-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
[quote name='diabelkowa']To co mam zrobic zeby zmusic go do przyjscia ?[/QUOTE] Nie masz go zmusić, tylko zachęcić, chwytasz różnicę? ;) Zrób coś wesołego :p , najpierw zawołaj go piskliwym głosem, pewnie się zdziwi i spojrzy w Twoją stronę. A jak już spojrzy to podskocz i zacznij się cieszyć jak wariatka, przytupując i klaszcząc w dłonie, wołając (cały czas dość wysokim tonem) jakim jest cudownym pieskiem... :cool3: Możesz też cofać się o kilka kroków, żeby pies podążał za Tobą. Jak już do Ciebie podejdzie to go wymiziaj, pobaw się jakąś fajną zabawką, daj smakołyczki (ale nie jakieś suche ciastka, idź na całość: weź kiełbaskę, parówkę, żółty serek :) )
-
Ależ krój drobno, przynajmniej nie będzie łykać za dużych kawałków ;) Tylko podawaj gotowane, skoro po surowych wymiotuje :cool1:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='goranik'] one sa dosc drogie, dlatego ja sprowadzam sobie z USA [/QUOTE] Z braku możliwości importu ;) chyba kupię [URL="http://www.discbusters.com/sklepik.html"]Hero Type 235[/URL], przynajmniej nie zapłacę jakiś straszliwych pieniędzy na początek. :cool1: -
[quote name='Vince']a co z wyzłem weimarskim..??[/QUOTE] Wyżeł musi mieć zapewnione duże ilości spacerów. Ten pies musi mieć ruch! [quote name='betty_labrador']a dlaczego nie drugi bokser?[/QUOTE] Bo boksery demolują, a Vince nie ma czasu, żeby psa porządnie wybiegać, ani żeby go nauczyć samotnego zostawiania. A klatka jest dla Vince'a niehumanitarna. :cool3:
-
[quote name='betty_labrador'] moze amstaff?[/QUOTE] betty, chcesz przyłożyć rękę do nieszcześcia? :p Amstaff, który nie chodzi na spacery, nie jest socjalizowany, któremu poświęca się 15 minut uwagi dziennie i większość czasu spędza sam w ogrodzie? Chcesz, żeby zeżarł Vince'a?
-
[quote name='BORA']Chodzi o to, że stały już zaczął rosnąć i jest już takiej wielkości jak mleczak :roll: [/QUOTE] Spokojnie, skoro już się rusza, to wypadnie z czasem ;) Kreśka miała piękne podwójne kły, i wszystko samo wypadło jak należy :)
-
Weszteriery syberyjskie :cool3:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka'][B]coztego[/B] jak Kreska lubi biegać i łapać to nie ma nad czym się zastanawiać tylko zamawiać dyski- frisbee to super sprawa![/QUOTE] Taaa, Kreska jest gotowa, jeszcze tylko siebie muszę nakręcić na talerzyki ;) [QUOTE]A tutaj jeszcze jedna fotka autorstwa Gosi- Ludwiko robi ósemkę mi między nogami.. [/QUOTE] Jak się uczy tych ósemek i slalomów między nogami? :placz: -
Vince, myślę, że się nie zrozumiemy, więc nie ma o czym dyskutować. Po prostu nie każdy człowiek musi mieć psa. Pies to bardzo wymagający obowiązek, jeśli ktoś nie potrafi tym obowiązkom sprostać, to nie powinien mieć psa i już. Tak samo niedopuszczalne jest znęcanie się nad psem, jak kupowanie psa, kiedy nie ma się dla niego czasu i ochoty, żeby się nim zajmować. :angryy:
-
[quote name='ma-ja']Kazdy pies powinien choc troche CS-owac, a tamta nic. Albo moze robila to tak subtelnie ze nie zauwazylam, bo moj smok to robi az do przesady.[/QUOTE] No właśnie, moja suka też praktycznie nie CSuje, tzn, nie robi tego zauważalnie, ale dogaduje się psami i respektuje CSy wysyłane przez innych. WIęc myślę, że nie masz co się przejmować, bo sunia w schronisku na pewno zachwuje się nieco dziwnie ;) [QUOTE]A co do spaceru - myslicie ze da sie to zalatwic? [/QUOTE] Osobiście Ci to gwarantuję ;) Jak będzie trzeba to ja przyjadę do Sośnicy i pójdę z Tobą na ten spacerek :)
-
Gotowane czy surowe? Skoro były pokrojone na drobne kawałeczki, to po co miałaby gryźć? Myślę, ze powód wymiotów był inny, a nie to, ze nie pogryzła. Pies nie żuje pokarmu, tylko odgryza kawałki i łyka, i nie powinien wymiotować drobno pokrojonym mięsem. Może po prostu płucka jej nie posłużyły... :roll:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf'] Jak mojego nauczyć chwytać piłkę w locie? [/QUOTE] Moja się sama nauczyła. Po prostu bardzo dużo bawimy się piłeczką, ona to uwielbia i jak podrzucam to najpierw starała się łapać, a z czasem zaczęła łapać naprawdę. W tej chwili łapie tak efektownie, że miewamy publiczność podczas zabawy :lol: Może pomocna była piłeczka na sznurku, którą kiedyś sporo się bawiłyśmy... Trzymałam sznurek i majtałam suce przed nosem piłką, aż złapała. [QUOTE]Próbowałam mu rzucać kiełbaską ale nawet to nie wyszlo. Dostał w nos i z podlogi zjadł ze smakiem hihihi[/QUOTE] :roflt: [QUOTE]Teraz wiem,że z samcami w gości sie nie chodzi, zwłaszcza tam, gdzie są sunie.:evil_lol:[/QUOTE] Tiaaaa :roll: Jak mój Malutki do nas przyszedł, to pierwsze co obsikał wszystkie kąty i meble :diabloti: Ale już jak poszedł do swojego docelowego domu, gdzie nie było żadnego psa, to nic nie narobił :cool3: -
A właśnie, [B]ma-ja[/B] słusznie zauważyłaś, temat zbacza, a ja chciałam zapytać: dlaczego uważasz, że sunia nie CS-uje? Co w jej zachowaniu Cię niepokoi?
-
[quote name='Ewkaa'] Chyba że gdzieś z dala schroniska, żeby psy skupiły się na sobie a nie na setce innych wyjących za płotem.[/QUOTE] Właśnie dlatego pisałam o wspólnym [B]spacerze[/B]... a nie spotkaniu pod bramą ;)
-
[quote name='madalenka']Dalam suce plucka, ale ona niczego nie gryzie, no i zwrocila:( [/QUOTE] A w jakiej postaci te płucka dostała? [QUOTE]Jak mam ja nauczyc,ze jedzonko sie gryzie??????? A moczonej karmy nie lubi.[/QUOTE] Możesz jej dawać po kawałku z ręki, trzymając jeden koniec, tym samym zmuszając ją do odgryzienia kawałka.
-
[quote name='Vince']teraz przez 4,5 miesiaca wakacji to bedzie miał jak w raju z wychodzeniem, bo co mam robic całymi dniami na tym zadupiu,[/QUOTE] Czas wakacji mnie nie interesuje, liczy się wyłącznie to ile czasu chcesz poświęcać psu, kiedy musisz jeździć do szkoły/pracy, uczyć się, oglądać TV, siedzieć przy komputerze... także wtedy kiedy leje deszcz, jest zimno, wieje i nie chce się nosa wyściubić. [QUOTE]a w zime to napisałem ze z tamtym wychodziłem juz codziennie, takze jak nie rzuce palenia:eviltong: to codzien[/QUOTE] Nie rozumiemy się: [quote name='coztego'][B]ile[/B] czasu [B]codziennie[/B][/QUOTE] Jakby Ci tu lepiej wytłumaczyć... :hmmmm: Może na przykładzie: [B]codziennie[/B] wstaję skoro świt i idę z moją suką na godzinną wędrówkę po okolicy, podczas tego spaceru ćwiczymy sobie chodzenie na smyczy i trochę różnych komend. Po południu wychodzimy na 2 godziny, podczas których suka biega, aportuje, ćwiczy komendy, bawi się ze mną. Wieczorem idziemy na pół godzinki, żeby się mogła spokojnie załatwić, a w nocy jeszcze na 5 minut, na siusiu. Dzięki takiemu rozkładowi dnia, moja bardzo żywiołowa suka ma radosne i pełne wrażeń życie. Jeśli masz w sobie chęci, zeby dostosować swoje życie do potrzeb psa, to w zasadzie możesz mieć każdego. Ale ja u Ciebie tych chęci nie widzę, dlatego wolałabym, żebyś psa nie kupował.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Gosia_i_Luka'] Talerzyki to były Jawz'y i hyperflite'y[/QUOTE] Czyli zaczęliście od razu od profesjonalnych talerzy, nie jakiś sznurkowych badziewi... :lol: Skoro tak, i skoro Ludwiś załapał na prawdziwym talerzu, to biorę się za zamówienie dysków :multi: -
[quote name='ma-ja']Coztego, wlasnie tak zrobilam! Wczoraj! zabralam ja na zewnatrz na laczke i troche polazilismy. Specjalnie wzielam dzieciaka, bo to byl dla mnie warunek. [/QUOTE] Myślałam o zabraniu na wspólny spacer Twojego rodezjana i tej suni, o dziecku nie myślałam ;) [QUOTE]czy w takim razie zabranie mojego psa do schroniska nie grozi przywleczeniem jakiejs choroby? [/QUOTE] Na pewno w mniejszym stopniu, niż zabranie psa ze schroniska do domu (a przecież masz taki plan ;) ). Najlepiej byłoby umówić się z kimś z wolontariuszy (np. z Cimi :p ), żeby wyszła z sunią na spacer, kiedy Ty przyjedziesz. Żeby Twój nie musiał wchodzić do schroniska i zeby nie był zazdrosny o to, ze zajmujesz sie obcym psem.
