Jump to content
Dogomania

Diana14

Members
  • Posts

    1950
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Diana14

  1. A gdzie się spotykacie na te treningi? W jakiej stadninie? I ile to kosztuje, w jakie dni, godziny itp?
  2. [quote name='tulasy']My ledwo wróciliśmy dziś z Poznania a potwierdzenie było już w skrzynce. Więc teraz trochę odpocząć po Poznaniu. A potem oby do soboty - wtedy V grupa.[/quote] tulasy to życze powodzenia, więcej niż w Poznaniu. Wystawiamy się tego samego dnia:lol:
  3. [quote name='karolayna']był ktoś u Pani [B]Krystymy Szulc[/B]? na co zwraca uwage?[/quote] Dawno u niej nie byłam ale bardzo miło wspominam. Dokładnie oglada i opisuje. Zwraca uwagę na ruch i prezentację oraz ogólną kondycje psa(u długowłosych na jakos włosa). Sędzia o wysokiej kulturze osobistej i bardzo miły. Ogólnie in + jak dla mnie mimo, ze u niej byłyśmy drugie;)
  4. [quote name='Gaga']Oj , myslalam, ze ta wypowiedz ne wymaga rozwiniecia ale na zyczenie, rozwijam: prawidlowo zbudowany wilczak prezentuje sie na ringu bez specjalnego ustawiania. Co wiecej, sa sedziowie zabraniajacy majstrowania przy stojacym psie, tu nie trzeba nic podnosic, przestawiac, naprezac, a jest cale nostwo ras, gdzie takie poprawki nalezy wprowadzac, ba! wymaga tego "standard".. spojrz chociazby na ONy....to jedna strona medalu. Druga: tzw show.. pies moze wziac rase stojac na "luzaka" i to wlasnie sie czesto zdarza. Ale nie u tego sedziego! U niego pies musi naprawde pokazac "to cos"... roznice zobaczy kazdy wlasciciel-wystawaca. Ja to widzialam u swojego psa raz.. wtedy stanelismy na pudle na finalach.:) U Petera Harsanyi "przepadlismy" w proownaniu o BOBa wlasnie za niedostateczne efektowna prezencje.. i to wlansie uslyszelismy na koniec, jako wskazowke na przyszlosc: patrzec JAK sie wystawia pies:)[/quote] Wystawiający się na luźnej ringowce pies a stojący byle jak to dwie różne kwestie(to nie do Ciebie zeby nie było ). Byłam u tego sędziego dwa razy, ostatni raz we wrześniu i były też psy prezentowane na "luzaka" i nie było żadnych zastrzeżeń bo pies ładnie i grzecznie stał. Myślę, ze tu nie ma nic do rzeczy czy pies jest podciągany na ringówce czy luźno stoi tylko raczej jaki jest efekt końcowy tego prezentowania;) A co do ONów to sa takie co same odstawiają noge bo są tego nauczone. Każdego psa mozna wystawić na luzie i standard nie ma tu nic do rzeczy(nie nakazuje wystawiania na luzie bądź nie, no chyba, ze w przypadku ras typu labrador itp gdzie wystawia sie bezdotykowo). Ważne zeby pies miał ustawione łapy jak nalezy i ładnie się prezentował. Wszystko do wyuczenia.
  5. [quote name='Gaga']Tak jest :) To jest sedzia, u ktorego dowiedzialam sie, ze nawet u wilczakow wazny jest sposob prezentacji psa :evil_lol: . [/quote] Hmm według mnie to każdy pies powinien być ładnie zaprezentowany bez wzgledu na rasę:roll:
  6. [quote name='tybetan']Właśniesię zorientowałam że nam też zmienili sędziego- miał nas sędziowac J.Gajewski a sędziuje Peter Harsanyi. Nic nie wiem na temat tego sędziego może jakieś sugestie??[/quote] Bardzo dobry sędzia węgierski. Właściciel hodowli owczarków szkockich collie rough "Koakoi". Zwraca uwagę na ruch i harmonię w budowie psa. Ważne jest też przygotowanie(pies oczywiście czysty) i sposób prezentacji. Nie szasta doskonałymi chyba, ze poziom prezentowanych psów jest naprawde bardzo dobry;)
  7. tomi-ex jesteś tak żalosny, ze szkoda się wypowiadać na twój temat. A te wiadomosci na gg to wiesz gdzie sobie mozesz wsadzić:cool3: Współczuje psom tak ograniczonego umysłowo właściciela:p Ah gratuluję pisowni. Może czas wrócić do szkoły jeśli wiesz co to jest. Życzę szybkiego bana:diabloti:
  8. Dla dobra psa ?Aha a co pies ma z tego dobrego? Sukę od połowy ciąży karmi się karmą dla suk szczennych i karmiacych a ty się na koniec ciąży pytasz co i jak. Czyli pewnie żywiona tak jak być powinna nie była. Współczuję szczeniaczkom i suni bo przy tak "uświadomionym" włascicielu raczej im to na dobre nie wyjdzie. Gratuluję odpowiedzialności i podejścia. Na pewno pies ma super warunki...kojec:cool1: A pisać każdy tutaj może i nie musi cię nikt o zdanie pytać więc sory hamuj. Mnie brak slów do takich jak ty rozmnażaczy kundli. Bo suka ktora husky przypomina nie znaczy że nim jest:diabloti: Nie pozdrawiam
  9. Przepiękna dziewczynka:loveu: !!! Na pewno wyrośnie na ślicznego bordera:cool3:
  10. [quote name='karolka']O kurcze Martusia, zaczełam się martwić o was, daj choć znak, mam nadzieję że z nadmiaru emocji tylko komp za strajkował. W takich momętach żałuje że nie mamy swoich nr. komórek. U nas cisza :( DEMI się rozmyśliła i rodzic nie ma zamiaru, jeżeli stan się utrzyma do czwatku, to o godz. 14 robimy cesarkę. Dziś jakę na kontrolne USG, czy wszystko ok. No jestem załamana , znowu pewnie same chłopaki, im się nigdy nie spieszy :([/quote] No ja jednak mam nadzieję, ze cesarka nie będzie konieczna i urodzą Ci się także jakies dziewczynki;)
  11. [quote name='Savannah']na poprzedniej stronie Nitor Nivalis pisała że stawki będa [U]za 2 tygodnie[/U]. Przecież co za różnica czy teraz czy za 2 tygodnie jak sie psy nie zmieniaja? no chyba że się Diana doczekać nie możesz... tez rozumiem.[/quote] Dopytuję się bo słyszalam, ze pod koniec tego tygodnia miały być;) A doczekać się nie mogę swoją droge i chcialabym wiedzieć chociaz ile jest wszystkich collie w rasie:cool3:
  12. [quote name='kalinaM'][B]słuchajcie mam takie pytanie gdzieś czytałam kiedyś że jeśli termin zgłoszenia psa na wystawe upłynął to można przyjechać z psem na wystawe i zapłaścić większą kwote na miejscu czy to prawda?[/B][/quote] Nie. Jeśli termin zgłaszania psów na wystawę minął to juz nic nie zrobisz. Za to jeśli zgłosiłaś psa [b]w terminie[/b], a nie oplaciłaś to mozesz jechać i na wystawie zaplacić tą większą kwotę. Tak czy siak, jak zgłaszasz to zapłacić za wystawę musisz.
  13. Czy są już na stronie wystawy podane ilościowe stawki? Podobno mialy być podane pod koniec tego tygodnia i dalej nic. A jeśli są a ja przeoczylam to poprosze o linka.
  14. [quote name='Marta Chmielewska']Ssanie wyzwala wytwarzanie oksytocyny;) , to hormon powodujący skurcze macicy i poźniej ściaganie się jej po porodzie.[/quote] Mniejsza z tym jaka nazwa, wazne żeby wiedzieć co robić i jakie sa objawy. Co do pontonu to na poród według mnie jest to najgorsza mozliwa opcja:cool1: Ja mialam zbudowany specjalny kojec który sobie zaprojektowalam a w środku szmatki które zaraz po porodzi szły do śmieci. I ręcze, ze pontonik czeka ten sam los:evil_lol: Jak kto nie ma kojca to wystarczy duużo ręczkników i szmatek.
  15. Ja tez wystawiam psa na cieniutkim łańcuszku dławiku. Ale to czy to będzie przyrząd do "znęcania" się nad psem czy pomocnik lub ozdoba to zalezy od właściciela. Ja psa nie dusze bo nie ma takiej potrzeby. On się nie ciągnie, grzecznie biegnie przy nodze. Wystawiam na łańcuszku bo po prostu ładniej wygląda. Nie wyobrażam sobie wogóle przywalić psu i to w dodatku na ringu:angryy:
  16. [quote name='karolka']Ja też mam ciężki tydzień, wczoraj cudem pojechałam na wystawę do Rostoku, ale przez cały czas myślałam o DEMI, czy wszystko w porządku (została z moimi rodzicami). po powrocie okazało się że nie potrzebnie się martwiłam, moja ciężarna wylegiwała się z rodzicami na kanapie i objadała [B]krówkami[/B], a tłumaczenie mamy "..oj bo ona taka smutna, biedna, z dużym brzuchem no i ciężarnej nie wolno odmawiać itd..." A tak z innej beczki, jak u was z nocami, sunie przesypiają spokojnie, czy trzeba je odtransportować na siusiu, u nas niestety się zdarza, DEMI nie trzyma moczu, raz nawet zsiusiala się w legowisku leżąć, przy okazji osiusiała DENARKA, był zszokowany :crazyeye: Na co mam zwrócić uwagę, jakie są symptomy, jak dokładnie powinna skakać temperatura, i czy mleko w cycuszkach jest jakimś znakiem ???[/quote] Sunia w ciąży moze popuszczać i to jest normalne więc musisz jej to wybaczyć. Częste spacerki to norma. Kiedy zbliża się dzień porodu w sutkach pojawia się siara czyli pierwsze mleko. Im blizej do porodu tym sunia jest bardziej niespokojna, kręci się, drapie podłoge czyli szykuje sobie legowisko na poród. Niektore suki dzień przed porodem prawie nic nie jedzą. Najważniejsze żeby miały wtedy wodę. Poród zaczyna się kiedy sunia dostaje skurczy. Jeśli bedzie wtedy na dworzu to zauważycie, że zachowuje się jakby próbowała się załatwić, a nie mogła. To normalne więc się nie przejmujcie, ze to jakieś zaparcia czy coś. Po urodzeniu pierwszego malucha oczywiście dokładnie bardzo dokładnie (uczulam na to!!!) trzeba oczyścić drogi oddechowe wycierająć pyszczek malucha i następnie mocno pocierając jego grzbiet. Ma to być na tyle mocno żeby maluch się zaczął drzeć, nabrał powietrza do płuc i wykrztucił wody z noska i dróg oddechowych. I teraz kolejna rzecz ważna. Malucha dostawiamy od razu do matki nawet jeśli rodzą się kolejne bąble bo ssące szczenię powoduje, ze w organiźmie suki wytwarza się enzym pobudzający skurcze porodowe. Jesli suka urodzi np 2 szczeniaki i jest dłuższa przerwa to warto wyjśc z nią na siku i ją rozchodzić. Żadnych cudacznych wyczynów tylko zwykłe chodzenie na smyczce. Schody też tu nie zaszkodzą. Dzięki temu sunia łatwiej urodzi kolejne malce. Jeśli jest to pierwszy poród suni to czasami jest na tyle zdezorientowana, ze nie wie co i jak robić. Tak więc nie krzyczymy tylko za każde pozytywne zachowanie bardzo chwalimy. Może się zdarzyć, ze sunia po sobie nie posprząta wiec trzeba to zrobić za nią i uprzątnąć legowisko. Jeśli suka ma długi włos to przed porodem radzę jakoś go związac a po porodzie opłukać pupę letnią wodą;)
  17. A Ty Martuś mi tu nie tłumacz bo ja juz swoje dzieciaki odchowałam;) Ludzie a psy to nie to samo. Na usg cieżko jest się doliczyć szczeniąt bo się przemieszczają. Lepiej mieć pod ręką fachowca hodowcę który "wymaca" po porodzie czy coś jeszcze w brzuchu jest czy nie. No chyba, ze umie się samemu to zrobić. Oczywiście że ciąża to nie choroba ale za to duże obicążenie dla organizmu i duży stres, zwłaszcza jeśli jest to pierwszy miot suczki. Być może sama zobaczysz, ze przy drugim miocie suka zachowuje się inaczej i inaczej przechodzi ciąże. I ja bym tak ślepo weterynarzom nie wierzyla bo się można przejechać:p W moim przypadku było tak, że pierwszy miot mojej suki Limby miałam wyliczony i co do dnia urodziły się tak jak przewidywałam więc nie bylo to dla mnie zaskoczeniem. Z drugim było inaczej bo mama miała przeczucie(wstała rano i zaczęła prorokować, ze Limba sie dzisiaj oszczeni:lol: ) i było ono w 100% trafne. Najlepiej przewidzieć dzień porodu jak się sukę dobrze obserwuje. Pewne zachowania niezmiennie towarzysza zbliżającemu się porodowi.
  18. [quote name='Agga'][B][COLOR=darkgreen]A nie mówiłam, że brat komara fajny facet. Zoabczymy jaki jest na zywo.[/COLOR][/B][/quote] Przeciez Komar ma siostre a nie brata:roll: :niewiem:
  19. Robienie suni usg w tak zaawansowanej ciąży i w dodatku tylko dla zaspokojenia wlasnej ciekawości jest conajmniej nieodpowiedzialnym i niepotrzebny narażaniem suki na stres:roll: . Skoro maluchy są, ruszają się i z suką wszystko w porządku to jaki w tym sens i korzyści?
  20. ja z ostatniej wystawy mam "poprawne chody przestrzenne" :evil_lol:
  21. Moja sunia wzięła CWC, NSwR i BOB oraz skończyla Ch.Pl ale z wystawy jestem średnio zadowolona. Pojechałam z przekonaniem że collie tak jak na poprzednich wystawach beda w hali, ale to nic. Ja miałam akurat ring numer 10, ale taka sytuacja jak u mnie była także na wielu pozostalych. Nie było gdzie nawet małego psa posadzić nie mówiąc o większym. Syf przy ringu, trybuny pozamykane wiec nawet nie było gdzie uciec żeby pies o białych lapach się nie wybrudził od czarnego żwiru z bieżni. Chyba już bym wolala ring przy owczarkach niemieckich bo tam był chociaż kawałek trawy...:roll:
  22. Kasiu napisz jak Ci poszlo na wystawie? Może masz jakieś fotki:cool3: ? jak tak to wklejaj. Chętnie zobaczę Twoje śliczniaste dożątko:loveu:
  23. Jakiś czas temu była mowa, ze zniesiono zakaz wprowadzania na teren wystawy grzejących się suk.
  24. [quote name='zpr']A GDZIE JUTRO JEST WYSTAWA?[/quote] W Łodzi:lol: I pojutrze też:cool3:
  25. No dobrze rozumiemy oczywiście temat katalogu przedwystawowego. W takim razie będzie niespodzianka;)
×
×
  • Create New...