Jump to content
Dogomania

cockermanka

Members
  • Posts

    4045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cockermanka

  1. Tyle suk mi "nie grozi",więc się nie dowiadywałam...
  2. [B]sirion -[/B] do końca listopada składa się PIT-6 :-)
  3. Moje maluchy dostają : -mertykę -kserokopie rodowodów,dyplomów,championatów,certyfikatów badań oczu itp -książeczkę zdrowia (jeśli chcą,to pies otrzymuje też paszport-ale o tym musze wiedzieć wcześniej) -instrukcję -pisemne informacje o rasie -wyprawkę z karmą na pierwszy tydzień -zabawki (w tym jedna,taka,którą maluch lubił bawić się u nas) -specjalna spanielowa miska jeśli jest taka potrzeba,to pomoc w transporcie do nowego domu. Z właścicielami szczeniąt mam staly kontakt - podobnie jak z hodowcami moich psów (z hodowcami bardzo się zaprzyjaźniliśmy) I uważam,że tak powinno być.
  4. cockermanka

    OPOLE 2006

    JASMIN..bo my prawie w górach mieszkamy...hahaha... Bardzo się cieszę,że świadectwo nie jest potrzebne :-)
  5. cockermanka

    OPOLE 2006

    Dobre pytanie - w ubiegłym roku takie było "halo" o zaświadczenia,a potem przy wejściu NIKT nawet o nie nie zapytał:angryy: :angryy: :angryy: szkoda było jeżdżenia i kasy :angryy:
  6. Ano właśnie - dlatego my planujemy rozdawanie ulotek informacyjnych,nie na terenie wystwy,ale przed nią,na parkingach samochodowych - zanim ludzie dotrą do ewentualnych handlarzy... Mam tez nadzieję,że uda się propagować tę akcję przez wystawowy "radiowęzeł" - po prostu trzeba o tym mówić!
  7. Dokładnie TAK.Dlatego tak waże jest ,aby jak najszerzej ludzi uświadamiać...i dlatego podjęłam się współorganizaji takiej akcji na naszej wystawie - jeśli choć kilka osób uda się "oświecić" - to będzie już duży sukces!
  8. A mnie do szewskiej pasji doprowadza to,że nie ma na takich handlarzy sposobu....:angryy: :angryy::angryy: Sporo lat temu,kiedy szukałam psa po odejściu mojej pierwszej czarno-białaj Kokusi - nieświadoma,co to za typy - zadzwoniłam tam i powiedziałam,że szukam czarno-białego cockera...na co usłyszałam,że takich cockerów nie ma (nie istnieją :crazyeye: ) - jak zapewniłam babę,że SĄ ,to mi powiedziała,że bedą za dwa dni w hodowli i przywiozą mi takie szczenię :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: -to już wbudziło moje podejrzenia...:mad: .Na moje szczęście ,zastrzegłam sobie,że chcę to szczenię odbierać od hodowcy (a im zapłacę za pośrednictwo:roll: ) i chcę mieć możliwość wyboru szczeniaka :diabloti: - pani wzięła ode mnie nr tel. i miała oddzwonić,na kiedy się umówiła....jak myślicie,czy oddzwoniła? Oczywiście do dzisiaj się nie odezwała :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Dlatego uważam,że akcja RASOWY=RODOWODOWY,z naciskiem na kupowanie szczeniąt od Hodowców powinna być bardzo szeroko propagowana. Na naszej wystawie w Ustroniu zamierzamy taką szeroką akcję przeprowadzić:cool3:
  9. Spoko...już rozniosły:megagrin: :cooldevi:
