-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tufi
-
A czy ktos uslyszy moje wolanie o stawke bullterierow :-(
-
Tak dla zainteresowanych, zeby pozniej nie bylo, ze ktos wiedzial, a nie powiedzial - cytat z innego forum nt sedziego: O panu Frédériku Devitt niestety nic dobrego nie mozna powiedziec - jest to sedzia typu "przeczyta raz wzorzec i jedzie sedziowac". Sedziuje wszystko i ponoc nie zna sie na bullach. Potrafi dac psu bdb za to, ze ma zbyt pomarszczona skore na karku [IMG]http://www.forum.bullterrier.pl/images/smiles/icon_eek.gif[/IMG] . Jesli nie macie idealnych zabkow to nie ma po co jechac, potrafi zdyskwalifikowac psa za zgryz. We Francji byly wysylane protesty wobec nieznajomosci rasy przez tego sedziego... [IMG]http://www.forum.bullterrier.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] Kenzed Prince of Darkness at Denpower, English & Spanish champion Winner of the Ormandy Jugs for Dogs 2001 - w 2002 na europejskiej w Paryzu dostal od pana Devitt'a bdb.
-
Ma ktos moze stawke i wyniki bullterierów?
-
No to w koncu moge sie wypowiedziec :) Karme zamowilam w sklepie karmydodomu (wersja lamb&rice), dostalismy gryzak do czyszczenia zebow gratis :) Mamy karme jakies poltora tygodnia-dwa i: - kupki male, zbite, brak gazów - trawienie na 5 - psy nadal chetnie jedza karme, nie wybrzydzaja, nie trzeba dosmaczac, co zdarzalo sie po kilku dniach jedzenia nawet pro plana z lososiem - smakowitość na 5 - brak alergii, sierść przestała wypadać tonami - efekty skórne na 5 Jesteśmy bardzo zadowoleni z BRITa, ubyło juz 1/3 worka i na razie pozostaniemy przy tej karmie. Kuleczki w duzym worku faktycznie nie sa tak tluste, jak byly w probkach - ale w niczym mi to nie przeszkadza. Kara_TC - co to za bullik na spacerze?
-
Zapraszam do ogladania 97 zdjec z Bulliady: [URL="http://psiaki.com.pl/categories.php?cat_id=164"]http://psiaki.com.pl/categories.php?cat_id=164[/URL] Wnusia Sajkowa mojemu fotoreporterowi tez wpadla w oko :)
-
Będę bardzo wdzięczna za stawkę i ew. lokaty [COLOR=red][B]bullterierów[/B][/COLOR]
-
[quote name='Alojzyna'][SIZE=6][COLOR=sandybrown][B]RUDE JEST PIĘKNE!!! [/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=5][COLOR=seagreen]Gratulacje dla wszystkich DOGOMANIACKICH FAFIKÓW, które reprezentowały rasę na Bulliadzie:multi: :multi: :multi: [/COLOR][/SIZE][/B][/quote] A dla rudych bulli juz nie? :( Bigos - dosk., NPwR, CWC, BOB :) Na BISy nie czekalismy.
-
Jeśli ktoś jedzie z okolic Poznania, Pobiedzisk, Gniezna, Kostrzyna Wlkp. w sobotę i ma miejsce w autku, to chętnie się zabiorę, coby się nie nudziło to i pogawedką mogę kierowcę uraczyć :) ;) W zamian mogę np. psa wystawić :)
-
anetta - ja to samo :) Tzn probki bylyby juz we wtorek, ale nie bylo mnie i dzis z awizem sama musialam isc na poczte. Dostalam 4 probki po 100g lamb&rice, miarke i ulotke. Nie ma nigdzie dawkowania - jak to wypada na powiedzmy 25kg psa? Karma bardziej tlusta od acany, zapach przyjemny, psy zjadly cale 400g - jesli jutro nie bedzie sensacji, to zamowie najpierw 8kg, choc kusi 15kg za 115zl plus 2 kg karmy gratis (karmydodomu - sklep juz sprawdzony przeze mnie, jest ok) - chodzi mi ciagle o lamb&rice, bo u nas tylko taka w gre wchodzi.
-
U mojego weta takie ceny: duowin contact firmy virbac - fiolka na psa 7,5-15 kg - 10zl advantix: 4-10 kg 19zl; 10-25kg 21zl; 25-40kg 23zl. U mnie kleszcze juz tez szaleja w trawie przy bloku - udalo mi sie zrzucic z psow takie lazace jeszcze, na razie musze psy odrobaczyc, zaszczepic i dopiero zabezpiecze przeciw kleszczom - zeby od razu nie serwowac psom takiej dawki trucizn roznych. Jeden kleszcz wbil sie mezowi w noge. Wyprobuje chyba ten duowin, do tej pory na advantix reagowaly super, a to ta sama substancja czynna. Na frontline i inne z fipryna sa uczulone - skora robi sie goraca, krwistoczerwona, swedzi i luszczy sie pozniej bardzo.
