Jump to content
Dogomania

Lenka

Members
  • Posts

    94
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lenka

  1. Trening odbył się jak nabardziej w psim składzie: Bajka, Bella, Cecil, Funny, Hektor, Kenia, Keti, Nasa. Biegałyśmy sobie na jednym ustawieniu, ale kilka różnych pod względem celu nauki ćwiczonek. Oczywiście jak ja coś ułożyłam to sie wszyscy załamali i stiwerdzili, że to za trudne, że sie pomylą i w ogóle jakie to straszne po czym sie okazało, że śmigali aż miło :) Kilka razy lekko chlusnęło z nieba, ale nawet to nam nie przeszkodzilo. Pod koniec (ostatnie 30 minut) urządzilismy sobie wyścigi. Do ostatniej chwili myślalam, że Kenia bedzie niepokonana bo ona latała po tym torze, to juz nawet nie był bieg ;) aż tu w ostatniej rundzie o długość psiej szyi przegrała z Cecilką. Cóż to było za spotkanie, trybuny oszalały, oklaski, okrzyki, tłum kibiców legii wbił sie na boisko i zaczeła sie rozróba.. ojej to juz chyba nie ta bajka :grins:
  2. No to fajnie, że Ida będzie :D ktos jeszcze sie wybiera? A nawiązując do labko-kundelka... kiedy zaczyna treningi? :D
  3. No to ja sie zgłaszam na ochotnika na niedzielny trening :smilecol: Kto idzie ze mną? :B-fly:
  4. Exoda, masz troche czasu do ślubu to weź sie za Karusie i może uda Ci sie ujarzmić bestie i wetknąć jej koszyczek do czarnego pyska na pare minutek :wink: tylko jeszcze trzeba by dopracować to bieganie między gośćmi i stołami ... :Dog_run:
  5. Troche nieprzyjemnie tam u Ciebie Aniu ... Skąd się biorą tacy zwierzo-nielubni ludzie :-? Flaire, wszyscy czekali na "werdykt" po prześwietleniu, więc miałaś szczęscie, że napisałaś relacje zanim rzucił się na Ciebie tłum rządnej wiedzy ludzkości ;) Exoda, gratulacje z okazji zaręczyn tylko pamiętaj żeby psa nie zaniedbać, bo sie obrazi i co bedzie? :D No a teraz moja kolejna już prośba o rozwiązanie problemu niedzielnego :) na co mam sie nastawiać?
  6. od razu mówie, że sobote już mam zarezerwowana dla przyjaciółek, z którymi sie już tyle czasu nie widziałam, że aż strach sie bać, ale w niedziele to bym bardzo chetnie wpadła na jakis trenindżek może ... bo spacer to tak jakoś mniej ciągnie a te kabaty to już zupełnie ;) zanim ja tam dojade to sie ferie skończą :D A co do tego całego cieczkowania, to tak mnie wspomnienia naszły jak to Nasa była jedyna suczką w drużynie ... a teraz to prawie same baby (nie umniejszając roli prawdziwym chłopom oczywiście :D ) Flaire, a Ty juz lepiej nie panikuj, że dysplazja tudzież metamorfoza psychiki bo i tak bedzie dobrze i tak :D powiem więcej - musi być dobrze bo tak sobie życzy Cavano Team ;)
  7. Flaire, Ty sie tu marnujesz :D weź no sie zabierz za jakąś poważną książkę swojego autorstwa a nie pojedyncze opisiki treningo-spacerków ;) A tak chciałam sie w ogóle przyszłościowo dowiedzieć, co macie zamiar robić w niedziele? Oczywiście nie chodzi mi o leżenie do góry brzuchem tudzież inne takie, które nie da sie ukryć bardzo przyjemne są, ale jest pewne ale, że pies sie nudzi - chyba że też sie obija ;) Bo jak już kiedys pisałam musze sie z Wami zobaczyć jeszcze przed feriami ( bo po feriach to nie wiem czy mój pies DOJDZIE a nie DOTURLA SIĘ na trening - bo wiecie... piesek zostaje u dziadków, a jakie są tego skutki to juz Niuka z Elką wiedzą :D kto by pomyślal, że taki mały rasel może mieć taka dużą objętość w "sprzyjających" warunkach ) Tylko błagam, nie kabaty bo ja tam do końca świata nie dojade...
  8. ja tak tylko na chwilke, ale w ogóle to nie wiem co ja tu robie o tej porze bo znow sie nie wyspie ;) Mami dzięki bardzo, ta stronka NAWET u mnie sie otwiera :D I musze sie pochwalić że wreszcie udało mi sie nauczyc rasela turlania w druga stronę, bo poczatkowo (troche długie te początki, no ale mniejsza z tym) robiła tylko w jedna stronę ... długo i namiętne :D No i to by było na tyle póki co :)
  9. Mami, ja tylko nie wiem czemu mi sie w ogóle ta Twoja strona nie otwiera, już nawet nie chodzi o filmik tylko ogólnie ... :niewiem:
  10. Podróżniczka Flaire napisała Byłam już :D w zeszłym roku i właśnie robimy powtórke ;) jak dla mnie to Val Thorens było tak samo fajne jak reszta, szkoda tylko że nam pogoda nie dopisała i nie udało sie zbytnio objeździć tych rejonów ... A jeżeli chodzi o Raise w slalomie to oczywiscie u mnie sie nie otwiera - to sie nazywa szczęście ... :-?
  11. Exoda, Do Francji jade, konkretniej Trzy Doliny i stacjonuje w Meribel-Motaret. A jezli chodzi o sprzęt delikatny tudzież droższy (czyt. aparat cyfrowy) to obwozi się z nim mój ojciec ;) wiec jakby cuś to co złego to nie ja :D
  12. Pati Jade sobie na narciochy - wyszaleć sie troche :D
  13. kusząco brzmi ta jutrzejsza propozycja, ale ja niestety leże z tzw. "free timem" ;) za tydzień powinnam sie juz stawić (byle nie na kabatach) :D co by was jeszcze zobaczyc przed wyjazdem, na wypadek gdybym miała nie wrócić :stupid:
  14. Dołączamy się z raselem do reszty - trzymajcie sie :(
  15. Elka napisała Jelonki, tożto niemalże u mnie ;) ale gdzie jest Szeligowska to ja nie wiem :hmmmm: A tak apropo, to kiedy masz zamiar rozkręcić tą swoją budę na dobre?
  16. Elka: a czy Cavanowcy się do dogomaniaków nie zaliczają? :hmmmm: Ja sie niestety znowu wybijam z grupy i nie stawie się na spacero-meeting bo wy kurcze coraz dalej (ode mnie) jeździcie :wink: a tak na serio to ja nie wiem jak to jest ale znowu nie mam czasu ... A poza tym to ostatni tydzien przed feriami bedzie i tak sie sklada, że szkoły mają to do siebie, że lubią wtedy dręczyc biednych uczniów :-? I z uwagi na to, że dzisiaj od wyjścia do szkoły do teraz bylam w domu w sumie jakies 3 - 4 godziny to ide do wyra nabrać siły i ochoty na dzień jutrzejszy ;) Dobranoc wszystkim :)
  17. teraz kapuje ;) ale jakoś nie przypominam sobie żeby konie robiły to kółeczko stojąc przednimi a "tańcząc tylnimi" nogami ... nawet w wykonaniu Celbanta, którego teraz nie wiem gdzie wywiało tak na dobra sprawe, no ale dobra juz sie nie produkuje bo co to kogo obchodzi ;p a wracając do tematu ... to może mu jakies ciezarki przyczepić ? :baddevil:
  18. Nasie wystarczy piłką przed nosem zakręcić i ona robi pirueta w powietrzu ;) A tak na serio to chyba (jeżeli cie dobrze zrozumiałam) to trzeba by było nauczyć psa stać na tylnich łapach w ogóle i potem kombinowac z tym obracaniem.
  19. Wy tu sie tak edukujecie aportowo to może ja tego mojego killera naucze przynoszenia łaskawie pseudo-aporto-piłki ;)
  20. Elka: wybacz, ale jakoś niebardzo wiem, w jakiej kwestii chciałabyś mój komentarz zobaczyć ... możesz mnie oświecić? :)
  21. Mokka: może nie normą, ale obawiam siem, że trzeba brac pod uwage kilka braków treningowych, niestety nasz teren nie jest idealny i nie na każdą pogode sie nadaje, a jeszcze pogoda teraz taka zmienna to już w ogóle poezja niemalże ... podobnoż ma znów śnieg padać, wiec jak nam to lodowisko warstwą śniegu przysypie to nic tylko szufla, łyżwy i zakłady - kto sie pierwszy wyglebie ;)
  22. tylko trzy sztuki? co Was tak mało się uzbierało?
  23. wiem, że powiecie, że jestem leń patentowany, ale szczerze powiem, że mi sie nie chce jechac na pola o tak wczesnej porze ;) jak moge to sie wyspie - chociaz jeden weekend :D Ale zastanawia mnie jedno: jak to jest możliwe, że porozumieliscie sie z p. Słoniewiczem na drodze wybitnie pokojowej ???
  24. Nas(y) nie będzie bo sie obijamy ;) a tak na serio to musze kolege podszkolic w angielskim bo zbliza sie klasówencja :-? Elka z tymi butami to nie byłby głupi pomysl - tez "spróbuje" kupić jakies w ten łikend, ale znając życie (i mnie) to może sie nie udać :stupid: A poza tym to właśnie wróciłam ze spaceru (tzn w sumie to spod prysznica, ale spacer był wczesniej) trwającego 3 godzinki w tej jakże pieknej zimowej atmosferze... i mam tylko skromna nadzieje, że się nie przeziębie :kaffee_2:
  25. to Kenia była kiedys mała? :baby: A apropo spacerku, to ja niestety sie nie wybieram, ale jestem za tym żebyście Wy sie wybrali ;) Na polowym torze agilitowym dawno nie byłam, ale módlcie sie, żeby huśtawka jeszcze egzystowała ... kurcze te miejskie żule wszystko potrafia zniszczyć ... :grab:
×
×
  • Create New...