Jump to content
Dogomania

Matisse

Members
  • Posts

    529
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Matisse

  1. A ja po zdaniu Dingo wnioskuję lekką nutkę ironii :wink: Ale hura, cieszmy się z nowego szczylka.
  2. [quote name='carragan'][quote name='Patka']:lol: :lol: :lol: uwielbiam Wasze konwersacje :wink:[/quote] JA tez bardzo lubiam to specyficzne poczucie humoru :evilbat: :lol: :lol:[/quote] Tiaa. Śmiejesz się z Athamasa tonącego w bagnie i takie tam..
  3. Noo, Dorotka, Tom się nie zmartwi, że ma rację, duzi chłopcy tak mają, że lubią mieć zawsze rację 8) Staffik a powiedz ty mi jak chciałbyś wybierać szczenię z miotu pod jakimś kątem nie oceniąjąc go tylko dlatego, że ma 4 tygodnie? Dla wprawnego oka hodowcy czy miłośnika pewne cechy widać już i w tym wieku. Łukaszu nie tłumacz się, nie mów czemu wstawiłeś to jedno zdjęcie tylko wstawiaj więcej :wink:
  4. Matisse

    Bytom-maj 2005

    My się pokażemy na bytomskiej wystawie. W zeszłym roku byliśmy jako widzowie nie mając wciąż papierów, w tym roku zdobywamy ringi 8)
  5. No emmara gratuluję bulinki i życzę, żeby Wam się ładnie układało. No i życzę sobie też by Hashi została przedstawiona Athamasowi :wink:
  6. Ale każdej matce należy się szacunek :P Gadaj tu z nim człowieku jak on albo nieuchwytny jest albo tylko "stafiki, stafiki, stafiki" :lol: Ale jak już mu tak nieźle wychodzi to lepiej niech ptzy tym zostanie. Miot D mimo, że od stafików niczym się nie różni wygląda całkiem obiecująco.
  7. [quote name='Marek z Gromem'][quote]Ciekawam co teraz wyrośnie z z miotu 'D' [/quote] Pewnie znowu stafikiiiiiiiiii :lol: 8)[/quote] No też właśnie miałam nadzieję, że wreszcie coś innego wyrośnie. Np. koty syjamskie. Tak co miot to stafiki nudne trochę 8)
  8. No, no. Pięknie się dziewczyna rozwija. Aż miło popatrzeć. Ciekawam co teraz wyrośnie z z miotu 'D' :roll:
  9. Witaj. Śląsk to konkretnie gdzie? I troszkę więcej o psiaku poprosimy :fadein:
  10. Ponieważ moja wypowiedź już została opatrznie zrozumiana to się wytłumaczę. Żartuję sobie, Kasię bardzo cenię. A może qwerta na MP wyślemy?? Tam są sprawne handlerki 8)
  11. Ty, Kaśka, qwerty ma chyba rację... Ja też pamiętam, że te dwa amstafiątka co to je do Chorzowa przytargałaś sikały gdzie popadnie i co bądź :roll: A potem na własne oczka widziałam jak je szarpałaś na ringu... I do tego jeszcze głośno mówisz. Przerąbane 8)
  12. Nie wiem jak tam z reakcjami Feliksa ale Ath, mimo, że czasem wołamy na niego Seneka wybiera wtedy stoicyzm. Zazwyczaj ujadacz podbiega kłapiąc gębą i gdy zpotyka się ze zdziwionym, nieruchomym bulkiem to wybiera drogę ucieczki. A rada? Nie da się nic poradzić póki policja będzie się czepiać braku kagańca u psa na smyczy zamiast pozamiatać całe to kundelkowe towarzystwo.
  13. [quote name='Franco'] zajrzyj na stronki polecane przez Matisse[/quote] Podałam co prawda tylko nazwy hodowli, ale już się poprawiam :wink: [url]www.berserker.interpress.pl[/url] [url]http://port-erin.webpark.pl/[/url]
  14. Na północy województwa dolnośląskiego hodowla Berserker, w okolicach Wrocławia Port Erin. Polecam.
  15. [quote name='sTaRs'] chciałabym w fajną pogodę wyjść[/quote] A w niefajną?
  16. [quote name='Marta Chmielewska']AST są bardziej trudne niż łatwe i nikt kto zajmuje sie tą rasą od lat nie poleci nowicjuszowi. Ja bym sie zastanowiła czy stafika bym polecała nowicjuszom, skoro ludzie sobie nie radzą z labradorami.[/quote] Marta nie generalizowałabym. Na to czy ktoś sobie radzi z psem składa się więcej czynników. Złośnico, nie wiem co to będzie. Piszę tylko, że pomogli wybrać, bo m.in. na WOP też jest topik, w którym forumowicze dobrali dla Stars psa zgodnie z jej charakterem :wink:
  17. [quote name='_dingo_']Wg mnie jesli miałby to byc pierwszy pies to lepiej gdyby był to staffik niż AST. W zasadzie pasuje do opisu który zamieściłeś w innym poście na tym forum. A podstawowym minusem posiadania takiego psa jest to że sąsiedzi patrzą bykiem i kometarze w stylu "pies morderca". Do reszty można sie przyzwyczaić albo nauczyć :D[/quote] U mnie już nawet nikt nic nie mówi. Ewentualnie ludzie schodzą z drogi :lol: Z reszta, Stars, tobie już chyba pomogli wybrać psa, co?
  18. I tak pewnie udaje, że nie czyta, żeby wszyscy komplementowali :wink:
  19. [quote name='wfh85'] O pochodzeniu Fridki juz nie pisze bo mozna przeczytac na 1szej stronie postu. Od tamtej pory Fridka urosła i zaliczyła pare wystaw (zawsze WO) . W tym roku postartujemy juz jako młodzież. Zaczniemy pewnie od Katowic, na pewno "odwiedzimy" :wink: Warszawe i Legionowo i postaramy sie pojawić w paru innych miastach (miejmy nadzieje Łódź i Opole). Pozdrawiam i zapraszam do odwiedzenia strony hodowli z której pochodzi moja Fridka, mozna tam zobaczyc pare innych fotek jej i jej rodzinki :wink: a także przeczytac co o Fridce pisali sędziowie.[/quote] pozostaje tylko pogratulować wspaniałemu hodowcy tak pięknego szczenięcia i właścicielowi, że tak o nie zadbał. Zdrówko i do zobaczenia w Katowicach, będę trzymać kciuki :wink: :drinking:
  20. JAK NIE, JAK TAK !!? :lol: Athamas dawno już nie mógł się tak doczekać wspólnego spaceru :)
  21. Ja całkiem niedawno zaczęłam karmić swojego psa dietą BARF. Tak jak pisze Dinguś nie jest to aż tak odkrywcze i nowe... A działa cuda. Z suchymi karmami psiak miał sporo problemów. wet chciał już badać trzustkę winiąc ją o niewłaściwe funkcjonowanie. Odkąd zmieniłam dietę nie ma żadnych problemów trawiennych, skończyły się problemy związane z kulawizną młodzieńczą, szata jest zdrowa, lśniąca i miękka, na zawsze pożegnaliśmy problemy trawienne i nieprzyjemny zapach z pyska, pies cieszy się doskonałym zdrowiem i kondycją. Ktoś wspominał o pięniądzach. BARF nie jest wcale droższy od suchej karmy. Wszystko oczywiście zalezy od wyboru mięsa. Co do kurczaka, to tak jak pisze Dingo, surowe nie jest tak niebezpieczne. I nawet weterynarze, przynajmniej moi znajomi są dość optymistycznie nastawieni jeśli o ten sposób żywienia chodzi.
  22. A miłośnika bullterierów już nie? :roll:
  23. No to była sobie powtórka :evil:
  24. Mógłby któs tak w skrócie przybliżyć program? Niestety przegapiłam.. :(
  25. To pani weterynarz chyba nigdy nie miała kontaktu z bulikiem. W mojej lecznicy wszyscy bez wyjątku kochają rudzielca.
×
×
  • Create New...