-
Posts
234 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by samanta
-
Tak właśnie myślę, że może najpierw zacznę z szelkami a potem jak się nauczy na nich chodzić i nie będzie szarpać to wtedy zacznę ją uczyć chodzić w obroży :oops: Najwyżej nie będzie umiała chodzić na smyczy :( Nie zabieramy jej nigdzie za sobą tylko będzie problem jak pojedziemy na wczasy.
-
Dziewczyny zgadzam się z Wami. Doskonale wiem, że trochę za późno na naukę chodzenia na smyczy ale niestety tak wyszło. Oboje z mężem pracujemy a Rapsodia biega sobie po podwórku bez niczego ponieważ mamy ogródek i nigdzie nie wybiegnie. Mam nadzieję, że jeszcze uda nam się ją nauczyć chodzić na smyczy. Teraz to faktycznie wygląda jak małpka w cyrku. Wisi na smyczy i próbuje ją sobie ściągnąć :( Trzymajcie za nas kciuki, mam nadzieję że kiedyś będę mogła się pochwalić, że Rapsodia umie chodzić na smyczy. A powiedzcie mi czy to nie zaszkodzi jej jak się tak będzie szarpać i "świstać" (hodowca powiedział, że to normalne)
-
Yorulomaniacy :wink: mam do Was pytanie. Moja Rapsodia skończyła 27 czerwca 6 miesięcy i z przykrością muszę stwierdzić, że nie umie chodzić na smyczy Kiedy próbowaliśmy ją uczyć chodzić na smyczy z obrożą to każda próba kończyła się tym, że Rapsodia zaczęła "świszczeć" Tak ciągnęła smycz i szybko szła, że obroża po prostu ją dusiła. Potrafi tak iść cały czas i nie zwalnia tempa. Hodowca powiedział nam, że mamy nie zwracać na to uwagi, że ona się oduczy tego. Niestety ja mam wrażenie, że ona się nie zmieni. A nie mam sumienia iść z wycieńczonym psem na smyczy :cry: Czy macie podobny problem, czy tylko Raps jest wyjątkiem. Kupiliśmy jej szelki, tak samo ciągnie szmycz ale przynajmniej nie dusi się :-?
-
Elena skarpetę wypchaliśmy szmatkami, żeby była mięka Całe szczęście że Rapsodia nie ma pod ręką zabawek pluszowych bo wyobrażam sobie jakby wyglądały :lol: :lol: Teraz Rabiś specjalizuje się w kopaniu dziur w trawniku :-?
-
Dziękuję Wam bardzo za życzenia dla Rapsa :P Elena my też mieliśmy właśnie problem z górnym kiełkiem. Poczekajcie jeszcze i na pewno same wylecą podczas zabawy "w szarpanie skarpety" :wink:
-
Dziękuję Gosiek :P i wzajemnie tego życzę Axelkowi :P
-
A ja chciałam poinformować że wczoraj Rapsodii wyleciał ostatni kiełek a tym samym nie ma już żadnych mleczaków :multi: :multi: :multi: :multi: Jeszcze tydzień temu byliśmy z nią u weta aby zapytać czy mamy poczekać aż sam wypadnie czy on jej usunie. Całe szczęście że poczekaliśmy bo tak to wet musiałby ją uśpić i wyrwać tego ząbka Rapsodia większość ząbków straciła przy zabawie z wypchan skarpetą. Tak nią szarpała na boki że ząbki same wypadły Dzisiaj Rapsodia kończy pół roku :multi: :multi:
-
Podciągam wątek do góry. Jutro Rapsodia skończy 6 miesięcy i jej obecna waga to 3,15 kg :P Muszę jeszcze dokonać pomiarów :wink: Ciekawa jestem ile ważą i mierzą Wasze pociechy :roll:
-
Śliczna przykro mi z powodu Twojej Yoreczki :cry: :fadein: :fadein:
-
AmiX Twoja pociecha jest starsza od mojej Rapsodii o miesiąc a wygląda całkiem inaczej :P Rapsodia na grzbiecie ma czarne włoski jedynie łapki ma złote i główkę wybarwioną
-
Tygrysku sądzę że w tym wieku chyba jeszcze nie ma potrzeby myć ząbków Rapsodia ma ząbki bielutkie więc nawet nie myślałam o myciu ząbków. A co do wyrywania kiełka to też postanowiliśmy, że poczekamy. Po rozmowie z hodowcą upewniliśmy się co do tego. Nie ma sensu usypiać jej z powodu 1 ząbka :P Dziękuję za odpowiedzi :P
-
Podciągam wątek do góry. Mam pytanie w związku z ząbkiem Rapsodii. Pisałam w poście powyżej że wszystkie ząbki już jej wypadły tylko że mamy problem z 1 kiełkie u góry. On jeszcze nie wyleciał, nie rusza się wogóle a obok niego wyrósł już nowy kieł. W związku z tym chciałabym Was zapytać czy powinniśmy jechać do weta usunąć jej tego kiełka czy jeszcze poczekać?
-
Qurczaki ale dużo Yoreczków było na Waszym spotkaniu :P Szkoda że my nie mogłyśmy przyjechać z Rapsodią :cry:
-
Dzięki, jak skończy nam się ten szampon to kupimy zielone jabłuszko :P
-
Adiraja używam szamponu z firmy Hery
-
Co do białego sera to Rapsodia go uwielbia pod warunkiem że jest zmieszany z odrobinką miodu :P
-
Moja Rapsodia je Royala Yunior Tylko mam do Was pytanie: Czy Wasze Yoreczki jedzą też inne rzeczy oprócz kurczaka, jabłka, banany itp. Słyszałam że nie wolno Yorkom dawać mleka a Rapsodia uwielbia Actimela :oops:
-
Ja też kąpię Rapsodię raz w tygodniu tylko chyba muszę jej kupić olejek norkowy bo mam wrażenie że jej włoski są strasznie puszyste :-?
-
Oj jeszcze nie raz Vikta Cię zaskoczy :P A moja Rapsodia ostatnio przeszła samą siebie :lol: Powiedziałam teściowi żeby jej nie wpuszczał do pokoju a on na to, że ona u niego na dywany nie sika i nie załatwia innych potrzeb. Pogłaskał ją i pochwalił i wiecie co zrobiła ???? Zaraz po tym poszła do pokoju i zrobiła kupkę pod stołem - ludzie jakie zwierzaki są mądre :lol: :lol: :lol: Mogłyście widzieć minę mojego teścia :lol: :lol: :lol:
-
Chciałam zapytać jak często kąpiecie swoje Yoreczki ???
-
Chciałam się pochwalić że Rapsodii został tylko 1 ząbek mleczny - górny kiełek z lewej strony Pozostałe ząbki już jej wypadły i większość już urosła (27 maja Raps skończy 6 miesięcy) :P
-
Niestety jestem ze Śląska więc raczej do W-wy nie pojadę Poradziliśmy sobie jakoś i skleiliśmy Rapsodii uszka taką specjalną taśmą (nie ciągnie za włoski). Pochodzi w tym kilka dni i zobaczymy czy to pomoże :-?
-
Qurczę tylko że rodzice Rapsodii mają stojące uszka podobnie jak rodzeństwo :cry: :evil: Tak jak widać na zdjęciu Raps ma tylko oklapnięte końcówki uszu :cry:
-
Gosia gratulacje dla Axelka :P
-
A ja mam nadal ten sam problem, mimo tego że ogoliliśmy uszka tak jak radziłyście niestety to nie pomogło :cry: Możecie mi napisać jak sama mogę Rapsowi skleić uszka i czym??