  10. [quote name='Saint']teraz sprawdzilem - moj chce sie bawic z gazeta :mad: oj jakies bledy w wychowaniu musialem popelnic bo wszystkie moje psy chca sie ta gazeta ze mna bawic :mad: mam 3 niewychowane psy w domu :mad:[/quote] Saint - nie matw się...ja mam teraz 9 niewychowanych psów...:diabloti: :eviltong:
  11. Żadna sznująca się hodowla nie sprzedaje szczeniąt w ten sposób...
  12. [quote name='Gazuś']Taak, tylko, że moim zdaniem przez "chodowle" nie powinny cierpieć prawdziwe Hodowlę Psów. [/quote] Hmmm...prawdziwa,dobra hodowla,mająca świetne szczenięta i tak nie sprzedaje psów w taki sposób...i uważam,że obroni się sama. Ja na maile,czy telefony typu "ile za cały miot" odpowiadam baaardzo niecenzuralnie:diabloti: [quote name='Gazuś']I ciakawa jestem, czy w Danii problemu psów nierasowych nie ma.[/quote] Aaa...to jest bardzo ciekawe pytanie...tylko,czy ktoś będzie umiał na nie odpowiedzieć....:roll:
  13. [quote name='Gazuś']A ma ktoś namiaru na te artykułu o polskich hodowlach? Bym chetnie przeczytała.[/quote] Kopiuję ze spanielowego forum...atrykuł z GW... [COLOR=blue]"Dania: Nie kupujcie szczeniaków z Polski Niemal wszystkie poniedziałkowe duńskie - prasa, portale internetowe, telewizja i radio - opublikowały apel o niekupowanie pochodzących z Polski szczeniąt psów rasowych. Apel ten jest w zasadzie przedrukiem lub omówieniem artykułu, który ukazał się w poniedziałkowym wydaniu kopenhaskiego dziennika "B.T." Dziennikarka "B.T." Sara Schulter, która odwiedziła Polskę, miała okazję zobaczyć - jak to określa - "fabrykę szczeniaków", czyli prymitywną hodowlę psów, nastawioną na sprzedawanie szczeniąt klientom z Europy Zachodniej. Hodowla jest umieszczona w ciemnych, zimnych piwnicach, gdzie w prymitywnych drucianych klatkach trzyma się psy. Dwumiesięczne szczeniaki zapakowane w papierowe torby lub kartony transportuje się następnie samochodami do Danii, a podróż ta trwa 15 godzin. Dla uniknięcia kłopotów ze służbami celnymi, szczeniaki są albo usypiane, albo zakleja im się pyszczki taśmą samoprzylepną. Wiele z tych małych psów - często chorych, zarobaczonych, wygłodzonych i odwodnionych - nie przetrzymuje transportu. Już po sprzedaniu u psów ujawniają się choroby. Wiele z nich trzeba usypiać, bo nie nadają się do wyleczenia. Według "B.T.", co roku w Danii rejestruje się 1200 rasowych szczeniaków, importowanych z Polski. Co najmniej drugie tyle nie jest rejestrowanych lub zdycha zanim nowi właściciele zdecydują się na rejestrację. Duńska gazeta dysponuje filmem, wykonanym ukrytą kamerą w jednej z takich polskich hodowli. Film pokazano Geoffreyowi Hauserowi, szefowi duńskiej Kliniki Małych Zwierząt. Wstrząśnięty powiedział, że przypomina to sceny handlu niewolnikami. Według cytowanej przez "B.T" szefowej poznańskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Stefanii Kozłowskiej, sytuacja pogarsza się z roku na rok. Odbiorcy szczeniąt w Danii i innych państw zachodnich naciskają na polskich hodowców, domagając się niższych cen i szybszych dostaw."[/COLOR]
