-
Posts
4045 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cockermanka
-
Widzę,że nas tu coraz więcej:multi: Ja,niesety nie mam narazie możliwości,żeby wesprzeć schronisko- nawet zabawek nie mamy na zbyciu,bo mam same psuje w domu:shake: - moja ósemka + Kubuś szukający domku pochłaniają wszelkie dobra finansowe...:roll:
-
Aaa...a ja myślałam,że to mamusia pakowała ogonek,gdzie nie trzeba...a to dzidzia... Wiesz,Gaffa też długo miała fatalny włos na ogonie po dzieciach - włos wychodził prawie garściami,grzbiet ogona był miejscami łysy...byłam przerażona... Wszystko wróciło do normy (tzn.włos przestał wychodzić) pook.5-6 miesiącach...a tak naprawdę,to psica wróciła do normy dopiero teraz...po roku...
-
[quote name='natasza']Wet wykluczył złamanie ale na wszelki wypadek radził unieruchomić aby sie regenerwoał -no ale opatrunek wytrzymuje góra godzinę wiec ostatecznie po kilku próbach odpusciliśmy kolejne .Pies ogonem macha ale jak stoi to końcówka zwisa jak u klaczy:(Podobno to od bólu ale ja sie martwię czy aby na pewno...[/quote] Oj...biedna Whisky :-( Jak nasza Arabella była mała,to też stłukła sobie końcówkę ogona - pani wet założyła świetny opatrunek lekko usztywniający,który trzymał sie doskonale - taka jakby plastikowa siatka,która namoczona w ciepłej wodzie przyklejała się do sierści - potem trzeba było przyciąć kilka włosków,żeby ją zdjąć,ale śladu nie było,a ogon wrócił do formy.
-
[quote name='Bulwinka']ale dostałam potwierdzenie przyjęcia psa na wystawę[/quote] Ja to raczej traktuję,jako potwierdzenie,że mail doszedł ... ale też mam nadzieję,że się jednak i ta nasza psica załapie :cool3:
-
[quote name='Bulwinka']ja dzisiaj zgłosiłam psa formularzem elektronicznym - moje zgłoszenie miało nr 1735- a przyjmują 3500 ! [/quote] To jest tylko numer zgłoszenia przez net...a jeszcze do tego dochodzą zbiorówki z innych oddziałow,zgłoszenia wysyłane faxem,pocztą... Ja zgłosiłam juz dwano dwa piesy zbiorówką,a trzeciego (heh...:roll: )wczoraj netem...zobaczymy...
-
Agresja u spaniela. Jak sobie z nia radzic.
cockermanka replied to charminggirl's topic in Wychowanie
Racja p.Zofio - tylko coś się autorka tematu nie pokazuje... -
Agresja u spaniela. Jak sobie z nia radzic.
cockermanka replied to charminggirl's topic in Wychowanie
Jakoś żródła informacji o tych badaniach nie widzę...poza stwierdzeniem,że gdzieś ,ktoś,coś... Poza tym piszesz o badaniach dotyczących springer spanieli...a to inna rasa... -
Agresja u spaniela. Jak sobie z nia radzic.
cockermanka replied to charminggirl's topic in Wychowanie
[quote name='LALUNA']Dodaj molosa, strózujacego, zaganiajacego, mysliwskiego, pierwotnego i wiele wiele innych;)[/quote] Ależ oczywiście,ale nie zamierzam wstawiać tu całej systematyki ras. Generalnie chodzi mi o to,że nie każdy nadaje się na opiekuna psa danej rasy (ba! czasem nawet w ogóle nie nadaje sie na opiekuna psa) - i nawet z psa łagodnego z natury swoimi błędami może zrobić psa ze skrzywioną psychiką... Uważam,że gegeralizowanie,iż cocker spaniele (angielskie) są psami agresywnymi z natury, jest conajmniej krzywdzące dla rasy - i absotulnie się z tym nie zgadzam. -
Agresja u spaniela. Jak sobie z nia radzic.
cockermanka replied to charminggirl's topic in Wychowanie
[quote name='LALUNA']Wychodzac z takiego założenia, to większość ras bedzie nie dla każdego.[/quote] Bo tak jest.Nie każdy nadaje się na właściciela bullteriera czy wyżła. -
Agresja u spaniela. Jak sobie z nia radzic.
cockermanka replied to charminggirl's topic in Wychowanie
[quote name='LALUNA']A skoro jak piszesz że wymagaja zelaznej konsekwencji, to już jakoś to źle wróży, bo na ogół mało który przeciętny własciciel ma żelazną konsekwencje. [/quote] Dlaczego źle wróży? To nie jest rasa dla każdego:shake:,a niestety często ludzie kupują cockery ze względu na ich urodę - nie mając zielonego pojęcia o rasie...a potem skutki bywają różne... Znam naprawdę sporo złotych cockerów - ich charaktery są jaknajbardziej w porządku. -
Agresja u spaniela. Jak sobie z nia radzic.
