Jump to content
Dogomania

cockermanka

Members
  • Posts

    4045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cockermanka

  1. SAWA - wiesz..może i bym sobie poczytała ten temat - ale po ostatnim zdaniu Twojego postu skutecznie mnie do tego zniechęciłaś. Tym razem kończę moją dyskusje na ten temat.
  2. [B]ayshe - [/B]jakoś niebardzo widzę związek między tym,że współczesne onki mi się nie podobają a między koniecznością zgłębiania tajników ich wzorca...
  3. [quote name='r_2005']Ale wyglądają jakby chodziły w kucki:lol: To takie moje określenie:lol: Nic na to nie mogę poradzić, męczę się jak widzę ON-ka. Tak jak męczę się, jak buldożek francuski w upały sugestywnie dyszy, ja wtedy zaczynam się dusić:lol: Na szczęście przy ON-kach nie chodzę w kucki:megagrin:[/quote] Widzę,że jednak [U]moje osobiste[/U] odczucia nie sa odosobnione...co za ulga...:lol:
  4. [quote name='ayshe']to ze wam sie nie podoba cos w budowie onka to tylko wasze prywatne zdanie.[/quote] Ależ cały czas to podkreślam:diabloti:,że to moje prywatne zdanie.
  5. [quote name='SAWA']Tak ,a ja myślałam ,że miedzy innymi piszesz o wystawianiu.[/quote] Wygląda na to,że zrobiłam za duży skrót myślowy...:shake:
  6. [quote name='asher']Jak pies innej rasy będzie miał jakies niewielkie odstępstwo od wzorca w budowie, to po prostu będzie niezgodny ze wzorcem. A ONek może sie okazać kaleką... O to mi, chodzi i to jest dla mnie kontrowersyjne. [/quote] dokładnie...
  7. [quote name='SAWA']Nawet nie odniosłaś się do porównania łękowatego cockera ze spionowanymi nogami ,do pięknie zbudowanego z prostym ,ale w ustawieniu opadającym grzbietem i też doskonale kątowanym cockerem .Czy ty nie ustawiasz na wystawie swoich psów? Czy nie starasz się ,żeby pies ładnie wysoko nosił głowe? Czy nie starasz się ,aby na ringu prezentował się witalnie i radośnie?[/quote] Rzecz tylko w tym,że moje spostrzeżenia nie odnoszą się do psów w trakcie wystawiania - bo oczywistym jest,że na ringu pies prezentuje się inaczej.- i nie o sposób prezentacji psa w ruchu na ringu mi chodziło. Cocker o nieprawidłowej linii grzbietu,bez kątowania to cocker wadliwy. Oczywiście,że ustawiam psy - ale jak pisałam - nie wygląd na ringu miałam na mysli.
  8. [quote name='olaglowka']I BIS szczeniat??[/quote] O właśnie :cool3: to bardzo wazne pytanie ;)
  9. [quote name='Alutka']Dużo by opowiadać ! Powiem krótko na wystawę w Zakopanym jeżdziliśmy co roku od lat, i za każdym razem były nieprzyjemności , niedomówienia, Odniosłam wrażenie, że robią nam łaskę! Może w tym roku będzie lepiej,życzę Wam powodzenia :thumbs: :bye: [/quote] Heh...a ja myślałam,że tylko my odnosimy takie wrażenie...:crazyeye: Zobaczymy jak będzie w tym roku - jeśli bez zmian,to chyba faktycznie nie będziemy tam jeździć,bo szkoda zdrowia...
  10. [quote name='ayshe']....znowu te same bzdury.rece opadaja.[/quote] wiesz co,to ćwicz cierpliwość...ja też ciągle czytam różne opinie o mojej rasie - a jakoś ciągle mam cierpliwość do tłumaczenia:eviltong: A jesli ktoś pisze,że jemy nie podoba się cocker,bo ma np.długie uszy czy taki a nie inny charakter - to się nie obrażam - bo nie każdemu wszystko musi się podobać,a każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii. Jak widać prywatnej opinii na temat onków wyrażać nie wolno,więc kończę tę dyskusję.