-
[quote name='Vince']analfabeta.??? napisałem w temacie jedną pozycje nizej ze wychodziłem z nim codzien [/QUOTE] No tak, na papierosa... zapomniałam :oops: [QUOTE]faktycznie, zaczyna sie lato, na dworze cieplo a ja go bede trzymał w domu jak mam dupne podwórko...[/QUOTE] Lato nie trwa wiecznie, a nie zaznaczyłeś, że godzinami na dworze pies bedzie przebywał jedynie w lecie... :niewiem: A po drugie, szczeniak nie powinien zostawać godzinami sam w ogrodzie... :niewiem: [QUOTE]czy dalej bede sie musiał tłumaczyc ze wszytskiego jak na spowiedzi i bede dostawał odpowiedzi [/QUOTE] Jeśli chcesz dobrej rady, to musisz jak na spowiedzi wytłumaczyć się z Twojej chęci posiadania psa. Najwazniejsze jest pytanie: ile czasu codziennie (bez względu na [B]porę roku[/B] i inne obowiązki) jesteś w stanie poświęcić na spacery i szkolenie psa?
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ali26762'][b]coztego[/b] - spróbujcie, kto wie, może masz geniusza sportowego, tylko o tym nie wiesz? :)[/QUOTE] Ależ ja o tym wiem, ze mam :) Jak ona kapitalnie łapie piłeczki w locie :loveu: Spróbujemy na pewno, tylko własnie się zastanawiam jakie frisbee kupić. :cool3: -
Tak z opisu, to niestety nie wiem, o którą sunię chodzi. To jest szczeniak? Będę w schronisku pod koniec tygodnia to obczaję o kogo chodzi ;) [QUOTE]mam obawy czy dogada sie z moim psiakiem[/QUOTE] Warto ich wziąć na wspólny spacer, przed podjęciem decyzji o adopcji. Myślę, że te "autystyczne" wrażenia to efekt pobytu w schronisku i jest duża szansa, ze w warunkach domowych sunia się otworzy i znormalnieje.
-
[B]ma-ja[/B], to gliwickie schronisko było? :cool3: Którą sunią jesteś zainteresowana? :cool3:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[B]Fuka[/B] :kciuki: [B]zach[/B], a jakimi talerzykami rzucasz? Też się przymierzam do frisbee, czuję, ze Kreśce się to spodoba, bo to dziki wariat jest, kocha gonić i łapać wszystko co rzucę... :lol: A ja jestem dobrym rzucaczem wszelkich obiektów latających, więc może uda nam stworzyć zgrabny duecik ;) -
Wyżły, podobnie jak wszystkie psy myśliwskie, od razu skreśl ze swojej listy. To bardzo żywiołowe psy, potrzebują mnóstwo ruchu, dużego zaangażowania ze strony opiekuna w kwestie wychowania i szkolenia. A Ty ile mozesz psu poświęcić? :hmmmm: Godzinę tygodniowo, dobrze pamiętam? :diabloti: A do stróżowania najlepiej kup sobie alarm... I żaden pies krótkowłosy nie może przebywać godzinami w ogrodzie :angryy:
-
[quote name='Vince']dlatego chciałem sie dowiedziec jakie psy maja najmniejsze skłonnosci do demolowania domu w samotnosci...[/QUOTE] Oczywiście, jak sprawisz sobie dorosłego psa, w zaawansowanym wieku, który potrafi zostawać sam, to jest duża szansa, że nie będzie demolował, nie będzie też potrzebował bardzo dużo ruchu (wystarczy dużo). :p Oczywiście taki pies potrzbuje wiele troski, i trzeba mu poświęceać nei mniej czasu i pieniędzy niż młodemu. Nie licz na to, że jakikolwiek młody pies, wychodzący na spacer raz dziennie na kilkanaście minut, nie bedzie demolował, a przy okazji będzie grzeczny, nie będzie uciekał i będzie Cię słuchał... Jeżeli nie masz przynajmniej dwóch godzin w ciągu dnia, które gotów jesteś poświęcić psu na spacery, wychowanie i szkolenie, to nie kupuj sobie kolejnego nieszczęsliwca.