cockermanka replied to charminggirl's topic in Wychowanie
Nie można generalizować na podstawie jednostkowych przypadków - to raz. Nie wiemy,czy nie zostały popełnione błędy wychowacze (a cockery-szczególnie złote-wymagają żelaznej konsekwencji od początku) - to dwa. Zdarzają się wyjątki - jak w każdej rasie - to trzy... -
Agresja u spaniela. Jak sobie z nia radzic.
cockermanka replied to charminggirl's topic in Wychowanie
[quote name='Berek']Hm, tyle, ze zanim go wycofano z rozrodu, zdążył pokryć wszystko, co na drzewa nie uciekało... :razz: - i geny niestety pozostały w populacji.[/quote] Tak - w populacji pseudorasowców,a nie psów rasowych - a to duza różnica.:angryy: [quote name='Berek']Z tym hodowaniem pod charakter niestety nie mogę się zgodzić - tzn. w deklaracjach hodowców i owszem, rzeczywistość, niestety, skrzeczy... :-([/quote] Chyba masz jakieś nieaktualne dane...:crazyeye::mad: -
Agresja u spaniela. Jak sobie z nia radzic.
cockermanka replied to charminggirl's topic in Wychowanie
[quote name='Berek']Oj, oj... problem z pewnymi zaburzeniami psychicznymi u cockerów pojawił się w Polsce dawno temu (w rezultacie zresztą wpłynęło to na niemal całkowite wygaśnięcie "mody" na cockery:cool3: ) a to dzięki bardzo pięknemu, bardzo utytułowanemu i niestety przenoszącemu chorobę psychiczną reproduktowowi, sprowadzonemu z ówczesnego NRD. [/quote] Któryż to pies,po tym jak okazało się ,że niesie agresję - został wycofany z hodowli. Hodowcy psów rasowych przykładają wielką wagę do charakteru - w przeciwieństwie do pseudohodowców,gdzie liczy się sprzedana sztuka,a co z niej wyrośnie i z jakim charakterem,to jużdla nich nieważne...:shake: -
Agresja u spaniela. Jak sobie z nia radzic.
cockermanka replied to charminggirl's topic in Wychowanie
[quote name='LALUNA'] Niestety angielskie cocer spaniele miały złą sławę i często pokazywały zachowania agresywne, jak widać do dzisiaj jest to problemem.[/quote] Jak widać streotypy o cockerach krążą nadal...:angryy: Problem zachowań agresywnych zdarza się u psów pseudorasowych(zazwyczaj złotych) bądź fatalnie wychowanych (a raczej niewychowanych) przez właścicieli...:mad: Pomimo,że mam cockery od ponad 18 lat, nigdy nie miałam problemów wychowawczych z moimi psami. Podstawowa zasada to konsekwencja,ustalenie zasad,których będą przestrzegać wszyscy domownicy. -
Linki [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=157850560[/URL] [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=157929490[/URL]
-
Ehhh...do licha - nakładaja sie nam dni z Opolem...a juz miałam nadzieję,że sobie zrobimy dwudniowy wypad:-( :-( :-(
-
Ano nie udało się...już drukują katalog...Ale zawsze sobie powtarzam,że "nie ma tego złego,co by na dobre nie wyszło" - może zrobi się zima stulecia i drogi będa nieprzejezdne:evil_lol: [B]Basiu [/B]- narazie nie słyszałam,że by ktos z naszego oddziału się wybierał...:shake:
-
[quote name='madalenka'] Lepiej psa pozbawic zdrowia czy mozliwosci komunikacji?? :shake:[/quote] Lepiej pozostawić psu wszystko na swoim miejscu :cool3:
-
[B]Basiu[/B] - my nie jedziemy do Brna...
-
W klasie szczeniąt zazwyczaj nie ma katalogu w cenie zgłoszenia - nie pamiętam ,jak jest w Katowicach.Na wszelki wypadek miej też ze soba potwierdzenie wpłaty.
-
Wymyślne imiona sa fajne...ale my staramy się dobrać imię tak,aby nam pasowało do psa...chyba nieźle nam to wychodzi:cool3: ,bo maluchy (no,teraz juz dorosłe) z obu miotów, zachowały swoje rodowodowe imiona równiez na domowy użytek:multi: . Dla mojej jednej psicy mogłam sobie sama wymyślić imię,pod warunkeim ,że będzie na "G" (i że spodoba sie hodowcom) ... no i tym sposbem mamy Gaffę :loveu: - imię pasuje do niej idealnie,bo psica ma niesymetryczne umaszczenie..ot,taka gafa...:cool3: [quote name='Estera']cśśśśśśśśśśśśśśśśś:lol: te imiona to akurat wzięłam z Twojego miotu :evil_lol: Bo jakoś tak mi do głowy wpadły :eviltong:[/quote] Hehe...wiedziałam...:mad: :evil_lol:
-
[quote name='Estera'] Basco Benjamin[/quote] proszę moich imonek nie podkradać :evil_lol: Co prawda nasz,to Bassco...:cool1:
-
Jutro znajoma będzie dzwonić do związku..ale nie robiła mi zbytnich nadziei (a wiem,że chciałby,żebysmy tam młodego pokazały) - zobaczymy...
-
Spaniele są w sobotę. Liczę na pomoc znajomej (haha..psiej swatowej),która mieszka w Brnie.