-
Posts
1585 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marmar
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
marmar replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak tak,dokłądnie za tydzien w srode,jak sie nie myle -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
marmar replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wujku na PM pisałam Dorothy jak Mosiek wybrał sie do Bielska:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
deficyt domow:-(
-
[QUOTE]No i myslalm ze go bardziej ogolicie, zrobilyscie to zupelnie przywoicie i wcale nie jest jak wiewiorka[/QUOTE] ciociu dzis do skory bedzie wygolony ,nawet maszynka nie poradzilaby se z tymi kołtunami,wiec dzis bedzie nie do poznania:evil_lol: :evil_lol: . Ciociu shihtzu to ok 4.5 kg ,jak dobrze pamietam .Duzy wydawał sie gdy mial klaki,teraz to taka mala kruszynka z charakterem:evil_lol: :evil_lol:
-
Poprawa jest rewelacyjna,jest silny,i zachowuje sie jak zdrowy psiak,to wszystko to milosc Anillki sprawiła,ze Lucky ma ochote do zycia.
-
kochane 2 domki ,gdzie one sa?
-
Cicoiu Amanitko,my tez spacery dopiero ok 20-21 dłuzsze,upał dobija moje psiaki,nawet ToTko nie daje,rade,mala prosba ciociu sa 2 psiaki a aparatu brak mamy:oops: :oops: :oops:
-
[QUOTE]GreenEvilWitam Na koncie Alarmowego uzbieralo sie dla cudaka 100 zl, w momencie kiedy pieniadze beda potrzebne pooprosze o kontakt PW. Pozdrawiam GreenEvil[/QUOTE] Wielkie dzieki:loveu: :loveu: :loveu: ,damy znac jak tylko cos bedziemy potrzebowali. [QUOTE]Dorothyja to sie niepokoje o ciotke marmar, jaka alergia?????[/QUOTE] nie mam pojecia,ale mam alergie na Luckego od samego poczatku,moze zmieni sie to gdy juz całkiem pozbedziemy sie tej paskudnej filcowatej siersci.Gdy interesowałam sie ta rasa,pewna pani tak mnie zapweniala -ze to jest pies dla alergikow:mad: :mad: :mad: :mad: ,ogolnie nie mam alergi ,(no dobra tylko na mezczyzn:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: )ale Lucky mnie zastanawia ;) i ja pojechałam po shih-tzu a przywiozlam boksia,to był dobry wybor
-
Jutro beda fotki Luckiego:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ,powiem tak: mam totalna alergie na tego psiaka,od godziny nie mam z nim kontaktu i jescio padam :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: . Pieso z charakterem,za godzinke wizyta u Anillki i Luckego ,skonczy sie moze nad ranem ,wiec nie wiadomo co z niego zostanie;) ;) ;) ;)
-
Anillko zostawiłam Ci info na gg odnosnie jutrzejeszego dnia,ja padam ide do łozeczka,rano bede jak cos,badz sms poslij o ktorej ;)
-
kurde ,to juz nieistotne mialas dobre checi,teraz szukasz,pomagasz małej ,a to sie liczy
-
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Dorothy skad ja to znam,wieczorne spacery z terrorystami na 4 łapkach to jest moje ukojenie,one przynajmniej sie staraja ;) odpoczynek od terrorystów na 2 łąpkach:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i króla :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Bedzie dobrze,jutro ciocia marmar zabiera Luckego na wizyte do weta,admin pomoze;) ;) ;) . Anillka obecnie poszła do salonu zapytac sie czy da rade zajac sie Luckym pani z salonu pieknosci;) ,jesli nie ciocia marmar go wygoli:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Dziewczyny spokojnie,ja moglam przy nim wszystko robic,no oprocz głowy na drugi dzien,bo sami wiecie w jakim stanie był;) . One wiedza kogo moga terroryzowac:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[QUOTE]kurdeludzie odrywaja karteczki z kontaktem wiec zainteresowanie jakies jest tylko czemu nikt nie zadzwoni ??:mad::mad: niepotrzebnie robia nadzieje:angryy::angryy: Juz nie moge patrzec na to co sie z malutka dzieje... czy jest jakis sposób na szybkie mieszkanie??:placz::placz::placz:[/QUOTE] wyjscie bylo,ktos ja chcial i mialany domek juz,ale byla zarezerwowana,wybacz ale taka prawda. Koniecznie domek na juz dla mamusi i Kaji
-
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: z jezyczkiem i to ona chciala:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Oktawia Lucky ma fachowa opieke ,został fachowo przeprowadzony zabieg,odpowiednie leki,teraz potrzeba mu tylko i wyłacznie wspaniałej opieki i duzo miłosci ze strony Anillki -to takze ma czego jestem w milionach%pewna.
