-
Posts
9099 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agappe
-
Obiecywałam, obiecywałam i wstawiam.. INECZKOWE PANIENKI :) w komplecie [IMG]http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/Ksenia/DSC_0017.jpg[/IMG] i najmłodsza ślicznotka [IMG]http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/Ksenia/DSC_0001.jpg[/IMG] [IMG]http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/Ksenia/DSC_0009.jpg[/IMG] [IMG]http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/Ksenia/DSC_0058.jpg[/IMG] zawieranie znajomości ;) [IMG]http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/Ksenia/DSC_0011.jpg[/IMG]
-
[quote name='Asiaczek']Jesteś i zapowiada się, że nawet jeszcze jakies fotki wstawisz! Hohoho... Cieszkam się! Pzdr.[/QUOTE] co więcej mam nawet zdjęcia Ineczkowych panienek - Fumi, Aiko i córy Kseni ;) ale jakoś się nie mogłam zebrać, żeby je wstawić :oops:
-
tak sobie czytam to wszystko i tak już troche obok głównego tematu, zaczynam się zastanawiać jakie "rewelacyjne" metody zostaly opisane w tej książce.. leży ona notabene gdzieś na jakiejść półce w moim domu, ale ja moją edukacje książkową dotyczącą wychowania psa zaczęłam i w zasadzie skończyłam na Jonie Fisherze i jeśli dobrze pamiętam jego dwóch książek.. i czytając Wasze posty wychodzi na to, że bardzo dobrze zrobiłam.. tak więc jakiego typu metody wychowawcze są opisane w zapomnianym języku psów?
-
chyba czas chociaż wytrzec kurze ;) jutro może uda mi się może nawet poodkurzać. ;) tak więc w ramach wycierania kurzy styczniowa Anatka [IMG]http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/Anata/DSC04047.jpg[/IMG] [IMG]http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/Anata/DSC04046.jpg[/IMG] [IMG]http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/Anata/DSC04049.jpg[/IMG] i dziwolągi okoliczne [IMG]http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/Anata/DSC04050.jpg[/IMG] [IMG]http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/Anata/DSC04051.jpg[/IMG] i to tyle ze styczniowej Niuni.. została mi jeszcze dzisiejsza Niunia, ale odkurzać już dzisiaj mi sie nie chce ;)
-
Nie chce mi się za bardzo odnosić do wszystkiego co pisali przedmówcy, z niektórymi rzeczami się nie zgadzam, w większości mam podobne zdanie.. Za to jeśli chodzi o Twoje wypowiedzi mam baaardzo mieszane uczucia. Dobrze, ze szukasz odpowiedzi, pomocy, itp, to się jak najbardziej chwli. Mówisz, ze kochasz swoje psy, że traktujesz ich jak domowników, jednak Twoje wypowiedzi sugerują że traktujesz je nazbyt przedmiotowo, że tak się wyraże (nie wiem może to tylko moje subiektywne odczucie, jeśli tak to przepraszam). Twoje wypowiedzi w najmniejszym stopniu nie oddają miłości czy przyjaźni do nich. Zakladam, że część przedmówców odniosła podobne wrażenie.. Znam wielu ludzi, którzy są za elektronicznym pastuchem i jeszcze więcej przeciw, więc nie dziwie się, że ktoś mógłby to rozwiązanie polecić.. uważam jednak, że takie rozwiązanie jest już w zasadzie desperacją, jeśli już się spróbuje wszystkich innych metod i okażą się one zawodne.. tych innych rozwiązań jest jednak troche.. Husky w "naturze" mają ucieczki i niektórzy polecają do "nich" np ponad 2 metrowy płot (taki po którym nie da się wejść jak po drabinie ;), a najlepiej nie prostopadły do ziemi tylko "zagięty" tak jakby do środka posesji (uniemożliwiający wspinanie się psa po płocie) ) + minimum pół metra podmurówki.. to tyle jeśli chodzi o ogrodzenie dalej sprawa ucieczek.. husky jest psem który potrzebuje wybitnie dużo ruchu!!! i jesli go nie dostanie będzie robił na prawdę wszystko żeby uciec, a akita za pewne podąży w jego ślady.. Może dobrze by było pomysleć o spacerach przy rowerze, nartach biegowych, ciągnięcia sanek lub innych tego typu, żeby psy się mogły zmęczyć albo chociaż troche zdyszeć ;) Jeśli chodzi o łańcuch - po pierwsze całkowicie się nie zgadzam, że niewiele to się różni od trzymani psa w mieszkaniu! Świetnie rozumiem Wasze motywy. Kilka lat temu pojechałam z moją Anatą, koleżanką i jej huskim na mazury, mieszkałysmy w małym ośrodku, w którym byłyśmy w zasadzie same i teren był ogrodzony. Huskiemu po 2 dniach znudził się teren (codziennie psy były dodatkowo na 2-5 h spacerach) i zaczął uciekać (akita zostawała na terenie pokazując nam miejsce, którym uciekał kolega), a obok ośrodka była bardzo ruchliwa ulica, więc dla jego bezpieczeństwa wynalazłyśmy linkę holowniczą czy coś podobnego (lekka, ale wytrzymała) i jak siedziałysmy na zewnątrz to Forrest był przywiązany (psiaki oczywiście wolały siedzieć na świeżym powietrzu, a nie w domu... a pilnowanie huskiego bez przerwy było niemożliwe - na prawade wystarczały 2 sekundy nieuwagi i psa nie było), ale w KAŻDEJ chwili miał możliwość podejścia czy do mnie czy do koleżanki.. nie wyobrażam sobie, żeby można było gdzieś psa przywiązać i zostawić go samego sobie, bez możliwości kontaktu z człowiekiem.. czy Wasze psy mają taką możliwość jak jesteście w domu, czy w każdym momencie mogą Was zobaczyć? Jeśli nie to Wy sami tworzycie barierę, Wy sami oddalacie się od psów.. piszesz, ze husky jest do Was przywiązany, że się cieszy na Wasz widok, itp. Husky i akita to jednak dwie różne rasy, w wielu miejscach sa podobne, ale i w wielu sa istotne różnice i tak husky jest psem, który raczej by zalizał złodzieja, a akita to obronny pies, który nie bedzie wital każdego obcego z "otwartymi rękami" (jeśli dobrze zrozumiałam Wasze psy mają ok 12-18 miesięcy, są jeszcze młode.. więc ich charaktery nie są jeszcze w pełni wykształcone czy ustabilizowane, to że teraz akita się wita wesoło z każdym nie znaczy, że tak będzie za pół roku).. Husky to taki "chłopek roztropek".. mniej przywiązujący się do człowieka niż akita, więcej rzeczy "olewa", mniej mu rzeczy przeszkadza.. a akita mam wrażenie, że bardziej bierze różne zachowania do siebie.. potrzebuje częstszego kontaktu z człowiekiem, potrzebuje kontroli i hmm stabilizacji (qrcze nie jestem pewna czy udało mi się wyrazić dokładnie to co chciałam powiedzieć :roll:).. obie rasy są trudne, obie potrzebuja konsekwentnego wychowania i obie mają własne zdanie na temat wykonywania komend, wracania do człowieka itp.. Jeśli chodzi o samo podejście akity do Was i Was do akity poza tym nieszczęsnym łańcuchem.. to chciałabym się zapytać jak to jest z pieszczotami, z "ciepłymi" słówkami, wspólnymi wygłupami czy innymi takimi rozrywkami.. W moim mieszkaniu są 3 osoby.. więc Anata ma z nimi stały kontakt, ale do każdej z nich podchodzi nieco inaczej, pokaże mniej więcej nasze zachowanie do psa i to w jaki sposób Niunia wita każdego z nas.. Anata jest moim psem, to ja najczesciej wychodze z Nią na spacery, to ja nauczyłam ją wszystkich komend, codziennie poświęcam od kilkunastu do kilkudziesięcu minut na głaskanie psa, leżenie na nim, przytulanie się, wygłupach, zabawach, itp, to ja ciągam ją na spacery na rolkach, na spotkania z innymi akitami czy różne wyjazdy. Jednocześnie przy tym wszystkim wymagam, a przynajmneij staram się wymagać od Niej względnego posłuszeństwa ;) i za każdym razem jak przychodze do domu Niunia czeka na mnie przed wejściem, skaje na dwóch łapach, podając mi dwie przednie do rąk, daje buzi, zeskakuje i przynosi zabawkę burcząc radośnie ;) Mój tata jest w głównej mierze od pieszczot i porannych spacerów ;) Jego głaskanie jest zdecydowanie najlepsze (wnioskując po minach Anaty ;) ), ale On jest tylko od tych dobrych rzeczy, w zasadzie nie wymaga od Anaty niczego, nie wiem czy kiedykolwiek wydał jej jakąś inną komende poza "do mnie".. Efekt jest tego taki, że jak On wraca do domu Anata najczęściej podnosi głowę i czeka aż to On przyjdzie się z nią przywitać, ewentualnie jesli tego nie zrobi to pójdzie sama, ale przywitanie nie jest już tak "czułe" jak ze mną… Została jeszcze moja mama, która jest od "jedzenia" ;). Wychodzi z Niunią na spacery średnio pewnie raz na miesiąc albo coś koło tego, ale codziennie daje panience jedzenie.. troche głaszcze i się bawi, ale zdecydowanie najmniej w porównaniu do reszty rodziny, ale za to wymaga jakiś "dziwnych" komend typu siad, zostań, waruj. Efekt jest tego taki, że jak wraca do domu to pies czasami nawet nie zareaguje, albo przywita się dopiero pól godziny później.. Mam nadzieje, że pokazałam wyraźnie, że udany kontakt z psem składa się z wielu czynników, a jego podstawa to miłość i konsekwencja.. Kilka osób pisało tu o behawioryście i również podzielam pogląd iż wizyta u takiego byłaby jak najbardziej wskazana. Moja znajoma chodziła do behawiorystki ze swoimi dwoma suczkami, aby uniknąć ewentualnych problemów i nie ma w tym na prawdę nic nadzwyczajnego.. to nie jest tak, że do psychologa czy psychiatry chodzą tylko ludzie, którzy są psychicznie chorzy, a do behawiorysty tylko psy, które są bardzo agresywne czy bardzo lękliwe.. nie wstydźmy się szukać pomocy u profesjonalistów.. Behawiorysta może zobaczyć jaki jest kontkat Wasz z psami, może pomóc odczytac ich zachowania, może pomóc zrozumieć Wam własne psy i ich potrzeby.. My możemy jedynie coś podpowiedziec znając Twoją subiektywną ocenę sytuacji, a nie taką jaką ona jest na prawdę. Mam nadzieje, ze żadnych glupot nie napisalam.. późno się zrobiło..
-
to u nas chyba więcej sniegu napadało, bo nadal zalega w niektórych miejsach pół metra :), co prawda jest to mokry śnieg, ale daleko mu do błota..
-
wlaśnie obejrzałam z mamą.. i skłaniam się do zdania Sylwii, że takich filmów nie lubią ludzie.. qrcze na filmie można płakać raz lub dwa, a nie pół filmu ;) jest za bardzo wzruszający
-
[quote name='Uruwashii']Bardzo dobrze:multi:byle do wiosny, bo ta zima to niech mnie cholera weźmie:angryy:[/QUOTE] a jam chce zimę, taką jaką była przez ostatni tydzien.. śnieżek o -4 - 0*C idealna pogoda :)
-
tak troche nie alfabetycznie.. :roll: a może S.. Yamabushi zamiast Akiry?
-
Joooollu mam kolejne pytanie, bo mnie ciekawość zżera ;) dlaczego NICHIBOTSU jest niewystawowy? :roll: czarnej maski nie ma, dlugowłosy nie jest, łaciaty również, uszy już stoją, a jajka to chyba mają jeszcze czas na zejście? Wedle wzorca został już tylko "zwisający ogon". Zastanawiam sie po prostu jakie moga byc inne przypadki niewystawowości u akit:roll: [SIZE="1"]<chociaż może to nie jest najlepsze miejsce na tego typu pytania>[/SIZE]
- 546 replies
-
[U][SIZE="3"]sędzia: Ove Germundsson[/SIZE][/U] [COLOR="#0000ff"][B]PSY Klasa Championów[/B][/COLOR] - 1 193 - 193 193. hod.[B]Czandoria[/B] [B][COLOR="#0000ff"]SUKI Klasa Championów [/COLOR][/B]- 3 194 - 196 194. hod.[B]Pa-Lis[/B] 195. hod.[B]Yamabushi[/B] 196. hod.[B]Fuen no oka[/B] jestem przerażona.. nie jestem w stanie nic przypasować :crazyeye: jedyne co to pozamieniałam nazwiska na nazwy hodowli im odpowiadające.. klasy wiekowe jednak bardzo ułatwiają życie.. a tu to w jednej klasie może wystepować roczny pies i 8 latek :shake: wystarczy żeby był jakimkolwiek championem czy młodzieżowym czy dorosłym.. a, że wszyscy ci hodowcy mają po kilka akitek to się poddaję :/ Asunia, Chaakita może coś uzupełnicie?
-
boje się wchodzić do tej galerii i do Shiraikowej.. ja już nie wiem ile dziesiątek stron mam do nadrobienia.. jakieś sugesstie? :roll: czemu Wy tak dużo piszecie? :lol: w innych galeriach to nie ma mnie tydzień i max 2-3 strony do przeczytania.. a u Was 10 razy więcej :mad: i zawsze mnie przeraża ten ogrom i rezygnuje :/
-
[quote name='adriatom']:lol:Hej, Mamy takie bo tak nam Adam kazał:lol:[/QUOTE] haha jak to zabrzmiało ;) a jesli chodzi o szelki typowe do ciągnięcia: [url]http://www.mokotowplaza.waw.pl/~bpachla/strona/B7.jpg[/url] [url]http://www.mokotowplaza.waw.pl/~bpachla/strona/B5.jpg[/url] [url]http://www.mokotowplaza.waw.pl/~bpachla/strona/B4.jpg[/url] <przepraszam za jakość zdjęć, ale one są mocno archiwalne ;) > to są "haszcze" szelki robione na zamówienie do ciągnięcia w zaprzęgu i rzeczywiście są podszyte od spodu polarem, no i "zaczep" jes supełnie indziej niż przy "normalnych" szelkach.. jest w zasadzie za psem.. i w żaden sposób nie są to szelki miejskie, czy spacerowe, w nich można tylko ciągnąć, nie nadają się do prowadzenia na smyczy no chyba, że technologia przez te kilka lat się zmieniła :roll: zależy jak bardzo "ekstremalnie" chcesz, żeby pies ciągnął :roll:
-
[quote name='Madziadalena'] Ach, dziękujemy za komplementa :loveu: Aż się boję, co będzie po linieniu, oby sezamek nie zaczął mi blednąc...[/QUOTE] raz zblednieje/zblednie (:roll:hmm jak jest poprawnie?), za kilka miesięcy znowu powróci ;) Akitki tak jak zmieniają futro to i zmieniają lekko kolor zazwyczaj.. W zimie zazwyczaj są ciemniejsze niż w lato.. w sumie człowieka włosy też się "opalają" na słońcu ;) <aczkolwiek nie wiem czy z tego samego powodu futro jaśnieje :roll:>
-
[quote name='yulquen']wyjątkowo głośny samolot: [url]http://i835.photobucket.com/albums/zz273/albowiem/IMGP0941.jpg[/url] [url]http://i835.photobucket.com/albums/zz273/albowiem/IMGP0942.jpg[/url][/QUOTE] Ureshi podziwia samoloty, a moją Niunię ostatnio zafascynował helikopter, który podczas spaceru przelatywał nad nami kilka razy ;) hmm jakiś dziwny ten Wasz śnieg, albo Ureshi jest lekki jak piórko ;) co to się dzieje, ze on się nie zapada?? Jak Niunia zejdzie ze ścieżki to od razu ma śnieg do szyi ;) a ja ostatnio rzuciłam panienca patyczka, Ona nie zauważyła gdzie poleciał, więc sama sobie po niego poszłam i przedzierałam się przez śnieg, który zakrywał mnie sporo nad kolana.. w drodze powortnej na ścieżkę straciłam równowagę i się wywróciłam na kolana i nie mogłam wstac ;) stopy mialam wyżej niż kolana, rekami nie miałam się jak podeprzeć, bo się zapadały pół metra niżej, a Anatka patrzyła na mnie jak na wariatkę :oops: po kilku minutach udało mi się wyczołgać ;)
-
[quote name='Kateczka'] i serduszko dla Kameyo [url]http://img5.imageshack.us/img5/4686/dsc00078ix.jpg[/url][/QUOTE] czyżby się chlopaczek zawstydził i zarumienił, ża pańca pomaga mu w sprawach milosnych? :lol:
-
[quote name='Kasia_i_Łukasz'][COLOR="purple"] Daria, koniecznie musimy zorganizować spotkanie naszych równolatków...jestem pewna, że Anatka i Asztarek świetnie by się dogadali :loveu: Pod koniec roku możemy też pomyśleć o jakieś wspólnej wystawie, gdzie zaprezentujemy naszych równolatków JUŻ w klasie weteranów :razz: [/COLOR] [/QUOTE] my to się zapewne pojawimy w Legionowie. Szkoda, że klubówka nie jest 2 tygodnie później :/ zastanawiam się również (chociaż to ma małe szanse realizacji) nad Euro.. akity są oceniane 2 października i 3 października jest jeszcze klubówka ras japońskich, ale raz, że Słowenia jest troche daleko, dwa rok akademicki już się rozpocznie, trzy sędziowie średnio mi pasują (na Euro Słoweniec, na klubówce jesli dobrze pamiętam Angelika (z Niemiec), a ona już Niunię oceniała):roll: a jeśli chodzi o inne wystawy to wszystko będzie zależało od mojej obrony pracy magisterkiej, której jeszcze nie zaczęłam pisać :oops::oops: hmm może w tym roku będe jechała jeszcze do Bielska.. Częstochowa po drodze ;) tatę (bo zawsze z Nim jeżdże do Bielska) zostawie u znajomych w Lublińcu na kilka godzin i możemy gdzieś smignąć na spacer :roll: no chyba, że Wy się wybieracie w nasze okolice ;)
-
jak na razie to link nie działa ;) tzn dziala, ale nie pokazuje żadnego konkretnego profilu ze zdjeciami tylko strone głowką kolejnej googlowej usługi ;)
-
ma ktoś zdjęcia z BIS BABY z obu wystaw??? chodzi mi o akitke, która tam wojowała :)
-
ooo właśnie doczytałam na stronie hodowli Duma Samuraja, że [SIZE="3"]na Nocnej wystawie [B]BI Moccaking[/B] uzyskała tytuł [B][COLOR="#ff0000"]BIS BABY[/COLOR][/B]!!!! i na Walentynkowej [B]BI Moccaking[/B] - [B][COLOR="#ff0000"]II BIS BABY[/COLOR][/B]!![/SIZE]! Serdecznie grgatuluje właścicielce no i Krzyskowi ;) w koncu Twoje wnuki po wystawach szaleją!! Ciekawa czy duża była konkurencja
-
gratuluje serdecznie!!!!! z takiej dużej Aidki tylko dwie kluseczki się wykluły? ;) no to Aidka się chyba za bardzo nie namęczy ich odchowaniem ;) i małe techniczne pytanie: skoro jedna panienka urodziła się 13, a druga 14 to jaka bedzie ich data urodzenia? ;> zakładam jednak że ta sama? ja to myśle, że równolatkowie to powinni sie na jakąś rande umówić ;) powinni sie świetnie dogadać ;) tylko qrcze znowu mi teleportera brakuje ;)
-
priviet Kando i zdies :) Joluuu a ta ostatnia porcyjna zdjęć to z tego roku??:roll: EDIT: i jeszcze male pytanie techniczne ;) jak opanować pisanie po rosyjsku bez rosyjskich liter.. bo ostatnio własnie próbuje, ale jakoś kulawo mi wychodzi mam wrażenie :lol:
- 546 replies
-
Suki, młodzież na lokatach: [IMG]http://s57.radikal.ru/i158/1002/52/e05c5ec75bc9.jpg[/IMG] różne porównania [IMG]http://s004.radikal.ru/i205/1002/99/c15b5a27b69a.jpg[/IMG] [IMG]http://s001.radikal.ru/i195/1002/c4/74452d9b24ba.jpg[/IMG] THE END
-
[B]KANSEI Wielka Fala[/B] [IMG]http://s001.radikal.ru/i195/1002/42/345f80cfe31b.jpg[/IMG] [IMG]http://s003.radikal.ru/i202/1002/cb/385eadfb5e64.jpg[/IMG] jeszcze bardziej wypiękniała panienka :) Gratuluje jeszcze raz!!! [B][COLOR="#0000ff"]Otwarta:[/COLOR][/B] NEKO Co Ty na To [IMG]http://i077.radikal.ru/1002/d8/4a690d556f3c.jpg[/IMG] [B][COLOR="#0000ff"]Championy:[/COLOR] TAKESHI GO Sveika[/B] [IMG]http://s003.radikal.ru/i204/1002/3a/d38d73949500.jpg[/IMG] [B]KIRIGIRISU Halne Wzgorze & TAKESHI GO Sveika[/B] [IMG]http://s002.radikal.ru/i197/1002/a3/c31560f6cd34.jpg[/IMG]