-
Posts
2146 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataJ
-
Kto chce dac Sancie tymczasowy domek?!?!?!? Aktualnie w gdynskim schronie jest Santa i nowa dobermanka. Beata
-
Moze ktos chcialby podjac sie adopcji tymczasowej?!?!? Obiecuje przez jakis okres 15kg karmy miesiecznie. Jesli sa chetni to prosze o kontakt. Beata
-
Super wiesci!!!! Oby do wiosny!!! Pozdrowienia dla Barona i jego przyszlych wlascicieli!! Beata
-
Czy ten doberman przeżyje??? - Dobi za TM... :( :( :(
BeataJ replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do gory cudenko!!!!!!!!!! Beata -
Witam, Bylam dzis w schronie. Krotka relacja: 1. brazowa Santa - coraz bardziej sie socjalizuje, cieszy sie na widok czlowieka, juz spokojnie sama moge wejsc do niej do boksu aby jej zalozyc smyczke na spacerek. Siedzi juz sama w boksie, bo jak wiecie kolega juz w nowym domku. Na` spacerku tez juz widac, ze coraz bardziej nawiazuje kontakt z czlowiekiem. Byla na takiej 10metrowej lince, czekala na mnie, odwratacala sie i sprawdzala gdzie jestem. Skora w miare, myslalam, ze bedzie gorzej. To chyba jakas alergia bo aktualnie sie goi ale widac, ze od czasu do czasu ja swedzi. Bardzo jest jej potrzebny nowy domek i Pan, ktory bedzie potrafil sie nia zajac. Ponizej fotki z 04.03.2006. [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-440a006b381b1.JPG[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-440a009613a34.JPG[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-440a00cd8b7a1.JPG[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-440a00ef277f3.JPG[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-440a01220cd46.JPG[/IMG] 2. ogoniasta - nazwalam ja Beauty :-))) Zmartwilam sie troszke, bo suczka jest wyraznie chudsza niz dwa tygodnie temu....Nie wiem czym jest to spowodowane. Dostala karme poza boksem, na poczatku bardzo szybko ja pochlaniala ale tylko chwile, potem juz nie chciala wogole jesc. Energii jej nie ubylo - na spacerku ciagnela niemozliwie:-) I jak zaczelysmy wraca w strone schronu to sie zaczelo, myslalam, ze mi rece urwie. Ona pedzila do schronu!! No ale do boksu juz nie tak chetnie chciala wejsc....Jest kochana, zywe sreberko...Ma jakis "guzek, gulke" w pachwinie. Uprosilam Marte aby koniecznie to pokazala wetowi. Mozliwe, ze to przepuklina. [B][SIZE=5][COLOR=red]!!!!!!!!!!!!!!JUZ W NOWYM DOMKU!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-440a0255cc648.JPG[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-440a0304c5b66.JPG[/IMG] 3.ta co z budy nie wychodzi [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000]!!!!!!!!!!!!!!JUZ W NOWYM DOMKU!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B]- chyba musze zmienic ten opis, bo suczka jest juz coraz weselsza. To chyba dzieki temu starszemu ON'kowi. Wychodzi juz z budy, na spacerku jest wesolutka. Wyglada fajniutko, nie jest chuda, siersc ( ma taka ciut dluzsza, jak u rotka ) ladna. Fotek nie zrobilam ale wyglada tak jak tydzien temu. 4. ta potracona. [B][COLOR=red]:-( UŚPIONA :-([/COLOR][/B] Z noga juz OK ale niestety suczka jest chora. Najprawdopodobniej jest to ... nosowka... W tygodniu bedzie potwierdzenie. Musiala byc juz chora trafiajac do schronu. Nie wychodzi na dwor, nie bardzo chcialam tez sie z nia spotykac w obawie o inne psy. Trzymajcie za nia kciuki, oby to nie byla nosowka!! To na tyle, pozdrawiam Beata
-
Pies zostal adoptowany!!! I znow same dziewczynki zostaly w schronie. Jutro porobie foty. Beata
-
