Ewa_
Members-
Posts
238 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ewa_
-
Hej Od koleżanki wiem tyle, że to na stadionie było kupione. Stała tam i miała parę psów ale jak się koleżanka zainteresowała to powiedziała, że w samochodzie jest więcej szczeniaków. I podobno było ich bardzo wiele, bardzo zróżnicowane. Myślę,że w pewien sposób wprowadziła koleżankę w błąd. Koleżanka od razu pytała czy to nie jest bernbardyn (bo umaszczenie takie charakterystyczne) na to sprzedająca powiedziała, że będzie taki jak koleżanka chce - średnio duży. Natomiast weterynarz powiedział, że to bernardyn no i rzeczywiście rośnie w tempie niesłychanym, łapy ma coraz grubsze więc zapowiada się na sporą psicę :) Z tego co słyszałam wygląda mi to na sprzedaż stałą, po co w innym razie przyjeżdżałaby z autem pełnym szczeniaków? I ciekawi mnie skąd te szczeniaki wzięte i czy to jest rzeczywiście schronisko? Ewa
-
Moja koleżanka mieszkająca w Warszawie kupiła szczenię. Kupiła je na targu/stadionie w Warszawie. Od takiej pani, która przyjechała z całym samochodem różnych szczeniaków. Koleżanka kupiła to szczenię o kolorach podobnych do bernardyna ale pani sprzedająca powiedziała, że to będzie takie, jak koleżanka chce - niewielkie, najwyżej do kolan. Szczenie miało wtedy 4-5 tygodni.Jeden raz odrobaczone. Co najbardziej ciekawe pani powiedziała, że jest ze schroniska dla szczeniąt, że sama prowadzi takie schronisko. Za szczenię wzięła bardzo mało pieniędzy - tylko 30 zł więc nie chodziło o zarobek chyba. Czy to rzeczywiście jakieś schronisko mogło być? Czy jakiekolwiek schronisko dla szczeniąt może tak działać? W każdym razie samochód był pełen szczeniąt, najróżniejszych rozmiarów, kolorów i ras. A co najzabawniejsze weterynarz jednoznacznie stwierdził, że jest to bernardyn :) Obecnie ma 7-8 tygodni i waży ponad 7 kg a je w tempi odkurzacza. Czy można sprawdzić działalność takich osób i czy to rzeczywiście może być jakieś "schronisko dla szczeniąt"? Ewa
-
['] Jest mi bardzo żal...
-
"I nie ma tu na świecie tego, co być miało Ani ciał utrwalonych jak to słowo, ciało Ani rzek co na zawsze są dla siebie rzeką- Ani dali zbyt pewnej, że tkwi tak daleko- I psa nie ma - psa nawet, co w mrokach psiej budy Mózgłby w sobie byt własny śnić za własne trudy. Trzeba to wszystko sycić wciąż, jak ogień święty- Bo zgaśnie, lada wichrem bez żalu zdmuchnięty Śmierci trzeba dopomóc - śpiewem i żałobą" (Bolesław Leśmian - Zdziczenie obyczajów pośmiertnych) "Erato złotowłosa i ty, wdzięczna lutni Skąd pociechę w swych troskach biorą ludzie smutni." (Jan Kochanowski)
-
razem z moją psicą trzymamy kciuki, pazury i przesyłam wiele ciepłych fluidów dla Rotti! Ewa
-
Hanka i Lazy i jak idzie Waszym psom pływanie? Hanka a nie wiesz gdzie orientacyjnie jest ten stawek w Brtorym? CO do Bytomia to nie wiem gdzei to moze byc :( Musze sie zorientowac jakos... Oddalam dzis prace magisterska wiec bedzie wreszcie czas aby isc plywac z psica :) Pozdrowienia Ewa
-
Cerry A gdzie znajduje się to, co nazwałaś "CIotka"? Zainteresowana jestem każdym miejscem gdzie psica mogłaby paszczę i łapy zamoczyć :0 Pozdrowienia Ewa
-
Hej To wielkie gratulację za ten championat! Pogłaszcz ode mnie championa! Co do mojej psicy to zgryz dalej nie za dobry. Ale za to jest przekochana. Bardzo się stara. Chodzimy na tresurę no i dzielnie pilnuje domu jak i działki :) Czy znasz może jakieś miejsce w Bytomiu gdzie moja psica mogłaby się wykąpać trochę - chodzi o jakiś staw, jeziorko czy większy dół z wodą...? Psica ma obecnie 9 i pół miesiąca. Pozdrowinia Ewa
-
Hej Wielkie dzięki za poradę! na pewno spróbuję muszę tylko znaleźć miejsce gdzie można spokojnie z nią popływać. Co na początek jest lepsze? rzeka, jakiś staw w parku czy jakiś zalew, jeziorko? Ewa
-
Cześć Mam ponad dziewięciomiesięczną suczkę owczarka niemieckiego. Teraz jak jest ciepło to myślałam aby zaczęła pływać - to i spali energie no i ładne mięśnie od tego są. jest jeden problem: gdzie można to robic? To znaczy co jest najlepsze? jesteśmy ze Śląska (Bytom) i zastanawiam się gdzie tu pies może w pobliżu popływać? Czy lepsza jest rzeka, jakieś jezioro, staw? Co polecacie? I jak się do tego zabrać od strony "technicznej"? Ewa
-
To wielkie dla Cerry'ego i dla Ciebie! Co do zgryzu mojej psicy to rzeczywiście nie jest zbyt świetnie. Tylko chcialabym wiedzieć czy mogę jej jakoś pomóc. No ale za to wielki sukces za nami bo już umiemy trzymać ładnie czystość, świetnie trzyma i sygnalizuje potrzeby :) No i już bywa śmielsza w kontaktach. A dla domownikow to po prostu najukochańszy pies na świecie. Tylko chciałabym wiedzieć co z tym zgryzem zrobić, jak pomoc i czy to jeszcze może się zmienić Pozdrowienia Ewa
-
Hej CO do krzywicy to wygląda na to, że jest w porządku wszystko. Teraz we wtorek oddaję pracę magisterską a później to juz do weterynarza ejdziemy na kontrolę. Co do zębów to nie jest najlepiej... Najpierw był tyłozgryz a teraz z kolei zęby górne przykrywają dolne, jest spory odstęp między nimi. Nie wiem jak to się nazywa i co z tym zrobić. Wcina zdrowo, energii ma dużo, cjhętna do zabaw no i zaczęliśmy już PT robić! Macie jakieś sugestie co z tymi zebami można zrobić? Obecnie ma już 9 miesięcy skończone - czy to się może zmienić ten układ szczęki? Carragan a jak Twoje psisko? Ewa
-
Mam pytanie głównie do osoby o ksywie SH - bo jak przeczytałam jest z Katowic. Mam owczarka niemieckieg, 9 miesięcy. Jutro zaczynamy PT :) A jestem zaintresowana tym, czy można gdzieś np w weekendy jeździć na agility albo frisbee - po prostu rekreacyjnie, żeby się psica poruszała. O agility mamy niewielkie pojęcie - tylko takie jakie było n przedszkolu, same staramy się w terenie pokonywać "przeszkody" ale chętnie się nauczymy i spędzimy trochę czasu aktywnie. jestem z Bytomia i barzdo byłabym wdzięczna za info czy jest jakaż możliwość? Ewa
-
Witam Sprawa się już zakończyła. Psica bez zadnych problemów wydaliła zjedzoną folię, czuje się świetnie, nie ma żadnych problemów. \Pozdrawiam Ewa
-
Jak na razie dzisiaj się nie zalatwiała tak więc folii nie wydaliła. Apetyt na świetny, bawi się jak zwykle, całą miskę zjadła, śniadanie też :) Dam znać jak pójdzie dalej, martwię sie trochę czy jednak strawi tą folię... Ewa
