-
Posts
1477 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Loona
-
czekamy na zdjęcia :evil_lol:
-
Wiesz, też miałam aparat, wiem co to znaczy. Jeśli dla ludzi jest bolesny, to jak ma nie być dla psa? Poza tym chodzi mi o to, że na siłę chcesz ją rozmnażać. Musi zdobywać najlepsze noty i potem mieć szczeniaczki. Nie sądzisz, że to trochę chore? Przypomina mi to te wszystkie rozhisteryzowane amerykańskie mamusie, które zmuszają swoje córeczki do brania udziału w konkursach piękności dla dzieci i robią wszystko, żeby ich dzieci były najpiękniejsze. Psa ma się dla kochania a przy okazji jeśli jest zgodny z wzorcem to można go wystawiać i przekazywać jego geny dalej. A czy byłaś w związku na konsultacji? Zapytałaś czy to jest powód do obniżenia oceny? Ja osobiście znam shih tzu, która została championem Polski mimo krzywych zębów.
-
Mój pies ma chyba padaczkę. Jego ataki są słabe i nieczęste. Nie traci przytomności, nie ma szczękościsku ani bezwiednego oddawania moczu czy stolca. Jest lekki ślinotok i skurcze mięśni przy kręgosłupie i w nóżkach. Atak trwa zwykle około 5 minut. Dostajemy Luminal, malutkie dawki dwa razy dziennie i Activait pół kapsulki raz dziennie. Zrobiliśmy morfologię i wyszło nam że jest trochę za dużo mocznika więc dostał tabletki moczopędne. Ataków nie ma odkąd dajemy mu Luminal. Gdy zmniejszaliśmy dawkę był jeden atak, zaraz po nim (właściwie pod koniec) pojechaliśmy do weta. Pani wet powiedziała że po ataku padaczki jest podwyższona temperatura a Figaro miał normalną. Nie wiem co to jest :shake:
-
Chodzi nam (?) o to, że aparat jej do szczęścia nie potrzebny. I w gruncie rzeczy to jest tylko i wyłącznie Twoja fanaberia. Wierz mi, że krzywe zęby nie będą jej przeszkadzały w życiu. Tylko na wsytawy się nie nadaje wtedy. Wydaje się z Twoich postów, że z krzywymi zębami jest mniej wartościowa a przez to mniej zasługuje na miłość. Tak ja to widzę w każdym razie.
-
Ola, czy Ty i Twój aparat tam będziecie? :diabloti:
-
Moon Light, tylko nie powtórz mojego błędu i zabierz aparat :evil_lol:
-
No no, jaki aktywny spacerek :) Widać że szczęśliwy :)
-
Kupno czarnego psa jest jak najbardziej pożądane :evil_lol: Czarny kot też musi mieć swoje zwierzątko :evil_lol: To dyskryminacja jest :evil_lol:
-
[quote name='RitaGBD'][COLOR=red][/COLOR] [IMG]http://images2.fotosik.pl/164/ed5eed772bddbdc4.jpg[/IMG][/quote] Ten piesek wziął rasę w Częstochowie :) To była pierwsza wystawa Rity? Grzeczna bardzo na tym stoliku, gdyby Figaro tak chciał :shake:
-
[quote name='olcha']Psy niezidentifikowane: [IMG]http://images3.fotosik.pl/158/c078aa2a7275b351.jpg[/IMG][/quote] Ten ma futerko jak Figaro, dużo na uszach i ogonie, mało na reszcie ciała :evil_lol:
-
Boshe, jaki on słodki :loveu: Ślicznie Ci rośnie, pewnie jest przekochany :) Ząbki już ma wszystkie? :evil_lol:
-
Hmmm, jutro już przyszło, zdjęć ni ma :niewiem: Ale czekamy, czekamy. A Era na wystawie nie była?
-
Miumiu, mój Figaro również bawi się z kotem. Chociaż trafniejszym określeniem byłoby zapasy. Czasem jak na siebie skaczą to jet istny śmiech, szczególnie jak (przeważnie) Figaro ląduje pod kotem :evil_lol:
-
Gratuacje dla wygranych :laola:
-
Tequila! :multi: Proszę, jaka grzeczna dzewczynka, ona poprostu wyczuła, że grzeczna = smaczki :evil_lol: No to czekamy na zdjęcia, bo to już wieczor przecież. Anea, szkoda, że pańci nie zrobiłaś :diabloti: Ale zdjęcia fajniulkie i Tequila jest :loveu:
-
Ooo, czyli Tequila wystawiana? Czy tak wyczyszczona żeby zasobów ludzkich nie wystraszyć? :evil_lol: Czekamy w takim razie na zdjęcia :)
-
Ola poszła zobaczyć co u jej psin i nie wróciła :shake: Ola, gdzież Ty?
-
CEZAR & dozio FIGARO. Od jednego psa-lepsze są tylko 2 psy! :)
Loona replied to moon_light's topic in Foto Blogi
Ja Anetę widziałam, na Dziub Dziuba nie wyglądała, ale kto to wie :evil_lol: -
Yoghi pięknisty :loveu: Jak jego jąderko?
-
Paco jest śliczny :loveu: Wydaje mi się, że ma więcej futerka niż miał Figaro :evil_lol:
-
Ja śpię z Figarem, leży na poduszce obok (ma swoją własną), na pierzynie, pod łóżkiem, rzadko pod pierzyną, musibardzo zmarznąć. Co najciekawsze, nigdy nie domaga się wejścia pod pierzynę, jeśli zauważy, że się przebudziłam to owszem wejdzie, ale nie obudzi mnie jeśli mu zimno :shake:
-
[quote name='miumiu']oboje dłudzy i raczej nie ma ich fotek... Nie wiemjak to powiedzieć. On ma normalne włoski, dłuższe. Więc to nie to. Wetka mówi -albo pasozyt uogólniony (nużeniec), albo z tych uszu i jakoś jedno z drugim przejdzie, albo i na to stwaia najbardziej błędy w żywieniu/alergia.[/quote] Wniosek jest jeden, nigdy więcej psa z podobnej hodowli. Teraz zostało tylko leczyć Paco i mieć nadzieję, że przejdzie i nie pojawi się już nigdy. Powodzenia w leczeniu :)
-
Miumiu, może on miał mieszanych rodziców. Dopuszczalne jest by krzyżować chi długowłose z krótkowłosymi. Wtedy te długowłose mają krótszą sierść niż te po obojgu długowłosych rodzicach. Ale to wcale nie musi być to :shake:
-
Psiara, mi też nie chodzą :shake: Narya, witaj :) Ja Figarowi nie zakładałam nic. Do tej pory nie posiada żadnego ubranka. Na spacery wychodził krótkie. Duzo bardziej szkodziło mu leżenie na podłodze. Szybko się wyziębiał dlatego wszędzie były porozkładane różne poduszki na których spał. Na spacerze chociaż się ruszał, biegał razem z innymi psiakami :) Miumiu, widzę że cavalier nie wyszedł ;) Czytałam przez dłuższy czas Twój wątek na WOP :) Nie wiem czemu ma takie łyse placki, Figaro tego nie miał. Może ma brak witamin jakichś. Skoro ta hodowla nie była za specjalna, to może poprostu czegoś my brak. Spróbuj z witaminowymi dropsami, ale to tylko moje pomysły. Nie wiem co robić :shake:
-
Tylko trzy? :-(:placz: Ale za to jaki Yoghi już duży :) Jak ząbki?