[SIZE=2]Hejka, Male sprostowanie - to nie jest tak, ze Santa nie moze jechac. Jest szanasa, ze bedzie miala nowy domek w Niemczech. Na razie musimy cierpliwie czekac. Mozliwe, ze bede jutro w schronie to dam znac jak sie czuja dobeczki. Beata [/SIZE]
-
Nie mam nikogo kto ja do Warszawy zabierze. Pamietaj, ze tutaj trzeba zgrac jeszcze termin z Dorothy. Beatra
-
Nikt nie chce takich dobciow???? Beata
-
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
BeataJ replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Do gory bidulko! Beata -
Ale jeszcze stad trzeba ja do Katowic dowiezc...Nie mam pomyslu.... Przez chwilke pomyslalam o jakims TIR'rze, moze klatke zalatwic i ja do klatki i do TIR'a? Nie wiem czy to dobry pomysl, bo to kawal drogi no i poza tym jaki kierowca TIR'a sie zgodzi...... Beata
-
Z odpowiedzialna osoba, na smyczy i w kagancu moze jechac pociagiem. Nie wiem czy bedzie mozna z nia siedziec w przedziale, moze trzeba bedzie stac w przejsciu....nie wiem. Ja w ciagu tygodnia nie mam szans nigdzie jej podwiezc. Beata
-
Pewnie, ze mozna odcinkami ale na razie nie ma wogole odzewu :-( Beata
-
Dorothy, to nie jest takie proste...Tam jest 270 psow, wet wpada tylko na "chwile" nie ma go caly dzien... Tej rannej Marta stara sie robic opatrunki ale ona je zrywa. Rana tez mnie przeraza i cos czuje, ze podjade tam w ciagu tygodnia aby ja zabrac do weta na porzadne oczyszczenie i opatrzenie razy + zakup kolnierza aby mala nie miala dostepu do lapy. Dobrze, ze jest w klatce w ogrzewanym pomieszczeniu a nie w boksie. [B]Pytanie do tych co wyslali mi kase na karme - moge troszke wziac na wizyte u weta z ta mala?[/B] Santa koniecznie musi miec szybko nowy dom. Te skorne problemy sa trudne do leczenia czesto w warunkach domowych a co dopiero w schronie. Ona zaczela juz gryzc siersc na skorze, robia sie strupki, ranki a od tego do wielkiej infekcji juz niedaleko. Kolega Santy chudy bardzo...ale to nie jest brak jedzienia-serio. Jego chyba stres tak wykancza....Psy sie tam w schronie nie zagryzaja o jedzonko, ani jeden z tych dobermanow nie rzucil sie na miske z karma poza boksem. Beata
-
Foty z 18 lutego 2006. [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f8e4eef357d.jpg[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f8e52528e80.jpg[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f8e54743e48.jpg[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f8e566d67c7.jpg[/IMG] [CENTER][SIZE=5][B]Jej kumpel z boksu - JUZ W NOWYM DOMKU!![/B][/SIZE][/CENTER] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f8e5d4d9556.jpg[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f8e63ddc2a7.jpg[/IMG] Ta co z budy nie wychodzi [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000]!!!!!!!!!!!!!!JUZ W NOWYM DOMKU!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f8e6c77fe51.jpg[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f8e6ef51a7e.jpg[/IMG] I ta ranna suczka. Noga nie wyglada za dobrze....:-( Zakladam jej osobny watek, moze komu sie zgubila, uciekla. [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f8e7714d40d.jpg[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f8e977c6c9e.jpg[/IMG] [SIZE=2][COLOR=#0000ff] [/COLOR][/SIZE] Beata
-
autor: BeataJ imie psa: Spartan [CENTER][SIZE=3][COLOR=deepskyblue][B][I]"Kocham biegac"[/I][/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [B][img]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-440205bc004a4.jpeg[/img][/B]
-
