-
Posts
17145 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bea100
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
bea100 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Brawo kochani, tak grosz do grosza i wyszła spora kwota :multi: -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
bea100 replied to bea100's topic in Ogar polski
Kumpelka, Samograj: dopiero po jutrzejszym dniu wolnym polecę do banku bo się nie wyrobiłam wcześniej i dam Wam kochane znać. Bardzo, bardzo Ci skarbie dziękuję :loveu: w imieniu Żanetki ( to hojna wpłata!). Kupię za nią moc jedzonka ! :p Żanetkę zabiorę do siebie (na razie na ogród a mam tam porządną budę; co prawda nie mam kojca więc i u mnie będzie na łańcuchu początkowo ale zawsze to lepsze niż w schronie prawda?) i powoli ją będę socjalizowała i odzwyczajała od łańcucha i będziemy wtedy szukać dla niej domu; tak postanowiłam. Zabiorę ją jak odchowa małe bo teraz ona nie da do siebie dojść co jest zrozumiałe.Taki mam plan (oby tylko zdrowie mi pozwoliło) i oby Żaneta w zdrowiu i syta doczekała. Ale dzięki Wam ( Jolu od Błogiej, Sabino1, Samograj, Kumpelko i Żaneto) tak się stanie :loveu: -
A Fun Club ogarzy poprosi o więcej fotek maluchów :razz: PS Uprzejmie informuję zainteresowanych, że Zorka NN (nasza ,,skromna znajda" ze schroniska w Mielcu) pozytywnie przeszła przegląda w Sopocie co daje jej szansę na otwarcie Księgi Wstępnej :multi: Hania robi zupełnie fantastyczną ,,robotę" dla całej naszej rasy; kapelusze z głów panowie... i panie :loveu:
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
bea100 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[quote name='MoniŚ'] ... A nowa nazwa tematu jaka fajna ;) . ... [/quote] Bo to cała Sabina1 :lol: I niech już ,,nazwa" taka zostanie bo szalenie mi się podoba:multi: -
[B]Słuchajcie, słuchajcie[/B] !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zorka pojechała z Hanią wczoraj na wystawę do Sopotu i tam...pozytywnie przeszła przegląd :multi: Jest szansa na otwarcie dla Zorki Księgi Wstępnej :multi: :multi: :multi: Dzięki staraniom Hani[B] ZORKA STANIE SIĘ (rodowodowym) OGAREM POLSKIM :klacz: [/B]
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
bea100 replied to bea100's topic in Ogar polski
Hej kochani, mam świetne smsowe wieści: Żorka (pamietacie suczkę ze schroniska w Mielcu?) pojechała dzisiaj z Hanią do Sopotu na wystawę i pozytywnie przeszła przegląd :multi: -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
bea100 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Folen, a ja myslę, że wystarczy podejśc pogadać miło do pani w sekretariacie w ,,Ratuszu" i ona pomoże ( w końcu to jedno kliknięcie w kompa lub sięgnięcie do szuflady w biurku). Takie adresy to nie żadna tajemnica przecież i oni są zarejestrowani. .......(wykresliłam sama swoje pytania)...poczytałam w linku wątek poniżej podany...ech... ...ale nadal wielu rzeczy nie pojmuję...:-o -
Trzy lata...no brawo Węgrów :angryy: Miasto powinno dać teren miejskiemu schronisku (taki z budynkami i wodą i prądem). Musi. Tak jak teraz być nie może. Psów nie damy wywieżć nie wiadomo gdzie. To schronisko jest bardzo potrzebne. Nie damy go zamknąć bo to wyjście żadne. W końcu jestesmy wielką siłą i jest nas tu trochę.
-
[quote name='Hania']A tak wyglądała jasna po dzisiajszej kolacji: [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/4995/10081ox9.jpg[/IMG][/quote] Buchachacha :lol: Odpadłam jak zobaczyłam :lol: Ta sunia się zapowiada, oj zapowiada :evil_lol: Od dnia narodzin widziałam w niej potencjał :lol: Haniu, trzymam kciuki za Ciebie i za Zorkę ( z całych sił :loveu: ) i dobrej podrózy do Sopotu.
-
Tak ja też wiem o tej inspekcji. Ale dopóki nie ma ,,zarzutów" wypunktowanych to nie ma jak się odwoływać czy bronić. Najłatwiej wytykać a trudniej konkretnie pomóc. Jak można wogóle prowadzić schronisko miejskie bez wody? bez prądu?bez bud ( o kojcach nie wspomnę)? bez normalnego a nie dziurawego jak sito ogrodzenia terenu siatką gdzie wsiowe psy mogą się bez problemu dostawać by np kryć schroniskowe suki? bez kuchni do gotowania jedzenia? bez kibla? bez krzesła nawet czy miejsca gdzie by ludziom cięzko pracującym nie padało na głowy? bez umowy w wetem? bez mozliwości sterylek? bez...WSZYSTKIEGO właściwie co schron mieć powinien i musi !!!!
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
bea100 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Kochane cioteczki, witajcie, nie wiedziałam, że jest juz ten temat i Sabina1 po wczorajszej mojej i Joli od Błogiej wizycie w schronie w Wegrowie i po moich wylewanych łzach na gg/założyła dzisiaj rano jeszcze jeden o Węgrowie (poprosiłam ją), bardzo przepraszam kochane moje za wywołany bałagan :oops: . Może mod z pomocy połączy nas jakoś w jedno ( o ile to wykonalne?) -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
bea100 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
:lol: Agga, Nie wytrzymałaś i popsułaś niespodziewajkę :lol: Ale Cię rozumiem w pełni :evil_lol: Noo, takiej kartki to Ci Sabino1 wszyscy będą zazdrościli :p Agga, tylko gdzie Ty skarbie znajdziesz taką wielka karteczkę by się wszystkie podpisy zmieściły?!? -
Folen :loveu: , kochana cioteczko z terenu, zajrzyj koniecznie na temat Sabiny1 na pomocy pod tyt ,,Schronisko w Wegrowie bez bud i wody", jest tam konkretne pytanie do Ciebie...
-
Ech i naszym marzeniem jest barak (choćby stara przyczepa czy kiosk ruchu ze złomu czy cos w tym stylu) by móc znależc miejsce dla suk po operacjach/sterylkach). Suki nie mogą lezec po opeacjach na glinie.Ale to też temat na potem...ech, schron bez wodu, bud i prądu i bez kawałka dobrej siatki ogrodzeniowej. Tam są same dziury gdzie wsiowe psy mogą np bez przeszkód wleżć i kryć schroniskowe suki...horror...takiej nędzy nie widziałam na oczy....:shake: Siatka, słupki, marzenie=kojce. Możecie być pewni, że ja tego tak nie zostawię, nie ma mowy :roll: W tej kolejności: budy, woda, siatka, baraczek (czytaj: sterylki). No i jedzenie oczywiście cały czas; o tym nie muszę pisać. Dobrze by było ruszyć burmistrza/miasto do pomocy...hmmm...
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
bea100 replied to bea100's topic in Ogar polski
E tam ,,ogarniam" :shake: Dzięki za dobre słowa ale żebyś Ty kochana wiedziała jaka jestem podłamana...schronisko na glinie i 100 psów z czego połowa bez normalnych bud a 1/3 pod czymś co przy minusowej temperaturze grozi zamarznięciem (na przykład złózone-zbite dwa okna z szybami do kupy czy dno od lodówki...:-( ) i te łańcuchy krótkie (bo ciasnota a o kojcach mozna pomarzyć) i brak wody (zielona breja ze stawiku tzn raczej zanieczyszczonej glinianki) i brak prądu i ludzie tam nie mają nawet krzesła już nie mówiac o wychodku a gotują psom w walącym się blaszaku na polepie bez drzwi a nasze jedzenie postawili w małym namiociku...nieee, to jakiś horror. Ja chciałam rozmawiać o sterylkach, ale gdzie warunki? A ,,dobre" warunki? Abstrakcja.Miasta Wegrowa nie obchodzi co się tam dzieje. Dali 2 ludzi na bezrobociu i płacą (jednorazowo) 350 zł za każdego psa co przywiozą i tyle na ten temat. Tam jest wieś i ludzie inaczej podchodza do psów a to schronisko to jakiś niewygodny temat (cos jak wysypisko smieci=potrzebne i być musi ale najlepiej za darmo i wogóle lepiej go nie dostrzegać). Wielu rzeczy nie pojmuję i nie mogę do teraz ochłonąć. Nie wiem, jestem na razie chyba w szoku. Byłam w paru schroniskach ale w takim? Nigdy :shake: Z tym cos trzeba zrobić i tak tego nie można zostawić (co będzie zimą?). Ja Żanety tam nie zostawię (choćbym ją miała zabrać do siebie i potem szukać jej domu). Kropka.Musi jednak odchować dzieci tam gdzie jest bo nie podejmuję się zabrać nieoswojonej suki broniącej swoich dzieci. Na razie Żanetka dzięki dobrym ludziom nie jest głodna i dostaje witaminy. Kochani, kto jeszcze może pomóc? -
Acha, Jola zrobiła zdjęcia ale dopiero odbiorę je na płycie w poniedziałek jak się spotkamy razem (i z grupą 20 dzieciaków) w Grodzisku/taki mamy plan. Cioteczki, czemu milczycie?
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
bea100 replied to bea100's topic in Ogar polski
Samograj, nie wiem jak to się stało z tym za krótkim kontem:oops: ...kasę wypłacał mój syn z bankomatu założywszy, że wpłacone pieniądze dojdą póżniej (dlatego mogłam zaraz wpłacić łaczną kwotę 120 zł na zakupy dla Żanetki; ,,zaraz" tzn tego samego dnia jak dostałam Wasze pw o kwotach wpłacanych od Ciebie i Żanety/ bo pieniadze od Sabiny1 odłozyłam).Czyli de facto wtedy założyłam ,,za was" ze swoich pieniędzy. Chodziło mi o to, by Żanetka dostała jedzenie od Was (i ode mnie też) zanim wyjadę 2go wieczorem. Nie sprawdziłam po powrocie wpływów na konto, ale pójdę w takim razie i to zrobię jutro i dam Ci znać. Żanetka jedzenie i witaminy od nas dostaje. Ten pokarm stoi oddzielnie i jak mnie zapewniła solennie Kierowniczka jest jej podawany. Żanetka (jak na siódemkę szczeniaków) wyglada nieżle więc zakładam, że to prawda (zresztą nie mamy powodu nie wierzyć tym bardziej, że Kierowniczka bardzo ją lubi zresztą z wzajemnością) -
[quote name='samograj']Najazd Gończaków na Zakopane: BORSUK z Gończaków- kl. otwarta, złoto CWC , NPwR, zwyc.rasy, vice BOG ,vice BIS ras polskich PRYMKA Grające Echo- kl. weteranów ,złoto ŻYWIA z Gończaków- kl. champ. złoto CWC, NSwR ŻMIŁKA z Gończaków - kl. otwarta, złoto, CWC CHMURKA z Gończaków- kl. otwarta, srebro .... [/quote] BRAWO, cudnie :multi: Gratulki dla Ciebie Samograj i dla ślicznej Żmiłki za ukończony CH :multi: Gratulki dla Magdy i dla Borsuka, którego bardzo lubię/ no i co mnie najbardziej ucieszyło (wybaczcie,ale jestem w tym temacie zainteresowana osobiście:p ) to to, że pierwszy raz kochana Magda wystawiła SWOJĄ Chmurkę, hurra, jakie to wspaniałe to, że ta sunia jest z nami na wystawach i to, że zdobyła srebro !!!!!
-
No hej, babcia ogórkowa się melduje po powrocie z zalanej deszczem Puszczy Kamienieckiej :p Czekam na Mmbbaj... i po powrocie zapraszam na ogród/stęskniona Harmoszka czeka tam na Bajanka :p
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
bea100 replied to bea100's topic in Ogar polski
Oooooooo, wróciłam z zalanego deszczem ,,lasu" a tu co? taka cisza? :evil_lol: Wczoraj się nie odzywałam bo wróciłam skonana wieczorem do domu w tą ulewę. Byłam wczoraj z Jolą od Błogiej w schronisku w Węgrowie i widziałam naszą Żanetkę i zawiozłyśmy jedzenie i odżywki dla niej (i dzieciaków) za całe 400 zł (dzięki Joli konszachtom z Hillsem); Żanetka machała ogonem i jest sliczną i łagodną sunią (zapraszam na temat Żanetkowy na pomocy) i mamy wobec niej z Jolą pewne konkretne plany :p . Kupelka: czy wysłałaś już obiecany grosik? Nie mam powiadomienia o żadnym pw i wogóle dogo mi się ciężko otwiera i nie dostałam wielu powiadomień :shake: -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
bea100 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[quote name='Sabina1']Czytam sobie posty od 50tej strony i przytoczyłam specjalnie post Aggi. Nie tylko Bea wie, ja też wiem Agga . Powiem Ci tak: Będzie co będzie. Mam przed sobą długą chemię i na nic nie mam wpływu. Nie robię planów na przyszłość, raczej żyję dniem dzisiejszym i staram sie cieszyć kazdym dniem, zwłaszcza, że samopoczucie mam coraz lepsze. ... ....i cokolwiek będzie, będzie dobrze.[/quote] Popatrz Agga co napisała Sabina1. BĘDZIE DOBRZE. [SIZE=1]Nie zdaży się znowu taka straszna tragedia. Po prostu nie może. [/SIZE] [SIZE=1]Tutaj nie może być żadnych porównań Agga, nie może po prostu i już.[/SIZE] Ty Sabinko wygrasz. Wyzdrowiejesz. Inaczej być nie może. Kropka. Masz wpływ na swoje życie i zdrowie.Powinnaś wierzyć i spokojnie robić swoje własne plany na przyszłość.Bardzo Cię kochamy i jesteśmy z Tobą. -
Byłysmy wczoraj z Jolą, wróciłyśmy wieczorem. Najpierw pojechałyśmy do Hillsa na Barskiej i tam za całe 400 zł (BRAWO Jola za ta owocną ,,zbiórkę" wsród znajomych:multi: ) zakupiłysmy po promocyjnej cenie puszki dla szczeniaków i karmę i Caltix dla psów. Cały tył w Tico się zapełnił :multi: . Dostałyśmy też reklamówę gadżetów (nieodpłatnie) na naszą przyszłą loterię na rzecz Węgrowa i myślę, że będziemy współpracować z tą firmą przy dalszej zbiórce (ale o tem-potem).Nawiązałyśmy też dobre/doskonałe kontakty itd itd. (Jola jest..nieprawdopodobna zupełnie :loveu: ).Loteria odbędzie się we wrzesniu w szkole w Grodzisku/mamy to zaklepane na 100%. Mamy 20 maskotek (pluszowych piesków od Haggisa) i mamy rózne gadżety fajne od Volvo i mamy książki dla dzieci (nowiutkie) i czapki basetbolowe i długopisy z notesami i wiele innych fajnych rzeczy na tą loterię. ZBIERAMY z Jolą fanty na tą loterię (czy ktoś z Wwy i okolic ma coś co mógłby ofiarować na ten cel?) . Loteria będzie na cel doprowadzenia wody do schoniska (koszt odwiertu studni to 1200 zł) i to będzie cel tej loterii.Wody w schronie NIE MA!!!!. Psy piją wodę ze stawiku obok (zieloną) a wyobrazcie sobie wykuwanie przerębli zimą...horror:-( . Ziemie tam gliniaste i trzeba odwiert do wody wykonać profesjonalnym sprzętem (stąd ta duże suma do uzbierania ale...MUSIMY). Druga sprawa to BUDY dla psów. Nie wiem, czy nie najwazniejsza!Widziałam psy ,,mieszkajace" w starej lodówce i wiele jest pod czymkolwiek np dwoma oknami z szybami zamiast w budach, wogóle tam wszystko służy za ,,budy". straszna nędza i ROZPACZ. Do zimy musimy nazbierać materiałów budowlanych (zbieramy wszystko co się nada na budy tzn deski, płyty, blachy czy eternit na dach, kawałki starej wykładziny typu gumoleum (na dachy) czy też kawałki wykładziny dywanowej do ocieplenia (ideałem byłby styropian).Następna sprawa to siatka i słupki na ogrodzenie (czy boksy w przyszłości) ale to temat na potem. Teraz= WODA i BUDY. Tam jest czyściutko i ludzie tam wykonują heroiczną pracę...szkoda słów, kto był ten wie o czy piszę. Naprawdę trzeba pomóc. Żanetka jest łagodną sunią i machała ogonem jak nas zobaczyła ale zasłoniła sobą dzieci i nie dała nawet zajrzeć. Jest też śliczną sunią (mało ,,ogarzą" może poza powłóczystym spojrzeniem i dla mnie jest raczej mieszanką ONkową bardziej niż ogarzą ale to nic nie szkodzi) i plan jest taki, że jak Żanetka odchowa dzieci to ją zabiorę do siebie do socjalizacji (mamy też z Jolą pomysł na pózniejszy dom docelowy dla niej). Teraz ważne, by przetrwała wykarmienie swojej siódemki jak najlepiej i w zdrowiu. Kierowniczka obiecała dbać o naszą sunię. Jedzenia ma cały schron aktualnie na tydzień. Jest tam czysto i pieski są łagodne i dają się głaskać. Jest sporo adopcji co mnie ucieszyło bardzo. To taki mały ,,skrót" i na gorąco po wczorajszej wizycie ( z wieloma tematami muszę jeszcze się z Jolą naradzić i z nimi ,,przespać" jak to się mówi i je sobie przemysleć itd itd) Co do pomocy dla Węgrowa to Sabina1 założyła nowy temat=zapraszamy tam. Zapraszam zwłaszcza ludzi z Wwy i okolic/ wszystkie materiały na budy zgromadzę u siebie we Włochach (mam ogród z szopą) i potem mam szansę na transport do Węgrowa (kwestia tylko kasy na paliwo ale to temat na potem). Te pieski muszą przed zimą mieć gdzie się schować przed zimnem/ nie możemy zostawić tego tak jak jest :shake: .
-
Witajcie cioteczki kochane. Melduję się prosto z lasu. Już jestem i jeszcze raz bardzo chciałam podziekować (zwłaszcza Enii :loveu: ) Ja na króciutko bo padam na pysk ( za przeproszeniem :evil_lol: ) ale muszę tylko napisać skrótowo, że jutro rano przyjeżdża pociagiem Jola z Grodziska i jedziemy na Barską ( w sprawie karmy dla schroniska/dla Żanetki) oraz potem do Węgrowa. Mamy nadzieję pogadać z Kierowniczką schroniska o wielu rzeczach. W poniedziałek mam w Grodzisku pogadankę o psach i pokaz swoich ogarów (wraz ze zbiórką darów dla Żanetki); Jola jest nieprawdopodobna (jutro zrobimy fotki do tej zbiórki itd). Jutro zresztą napiszę więcej.
-
A ja na troszeczkę i z przerywnikiem w Waszej rozmowie :lol: ; bo się pakuję na wielce zasłużony urlop (biorę suki i spadam do Puszczy Kamienieckiej :multi: ). Miłych dni kochani i do usłyszenia :loveu: