-
Posts
818 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by leszek
-
Coś mi sie widzi, że to jest propozycja nie do odrzucenia ;-)
-
dobra :P to potem pozyczysz mi go na JEDEN dzien - powloczymy sie po polach i zapolujemy na zajace OK ? :D i na tym nauka sie ........ rozpocznie ....... od nowa :D no i wlasnie tak jak napisalas :D za to je kochamy prawda ? :D
-
cos mi sie wydaje ze sprawa rozstrzygnie sie sama :P bo tak jakos sluchy mnie dochodza z lewa i prawa o planach sylwestrowych i z tych wszystkich wiadomosci o zawodach w beskidach oraz sztucznych ogniach sylwestrowych to mi wychodzi coraz bardziej ze noworoczny weekend spedzimy pod krzyzem na hrobaczej łące wreczajac nagrody po mistrzostwach w lataniu przez zaspy i juz :D PS i znowu moj frak spedzi sylwestra w foliowym worku :evilbat:
-
ale odjazd :D co fotka to wiekszy :angel:
-
miwo zyjesz ? :roll:
-
no kurde i znowu zagle w beskidach :D mam nadzieje ze bojery tez Was dziewczyny kręcą bo to już niedlugo mrozy, sniegi etc 8)
-
No w koncu pradziadek kilerka nie ? :angel:
-
ach jaaaaaaaaa :D groenlandhund :oops: PS Ty wiesz Manu jakie jaja se wilk w czarnem (bieszcz) zrobil z mysliwych ? :P no wiesz ten co to na niego dostali zgode na odstrzal ... przylazl na pole gdzie go mieli zastrzelic zrobil pogardliwa mine i polazl do drugiej wiochy zrec owce bo w tej drugiej nie maja juz na niego kwita :angel:
-
no tym zdaniem uratowalas swe mlode zycie przed pozarciem przez administratorow :P moglybyscie choc udawac ze te fotki sa z jeziora zywieckiego ;-) a wiesz swoja droga moze Ty zmobilizujesz mnie zebym w koncu przywiozl do Miedzybrodzia swoj sprzet plywajacy ;-) ... no znaczy surfa :D ale bysmy dawali czadu :D tylko pianke mi myszy zezarly :evilbat:
-
no tak - tylko ni cholery nie wiemy kiedy ;-)) any suggestions?
-
eeee chiba niii :P ten topik w polowie sklada sie z fotek wiec w koncu musimy sie nauczyc proff roboty nie ? a wiecie co - jak myslisz ? nie nalezaloby juz oglosic zapisow na nasze I w swiecie mistrzostwa swiata w przecieraniu szlakow ??? bo wlasnie fotki z tychze powinny byc odlotowe :D
-
No dokladnie opisana przez Were metoda jest the best - ja tez chowalem sie w roznych norach lesie i kiler musial mnie szukac w dzikiej panice, uciekalem mu rowerkiem, motocyklem i autkiem a jak mnie znajdywal to po prostu dostawal kielbase ;-) i duzo czulosci potem wymyslilem taki "nasz" gwizd i jak przylazil dostawal kielbache :P po 1,5 roku na gwizd przylazil ZAWSZE ... no tyle .. hmm tylko wiesz - ja z nim po tym lesie lazilem codziennie od urodzenia po 4-5 godzin i po 15 - 40 km ... o spotkaniach z burkami, sarnami, dzikami, mostkami ze zwalonych pni, wnykami, mrozem, zaspami, bagnami, spaniem w lisich norach, przyjazni ze sluzba lesna oraz klusownikami i policja nie pisze ale domyslasz sie ze to umocnilo nasz przyjazn :D "poza tym" :P nie stosowalem zadnych innych metod tresury :wink: - jezeli wyzej opisane metody wydaja Ci sie godne nasladowania to masz jak w banku ze juz w 2006 roku pies bedzie chodzil przy nodze :D PS Ja sobie bynajmniej nie robie zartow ;-) naprawde uwazam, ze przecietnie rozgarnietego owczarka niemieckiego nauczy sie prostych komend w 2 tyg. bo on we krwi ma potrzebe sluchania! ordnung ist ordnung 8) a z malamutem zajmie to dwa lata po czym po 2 miesiacach "luzu" malamut ( nie mowiac juz o husky czy groniaku) pójdzie w długą przy pierwszej okazjii ;-)
-
No wiesz ... z dyni robie aparat studyjny, a z papryki taki kobiecy co to zmiesci sie i do wieczorowej torebki i do podroznej kosmetyczki :lol: Trzeba byc gotowym na kazdy shot, prawda? pozdrawiam, :modla: :D
-
Czy ja sie w koncu dowiem ze istnieje na swiecie jakis aparat idealny ktory nie kosztuje 1 mln EU :evilbat: :wink: bo jak Boga kocham kupie od Tajragi kolejnego musteka za 50 zl :wink: ... jak mi sprzeda 8) ( ja bym nie sprzedal :P )
-
piasku ? :o na MOIM obiektywie ? !!! ........ "to ne egzistuje" czy jakos tak by powiedzieli sasiedzi z poludnia :wink:
-
No i tu czegos kompletnie nie rozumiem bo jakos jedno drugiemu zaprzecza - wlasnie o to chodzi ze skoro dobieramy inne metody do danego psa to znaczy ze wychowujemy go inaczej prawda ???? wiec ??? No dzisiaj postanowiłem byc prawdomowny i napisze cos za co mi sie z pewnoscia mocno oberwie ale faktem jest, ze tak wlasnie uwazam! Zaprzegowce POWINNY mieszkac tylko na wsi - swiadome trzymanie ich w miescie jest nieporozumieniem i gwaltem zadanym naturze - zeby bylo jasne - obecnie mieszkam na najstarszej ulicy Katowic i tez uwazam to za gwalt zadany MOJEJ naturze ;-) (moj pies pierwsze 3 lata spedzil wraz ze mna w lesie na szczescie) ale jako czlowiek poswiecam sie swiadomie choc chwilowo dla wyzszych idei :D - jednak w najblizszym czasie ten podwojny gwalt zostanie odkręcony patrz: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=17593&sid=41e363a56c5dfb7841ffa0ac62b02ec5 ... ale tak w ogole to chyba zagadalismy miwo czyli autora tego topiku na smierc :roll: ... czy ktos kto nie spedzil 300 godzin na czytaniu literatury i pytaniu innych jak to jest z zaprzegowcami zanim nie kupil np malamuta w ogole lapie o co my sie spieramy ?? jak myslisz ? bo w koncu dla niego to piszemy :D
-
Oj kurcze - po co napisalas to ostatnie zdanie 8) rozbroiłaś mnie a taką już miałem ochote z kims sie porzadnie poprzekomarzać :D ... ale wiesz jednak nie - nie odpuszcze tak latwo bo to naprawde wazny temat :D wiec za chwile c.d.n.
-
Many thx :D BTW ... dynie rozumiem ale co robisz z papryką :o :D
-
oj :roll: a jaka różnica jest pomiędzy Aborygenem a gościem z Wall Street ??? i to człowiek i to człowiek prawda??? jestes pewna, że powinnismy stosować do obu te same metody wychowawcze :o :wink: ... Ha :P temat obgadany aż do bólu ale myślę, że nigdy dosyć choćby po to, żeby uniknąć sytuacji, gdy kupuje malamuta ktoś kto w ogóle nie łapie o co chodzi bo potem wiemy jak wiele futer "trafia do lasu" - oczywiscie, że dobry lider w zaprzegu to istota wyszkolona lepiej niz niejeden policyjny owczarek ale ja bym jednak troszke bardziej z pokorą odnosił się do praw natury ;-) - wiesz - jak komus zalezy, żeby miec ułożonego psa, co chodzi przy nodze i na komende stój nie zareaguje ani na zająca ani na sukę w cieczce ... to na cholere mu malamut ??? mnie sie bardzo podoba, ze mój malamut robi coś bo chce to robic :D a ja musze go przekonywac i zachecac, żeby zrobil cos zupełnie odwrotnego ;-) a nie po prostu wydac komende :roll: ale jakos tak sie dziwnie sklada, że jak naprawde cos od niego potrzebuję to on to zrobi bez jednego slowa - wystarczy spojrzenie ;-)
-
oj nudzi mi sie dzisiaj bo robie porzadki w kompach i znalazlem fotki z Mazur o których Ci mówiliśmy - topik o Beskidach ale sama zauwazylas na dole staruszke omege ;-) - zreszta i tak taki bardziej rodzinny :D - wiec zobacz jak Kilerek radzil sobie na venusce :P http://img.photobucket.com/albums/v483/Majcia/Mazury/agle_maja2003012.jpg http://img.photobucket.com/albums/v483/Majcia/Mazury/agle_leszek2003024.jpg
-
:o to ja juz jednak wole podtrzymywac teorie, ze udalo mi sie wykonać niezwykłą fotke wnetrza śłońca, które jest tak gorące, że aż czarne :evilbat: ... hihi choć z drugiej strony "ucieczka ładunku" i "przekręcenie przez zero" też są fajne :D tak czy inaczej teraz już będę Cię (Was) meczył zawsze wtedy, gdy z zielonego zrobi mi sie fioletowe etc :D ... o! co to znaczy np. jak Manu mówi, że kontury są "przepalone" czy jakoś tak ???
-
Leszek...! Powinienes zaprzestac natychmiast takich "figli" z fotografowaniem ... potem nie wyplacisz sie na naprawe swietlomierza ;) (jezeli sie dobrze domyslam, to naprawa swiatlomierza tego apartu, ktorym robisz zdjecia...bezie bardzoooooo droga ;) ) popatrz kurde - zawiodłaś mnie :P a ja tak na luzie ten aparat traktuje bo wiedziałem ze u Ciebie w kosmetyczce znajduje sie egzemplarz na wymiane :D ... nie mow, ze jak w moim padnie czula matryca :wink: to nie odstapisz mi swojego - no pooooowiedz, że tak :D
-
Wielkie dzieki!!! :D Nawet wszystko zrozumiałem pomimo tego, że powoli staję sie blondynem :roll: i teraz będę dalej przekazywał wiedzę te tajemną nie pomijając rzecz jasna jej źródła :D PS jak widać po kolejnej fotce mój aparacik przeżył brutalne potraktowanie ale więcej mu tego robił nie będę - obiecuję :D
-
Hej hej - postanowilem oficjalnie zakonczyc sezon zlotojesienny bo zaczela sie jesien normalna - na pozegnanie zlotej beskidzkiej jesieni wczorajsze widoczki :D BTW ... czy ktos rozumiejacy sie na fotografii i fizyce moze mi wytlumaczyc co to za zjawa ta czarna kropa w powyzszym obrazku ??? - zawsze fotografujac wschodzace slonce widze taka krope ...Maja twierdzi ze to czarna dziura :wink:
-
zara :wink: spoko :D powolutku.. wszystko w swoim czasie ... niektore kwiatuszki w niektorych porach roku sa pod ochroną ... :D