Matisse
Members-
Posts
529 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Matisse
-
Pies - niszczyciel (vide tematy dot. utrzymania bula)
Matisse replied to Milena's topic in Wychowanie
Daguchna... Wymień Chrumę na przystojnego kowalera :modla: -
Pies - niszczyciel (vide tematy dot. utrzymania bula)
Matisse replied to Milena's topic in Wychowanie
Nie, mój rachunek tylko na jakieś 400 zł. Ale ja je tak przed świniną chroniłam. W łazience je zamknęłam nawet jak wychodziłam z domu. Tylko w drzwiach nie ma już kratka wentylacyjnej, bul potrzebował wielkiej dziury wentylacyjnej i tamtędy sobie te buty wyciągnął...:mad: -
Pies - niszczyciel (vide tematy dot. utrzymania bula)
Matisse replied to Milena's topic in Wychowanie
Muszę bo nie strzymam... :angryy: Połowę zimy szukałam kozaków, które spełniałyby moje wygórowane wymagania. Przemierzyłam setki kilometrów po wszelkich centrum handlowych, sklepach, pasażach, w różnych miastach i krajach. I wreszcie zdecydowałam się. W połowie zimy udało się i byłam super zadowolona. Skóra firmy Gino Rossi została ogłoszona najlepszym gryzakiem dla mojego szczenięcia (2,5 letniego). Żadne inne, nigdy, przenigdy nie smakowały mu tak bardzo. -
Wybacz, zbyt często piszę skrótami myślowymi. O to mi chodziło, że osamotnione metody behawioralne wobec instynktu nie mają gwarancji wygranej :mad:
-
W tej o której rozmawiałyśmy są ogólnie dostępne, ale warto zapytać w aptekach bliżej Ciebie czy można to zamówić. Część aptek realizuje takie zamówienia, po kilku dniach dostajesz i nie musisz po to jechać do Katowic.
-
Psy często wykazują skłonności do zjadania niestrawnych rzeczy, często jest to objaw zaburzonej gospodarki kwasowo - zasadowej. W takim przypadku wychowanie nic nie zdziała. Wszyscy dobrze wiemy jak silny jest instynkt. Moim zdaniem dobrze jest się wesprzeć również medycyną. Jeżeli pies pożera kał innych psów można zastosować Cicuta Virosa C200. Zazwyczaj wystarcza jedna dawka, jeśli nie to trzeba podawać raz na tydzień, lecz nie więcej niż 3 dawki. W celu regulacji gospodarki wapniowej podaje się jednocześnie Calcium Carbonicum D3, Calcium Phospforicum D6 i Calcium Fluoratum D12 po 3 dawki przez 10 dni. Więcej informacji można znaleźć w książce "Zdrowy pies dzięki homeopatii" dr Hans Guenter Wolf
-
Wybaczcie, dopiero teraz zauważyłam, że mi skróciło wypowiedź o parę ładnych zdań. Są różne homeopatyki na poszczególne przypadki, uzupełnię jak wrócę z pracy. Pawle, Atek czuje się świetnie, jest wreszcie taki spokojny, przytulasty i śpi dużo i nawet wreszcie ociupinę przytył z czego cieszy się cała rodzina :cool1: I chyba nawet nie za bardzo zauważył, że czegoś mu brakuje...
-
Carbo Vegetabilis to homeopatyk na spaczone łaknienie. Atasiowi pomógł po jakimś czasie stosowania i nasz kupiaty problem się skończył...
-
Jest też na koprofagię odpowiedni homeopatyk. Mojemu brzydalowi się po nim odechciało. Jak wrócę z pracowania mogę odszperać książkę i podać Ci nazwę.
-
Nie jadę a właściwie nie pojechałam z dwóch powodów. Po pierwsze edukacja, właśnie wróciłam z egzaminu. Po drugie Acizna jest po operacji i się dziwnie zachowuje...:angryy:
-
Asia! Jaka Pyza wielgachna! :crazyeye: Aż mi wstyd, że tak długo się z Wami nie widziałam.
-
Taa, tatuś Rudzielca jest psem polującym. Atek i jego bracia dostawali jeszcze u hodowcy króliki z polowania do zabawy. Strach się bać co będzie jak reszta instynktu się ujawni.
-
Ja mam chyba ruskiego psa. Pomieszkał sobie z husky i mu się w główeni poprzewracało... Łapy mu nie marzną, temperatura najlepsza na spacer to wspomniane -27 stopni. Nawet jak sobie naderwał wilczy pazur i wracał po miejskim słonym chodniku to nie zauważył..
-
Noo, Łukasz taka cicha woda. Gratulujemy jednemu z najlepszych hodowców w Polsce !
-
Moją parówę też próbowałam przyzwyczajać. Miałam szczęście, bo kobyła jakoś z definicji lubiła psy. Ale nie ma mowy, żeby bulterier biegał swobodnie po lesie:diabloti: A co do długowieczności, mieliśmy kiedyś konia, z bardzo dużą domieszką krwi arabskiej. Nie miał papierów, z nami był od początku czyli jakieś lat dwadzieścia w chwili kiedy padł. Kupowany był jako 14 latek... Nie wiem na ile prawdopodobne, żeby przeżył 34 lata. Wyglądał na jeszcze więcej a trzymał się w kondycji roczniaka. I zdechł nam biedak w pierwszym dniu XXI wieku...
-
Ufff... Bo już bałam się, że będziesz miała coś przeciwko i już nigdy nie b ędę mogła przyjechać do Was na bulowo - krecikowy spacer 8)
-
Pożyczę sobie tematu, skoro już jest taki do chwalenia :wink: Pyzę oczywiście bardzo chwalę, suńka jest przesłodka i bardzo mi się podoba. A jej kolega Athamas dokładnie dzisiaj skończył 2 lata :drinking:
-
A ja chciałam publicznie podziękować Horacemu za wspaniałe przypuszczam wystawienie Taśka. Niestety nie mogłam sobie popatrzeć ale na urlop też trzeba czasem wyjechać :wink:
-
Alojzyna, mnie również było bardzo miło :lol: I serdecznie dziękuję za śliczne fotki mojego przystojniaka 8) Również gratuluje wystawcom.
-
Oprócz tego, że Pyziak jest booooski, chciałabym się z wami podzielić nową wiadomością. Przemiły człowiek w autobusie poinformował mnie dzisiaj dlaczego pitbule są agresywne. Otóż wynika to z genetyki, mają za małe czaszki w stosunku do mózgu. Skutkuje to stałym uciskiem mózgu. Nie ma to oczywiście wpływu na inteligencję, powoduje jedynie silne bóle głowy. "A wie pani, jak mnie boli głowa to też lepiej do mnie nie podchodzić"
-
To ja się tylko po cichutku pochwalę, że dzisiaj też wreszcie zobaczę Świnkę MSMIMI :P
-
A jak mówiłam, że pokryję Milę Taśkiem, to nikomu się ten pomysł nie podobał.. 8)
-
Miały być fot[b]y[/b] a nie fota. Dalej czekamy 8) Poza tym, owego nie ów :wink:
-
[quote name='Patka']... hoduja psy przyjacielskie, oddane i nastawione pokojowo do ludzi i zwierząt (samce mają z tym większy problem). [/quote] Hehe, zawsze wiedziałam, że baby górą 8) Drogi Mateuszu, życzę ci z całego serca dużo tolerancji, dla młodszych, dopiero uczących się, zwłaszcza.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Matisse replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ramir']Matis! Nie udawaj że nie rozumiesz o co chodzi. :wink: To że ASt ma taka a nie inna proporcję mięśni, siłę dla jednych będzie zaletą a dla innych wadą. [/quote] No i widzisz. Ja mam sobie taki stereotyp. Dla tych niefajnych właścicieli ta proporcja to zdecydowana zaleta. Otóż dlatego, że oni zazwyczaj mają podobne proporcje. Takie manifestowanie siły, żeby ukryć jakieś swoje inne słabości. Ale to w zasadzie osobny temat rzeka. Może ludzi też się powinno socjalizować? :wink: A co do skuteczności, to ten niewielki kundelek kurna był skuteczny... pół uda mi na wierzch wylazło :evil: