Jump to content
Dogomania

Wega

Members
  • Posts

    38
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wega

  1. No moja młodsza sucz to swoimi poczynaniami doprowadziła mnie prawie do zawału, na jedno posiedzenie zjadła sobie antybiotyk córci , która właśnie chorowała i przegryzła to sobie maścią zdaje sie sterydową (na łuszczycę). O dziwo nic jej nie było. A tak z pozostałych rzeczy to namiętnie skarpetki, przybory kuchenne (nieopatrznie pozostawione w jej zasięgu) trzonki od noży w szczególności - najlepsze drewniane. Dwie pary okularów (teraz to już na noc chowam pod poduszkę). Zaś strasza to ma tylko na swym koncie pożarcie butów oczywiście ze skóry - znalazłam tylko podeszwy :) Więcej nie pamiętam, ale napewno coś jeszcze pochłoneła (ta młodsza) jak mi sie przypomni to napisze :)
  2. hihihi w bloku właśnie fajnie :) Kłaczki wylatują na klatkę schodową i tylko patrzeć ja sąsiedzi Cie rozstrzelają :) Ja już przy moich nie nadąrzam kłaków sprzątać hihihi :)
  3. no nie wiem, ale moja Lady jak zawyje to normalnie boki zrywac :lol: Tak to prześmiesznie brzmi, jakby chciała a nie mogła, a zachrypła przy tym jakby hmmmm no nie wiem popijała i popalała od dzieciństwa???? Kiedyś gdzieś czytałam, że husky to zachrypły pies pólnocy :) U Lady się sprawdza, u Wegi niezbyt, bo nie chce się jej wyć i wydobywać jakichkolwiek dźwięków, no chyba że coś ciekawego do zjedzonka jest na stole i ona tak błagalnie prosi pomrukując, albo jak idzie do weta = błagalne spojrzenie, wycofka i pomrukiwanie w stylu :JA NIE CHCE
  4. Ja Wege i teraz już też Lady przyzwyczajam do chomika. Wszystko jest ok dopóki chomiczek jest w klatce. ale jak tylko się go wyciągnię... wraca do normy czyli totalny ślinotok i chęć pożarcia stworka
  5. No moja haska wogóle jakby nie odczuwała latem upałów - uwali sie w pełnym słońcu i sie wygrzewa jak kocica jakaś :) Nie dawało nic przeganianie do cienia, jak sama zechciła to poszła. Lato znosi lepiej niż my - ludzie.
  6. Ja całkiem od niedawna karmię sunie Acaną ale muszę powiedzzieć że jestem zadowolona no i sunia przede wszystkim też.
  7. Hmmmm ale przy 2 liniejących haszczakach to jest dopiero ubaw:-) Kłaków od metra i nazat.... nie wiadomo gdzie zbierać najpierw.... Co nam pozostało? Zwinięcie dywanów i puszczenie ich w niepamięć..... Lepsze to niż odkurzanie cyrka 2 godz. jednego wcale nie dużego dywanu (i to na kolnach):-)
  8. W Poznaniu też byli widziani.... w prawdzie nie w ostatnim czasie ale jakoś w zeszłym roku na wiosnę napewno. Grupka ludzi z samojedami, konkretnie na ul. 27 grudnia pod Kasią bądź z drugiej strony przy Alfie. Też sie zastanawiałam po co, i na co stoją z tymi psiakami, ale zawsze brakło czasu coby zagadać bo tam tylko w przelocie jestem w czasie pracy..... :(
  9. Wega

    Łupież

    Moja Wega też miała problemy z łupieżem, ale minęly jak ręką odjął po podaniu preparatów z cynkiem.
  10. Po to jechała na wystawę przez pól Polski aby sie przy drzwiach dowiedzieć że ma wracać, bo psina n9ie taka? Bo niby przerośnięta.... A nikt jej nie zmierzył, nie ocenił.... To jakieś chore jest albo co? Już nie wiem co myśleć... Wystawa chyba po to jest aby ocenić psiaka, czyż nie prawda?
  11. Ale odpowiedzcie mi czy przed wyjściem naq ring takie zdarzenie może mieć miejsce????? Moiżna zdyskwalifikować psa który do ringu nie dotarł? O to najbardziej mi chodzi. Właścicielka nie zdawała sobie sprawy że psina jest przerośnięta!!! (niby Za duża - ale tak naprawdę kto to wie?)
  12. Tak psiak za wysoki może troszkę, ale to nie jest pewne bo do ringu nie doszedł..... Dziewcze opłaciło wszystko, przejachało ileś tam kilometrów i co???? Zwrotów kasy nie ma przecież nie? Nastawiła się dziewczyn na wystawianie husky a tu u wejścia ją znokautowno!!!!! Czy tak powinno być? Nie powinno sie jej dopuścić do ringu nawet gdyby ten husky przerastał "normę"??? Jka to jest naprawdę????
  13. A powiedzcie mi jak to jest z dyskwalifikacją. Usłyszałam coś takiego "że psiak został zdyskwlifikowany z udziału ponieważ był przerośniety" Czy coś takiego jest możliwe???? Kobieta zgodnie z reg. wysłała zgłoszenie ale sie dowiedziała przed konkursem, że ma przerośniętewgo psiaka i co wtedy???? Cała jazda przez pól Polski na nic???? Co jest grane???? Oświeććie mnie plisss
  14. Wega

    Reumatyzm

    To tak jak moją Wegę:-) Jak pada deszcz to szybko do domku śmiga a przy opadach śnieżnych ciągle się otrzepuje.... A jak reaguje nasza nowa Lady jeszcze nie wiem... jest u nas od dziś od kilku godzin.... :-)
  15. i tu w pełni zgadzam sie Chey. W prawdzie nie mam malamuta ale mam husky. Wiem że każdy z nich jest inny. Nie ma mocnych nie znajdzie się dwóch takich samych.... Może ciut podobnych ale nigdy nie toczka w toczkę....Więc nie ma co generalizować.... Opis rasy swoje a życie swoje.... Jak zwykle:-)
  16. Sprawdzałam ogłoszenie już nie aktualne. Psiak znalazł nowy dom. Mam nadzieję że już na dobre i że jest tam szczęśliwy! Pozdrowionka
  17. Pies rasy Husky syberyjski BALTO 1,5 roku oddam osobie mającej dużo czasu.Uwielbia dzieci,nie znosi samotności, inteligentny, posłuszny,przekochany,aktualna książeczka zdrowia. Joanna Siekiera Śląskie Telefon: (032) - 473-40-37 E-Mail: [email]kornelka@neostrada.pl[/email] Dodał: AsiaJastrzębie (13.01.2005
  18. No niestety ja prawie też.... koszmar..... Co mnie pokusiło na to??? Nie wiem.... Żadnego uroku w tym nie ma przecież..... Same konta itp. itd.... Ale znów zaśmiecamy topik nie tym co potrzeba :) Myślę że zostanie nam to wybaczone??? :angel:
  19. A ja już nie mogę się doczekać..... Gdyby nie te paskudne egzaminy, które mnie wykańczają :silly: to bym szukała materiałów nt wilków, a tak to siedze w tej rachunkowości po uszy :errrr:
  20. Cholercia że też wawa jest tak daleko :( Wziełabym ją na 100%. Ale nie dam rady tam dojechać :(
  21. coś pięknego te wilki!!!! Manu i jak tam nasze spotkanie dokształcające nt. wilków właśnie? Termin jakiś masz na oku???? Czy już byłaś w Stobnicy beze mnie??? :(
  22. Moja Wega w wieku 3 miesięcy cichaczem po nocy zasmakowała w myszce. Rano było wielkie poszukiwanie stworka, znalazł sie ale w opłakanym stanie..... :( Teraz dzieciaki przytargały do domu chomika (dzięki wspaniałej teściowej) i jak tylko go zobaczy u kogoś na rękach to ślinka normalnie jej leci i ten błysk w oku.... Raz udało sie jej go złapać w paszczurę i za nic nie chciała puścić. Ale sie udało i chomiś przeżył. Ale czy następnym razem sie uda, kto to wie??????
  23. Z Kaponiery na Cytadele dojedziesz tramwajami nr 10, 3, 4 i wysiadasz przy dożynkowej. Przy przystanku jest już uliczka w którą należy wejść i iść cały czas prosto. Po lewej bedzie hotel Trawiński. Tą trasą dojdziesz do Rosarium. Nie można sie zgubić (chyba). :D
  24. No jak ja wracam do domku z pracusi to moja haszcza sie tak cieszy jakby mnie z rok nie widziała. Tańcuje i śpiewa jak oszalała, żeby kto inny mnie tak witał to by dopiero było..... :D Radocha jak nie wiem co!!!! :)
  25. Wszystkiego dobrego dla wszystkich dogomaniaków i ich psinek na NOWY ROCZEK 2005 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
×
×
  • Create New...