Jump to content
Dogomania

nice_girl

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nice_girl

  1. PSYLLA, W takim wypadku należy tylko uświadamiac ludzi, że rasowy= rodowody :roll: A tak jak Adda napisała na pewno taka zmiana wyszła by nam na dobre :wink:
  2. Wiadomo, że hodowla to nie sa tylko tytuły.Czasami po psie i suce mających tylko hodowlankę wychodzą rewelacyjne szczenięta.A po rodzicach championach czasami paskudy.Ale jesliby podnieśc poprzeczkę to moze by było mniej osób, które pojadą na trzy wystawy zdobędą te chociażby trzy bdb tylko po to, żeby szczeniaki miały rodowód, bo w końcu takie można drożej sprzedać :-?
  3. U mnie to samo.Klio była na lince też 10 metrowiej plus smycz 3 metry, wtedy nie pobiegła za rowerem.Gdy ją spusciłam następnego dnia, nadal gonila :roll:
  4. Nie mam pojęcia :roll:
  5. Adda, Zgadzam się z tym co piszesz.Ale tak jak napisała Agappe"co z tego". :roll: W innych krajach wystawcuy sie ciesza gdy dostana ta bardzo dobrą, a u nas.... :-?
  6. jestem jak najbardziej za.Ale część suk, które pokazują sie u nas w kraju na ringu, które dostaję ocenę doskonałą nawet nie zasługują czasami na bdb :roll: Nasi sedziowie tak szastają doskonalymi, że i tak przy zaostrzonych wymogach dałoby sie zrobić hodowlankę bardzo przeciętnej suce :roll:
  7. Tylko to moje dziecko nie jest az tak zafascynowane piłką :( Jeśli rower jest daleko to próbuj odwracać jej uwagę jakimiś gałęziami. :roll:
  8. Kasiu, Mała Dorka jest po prostu REWELACYJNA!!! :D Widać, ze z niej taki mały diabełek przebrany za aniołka :wink:
  9. Świetny mały kłapouch :wink:
  10. Bo Twój psiak wymienia ząbki.Dajesz mu jakieś gryzaki?
  11. He, he :evilbat: :wink: Czyli juz nie chcesz oglądać zdjeć mojej lisicy?
  12. A ja jako uparta baba nadal zostaje przy swoim, że to facet wystawiał colliego... :wink:
  13. Z moja maiałam taki sam problem.Dziecko gdy było na kwarantannie(ok.tygodnia u mnie) to sikało na ręczniki.Podczas pierwszych spacerów gdy coś jej sie chciało piszczała i ciągnęła do domu.Ludzie sie wtedy na mnie patrzyli jak bym nie wiadomo co robiła szczeniakowi.Po prostu trzeba czekać tak długo aż sie maluch załatwi.Długo nie jest w stanie trzymać, wiec w końcu musi sie przemóc i zorbić na zewnątrz.Wtedy oczywiście trzeba go baaardzo nagrodzić.Mieszkam na parterze, wiec długo mi nie zajmowało zejscie na dół.Wychodziłam z Klio praktycznie co 40 minut.Ale przyniosło to oczekiwane efekty i w wieku 3,5 msc w ogóle nie załatwiała swoich potrzeb w mieszkaniu. :D
  14. Aneta, Możesz robić w ten sposób: psiak zaczyna gryźć w zabwie to wtedy jest koniec zabawy.Odchodzicie od niego i go ingorujecie. :wink: Za kazdym razem tak postępujcie.Twój psiak na pewno szybko zrozumie o co Wam chodzi.Mozecie również gdy zaczyna łapac zębami zachęcic go do gryzienia czegos dozowolonego, czyli zabawki bądź jakiegoś gryzaka.Kiedy sie za to zabierze trzeba go bardzo nagradzać. A on gryzie tak dla zabawy? :wink:
  15. Asia, To musiałyśmy być obok siebie :wink: Ja też byłam pod tymi krzaczkami. :wink: A nie pamiętasz ogoniastej suczki corgi?
  16. Ciekawe cosik.I jeszcze jak na karusek bardzo przyzwoita cena.
  17. Olivka, Spory na ten temat były powtarzane już wiele razy. :roll: Ja byłam i jestem przeciwniczką kopiowania.Tylko musisz pamiętać, ze jeśli obcinając cokolwiek swoim szczeniak skreślasz ich karierę wystawową w wielu krajach :roll:
  18. Asia, Jeszcze raz gratuluje :wink: A gdzie byłaś rozłożona?My z Klio byłyśmy tuż przy samej siatce obok p.Zielińskich :wink:
  19. Kurcze to ja omamy wzrokowe mam.Pamietam dokladnie, ze to byl facet w ciemnej marynarce i mial ciemne wlosy... :roll:
  20. Rok temu BISa na wystawie klubowej welsh corgi zdobyła suka, która w dniu wystawy miała cieczkę... :roll:
  21. Ale przeciez colliego , który zdobył BISa wystawiał facet. :hmmmm:
  22. A jest jakaś rzecz którą ona uwielbia robić, jaka jest jej ulubiona zabawa? :roll:
  23. Dede, Właśnie miałam pisać o tym głoszeniu :P A poza tym spróbuj kupić jej jakiegoś tzw. śmierdziela, którego wcześniej nigdy nie jadła.Pokazuj jej go, wab nim rób wszystko zeby się nim zainteresowała.Albo mozesz spróbować z nowo kupioną zabawką :wink:
  24. Dede, A ja jestem taka mądra i najprawdopodobnije wybiorę się na testy instynktu pasterskiego 8) Takie coś odbywała się raz do roku na Śląsku, zdecydowana większosć to bordery, jednak postanowiłam ze swoją spróbować ot tak dla samej zabawy :D A z mojej taki dobry pasterz, ze jak dzisiaj byłysmy na wsi to jak zobaczyła kaczkę to gdby nie ja udusiłaby ją :roll: Ale w końcu corgi pracują poprzez szczypanie bydła w pęciny, wiec w dosc brutalny sposób :lol: :lol:
  25. Moja tak jak sunie Dede stara sie czekac aż litościwa pańcia z nią wyjdzie.Jednak gdy jej się bardzo chce drapie w boazerię.Trochę w jednym miejscu nie wygląda zbyt ciekawie, ale da się to przeżyć.Nigdy nie była tego uczona po prostu sama jakoś tak wpadła na pomysł.Pewnie to dlatego, ze wie, ze wszyscy sie pospieszą bo im dłużej sie zwleka tym bardziej dziecko szpeci przedpokój :lol: :lol:
×
×
  • Create New...