-
[QUOTE]Azyl_Zory WebAdminNo całkiem całkiem przyjemne jego kłapanie;-)[/QUOTE] pozostawie bez komentarza:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
tak,tak ciociu ma krzywe zabki,ogolnie jakies dziwne uzebienie-to pewnie fachowo oceni nasza A;) nillka. Bardzo prawdopodobne ze pochodził z pseudohodowli,wyszły wady genetyczne i sie go pozbyli. Ciociu Anillko okolice głowki sa bolesne i tak juz duzo zniosł,pierwszy dzien strzyzenia bez zadnych srodkow dał rade. [QUOTE]DorothyJezu probowalam to sobie wyobrazic te robale, gratuluje Wam odpornosci psychicznej, bo jak na krew i rany jestem mocno odporna to larwy chyba by mnie przerosly, co o tym pomysle to mi niedobrze w ogole sobie nie wyobrazam co on musial czuc, jedna rana, w ktorej cos lazi i zeruje:shake: :angryy: tragedia [/QUOTE] nie wiem ciociu ,z odpornoscia jest ciezko,to był szok,panika ,co tu duzo mowic -nie potrafie tego opisac:-( :-( :-( .Wszystko ok,rany ,krew ,ale nie to co on miał,dlatego tez cały czas mowie,teraz wyglada cudownie,opuchlizna zejdzie,wszystko bedzie dobrze ,wórci szczesliwy do nas. Anillko tak na marginesie nie boli jak pokazuje zabki,on tylko kłapie:evil_lol: :evil_lol:
-
[QUOTE]A jego historia mnie zmobilizowała - więc we wtorek prosze trzymać kciuki. W schronisku z którym współpracujemy jest taka sunia - kudłata i do ziemi zadredowana. Juz raz miałam sie za nią zabrać, ale stale było co innego. Jak przeczytałam o Luckym - natychmiast podjęłam decyzję. We wtorek razem z córką jedziemy ją strzyc. Jest trochę zadziorna do psiaków, nie wiem jak do nas i do strzyżenia, ale co tam. Ważne teraz nie uroda i wygląd, teraz musimy jej ulżyć. Pewnie założę jej wątek na dogo, ale musze porobuic dobre foty. Prosze trzymac kciuki, robota na ziemi, w upale przy małym psiaku w dredach chyba nie będzie relaksująca, a nie mam jej gdzie zabrać, więc musze tam. [/QUOTE] ciociu koniecznie,nikt z nas sie tego nie spodziewał,piatek zapamietam do konca swego zycia,moze jakis sedalin sunieczce?;) Głowka bedzie obolałą,z dnia na dzien bedzie lepiej,dla mnie on cudownie wyglada,straszny był widok tych robali -teraz juz tylko bedzie lepiej
-
[QUOTE]supergogaWandul, jak dobrze że jesteć. A jak Ci sie podobały i jak smakowały gołąbki. Tyle mojej pracy a Ty nawet jednym słowem ich nie skwitowałaś. A wstawiłam sspecjalnie dla Ciebie [/QUOTE] ja tez chce:cool3: :cool3: :cool3:
-
[QUOTE]supergogaA ja myślałam, że Wandul weźmie mamusię. Gołąbki wstawiłam. Ona chyba zagrożona bardziej. Kurcze, gdyby ten schron dla Mi miał byc, zabiorę Kaje do siebie, a może Wandulka - zabierze Mi.[/QUOTE] ciociu wszystko bierzemy pod uwage,jesli dojdzie do tego mama Mi trafi do Wandul,to juz omowione ciociu z Wandul;)
-
shit-tzu ma na imie [SIZE=4][COLOR=red]LUCKY,[/COLOR][SIZE=2][COLOR=black]plis wybaczcie mi,a le to imie na specjalnie zyczenie,które spełniam;) [/COLOR][/SIZE][/SIZE]
-
ciociu gogo,mylisz sie tylko w tym iz od godziny Kaja jest u wandul;) ,wybacz u nas tak szybko sie wszystko dzieje,ze sama:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
-
[QUOTE]DabrowkaAlarmowy Fundusz przekaże trochę pieniędzy na niego, więc napiszcie, jakie w tej chwili są potrzeby. Gadam o tym i gadam ;-), ale to ważne - [B]można wpłacać na konto Funduszu nawet bardzo drobne kwoty, z dopiskiem shih-tzu[/B]. nr konta: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23645"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23645[/URL][/QUOTE] tak dziekujemy,kochana zobaczymy co anillka powie,gdy tylko go obejrzy-w koncu to fachowe rece;) . Anillka juz w drodze powrotnej,do godziny bedzie juz z shit-tzu
-
[QUOTE][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=10943"]Ćwieki z Figą i Bulletem[/URL] vbmenu_register("postmenu_1830266", true); [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/ranks/0amator.gif[/IMG] Od: 05/2006 Postów: 11 [URL="gg:7797290"][IMG]http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=7797290[/IMG][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] i co jest juz ten domek dla boroczka ??? jesli tak to jak mona pomoc,moze jakos karme dostarczyc tym ludzia co bedzie na tymczasowce. [/QUOTE] jest w Żorach na tymczasówce,dzis pojechał ponek do domku,jego panciowie przywiezli jedzonko,miało byc przekazane do Azylu ,ale zadecydowalismy,ze jest to karma dobrej jakosci i została przeznaczona dla małego.