-
Jeżeli możliwe prosze o rade. Moja 9 miesięczna suczka ON zjadła dzisiaj serek razem z folią. Całkiem spory kawał folii. Czy coś się może stać? Czy mogę jakoś jej pomóc? Ewa
-
Co do weta to polecam dr. Schneider - nie jestem pewna czy to zabrze czy gliwice ale na ul. Brackiej. Często tam jeździmy, leczy się tam już trzeci pies z naszej rodziny i w porządku jest, nawet bardzo w porządku. Uczciwość, kompetencja. Co do szkolenia to może gostar Ci pasuje? Prowadzą też filię w Gliwicach. Ale przedszkole jest w Katowicach. Natomiast PT i dalsze szkolenia także w Gliwicach. Gostar sobie całkiem chwalę, ciekawie z psami pracują i niezłe efekty. Ewa
-
Boscha z Royalem mieszam no właśnie ze względów finansowych. Bo na to aby karmić ON royalem samym to jednak nie bardzo, Więc daję trochę Boscha. Kurczaka, marchewkę, ryż dostaje w drugim posiłku. Dostaje także pręgę, łapy kurze, wywary z łap, kości cielęce, odżywki. Sama nie wiem czy coś jeszcze dodać? próbowałam jej podawać tą karmę Riyal canin dla największych psów bo tam jest chondroityna i wyciag z chrząstki rekina ale nie było siły aby to zjadła, wolała całe dni nie jeść niz to wziąć do paszczy. Ewa
-
Mam dziewięciomiesięczna suczkę owczarka niemieckiego. Kupuję jej karmy royal canin i bosch i mieszam. No ale jako, że nie ejstem sama w domu to jak się okazało ona tylko jeden posiłek dostaje z suchej karmy a na drugi - zasadniczy, - gotowane. Ryż z kurczakiem. Czy takie karmienie mieszane ma sens? To znaczy mieszanie karmy suchej z jedzeniem gotowanym? Czy to jest dobre dla psów? Ewa
-
A jak zaawansowana jest ciąża Soni? Czy ewentualna streylizacja już teraz czy po urodzeniu szczeniąt? Ewa
-
Hej Co do rozmnażania. To bierzemy pod uwagę jeden miot ale tylko jeśli zdobędzie uprawnienia. Czyli trzeba odebrać rodowód, wystawy, przeglądym, prześwietlenia... Co do oporu rodziny to raczej wątpię aby się zgodzili. No ale zobaczymy. Ewa
-
Hej Wiem o zaletach sterylizacji. Ale moja Rodzina jest przeciwna temu zabiegowi więc nie mogę sama tego zdecydować. Kuzynka ma czteroletnią bokserkę, też jej nie sterylizowali. Uważają na spacerach, stosują preparaty tłumiące zapach. U nas będzie chyba podobnie. Bo czy suczka będzie kiedykolwiek kryta - to raczej niewielkie prawdopodobieństwo. Mama mówi o jednym miocie ewentualnie. Ewa
-
Cześć Dzisiaj nadal bez żadnego brudzenia i plamienia. Więc sama nie wiem - czy to cieczka czy nie. Mam nadzieje,że będą cieczki spokojne ponieważ będzie ich dużo - suka nie jest planowana do sterylizacji. Ewa
-
a co do listu Gosi. To może jednak najpierw narodziny miotu a później sterylizacja? No jednak sterylizacja jak suka jest w ciąży... to jednak dość może być nieprzyjemne a nie wiadomo czy bardzo bezpieczne jeśli płody już ukształtowane... Ewa
-
Mam takie pytanie. Czy pierwsza cieczka może byc bardzo skąpa? Bo wczoraj moja psiczka (prawie 8 miesięcy ON) plamiła. Leciała jej krew. Dzisiaj tego nie było. Psica się wylizywała. Tylko ma bardzo zaróżowione, jakby większe narządy zewnętrzne. Czy to może być pierwsza cieczka? Ewa