  14. [quote name='.:::Gosia:::.']wybaczcie, to jest śmieszne. :lol:[/quote] No ja jakoś NIC śmiesznego w psudochdoffli nie widzę.Widze cierpienie suk i szczeniąt...Znajoma z innego forum kupiła szczenię z takiego miejsca - matka szczeniaka miała 11 lat,a facet powiedział,że jeszcze będzie kryta...:angryy: :angryy: :angryy: Czy dalej Cię to śmieszy?! Czy śmieszne jest,gdy ONka,która straciła tylne łapy w niejasnych okolicznościach,co cieczkę rodzi szczenięta?!(to historia sprzed chyba roku czy dwóch z innego forum...) Czy to jest takie śmieszne?!:angryy: :angryy: :angryy: [quote name='.:::Gosia:::.']Śmieszne to ejst, bo to raczej prawda nie jest. skad by czlowiek wzial tyle kasy na mase szczeniakow? nie realne wg. mnie.[/quote] Zejdź na ziemię... Jakiej kasy? Czy Ty myslisz,że te szczeniaki są dokarmiane od trzeciego tygodnia? NIE ! Suka karmi je ile może,a potem takie nawet 4 tygodniowe maluchy są sprzedawane (oczywiście wg handlarza mają 6-7 tygodni...),nie są odrobaczane ani szczepione...jak myslisz ,czemu wiele z takich szczeniąt umiera w ciągu pierwszego tygodnia? Wystarczy spojrzeć na ceny tych maluchów...
  15. Standartowo czeka się ok 2-3 miesiące,bo rodowód wystawiany jest w Warszawie.W tym czasie możesz spokojnie wystawiać sunię w klasie młodzieży (wystarczy mieć nr rejestracyjny).
  16. Ależ to świetnie,że pytasz ;-) sunię można zarejestrować w ZKwP już teraz,bo na rodowód czeka się parę miesięcy 2-3...czasem pół roku i dłużej (jak sobie ktoś w Zarządzie Głównym zapomni...). A badania robi się w drugiej kolejności...
  17. Takie łączenia są przyjęte np. w Skandynawii,ale bardzo często pojawiają się potem szczenięta o wadliwym umaszczeniu i może zdarzyć się tak,że cały miot szczeniąt idzie "na kanapę" z powodu wady umaszczenia - i nie musi się to pojawić tylko pierwszym pokoleniu,czasem wychodzi nawet w 3,4 ...i w dalszych... [quote name='jezzmam']Poprostu żeśmy sie z hodowcą nie dogadaly chyba w tej kwestii:-([/quote] Najlepiej zapytaj hodowcę...albo poprostu sprawdź dkumenty,które dostałaś. Może to ja się mylę,ale osobiście nie widzę sensu wcześniejszych badań - bo ważne do wpisania w rodowód są te przeprowadzone po ukończeniu 18 miesięcy...
  18. [quote name='jezzmam'][B]Gdyby coś [/B]to znaczy:gdybym poznala pana za rok lub 1,5roku który mial by pięknego czarno-bialego Cockerka z rodowodem,z wszystkimi badaniami,no po prostu byl by super to żeby Roxi też byla taka idealna:)[/quote] Hmmm...tylko że u nas nie łączy się cockerów jednomaścistych z kolorowymi... [quote name='jezzmam']A hodowca poinformowal mnie(jak się nie mylę to dostalam też papiery-muszę sprawdzić),że Roxi byla badana w kierunku dysplazji i jest [B]czysta[/B] a także miala badane oczy i też są [B]czyste[/B]:)[/quote] Oj...sądzę,że to dotyczyło rodziców Roxi - bo takie badania robi sie po ukończeniu 18 miesięcy...
  19. [quote name='jezzmam']Roxi ma 9m1t3d.Wiem,że może mieć dopiero za 1,5roku szczeniaki pierwsze,ale wole dmuchać na zimne i wolala bym mieć Roxi z pelnymi uprawnieniami gdyby coś chyba mnie rozumiesz cockermanko??.Już nie dlugo(mam nadzieje)kupimy domek z ogródkiem wlasny i wtedy mogl by być i szczeniaczki:)) Ja wcale nie mówię,że mają być już,ale gdyby to co wtedy??[/quote] Heh..no,staram się Ciebie zrozumieć...ale jakoś mi to nie wychodzi...bo nie wiem,co ma oznaczać [B]"gdyby coś":roll: [/B]gdyby co,mianowicie???Upilnowanie JEDNEJ suki to naprawdę nie jest problem.A przemyślane krycie to nie jest prosta sprawa,pt."sąsiadka ma ładnego pieska"... Poza tym należałoby zrobić prześwietlenie stawów w kieruku dysplazji i zbadać oczy... [quote name='jezzmam']A i jeszcze jedno pytanko do wlaścicieli suczek: Roxi już jest po cieczce(u mnie miala końcówkę),ale wolala bym wiedzieć wcześniej jak Wy radzicie sobie z cieczką w domu i na spacerach?? Chodzicie gdzieś w ustronne miejsca wtedy?? A w domu jak wygląda sytuacja z zabrudzeniami itd itp?? Pytam bo do tej pory mialam same psy i z cieczkami nie mialam do czynienia i wolala bym żeby mnie w razie czego niewiele zaskoczylo. Dzięki za odpowiedzi:) Pozdrawiamy świątecznie:))[/quote] Spacery TYLKO na smyczy - to podstawa. Co do zabrudzeń...można sunię ubrać w majteczki - u moich suń najlepiej sprawdzają się dziecinne bawełniane - wycinasz dziurkę na ogon i gotowe:lol:
  20. Przede wszystkim...suka nie MUSI mieć szczeniąt,więc jeśli nie będzie miała uprawnień hodowlanych i badań to po prostu jej nie rozmnażaj. Poza tym,odpowiedni wiek na pierwsze szczenięta to minimum 2,5 roku...więc masz sporo czasu.:cool3: Nie wiem,czy wiesz ile pracy i pieniędzy trzeba włożyć w dobre odchowanie szczeniąt - myslę,że dopóki masz małe dziecko to możesz zapomnieć o szczeniętach...bo zwyczajnie się nie wyrobisz...:shake: Swojemu przyjacielowi [B]kategorycznie[/B] powiedz,że jeśli już kiedyś będą szczenięta to albo z rodowodem ,albo wcale...bo bardzo często los tych "bezpapierowych" szczeniąt jest nienajlepszy...:angryy: Ponieważ Roxi ma dopiero ok.8 miesięcy,to spokojnie możecie wybrać się na krakowską wystawę jako widzowie - zobaczyć jak to wygląda,porozmawiać z wystawcami...;)
  21. Mnie wtym ogłoszeniu uderzyła jeszcze jedna sprawa (bo jestem "uczulona" na wczesne krycia) [B]suczka ma 2 lata i jest po drugim "wykoceniu"[/B] szlag może człowieka trafić!Wcale się nioe dziwię,że bidula ma taki kręgosłup....wrrr....
  22. cockermanka

    OPOLE 2006

    [quote name='Musiałek']co i tak nie zmienia postacie rzeczy że staweczek nie ma :shake:[/quote] Oj...do wystawy jeszcze prawie trzy tygodnie....:cool3: więc nie ma się co tak gorączkować...:shake: ale przyznam,że ja też lubię wiedzieć jaką mam konkurencję..:roll: i jakoś do tej pory nigdy nie zrezygnowałam z wyjazdu :eviltong:
  23. [quote name='Jagoodka']Gratulujemy. Zawsze jak sie udają debiuty to jakoś to nakręca na dalsze wystawianie i wyjazdy :)[/quote] Oj..to prawda...:cool3:
  24. Heh...my też wróciłyśmy z CACem :-),co mnie bardzo cieszy,bo to był nasz pierwszy wypad zagraniczny.... Przepuściłyśmy troszkę kasy na psie zakupy,bo ceny mają bardzo zachęcające...no i wreszcie mam moje wymarzone ringówki :-)
  25. Ja mam pieczątkę w paszporcie... Jagoodka..o 7.30 będzie ok ;-)
×
×
  • Create New...