-
Posts
94 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lenka
-
nie, ja wcale nie czekam na złośliwośc pogody, ale niestety taka prawda ;/ co prawda kiedyś odbył sie trening na jakiejs 1/5 i tak niekoniecznie duzego boiska więc wszystko jest mozliwe :D
-
Z tym treningiem to nie byłabym taka pewna, bo pogoda niestety nie współpracuje, a nasz terenik nie za badzo lubi ciagnąć wode więc może sie skonczyc na treningu w kajaku albo jego braku ;) Pati, wszędzie widzisz temat do obfotografowania - uważaj bo sie zaczynasz zmieniać w żadnego krwi paparazzi :D A jak tam Elka po spotkaniu z Orkanem? żyje? :D
-
Pati, mnie to tylko zastanawia kogo Ty w ten zaprzęg wsadzisz... Z takim "rumakiem" jak panna larwa to może być trudno wyhamować :D I w ogóle co to ma znaczyć "ja nie widze siebie jako zdobywcy pucharów" ??? Co to jest ja sie pytam? Jeszcze zobaczycie jak to jest wygrać :D Tylko odwagi troche trza mieć i dobrych chęci - a jak sie nie uda to zawsze jest następny raz ;)
-
To wręcz nieprawdopodobne, ale Niuka ciągle mądrze gada :D Atmosfera na zawodach jest po prostu fantastyczna. Od czasu kiedy zaczynałysmy (jeszcze nie istniało Cavano) wiele się zmieniło. Kiedyś wszystkie kluby pałały do siebie jakąś taką odrazą, nie wiem może zazdrość może coś - no nie licząc kilku osób. Teraz jest totalnie inaczej: gra muzyka (my z Niuką tańczymy i śpiewamy w przerwach między konkursami ;) ), zawsze są co najmniej dwa ciasta i "właściciel" chodzi na obchód i częstuje wszystkich bez wyjątków, kibicujemy sobie nawzajem i ogólnie jest fajnie. Nie ma czegos takiego jak "super, pies mu zwiał to ja wygram" wydaje sie jakby wszyscy byli jednym wielkim klubem a całe zawody po prostu treningiem, gdzie nie am zwycięzców i przegranych. Ja wiem że Wy juz tu wszyscy jesteście trzy tematy dalej, ale co po niektórzy jeszcze sie uczą i nie moga w ciagu dnia ślęczeć na forum i potem wieczorem trzeba nadrabiać (tuż przed długaaaaśnym spacerniakiem z Killerem :D
-
WAŻNE: zapewne już wiecie, ale jeśli nie wiecie to informuję, Was że pojawiła się wścieklizna w Warszawie, chwilowo w okolicach Woli ! ! ! Więc bądźcie czujni i jeśli jeszcze tego nie zrobiliscie a powinniście - zaszczepcie psy
-
kurcze, pójdzie sie człowiek dokształcic, a jak wraca to od razu lawina postów ;) Widze, że objawiło wam się nowe oblicze Niuki tzw. profesorskie alter-ego i mimo że rzadko to sie zdarza to musze przyznać, że ... mądrze gada :D I pragnę nadmienić, że okreslenie śnięty karp jest po prostu fascynujące i jak przemawia do odbiorcy :klacz:
-
Wind: seminarium jest po to, żeby się właśnie nauczyć - nie ważne czy ćwiczysz miesiąc czy rok czy pare lat. Niuka mówiła, że jak ona była ostatnio na seminarium to było kilka piesków zupelnie "zielonych" a Wy juz przeciez wiecie co to jest przeszkoda i jak sie "korzysta" z palisady ( mam nadzieje :D ) Ola od lewej stoją: Ania z Bellą Agnieszka z Cecil i Keti Flaire z Miśką (to sie wie ;) ) Pati z Kenią ( patrz wyżej :P) Ania z Aską Elka z Brutusem Ida i Funny w domysle: Lenka z Nasą, które wczesniej urwały sie z treningu ;)
-
Już Ci napisałam na gg, ale tak dla ogółu to mysle, że to fajny pomysł i w ogóle szansa dla nas wszystkich pojechac na takie seminarium i podpatrzec różne techniki agilito-nauczania w całej Polsce. Wstepnie sie zgłaszam :D
-
Elka: na wejście mam jedną superaśną fotke Brutusa, więc na pewno ją wyśle razem z innymi, ale to już nie dzisiaj ... bo szczerze mówiąc musze je lekko pozmniejszać a dzis juz mi sie nie chce ;)
-
nie dość, że utytułowana, nie dość, że przyszły mistrz sportu to jeszcze top modelka ;)
-
Rasela z browarem Ci sie zachciało, co? :popcorn: to go dostaniesz ;) Tylko tam to piwko troszke zamazać trzeba, żeby nie było, że to jakaś reklama czy cosik w tym stylu :grins:
-
Zaraz sie zabieram za pisanie ( w końcu lepsze to niz nauka o ludzkich wnętrznościach na wtorkowy sprawdzian z biologii ), ale nie wiem czy szybko skończe ;) Postaram sie postarać :Fade-col:
-
Pati: dzięki za pomoc w odzyskaniu przez rasela jego kształtów :D Wind: nie dajcie sie tak łatwo - powiedz jej, że jak Cie spróbuje zdegradować to ją psem poszczujesz ;) na pewno sie przestraszy :roll:
-
Dziękujemy za uznanie naszego super speedu ;) I pragne zauważyć że ja Cie chyba zaczne podziwiać tak sie rozpisac o dwóch godzinach z życiorysu to nie każdy potrafi (ja bym to streściła do "było całkiem fajnie, tylko troche zmarzłam") :D
-
:D szkoda że sie wczesniej zmyłam i nie zostałam uwieczniona na photce ;)
-
Wind: szanowna pani weterynarz powiedziała, że to nie było ciało obce ... ale kto wie, może na chrupiace psie kawałki (w sosie lub bez) sie nie mówi ciało obce :D
-
Ogry mają warstwy :D Ja tam sie ubieram tak średnio ciepło i jakoś wytrzymuje - tylko musze te letnie adidaski zastąpic jakimis cieplejszymi butami ;)
-
Co to jest dwie strony ... Ja wczoraj przeczytałam całe 19, żeby wiedzieć o czym juz gadaliscie :D No i siem dowiedziałam że musze do Sajko jakiś poemacik o mnie i raselu wyslać ... to sie dopiero nazywa wyzwanie :)
-
No to widze, że już była rzeź na treningu, więc prosze mi tu nie mówić, że mój pies jest agresywny czy cuś ;) A tak poza tym to witam Was wszystkich razem i każdego z osobna bowiem mam ambitny zamiar (od dzisiaj) bywać tu częściej :D musze sie jeszcze tylko nauczyc poruszania po tym forum i wszystko bedzie with flying colours :) PS chwilowo mamy problem z jakością zdjęcia rasela...