Witam, udalo mi sie dzis 18 lutego dotrzec do schroniska. Krotka relacja: - potracona dobermanka - ma nie fajna rane na tylnej nodze. Byla szyta ale sie rozwalilo i nie wyglada to dobrze. Suczka utyka na te noge. Jest fajniutka, czarna podpalana, z niecietymi uszkami, drobniutka. Na razie siedzi w ogrzewanym pomieszczeniu w klatce. - brazowa Santa - bylam dzis z nia na spacerku. Suczka ladnie chodzi na smyczy, nie ciagnie, jest spokojna. Nie bylo widac wogole agresji. Bardzo sympatycznie mnie zaskoczyla. Tylka ta jej skora....Santa ma ewidentnie problemy ze skora. To najpewniej jakis grzyb. W kazdym razie zaczela sobie wygryzac siersc na pupie, porobily sie tam ranki :-( W takich schroniskowych warunkach ciezko sie leczy tego typu schorzenia. Trzeba ja wykapac ale jak??? Eh.... Santa najprawdopodobniej bedzie mogla byc zabrana przez Dorohy. I teraz prosba blagalna: [COLOR=black]Jesli ktos mialby jakiekolwiek sugestie w jaki sposob mozna ja przewiezc dajcie znac.[/COLOR] - jej czarny kolega z boksu - fajniutki ale przerazliwei chudy. To chyba stres, bo nie jest glodny, nie rzuca sie na jedzonko. Tez byl na spacerku, ciagnie na smyczy, wydaje sie byc kontaktowy. -no i "moja" klapiata pieknosc. Sunia cudna, zywe sreberko!! Na spacerku widac jej dobermani temperament, te iskre w oku, te energie. Wyglada bardzo dobrze, siersc jako pierwszy wymiernik stanu psa, ma jak na schroniskowe warunki piekna. Nie jest wychudzona, tez na jedzonko sie nie specjalnie rzucila. Caly czas podczas spaceru radosnie merdala ogonkiem, byla taka radosna. Jesli trafi do kogos aktywnego bedzie wspanialym kompanem. No i prezencje ma nienaganna, jak ona pieknie stoi z klatka piersiowa wysunieta do przodu!!! Musi znalezc domek!!! - czarna co nie wychodzi z budy. Dzis wyszla i to nawet z boksu :-) Tez fajniutka, bardzo spragniona pieszczot. Jak kleczalam obok niej to az sie na mnie kladla tylko aby ja glaskac. Ma troszke dluzsza siersc. Foty tez beda oczywiscie, moze nawet jeszcze dzis. Teraz najwazniejsze aby znalezc transport dla Santy. Zdecydowalismy, ze to wlasnie ona pojedzie z Dorothy. Tu u nas ma najmniejsze szanse na adopcje. Tylko ten transport..... Pozdrawiam Beata
-
Dorothy, masz juz limit skrzynki tutaj wyczerpany - nie moge nic wyslac! Beata
-
A tutaj czarna suczka, ktora prawie nie wychodzi z budy: [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000]!!!!!!!!!!!!!!JUZ W NOWYM DOMKU!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=1][B][IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f63f2a68ce1.jpg[/IMG][/B] [/SIZE] [SIZE=1][IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f63ee4cca4e.jpg[/IMG][/SIZE] Beata
-
[SIZE=3]Zamieszczam zdjecia z 08.02.2006: Brazowa santa i jej czarny kolega - [B]PIES JUZ ADOPTOWANY!!![/B] [B][IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f63afc7fb89.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f63b0f0d09c.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f63b1f4f05b.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f63b318c1e7.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f63b41e411c.jpg[/IMG][/B] Tu ciut starsze foty Santay, jeszcze w czerwonym kubraczku [B][IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f63bc9102bb.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-43f63bf091b57.jpg[/IMG][/B] Beata [/SIZE]
-
Trzymamy kciuki!!!! Mozna gdzies to w sieci zobaczyc? Beata
-
Kochani, na razie nie mam fotek tej potraconej suczki, nie wiem tez jak sie czuje. Ostatni raz bylam w schronie w zeszla srode. Wtedy wygladalo to tak: -brazowa Santa - suczka wyglada OK, musze przyznac, ze nawet bylam mile zaskoczona, myslalam, ze bedzie wygladac gorzej. Te jej zmiany skorne chyba sie zachamowaly, wiem, ze dostaje ( albo dostawala ) antybiotyk w zastrzyku. Na pewno sie to nie pogarsza. Suczka chodzi caly czas w kubraczku. Nie szczekala juz tak strasznie na mnie jak podczas poprzednich wizyt. Marta, czyli Rafka, wchodzi do niej do boksu bez problemu, suczka cieszy sie na jej widok. Ma nowego kolege w boksie - czarnego dobermana. Jest bardzo chudy...Widac jednak, ze psy sie polubily, widzialam jak fajnie sie bawia. [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000]!!!!!!!!!!!!!!JUZ W NOWYM DOMKU!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B]Zle info, przynajniej dla mnie, jest takie, ze wtedy Santa miala cieczke-nie znam sie za bardzo ale wygladalo mi to na poczatek cieczki. Nie ma jak ich rozdzielic, za malo boksow...Mam nadzieje, ze nie stworza rodzinki. Santa ma byc sterylizowana wkrotce. -czarna, co nie wychodzi z budy. [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000]!!!!!!!!!!!!!!JUZ W NOWYM DOMKU!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B]Niestety, nadal woli przesiadywac w budzie, wychodzi sporadycznie, nawet miske z jedzeniem ma podawana do budy. Nie wiem skad u niej takie zachowanie, strach, stres...? Nie jest chuda, siersc OK. Mieszka w boksie ze starym onkiem. -klapiata....tej szkoda mi najbardziej. [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000]!!!!!!!!!!!!!!JUZ W NOWYM DOMKU!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B]Jak bylam w srode w schronie to jej powiedzialam, ze to jej ostatnia noc tutaj. Jak wiecie nie wyszlo i nadal szukamy dla niej domku. Jest piekna ale taka smutna...Nawet jej zdjec wtedy nie zrobilam :-( Teraz najpewniej pojade do schronu dopiero w nastepny weekend. Chce kazdego dobka wyjac z boksu i zabrac choc na krotki spacerek. Dobcie jedza karme, ktore kupilismy. Jutro powinny do schronu dotrzec tez witaminki dla nich. Nadal zbieramy kase na kolejne worki karmy. Dziekuje tym, ktorzy juz wsparli nas finansowo - moze sa jeszcze chetni?? Na razie mamy kasy na kolejne 4 worki karmy. pozdrawiam Beata
-
Do schroniska w Gdynii na ul Malokackiej trafil pies w typie staffika. Ma chipa niestety bez telefonu. Jedyne co jest tam zapiszane to imie: MAX oraz miejscowość Tczew. Ja podjade do schronu w Tczewie i zostawie info o nim, moze ktos go szuka. Tel do schronu w Gdynii:058 622 25 52 papa Beata
-
Wlasnie mialam telefon ze schronu. Doszla kolejne dobramanka...Wczoraj zostala przewieziona z suszkodzonymi przednimi lapami, najpewniej potracona przez samochod. Lapy nie sa w zlym stanie, nie sa polamane, zostaly zszyte i maja teraz opatrunek kolagenowy ( o ile dobrze zrozumialam ). Przywiozl ja pan i powiedzial, ze znalazl blakajaca sie w Gdyni w olilicy ul. Ornej. Dziewczyna ze schronu mowila mi, ze dla niej wygladalo to tak, ze to ten wlasnie pan suczke potracil i przywiozl do schronu. Lapy miala zawiniete w szmaty swierzo nasaczone krwia. Suczka jest mloda, ma niekopiowane usza, jest lagodna. Do momentu wygojenia sie lap bedzie przebywac w boksie w budynku. Licze na to, ze komus uciekla i znajdzie szybko swojego pana. Mozliwe, ze dzis bede miala foty. Beata ps. "nasze" psiaki jedza karme i smakuje im :-)
-
BARON - do gory!! Trzymaj sie dzielnie piesku!!!! Beata