  11. [quote name='ayshe']cockermanka-no i widzisz .....tez "tlumaczysz"swoja rase.przyganial kociol garnkowi.....[/quote] tak,ja tłumaczę,a Wy się obrażacie - to nas różni:eviltong:
  12. [quote name='SAWA'] Kiedyś hodowałam Amerykańskie cocker spaniele i miałam sporo znajomych z anglikami ,więc mogę powiedzieć ,że angielskie cockery są chore psychicznie i nie nadają się dla zwykłych ludzi .Powinny byc tylko u myśliwych i w kniei ,tam jest ich miejsce ,a nie na salonach.[/quote] tak..kiedyś - zgadza się.Sprowadzono dwa reproduktory,które - dlikatnie mówiąc - miały nienajlepszą psychikę.Tyle tylko,że te psy zostały wyeliminowane z hodowli - obecnie problemy z psychiką u rodowodowych cockerów to sprawa naprawdę marginalna,bo kładzie się duży nacisk na charakter. Ale faktem jest,że problem psychiki u spanieli nierodowodowych to bardzo duży problem - ale tam nikt nie patrzy na charakter,bo liczy się tylko sprzedana sztuka:angryy:
  13. [quote name='ayshe']...np.onki ze spadzistym zadem sa tak samo wadliwe jak......hmmm........cockerze zwisajacym podgardlem;) [/quote] hah..trafiłaś kulą w płot...bo zbyt luźne i zwisające podgardle o cockera to wada...:diabloti:
  14. [quote name='mch']moze to i nie obraza , ale powtarzanie tego co ludzie mówią na miescie , nie stwierdzonych z autopsji wiesci ale wlasnie tego co mówia ludzie .[/quote] [B]mch[/B] - nie czytasz dokładnie....napisałam,że to,co WIDZĘ na wystawach..i że MNIE się nie podoba.Dla jasności - nie przesiaduję pod ringiem onkowym,ale siłą rzeczy widzę onki np.na finałach...czy też poprostu chodzące po wystawie... I nie opieram się na tym,co mówi "jedna pani drugiej pani" - to są moje spstrzeżenia...i tyle. [quote name='mch']ja np nie przepadam za cocerami , zrazilam sie psem znajomych ,guupim,pustym ,zawsze z brudnymi uszami ,nieposłusznym , gownojadotarzaczem , ciocia ma spanielke i mówi ze w zyciu nie miala takiego głupiego psa . [/quote] no cóż - cocker jest taki,jak się go wychowa.To są bardzo pojętne i szybko uczące się psy - ale pod warunkiem,że właściciel zechce z psem pracować - sam cocker (jak i żaden pies) sam z siebie nie będzie mistrzem posłuszeństwa...Jeśli ktoś traktuje cockera tylko jako śliczną przytulankę,nic od psa nie wymagając - to oczywiście wyrośnie właśnie taki pies o jakim piszesz,ba! cockery potrafią być domowymi terrorystami - niestety w generalnej większości z winy człowieka... .No,ale brudne uszy to już ewidentna wina właściciela-a nie rasy...:eviltong: - mam osiem cockerów i jakoś nie mam problemu z utrzymaniem ich w odopowiednim stanie czystości:diabloti: - tylko trzeba chcieć. [quote name='mch'] co za idiota wyhodowal psy z takimi uszami :evil_lol: [/quote] hahaha...ano ktoś,kto potrzebował psa,ktoremu nie wpada tyle różności do uszu podczas pracy w lesie.Zauważ,że wszystkie myśliwskie psy mają mniej lub bardziej długie uszy;)
  15. [quote name='SAWA']Cockermanka wyraźnie obraziła naszą rasę i ludzi wystawiających na wystawach ONki .Ja myślę ,że dla nas jest to najpiękniejsza i najinteligentniejsza rasa i nikt nie znając się na miej nie powinien takich rzeczy wypisywać. [/quote] hmm...czym obraziłam? tym,że wyraziłam SWOJE zdanie na temat eksterieru współczesnych ONków? przeciez to jest forum i o ile wiem,jest ono m.in.po to,aby wyrażac swoje opinie. Mnie nie podoba się to,w jakim kierunku ida ONki,z superspadzistymi zadami itp...bo to w efekcie rzutuje na kondycję zdrowotną,a szczególnie na stawy....jeszcze trochę i kilkuletnie psy będą inwalidami... [quote name='SAWA']Widziałam zdjęcia DONków z wystawy i zdecydowanie było widać jak po za ringiem biegają i wołają psy. [/quote] a ja byłam na DOnkowej wystawie i był JEDEN wystawca wystawiający podwójnie...jak się okazało wcześniej wystawiał Onki w ZKwP...
  16. [quote name='saJo']A wracajac jeszcze na chwile do wystaw: mi przeszkadzaja uwiazane male spanielki, terierki i pudelki, ktore nawet jak sie przypadkiem dotknie to jest afera, ze fryzure psu popsulam oraz porozstawiane stoly trymerskie, krzeseleczka i nie wiadomo co jeszcze, co czasami zawala cale przejscie miedzy ringami. [/quote] hmmm...moje cockery można głaskac do woli :eviltong: oczywiście,zabieram ze sobą klatkę (która jest jednoczesnie stołem trymerskim) - po prostu z uwagi na wygodę i bezpieczeństwo moich psów,w klatce mogą sobie spac spokojnie,a ja nie muszę bez przerwy patrzec,czy ktoś ich nie podepcze:angryy: i krzesełeczka tez zabieram...cóż,lata już nie te;) i nie jestem w stanie spędzic całego dnia na stojąco...:eviltong:
  17. [quote name='martavantos'] Cokerka czy jak ci tam....[/quote] martacośtam...pozostawię to w zasadzie bez komentarza...bo widzę,że zerknięcie na nick kilka postów wcześniej sprawia Ci wielki problem....:mad:
  18. [quote name='ayshe']cockermanka-wiesz o cockerach tez sa pewne opinie....nazwijmy je malo pochlebnymi.mam je przytoczyc zebys poczula sie tak jak ja po przeczytaniu twojego postu?:diabloti: .[/quote] ależ ja doskonale znam różne dziwne opinie na temat cockerów:eviltong: - problem tylko w tym,że głównie taka opinię "robią" cockerom psy bez papierów...:angryy: [quote name='ayshe']jesli nie rozumiesz onkow,nie wiesz o co na ringu onkarskim chodzi,dlaczego onki sa wystawiane w taki a nie inny sposob to dobrze robisz.omijaj ring onkarski z daleka.[/quote] dlczego tak sa wystawiane to chyba w życiu nie pojmę.....:shake: :crazyeye: - tym bardziej,że np.donki wystawia się bez podwójnego handlingu...i co ciekawe, bez problemu psy odpowiednio prezentują sie w ruchu...