-
Moze teraz bedzie lepiej: [URL="http://psiaki.com.pl/categories.php?cat_id=163"]http://psiaki.com.pl/categories.php?cat_id=163[/URL]
-
Zajrzalam w ksiazeczki dziewczyn - Beri ma jedno szczepienie Fort Dodge - Duramune DA2P+Pv, jedno Canivac FH, reszta to, co Bigos, ale wscieklizna Meriala; Bunia wszystkie Meriala. Choc moj wet niechetnie podaje inne szczepionki - wychodzi z zalozenia, ze jesli nie bylo niepokojacych reakcji na to, co do tej pory pies dostawal, to nie ma sensu zmieniac. I wszyscy weci, z ktorymi sie spotkalam, szczepia wszystko od razu, choc mi sie to nie podoba i u Bigosa wywalczylam odstep czasu miedzy kolejnymi szczepieniami.Poprosze zatem o nobivac sama wscieklizne, nad reszta sie zastanowie - moja pierwsza sunia byla szczepiona tylko co roku na wscieklizne, choc to dawno bylo, dozyla 16 lat i bez wirusowek.Dlaczego lepto nie polecasz? Wyczytalam, ze leptospiroza moze powodowac niewydolnosc nerek, bo to chyba na to szczepionka? Moze przejdzmy na PW z tym, bo chyba schodzimy z tematu troche - kojarze jakis watek o szczepionkach kiedys chyba... Iwona - tak, jak juz napisano - mocznik jest podwyzszony, kiedy zniszczone jest juz ok 3/4 nefronow. Dzieki badaniu UP/C (stosunek bialka do kreatyniny) moczu mozna wykryc to znacznie wczesniej, to dosc wrazliwe badanie, u bullterierow majacych jako rasa problemy z nerkami, jest bardzo wazne, na Zachodzie popularne, u nas jeszcze nie niestety :( Kazdy hodowca zagraniczny podaje oficjalnie na stronie wyniki tego badania, powinno sie je robic co pol roku, koszt ok. 10zl.
-
[quote name='Flaire']tufi, a kiedy i czym był ostatnio szczepiony na wirusówki? Bo wścieklizna to urzędowa jest, ale jeśli chodzi o wirusówki, to obecne zalecenia są, żeby podać serię szczenięcą, potem zaszczepić raz po roku, a potem co trzy lata. Ale to zależy między innymi właśnie od tego, czym był szczepiony (czy szczepionką MLV i nawet od jakiego producenta). [/quote] To napisze po kolei: Bigos ur. sie 21 09 2004, szczepienia: 03.11.2004 - eurican DHPPI2 22.11.2004 - leptodog - L; eurican DHPPI2 29.01.2005 - leptodog - L; eurican DHPPI2 12.03.2005 - nobivac rabies Mi najbardziej chodzi o to, czy latwiej bedzie mu poradzic sobie z jednorazowa dawka roznych szczepionek, czy lepiej rozbic je na dwa podania w jakims odstepie czasowym, zeby nie obciazyc go za bardzo.
-
Jak sie komus nudzi, to zapraszam do obejrzenia fotek ze spaceru ze szczeniakami (dwa od Jaha z listopadowego miotu i jeden z Mazur, urodzony w styczniu b.r) i ukochana Bigosa - Emi, wyszlo ich prawie 100 ;) [URL="gg:http://psiaki.com.pl/categories.php?cat_id=163"][COLOR=#0000ff]http://psiaki.com.pl/categories.php?cat_id=163[/COLOR][/URL]
-
Zaniedbalam ten watek i dogomanie na pare dni, nie sadzilam, ze zastane tak tragiczne wiesci. Gosiu - niepojete jest to, jak szybko choroba sie rozwinela i zabrala Foxa... bardzo mi przykro, na wiecej brak slow Pagaj - ja Buni jak wymiotowala zolcia sporo podawalam Alugastrin mleczko - nie jest mietowe, moze to bardziej bedzie odpowiadalo Pagajowi? Bigosa musze zaszczepic i sie zastanawiam, czy wscieklizna i wirusowki naraz to nie za duze obciazenie? Szczepic w odstepie czasowym czy dac razem?
-
Spis nie jest uaktualniany od jakiegos czasu, poniewaz wyskakuje mi komunikat "wiadomosc ma za duzo znakow" czy cos takiego :( Postaram sie dzis wrzucic to na swoja strone i dac tylko link do spisu, przykro mi, ale trzeba bedzie wiecej razy kliknac :(
-
ja mam taki numer: 061 847 25 51 - nie wiem, czy jeszcze aktualny, bo nie musze z niego korzystac - jesli nie, to po swietach podejde i zapytam osobiscie jakby co :)
-
Daga - nie masz daleko do Poznania w sumie, u nas mozna dostac mieso mielone z koscia z nutrii za jakies 3,50zl/kg, przy wiekszych zamowieniach rabat na pewno. Po Arionie z jagniecina mojej blondynie wyszly okropne wiśniowie plamy na skorze, drapala sie - znikaly ponad dwa tygodnie. Choc kupki male. Po proformance krosty byly u obu dziewczyn, ale saczace sie i ropne :( Acana jest przez nie super tolerowana, 30kg z jagniecina dostaniesz juz za 290zl, wiec chyba nie najgorzej.
