzebowałby NORMALNEGO miejsca do spania - nie budy.
-
Ja pisałam,że pies, to nie kot ;) I nie porównywałabym dzikich psowatych do psów udowowionych, które tę swoją "dzikość" dawno już zgubiły....
-
Spaniel to NIE jest pies do budy! Nawet ocieplonej!
-
[quote name='Grey']Cockermanko te 'strefy 'dokładnie i krótko się nie strzyże .[/QUOTE] Tak, tak...najlepiej zostawiać długie frędzle do ziemi wiszące z siusiaka i kołtuny przy jajkach....oczywiście...:roll:
-
A mnie się nawet podoba piesek a'la grzywek. Razi tylko nie wystrzyżona "strefa higieniczna"...czyli zakłaczony siusiak ;)
-
Czy maszynka ANDIS RACD dałaby radę obciąć shih tzu?
cockermanka replied to Nova96's topic in Grooming
Po co zakładasz tyle wątków na TEN SAM TEMAT ??? -
[quote name='Cockermaniaczka']oj z tymi degazowkami to tez kiszka troche;).......... Po degazowce u mojego spaniela zrobily sie wlosy na pysku strasznie twarde,ciezko je bylo skubac wiec tez bym z tym uwazala. [/QUOTE] Na pyszczydle, nożyczki to kompletna lipa...ale ja czasem robię degażówkami głowy ( np robiłam u naszej Sary od czasu, gdy miała potworny ropień na głowie i stan skóry nie pozwalał na skubanie i włos odrastał ok. Teraz robię u Timura-weterana, bo ma sporo brodawek i też włos jest ok). Z dwojga złego o wiele lepsze degażówki niż maszynka ;)
-
Głowy spanielowej (i springery i cockery angielskie) nie powinno robić się maszynką... Powinna być wyskubana,ewentualnie wyczesana trymerem hakowym. W wersji dla psów niewystawowych mogą być degażówki. A małą ucz małymi kroczkami, dwa machnięcia szczotką (nawet miękką) tak,żeby nie zdążyła się wkurzyć ;) i koniec. I tak kilka razy dziennie. Z przyzwoite zachowanie chwalimy. Jak teraz jej odpuścisz, to potem będzie tylko gorzej...to żmudna robota, ale później procentuje.
-
Szczeniaka nie tykać maszynką (poza szyją i uszkami,ale to poźniej), bo potem będzie katastrofa z pielęgnacją. Trzeba poczekać,aż szczenięcy włos dojrzeje i zacznie łatwo się skubać. A na razie uczyć czesania (konsekwentnie) i przyzwyczajać stopniowo do dźwięku maszynki przy uszach i szyi. Głowę springerowi też strzygłaś? Czy mam omamy? ;)
-
[B]ola134[/B], lepiej jednak skorzystaj z salonu Pani Elizy Tomczak. Przynajmniej Twój pies będzie potem wyglądał należycie.