  19. [B]mch [/B]- nie wiem,do kogo adresujesz swój post...ja opieram się na tym,co widzę na wystawach - a to co widzę wcale mi się nie podoba...
  20. [quote name='Aneczka']Przeczytałam cały wątek:crazyeye: i powiem szczerze szczęka mi opadła. Mam DON-kę pierwszą i ostatnią w swoim życiu i nikt mnie nie przekona do wartości tych psów. Niech powstanie nowa rasa, ale przestańcie mówić że jest bezproblemowa w pielęgnacji i super użytkowa. Ayshe to było baaardzo delikatne określenie"...trza sie wlosem troszku wiecej zajac...". Ja czeszę, trymuję i płaczę bo to nie ma końca, pies ostrzyżony i też ciężko ściągnąć filc który o zgrozo ujrzał światło dzienne, portki śmierdzące bo ciągle zasikane (strzyżone na raty bo smród nie do zniesienia), skóra odparzona, tak wydelikacona że pęka podczas trymowania w pachwinach krosty po prostu tragedia. Ale żeczywiście była piękna przed obcięciem:roll: Jeżeli tak ma wyglądać ta nowa rasa to dziękuję, nigdy więcej patrzenia na psa który przy 20 stopniach ledwo zipie, po śniegu chodzi na paznokciach, po kąpieli schnie pół dnia, a do pracy nadaje się jak pekińczyk do polowania na lwy. To moje doświadczenia z DON-kiem, kocham Larę ale nigdy przenigdy więcej!!! Czy DON ma być psem użytkowym czy ozdobnym?? Bardzo ładne na stronie ZOND-u w temacie wzorzec jest ostatnie zdanie (daje do myślenia): "...Na takiego owczarka jest największe zapotrzebowanie wśród nabywców":crazyeye:[/quote] nie będę się wdawać w dyskusję "o wyższości świąt Wielkiejnocy nad świętami Bożego Narodzenia" ale... mam trzy zaprzyjaźnione DONki i przyznam,że to co pisze [B]Aneczka [/B]zszokowało mnie...:crazyeye: "moje" DONki nie dogorywaja przy 20 stopniach,zima szaleją w śniegu,żadnych filców,żadnego smordu "bo zasikane"....chyba nie można uogólniać opierając się na jednym psie (który być może ma gorszy gatunek włosa,delikatniejsza skóre itp)... Jeśli chodzi i ONki,to staram się omijać ich ringi na wystawach,bo widok psów drobnych,zgarbionych,jakby z przykurczem tylnych łap,ciągnących ogon po ziemi...to widok wołający o pomstę do nieba:angryy:
  21. [quote name='Alutka']I my byliśmy z naszymi pupilami, ale niestety więcej nie pojedziemy:shake: :shake: :shake: [/quote] Mnie w tym roku skusił sądzia - po zeszłorocznej wystawie obiecywałam sobie - "nigdy więcej" !:angryy: W tym roku miejsce wystawy jest inne - mam nadzieję,że lepsze...choć boję się o miejsca parkingowe...a zasuwać trzema psami w klatce,z całym wyposażeniem przez pół Zakopca niebardzo mi sie usmiecha...:shake:
  22. Ooo...tak może być :-).Niech tylko nie pada,bo z biała psicą jadę....i z futrzatym młodym...
  23. A ja dostanę białej gorączki.... Juz nie wiem,jak rozmawiac i korespondowac z paniami z ZG - znów musze odesłać kolejny rodowód do poprawki....
  24. [quote name='Kamel']Tym razem moje zgłoszenie dotarło:p , kto był w Zakopanem na wystawie w tamtym roku?[/quote] Ja...:cool3: ,no i moje psy :eviltong:
  25. [quote name='Ravk']jak już napisałem - mylić się jest rzeczą ludzką... ... ale świadomie tkwić w błędzie jest głupotą ;) Dziękuję [B]cockermance[/B] za korektę.:thumbs:[/quote] Oj..nie ma za co....:oops: Jestem pod wielkim wrażeniem szybkości działania :loveu: :Cool!: :cool2: chyba w przyszłym roku przyjadę z większa ekipą ;) :painting:
×
×
  • Create New...