-
Posts
1108 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by alexandra
-
No to w sumie wyszło jeszcze oryginalniej i niepowtarzalniej :lol: :wink:
-
Oooo skubaniutka :lol: :lol: :lol: W sumie to jak inaczej miałaby skakać skoro takie ma imię :lol:
-
Madziorko mnie niestety się nie wyświetla :(
-
[quote name='Mek'][quote name='alexandra']I dodam że się nie obrażę gdy za jakiś czas będą za mną kroczyć dwa takie mini cienie :D Bo o 5 to mogę tylko pomarzyć póki co :roll:[/quote] Aleksandro chyba ma sie coś na rzeczy ? :wink: nie? :wink:[/quote] Ano ma Mek, ma :wink:
-
I dodam że się nie obrażę gdy za jakiś czas będą za mną kroczyć dwa takie mini cienie :D Bo o 5 to mogę tylko pomarzyć póki co :roll:
-
Ja tam kocham wszystkie wielkości sznaucerów, aczkolwiek chba nie zdecydowałabym się na posiadanie średniaka. Teraz gdy mieszkam w mieszkaniu tylko i wyłącznie miniatury, gdyby był domek to może olbrzym, bo jak napisały moje poprzedniczkiśredniaki to wulkany energii, lubię żywiołowe psy, ale nie aż tak :lol: A z kolei to co Romans wymieniła jako minusik (że chodzą jak cień za właścicielem) to dla mnie akurat plusik, uważam że to urocze że mam takiego słodkiego cienia zawsze za sobą (miniaturowa ochrona :lol: )
-
[quote name='orsini']hahaha, a Tobie niby dzialala?:)))))))[/quote] No teraz tak :lol: A wcześniej to nie wiem, bo i tak nie miałam sposobności korzystać z netu :wink: No to Justynko współczuje takich kontroli w pracy :( Całe szczęście że u mnie chociaż pod tym względem jest dobrze :D
-
Ja tam się cieszę że Wam nie działała DGM bo przynajmniej nie mam tyle nadrabiania po dwóch dniach nieobecności na forum :lol: Agatko ja jeszcze raz gratuluję Arwence ni i Wam 6 kluseczek!!!! :D :D :D
-
No właśnie czekamy na wieści o Arwi!!! A ja też mam takie cudo (breloczek), nawet z jeszcze większą głową, i też mi się strasznie podoba:) Kupiłam go na krakowskiej wystawie, były też i inne rasy, co wązne naprawdę ładnie zrobione będące idealnym odwzorowaniem konkretnej rasy :wink:
-
Martusiu ja też bym obstawiała niestety przeziębienie lub np. przytkane gruczoły przyodbytowe. Jak Ediemu nie przejdzie do jutra to lepiej udajcie się do lekarza. Ale nie martw na pewno będzie dobrze, trzymam kciuki. Madziorko, fajne macie zadania na plastyce (malowanie butelek)! A czym malujesz, specjalnymi farbami do szkła??
-
No to cały dom lasek jak się patrzy zaczynając od Ciebie kończąc na Bangi :D Właśnie pooglądałam sobie fotki córeczek Livki i jestem pod wrażeniem!! Obie są przecudne!!! :D No a to agility w wykonaniu Bandziora już mnie całkiem powaliło :o
-
Oluś ale Ci dobrze!! JA niestety w pracy więc fryzurą w Sylwka nie zaszaleję, a i na codzoień jakoś tak mi ten czas leci że tylko mi starcza na robienie fryzury Beski :lol: A coś drastycznie zmieniałąś, czy tylko podcinałaś?? :D
-
Julciu ale macie przystojnego kawalera!!! Denisek jest śliczniasty!! Zwarty, łądnie zbudowany i naprawdę gratuluję tak ładnie wypielęgnowanej sierści, jest idealna, wzorcowa długość i szorstkość :wink:
-
Oleńko, Bangi jest prześliczna!!!! :D :D :D Już się nie mogę doczekać jak ją zobaczę na żywo!! Witaj Olu (Amiga), w końcu powróciłaś!!! :D Co tam słychać , co u Amisi, gdzie się wybieracie na wystawę??
-
Na pewno złapie proporcje:) Teraz to prawdziwa z niej wyrośnięta nastolatka :D (taj jak u ludzi) :)
-
No to czekam z niecierpliwością na fotki Waszej panienki :D Pewnie się jej urosło od Łodzi kiedy ją ostatni raz widziałam :wink:
-
Też myślałam o tym "bidoniku" bo naprawdę inaczej to ciężko jest lać tak rozcieńczony płynik :D Justynko pamiętaj o obiecanych foteczkach swoich pociech, jak już oczywiście poodrastają :wink:
-
Oj zagoniona jest teraz ta Pani strasznie, ale pewnie Ci jeszcze przyśle :wink: A co do gąbki, to też w końcu "skapnęłam się" po co i jak :D Do tej pory denerwowałam się że owszem rozcieńczam te szampony ale kurka jak próbuję je nanieść na Beski łąpy to większość szamponu czy odżywki ląduje na wannie a nie na sierści, no a gąbką się to udaje nawet :wink: Druga alternatywa to spryskiwacz, ale ostatnio to mi o mało palce nie odpadły od tego spryskiwania :lol: Więc kolejny raz będzie gąbka :lol:
-
Uff, w końcu po parogodzinnej przewrwie mam net, huurrraa, bo myślałam że już tu z nudów "umrę". No nie da się ukryć Justynko że mycie psiaków w taką pogodę to syzyfowa praca, a już na pewno białaska :lol:
-
No nie dziwię się że Piotrek się broni :lol: Konrad jakby miał takie stadko (niedoczekanie moje :( ) też by pewnie strajkował z myciem ich :lol:
-
No u nas też już przestało padać teraz, ale i tak jak na Święta i grudzień to eura dramatyczna, mówiąc szczerze nie pamiętam takiej pogody w Święta :roll: Dokładnie Justynko to mycie to syzyfowa praca, całe szczęście dziś spadło to na mojego mężulka :lol:
-
Hej wszystkim!! No niestety już po Świętach i ja też niestety dziś w pracy :( (a tak bym sobie pospała w ciepłym domeczku!!) i też niestety jestem przejedzona :lol: Dziś dieta płynna czyli herbatka :lol: Oluś spóźnione ale baaaardzo szczere i z całego serducha życzenia urodzinowe dla Nafci ode mnie i Beski :new-bday: Czy u Was jest rónie tragiczna i dołująca pogoda jak w Krakowie (leje deszcz i zimno :( )
-
Pink krótszych życzeń nie miałaś :lol: Niezłe, chyba wszystko co mogłaś pożyczyłaś :lol:
-
No faktycznie Julciu mogę się tak pocieszać:) Choć chyba jednak wolałabym coś gotować:) To Ty na basen chodzisz jak jesteś chora!! :nono: Do łózka marsz!!!
-
No to co prawda na ringu się nie spotkamy ale na wystawie, a może i wcześniej, ale to będzie niespodzianka :wink: Ooo :o nie wiedziałam że są kuzynkami?? A kogo mają wspólnego?? Ojmają kobitki Mek pełno roboty :D Ja to wczoraj się olepiłam pierogów i ciast napiekłam, że hohoho, a teraz w pracy odpoczywam :D