-
Jestem z Toba Paulino. Cholernie mi przykro, ze to tak szybko sie skonczylo. Nadchodza dni, ktore przypominaja o nadziei calemu swiatu i kaza sie cieszyc z odejscia do lepszego swiata. Zapewne to wszystko uzyska teraz inny wymiar, nie zapominaj, ze nigdy nie bedziesz sama.
-
Karmie acana jakies poltora roku, od dwoch miesiecy zauwazylam spora zmiane w przyswajalnosci karmy przez psy - kupy znacznie wieksze, dziwny zapach karmy, zaczelam szukac innej. Kupilam na probe 3kg ariona - u bialej suczki wyszlo okropne uczulenie, ktore musialam leczyc przez dwa tygodnie, wisniowe plamy na skorze. Zamowilam probki Brita w ub. tyg., w tym maja je wyslac. Nie rozumiem nastawienia i podejscia do karm - jak czeskie to zle, jak zza Wielkiej Wody to supermegawypaspremium. Dla mnie niewazny jest producent, wazne, aby psom sluzylo - moze byc ze wschodu, zachodu czy innego kierunku swiata. A sklad w czym jest gorszy od acany? Chcialam sprowadzic karme ze Stanow - jak zobaczylam mnogosc rodzajow puriny - z warzywkami i innymi bajerami, czy tez karme z bizona innej firmy - koszt samej karmy, np. puriny pro plan czy hillsa to ok. 60zl. Ale koszty transportu wychodza jakies 150zl :( Tak wiec nawet karma sprowadzana ze Stanow w ilosciach hurtowych, po drodze obrzucona clem, narzutami, marzami w Polsce wydaje sie byc ta super premium za 200zl, podczas gdy w okolicy moze byc cos rownie dobrego, a tanszego, bo odpada cala masa niepotrzebnych kosztow. Nie lubie po prostu propagandy bez rzetelnych dowodow, ze to co z USA jest na pewno lepsze, piekniejsze, wspanialsze... Samokrytyka potrzebna. ;)
-
Niufa - advantix nie bedzie jednak tanszy? Ja za pipete na 25-40kg place 23zl, za 10-25kg 21zl - jak Ty rozplanowujesz dawki?
-
W mojej ukochanej rasie zdarzyl sie taki miot dwa lata temu - syn pokryl matke. Psy sa zdrowe, bardzo ladne, zaczynaja kariere hodowlana. Mimo wszystko jednak nie jestem zwolenniczka az tak bliskiego pokrewienstwa, a podobno przy zupelnym outcrossie moga wyjsc gorsze choroby, niz przy dobrze zaplanowym inbredzie. Wszystko z glowa, ale wg mnie nie bez powodu zabronione jest w Anglii krycie corki ojcem i matki synem, cos w tym musi byc... Gentyka to jak zabawa w piaskownicy - z zewnatrz wyglada wszystko cacy, ale jesli posypie sie jedno ziarenko, cala budowla moze runac w jednej chwili, nieodwracalnie.
-
Ostatnie dni u nas padalo, dzis wyszlo slonko i podsuszylo teren, wiec poszlam z BBBanda na poszukiwania - znalezlismy tylko pileczke zgubiona zima w sniegu, Franka niestety nie :( Ale sprobuje jeszcze.
-
Trzymajcie sie cieplo, na pewno bedzie coraz lepiej - trzymamy mocno kciuki
-
No i minal rok od naszej wizyty we Wroclawiu. Bercia ostatnia plukanke nosa miala robiona 02 wrzesnia 2005 i od tamtego czasu spokoj. Z noska nic nie leci - ani katar, tym bardziej krew. Bronka szaleje jak szczeniak na spacerach, moze sie zrobila bardziej wymagajaca w kwestii przytulania, ale to z rozpieszczenia okolochorobowego ;) Jesli kiedys bedzie okazja, to z czystej ciekawosci chcialabym sprawdzic, jak nos wyglada od srodka i pobrac wymaz. W tej chwili nie jest to koniecznie, moge stwierdzic, ze Bercia jest zdrowa :) Jestem dozgonnie wdzieczna doktorowi Kubiakowi za endoskopie i ogromne serducho, doktorowi Wasiatyczowi i Pluczowi za szukanie receptur na magiczna plukanke i opieke nad blondyna. Obysmy nie musialy juz nigdy powtarzac tych badan i zabiegow. Mimo grozby rozwiniecia sie aspergillusa w plucach i kosciach, a tym samym smierci mojej Ksiezniczki, walczylysmy obie i moge juz teraz chyba powiedziec, ze nam sie udalo. Choc kazde kichniecie wywoluje kilkusekundowy paraliz i strach przed krwotokiem, to wiem, ze damy rade. Bardzo Wam dziekuje kochani, ze nas tak wspieraliscie - dobrym slowem, porada - jestescie niesamowitymi Przyjaciolmi i dziekujemy, ze mozna na Was zawsze liczyc :loveu: