Jump to content
Dogomania

INA

Members
  • Posts

    2276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by INA

  1. [quote name='Minio']Na to wychodzi , że wystawy są tylko dla championów :lol:[/quote] Moim skromnym zdaniem raczej tak... - to jest wystawa piękności - i tam powinny być pokazywane naprawdę piękne psy - wyjątkowe. Dla mnie to tak jak z wyborami Miss- przecież nie zgłoszę się na eliminacje żeby dowiedziec się co o mnie sądzą ...:evil_lol: bo bym popadła w wielkie kompleksy:cool3: Tym bardziej że jestem strasznym nerwusem a.... Vigo- jaki pan taki kram:oops: - i takie wystawy gdy wiem że ma pewne wady - np .ten niskoosadzony ogon i garbik:razz: itp choć i zalety np ładną sierść:p to pewnie gdybym mogła ......niezdecydowłaby się. Oczywiście to jest moje subiektywne odczucie - związane może też...z moimi pewnymi cechami charakteru;) Ja tam wole żyć w błogiej nieświadomości że Vigo jest najpiękniejszy.
  2. [B]bogula [/B]- życze Ci dobrego dnia kochana - trzymaj się:buzi: :kciuki:
  3. [B]Anisha[/B] - zgadzam się z Tobą - no i nawet jak szczenie rokuje jak najlepiej to nie wiadomo co z takiego wyrośnie, i tu jest ważny kontakt z hodowcą który ma oko na rosnącego psa, bo takie wystawienie psa który nie powinien stanąć na ringu z wielu powodów:razz: to także świadczy przecież o renomie hodowli. Chociaż słyszałam, że bywają osoby który mimo zapwnień hodowcy, że ten piesek raczej wiele nie zwojuje i nie powinni go wystawiać ( że raczej jak to borsaf mówi do kochania ) robią swoje "bo przezcież pies ma rodowód to dlaczego nie spróbować...":roll: [B]Anisha[/B] - garbuski są urocze:cool3: :cool3:
  4. INA

    Zapytanie

    [B]Minio[/B] - może to jakieś przepychanki między dorosłymi samcami - niedaleko szukać w sobotę podbiegł do nas am-staf :crazyeye: oj wiedzał że cuś będzie :roll: ale Vigo napierw wybadał sytuacje i zamachał ogonem tamten chwile podreptał w tą i spowrotem i nagle nie wiem co mu odbiło i z warkotem i zebiskami na Vigo - na to Vigo z takim samym warkotem i jeszcze wiekszymi zębiskami nie wiem co by się stało bo Vigo był na straconej pozycji bo na smyczy gdyby nie dobiegł własciciel podchmielony i zdezorientowany :mad: :mad: :mad: :mad: -zuważyłam że [B]Nitencja[/B] wie coś o tym:razz: a też ma chłopka:lol:
  5. [B]Minio[/B] - zimowe mogą być ale aktualne mile widziane:razz: ... sukę użytkową widzałam na żywo w Toruniu ale jako zupełny laik myślałam że wśród użytków tak - może być:roll: :cool1: ale ona chyba jeszcze przytyła od Torunia albo taka fota( jestem zboczona z tą wagą u AT:evil_lol: )
  6. INA

    Zapytanie

    A Vigo mimo, skory czasem do psich awantur....ale .... jak zauważyłam gdy pies spokojny to raczej jest pokojowo do niego nastawiony, .... no i Vigo jest towarzyski choć już nie podbiega do każdego pieska który mu się nawinie tak jak za szczęnięcych czasów. Najgorzej jak natrafi się jakiś agresor w typie amstafa czasem też owczarka wtedy nie da sobie w kasze dmuchać- chociaż coraz rzadziej mu się to zdarza bo wie że sie pańci to niepodoba... jednak suki a już szczeniaki to uwielbia ślini się i obwą****e ja się smieje się że ma instynkt ojcowski;) W czasie zabawy często bywa że oddaje pałaczkę towarzyszowi niezaleznie od lat nie lubi dominować, i czasem tak jak Korcia Minio biega cierpliwie z uwieszonym pieskiem u szyji - bos świadkiem:evil_lol:
  7. [B]Minio[/B] - wstaw proszę fotki siostrzyczki:cool3: jestem ciekawa czy podobna do braciszka:cool3:
  8. A ja własnie po wystawie w Sopocie i porównaniu go z innymi zobaczyłam że mój to przerażliwy chudzik:shake: trudno było go tuczyć bo niejadek:mad: ale po 3 tygodniach przybrał własnie 70 dkg jak za dawnych czasów, ..a Korcia jest takim lizakiem jak dawniej ????? Vigusiowi to nie przeszło całuśny jak cholera i wystarczy że się powiem Vigo daj bużki:cool3: :evil_lol:
  9. [B]Minio[/B] - a u mnie odwrotnie - tucze Vigo żeby żebra nie sterczały:razz: chłopakowi tylko laski i zabawy w głowie na jedzenie już nie ma czasu po powrocie z nad morza spadł mi na wadze, że aż zaczełam panikować że chory, teraz dopiero zaczyna być powoli podobny do AT:razz: aż wydaje mi sie jakiś taki poteżniejszy ciutek:eviltong: No to Minio gratulacje:multi: :multi: :multi: :multi: nowego nabytku- ...i zrealizowałaś moje marzenia:cool1: :p ;) Teraz pewnie chłopak:cool3:
  10. [B] borsaf[/B] -odesłałam Ci co nie moje- sprawdz pocztę:cool3: pozdr
  11. Witaj Mino:multi: :multi: Jak Korcia- ....siostrzyczka:cool3: Jak zdrówko? Vigo mi strajkował z jedzeniem ale prawie juz dobrze:p Coś w przyszłości czyżby:razz: ??? Pozdr
  12. Witam wszystkich cieplutko z samego rana, w końcu przestało padać Jak dobrze Cię widzeć [B]Bogula[/B] także na braciach większych- trzymaj się. Jesteśmy z Tobą:lol:
  13. [B]welsh terrier[/B] - miłego dnia w nowej szkole:lol: [B]bogula[/B] - fajnie ze jesteś z nami,:lol: w tej chwili w sercu jest ogromna rana..ale się zagoi...zostanie blizna...ale z tym już można żyć.. Masz okres żałoby tak być musi...wiec wypłacz i wykrzyć się tu na dogo nie noś tego w sobie...my tą rozpacz rozumiemy jak nikt inny. Pamiętam ile ja się napisałam, nakrzyczałam, napłakalm przede wszystkim tu na dogo------ pomogło:lol: Dużo zawdzięczam dogomaniakom, pamiętam prv od Ciebie, który wysłałaś po mojej długiej rozpaczy która doprowadzała mnie do granic szaleństwa, to m.i dzięki Tobie pojawił się u mnie mój całuśnik Vigo:loveu: Też myslałam- nie dam rady, juz nie chce drugiego psa, nie przeżyje jakby znowu zachorował...-mówiłam tak przez dwa tygodnie, a potem zaczęłam myśleć ....dość miałam tej pustki w domu , ciągłego rozpamiętywania, oskarżanie się że to pewnie moja wina ze zachorował, wszystko mi przypominało Misia każdy zakątek domu, różne miejsca które razem odwiedziliśmy na dworku, dołowali mnie znajomi ludze z psami z których przedtem codziennie spotykałm na spacerkach... Bogula wierze że Twoje wielkie i wrażliwe serce przygarnie kiedyś jakąś psią istotkę.. trzymaj się Pozdr A. Miłego dnia wszystkim
  14. [B]bogula[/B] - znowu mi post wcięło :angryy: - a dwa raz wczoraj i dziś próbował do Ciebie napisac wczoraj długo prosto z seraca dziś przed snem.... no nic jak ten przejdze to wiedz że o Tobie myśle i przesyłam pozytywne fluidy- dobranoc.
  15. huuuraaaa weszłam:multi: trochę za póżno bo zaraz spać trzeba ale cieszę się że weszłam:multi: Wczoraj napisałam dłuuuugi post i co wszystko mi wcieło pisałam o fotkach niedzwiedzicy :loveu: i dużo do boguli...a potem obraziłam sie na dogo zresztą chyba ze wzajemnością bo dziś przez cały dzień próbowałm wejść i klapa:angryy: [B]fjolka[/B] - dobrze że z maluchem jest lepiej- oby to była jakaś grypka - maluch już słusznego wzrostu na foteczkach -mamy taką samą piłkę tylko czerwoną:razz: [B]niedzwiedzica[/B] - gratulacje za wspaniale osiągnięcie pociechy:lol: i wiesz podziwiam twoje wrażliwe oko i duszę.. no próbowałm obrobic fotki Vigo z nad morza z tych w ruchu i tych w kąpieli morskiej i nijak wyglądają:roll:
  16. no teraz jak już doszłam do siebie po tej strasznej wiadomości mogłam bardzo dokładnie obejrzeć foty - mój TZ powiedzał wszystkie AT są do siebie podobne.... - i rąbek prawdy w tym jest bo choc każdy jest inny mają w sobie coś wspólnego - bosze jak patrze na cudowne foty [B]zach[/B]( tak wogóle to reportaż niczego sobie) to jakbym widziała Vigo - te same miny, zachowanie, spojrzenie:razz: [B]niedzwiedzica [/B]- Twoje foty jak zwykle cudwone - nie powiesz ze tylko tyle zrobiłaś:razz:
  17. [B]:-( bogula[/B] - doczytałam do końca, ledwo mi się udało..:-( byłam zszokowana łzy mi leciały ciurkiem...:-( .. nie wiem co napisać .. ................................................................................... .nie ukrywaj bólu wypłacz się, pisz nam jak się czujesz...- prawie każdy z nam stracił przyjaciela - rozumiemy .. bogula wyobrażam sobie co TERAZ czujesz... i to bardzo dobrze.....mimo, że minęło już 2,5 roku - Xendo -mój mały Misu - pamietasz..pocieszałaś mnie...a potem potrząsnełaś mną( pamiętam tego prva) gdy byłam już bliska załamania i to m.i dzięki Tobie jest Vigo:lol: Odwiedzaj Fafolka - [I]pięknie napisała ALi[/I]..- ja też tak myśle- odwiedzaj jego grobik i pomóż mu odejść tam za Tęczowy Most..nie będzie sam są tam już nasi psi przyjaciele - mój Xenduś oprowadzi go po zakętakach psiego Raju- odwiedzaj jego grobik- zobaczysz to pomaga... Wiem, że ta pustka w domu jest najgorsza, nie do zniesiesienia, człowiek ciągle mysli,wspomina,analizuje, obwinia się Kochana - napisała już borsaf - w tak wspaniałym sercu jak Twoje napewna jest dużo miejsca i wiem że znajdzie się miejsce dla jeszcze-jednego- dwóch:lol: psiaków ( [I]nie piszę nowego, bo to boli..Bo Fafik zawsze pozostanie w Twej pamięci)[/I] [B]DLA FAFIKA ["] ["][/B]
  18. [B]niedzwiedzica [/B]- a jednak było Grzybowo:cool3: - a ja tam lubie kiczowate zachody słońca--- pewnie zauważyłaś:razz:
  19. znowu chwile mnie nie było i co się narobiło [B]bogula - jestem zszokowana nie wiem co się stało ide poczytać na welszach...Bardzo mi przykro...[/B] [B]fjolka -[/B]a ty się trzymaj i gadaj o wynikach - a tak na przyszłość bo wiem że bęzde dobrze - proponuje obroże np Preventic
  20. witam jejku ale się porobiło kolorowo od tych tickierków:crazyeye: :razz: człowiek tylko kilka godzin jest nieobecny o tu topic odmieniony:razz: Wirus tickierkowy zaatakował wszyskich:crazyeye: :razz: a mojego banerka mi szkoda się pozbywać..to prezent od coztego:lol: :loveu: zresztą jeszcze sobie chce trochę popatrzeć na sianko albo jak kto woli chlebowy obrazek w pełnym słońcu- szczególnie ze za oknem słota:shake: we wrzesiu są drugie urodzonki Vigo może na urodzinki taki sobie sprawie - ale z misiem czy krokodylkiem to chyba takiemu stremu chłopu nie wypada;) [B]Wind[/B] z wielką niecierpliwością będe wypatrywać naszą Gwiazdę w TV:lol: [B]goranik[/B] - muszę jeszcze wrócić do Twych super fot, są f a n t a s t y cz n e ,że dobrym sprzętem robione to niepodlega dyskusji :cool3: ale mi się podobają te fajnie uchwycone śmieszne i czasem złowrogie pozy paszczków. ja mam malutko takich fotek - strasznie trudno to zrobić..... tak myślę że na mojej cyfrówce -najlepiej ustawić na zdjęcia seryjne:roll:
  21. Witaj [B]Kasia i Figa[/B]:lol: [B]Ibolya -[/B] +30,6 C :crazyeye: marzenie :shake: raczej+3,06C zle spojrzałaś:razz: ja też życzę miłej środy:lol:
  22. [B]coztego[/B] - hmm.. Vigo biegał jak szalony przez całe lato po jakiś zaroślach,krzakach niby pływał w jeziorku ale najbardziej interesowały go kaczki, im częsciej wyłaził z przyjeziornych zarośli tym coraz bardziej śmierdział jak cap - smrodzik zostawał mimo dwukrotnej kąpieli:angryy: Nawet przy okazji wizyty u Weta - smrodzik narzucał się bezczelnie ...wet już pomyślal że to od skóry np łojotok- dostałam szamponik po 4 myciach( w tym 2 nad morzem- bos nawet był swiadkiem) zapach ulotnił się- do czasu gdy po powrocie nie wlazł znowu w swoje ulubione błotko :mad: - teraz już byłam pewna - na dodatek zaczął sie drapać a resztę już jest znana - pech pech i jeszcze raz pech:shake: :angryy: Ja też jadę dziś do weta na zastrzyk- grzecznościowo a jutro jeszcze bardziej grzecznościowo - bo z kolegą z pracy który zawieść może i owszem ale za psami nie przepada i Vigo ma siedzeć jak trusiek. [B]goranik[/B] - a ja , a ja ...:razz: Twoja stronka mnie też pomogła się zerdelić...:cool3: wiec możesz zapisać mnie na swoją listę wdziecznych for ever;)
  23. [B]Rita[/B] - pies marzyciel - może być - nawet lepszy - w zielonym At do twarzy:lol: - jak to niedzwiedzica mówi:razz: [B]borsaf[/B]- czyli nie ja jedyna mam dziwne wpadki- przypadki - tym razem skóra + jeziorko:cool3: [B]Borsaf[/B] Ulka z Vigo mają coś ze sobą wspólnego:roll: ;) może się zmówili żeby nam nerwy trochę popsuć ...;) A tak na powaznie wiedziałam ze Uleczka jak przyjdą chłodniejsze dni to nabierze apetytu. A co do szczeniakowych fotek to podtemat 3 miesieczny napewno powinien być.
  24. [quote name='rita60']Dzieki ci dpbra kobieto,ten ticker to niewypał,jak wchodziłam na dogo,to tylko rzucały sie w oczy te serduszka.Moi wirtualni przyjaciele wykazali maksimum cierpliwosci i delikatnosci/brak oceny/:modla::modla::modla:[/quote] [B]rituś [/B]- co Ty chcesz od tych serduszek:roll: - serduszka gorące, zawsze kochające a różowiutkie bo masz zwierze malutkie... hmm no może młodziutkie:razz: - dziś już rymowac zaczęlam:shake: ;)
  25. [quote name='coztego']:klacz: niech żyje pomarańczowy :lol: Cholerka, ja zwariuję z tą moją zwierzyną. :shake: Właśnie odkryłam, że Maliznie łysieje łapka i jakieś "coś" jej się zrobiło na uszku. A Kreska ma "coś" na łapie, i to "coś" zaczyna jej przeszkadzać, a do tego znów zaczyna jej się psuć ucho, tym razem prawe :angryy: A w dodatku ojciec wyjechał na kilka dni i nie mam czym pojechać do weta :placz:[/quote] [B]coztego[/B] - pomarańczowy- zresztą- to mój ulubiony kolor:cool3: ...a problemy ze zwierzyną - jakby Cię to pocieszyło -to wiedz że ktoś na drugim końcu Polski też je ma ..:razz: [COLOR=red]Vigo je jak oszalały i owszem[/COLOR] :multi: ale takie krostki które ma już od jakiegoś czasu zamiast schodzić zaczęły go intesywnie męczyć - wczoraj przy trymowaniu zobaczyłam że nie jest najlepiej i po dzisiejszej przedrapanej nocy - chcąc nie chcąc zanalezliśmy sie u weta - już się zajął tą sprawą i dobrze że poszłam po były niestety już sączące się... Były akurt w tych miejscach gdzie najczesciej moczył w jeziorze, łapy, uda, boki czyżby to było to:roll: :crazyeye: A tak to poza tym wszystko inne jest jak najbardziej ok:multi: Ale dostałam komplement :multi: że Vigo tak poza tym w doskonałej kondycji - przybrał, włos błyszczący:cool3: Chłop jak się patrzy [B]coztego [/B]może grzecznościowo ktoś zawiezie Twój zwierzyniec albo przywiezie weta - ja tak czasem robiłam.:cool3:
×
×
  • Create New...