-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
[quote name='BORA'] Za każdym razem [B]jak znajduje plamę [/B]wołam ją, pokazuje jej i tłumaczę jak dla dziecka, że tu nie wolno (i tak mnie chyba nie rozumie) i robię :nono: Nie wiem czy to coś da.[/QUOTE] A dlaczego nie pilnujesz jej uważniej? :razz: [B]Gosix[/B], trudno udzielać Ci rad, bo nie mówisz co dokładnie robisz z psem, zeby nauczył się czystości. Opisz dokładnie Wasz dzień, kiedy wychodzicie, kiedy sunia sika, kiedy je... Nie ma jednej konkretnej rady. Kilka sposobów już było omawianych takze w tym temacie, trzeba sięgnąć wstecz i go przeczytać. Najważniejsze jest, żeby psa nieustannie pilnować (np. przywiązać do siebie linką) i w kółko wyprowadzać na sikanie.
-
[quote name='Klaudia:-)']Jeżeli chodzi o filmy to polecam stronki [URL="http://www.crazyflyndogs.de/teams.htm"]http://www.crazyflyndogs.de/teams.htm[/URL] [URL="http://www.frisbee.net.pl/"]http://www.frisbee.net.pl/[/URL] [/QUOTE] Tutaj też są filmiki ze sztuczkami: [url]http://www.dogma-discdogs.de/[/url]
-
[quote name='diabelkowa'] A tak to pilka, kilkiem, frizbi sie troche pobawi a pozniej ma to gdzies ...[/QUOTE] Nie dopuszczaj do tego, żeby pies był znudzony zabawą. Jeśli szybko się nudzi, to rzuć raz, dwa na jednym spacerze i schowaj, żeby nie miał przesytu.
-
[quote name='Behemot'], Sonia zaczęła ich bronić jak własnego dziecka :diabloti:[/QUOTE] Widzę, że Sońka to taka zadziora jak Kreśka. Przy niej też muszę uważać z zabawami z innymi pieskami, bo nigdy nie wiadomo, kiedy uzna, że obcy piesek przegina. Jak tylko Kreska zainteresuje się jakimś kijem, czy butelką plastikową, to natychmiast to zabieram (np. przydeptuję, żeby nie było już atrakcją zabawową). A jeśli już dojdzie do jakiejś scysji, to odwołuję sukę przy pierwszym warknięciu, żeby konflikt się nie nasilał... Jedynie podczas zabaw z leosiem nie muszę się niczego obawiać, bo leoś Kreśkę kocha szczerze i na wszystko jej pozwala, a ona go szanuje i nie odbiera mu "zabawek" :)
-
[quote name='TinaTigra'] Mamy delikatny żołądek[/QUOTE] W takim razie, może warto zainwestować w karmę weterynaryjną dla takich delikatnych pieseczków ;) [QUOTE]wolno nam jeść tylko gotowanego kurczaczka z ryżem.[/QUOTE] Pisałaś, że po kurczaku pies ma biegunkę? :niewiem:
-
[quote name='courtney7']Mam jednak wątpliwości, czy takim kupionym na początek w sklepie w zabawkami nie zrobię mu krzywdy? [/QUOTE] Zrobisz, nie wolno rzucać psu "ludzkiego" frisbee. Jak nie chcesz kupować prawdziwego psiego talerza, to kup na początek np. sznurkowe w sklepie zoologicznym.
-
[quote name='Ali26762']Hmmmmm... Mam teściową chemika... Muszę zapytać przez co to puszczać :evil_lol:[/QUOTE] Najlepiej przez chleb, mówię Ci to jako socjolog :diabloti:
-
[quote name='vigor'][B]Ali - [/B]kamforowy:cool3: napewno;), a może to ...... :eviltong::evil_lol:.[/QUOTE] Nie ważne czy kamforowy, ważne, zeby był skuteczny :eviltong:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ali26762']Słuchajcie, rozmawiałam z [b]Fuką[/b] i sytuacja wygląda tak, że Fuczka przybrała 1,5 kg,[/QUOTE] No Fuka, byle tak dalej :kciuki: I za Bondzika :kciuki: -
Powtórzę tylko za innymi, ciesz się [B]Behemot[/B], że masz takiego fajnego psa :multi: Widziałas kiedyś pieska, który woli zabawę z innymi psami, niż swojego opiekuna? I opiekun próbuje takiego pieska odwołać? :cool3: Dla mnie największą radością jest to, że moja sucz woli piłeczki niż inne pieski. :loveu: Nawet się nie obejrzy na psa, podczas zabawy ze mną ;) [quote name='Behemot']zaciekle broni tych patyków przed innymi psami: potrafi się ostro odszczeknąć, a nawet ostrzegawczo kłapnąć zębami :roll: Czy aby z tego nie weźmie się agresja "bez powodu"?[/QUOTE] Ależ to nie jest agresja bez powodu, tylko obrona swojego kija i nie jest to nic nadzwyczajnego. Żeby nie doprowadzić do konfliktu- nie pozwalaj się suni bawić kijami, kiedy inne psy są obok i zabawiają się z Sonią. Albo zabawa kijami, albo zabawa z pieskami. :cool1:
-
[quote name='LAZY'] Ale jak fajnie "dmucha" nosa. Cała podłoge mam zafafluniona:lol:[/QUOTE] Chusteczki Niuni żałujesz? :mad: Pisz jutro co tam widać na USG, będziem myśleć o Was dzień cały :kciuki:
-
[quote name='Jacol123']Bardzo chętnie, tylko ja w weekend jestem w Brzeźnicy.[/QUOTE] Ważne, że jesteś w pogotowiu, jakby co :razz: [QUOTE]Tym razem mam prowadzić wykład z teorii wzmocnień:cool1:[/QUOTE] Niech zyją wzmocnienia :drinking:
-
[B]Wind[/B], może by tak Majutkowi buciki sprawić? :cool3: Na szczęście sezon halowy się kończy, czas biegać po trawce... :multi:
-
[quote name='diabelkowa'] ale on jakby sie mnie wstydzil gapi sie na mnie jak na dawna i robi dalej swoje :)) Trochę mnie dziwi, że 9-miesięczny szczeniak ma w sobie tak mało entuzjazmu dla swojej pańci... i że masz z nim taki słaby kontakt... :hmmmm: No, kiełbaska jest zdecydowanie ciekawsza niż cistka ;) Tylko nie puszczaj go bez linki! Nawet jeśli puszczasz go luzem, to niech linka się za nim ciągnie, żebys mogła ją przydepnąć, kiedy pies do Ciebie podejdzie. Staraj sie na razie wołać go wtedy, kiedy nie ma nic ciekawego do roboty, a nie w chwili, kiedy wywęszył coś extra w krzaczkach i musi to sprawdzić, albo widzi kolegę na horyzoncie. Odczekaj aż sobie wywęszy i przywołaj w "wolnej chwili". Naprawdę, minie wiele czasu, zanim pies będzie odwoływalny od ciekawych zajęć ;)
-
[quote name='Jacol123']A właśnie, przecież sunia jest z Gliwic. Chętnie możemy pooglądać co ona robi a czego nie robi :)[/QUOTE] To może i Ciebie zaprzęgniemy do sobotniego spaceru z sunią, [B]ma-ją[/B] i jej rodkiem :cool3: :lol:
-
[quote name='Jacol123'] Oczywiście można stłumic prezentowanie CS-ów, niemniej pies, który będzie przebywał z normalnie komunikującymi się psami będzie stopniowo uczył się wysyłania właściwych sygnałów, nawet wtedy, gdy wcześniej zostały one wygaszone np. przez stosowanie kar. [/QUOTE] No widzisz [B]ma-ja [/B], będzie dobrze. A jak będziesz miała jakiś problem to [B]Jacol123[/B] jest pod ręką i pomoże Ci dogadać się z sunią :cool3:
-
[quote name='Vince'] ps. co myślicie o sznaucerach.?? słyszałem ze jest to pies przyjazny dla alergikow...?:eviltong:[/QUOTE] O ile się pielęgnuje szatę i regularnie trymuje. Bo nie są to psy krótkowłose z natury :cool3: Więc nastaw się na regularne wizyty u fryzjera, albo weź się do nauki trymowania. No i sznaucery to tez sa żywioły, więc potrzebują dużo ruchu, a przy tym są bardzo inteligentne, szkolenie mile widziane, żeby pies się nie nudził (wiadomo, że z nudów psy robią różne głupie rzeczy)
-
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
coztego replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
[quote name='YBOT'] a z trawnika sprzatac nie bedziemy - bo bylibysmy jedynymi osobami na tym terenie, ktore tak robia ;) - jak beda sprzatac wszyscy - to i my....[/QUOTE] Ktoś musi byc pierwszy... możecie świecić przykładem :cool1: Ale to już osobny topik... Ja też jestem jedyna na osiedlu i żyję :diabloti: Że nie wspomnę o tym, że prawo nakazuje sprzątanie po piesku i za nie sprzątnięcie grozi całkiem pokaźny mandat -
[quote name='Flaire']USA, zdrowe psy powinno się dać ułożyć odpowiednio do zdjęcia bez problemu.[/QUOTE] Chciałaś powiedzieć, zdrowe na umyśle? ;) Mojej żadna siła by nie utrzymała w takiej pozycji, w stresującej sytuacji jaką jest wizyta w lecznicy i RTG :diabloti: [quote name='Cortina']oni chcieli odebrac to zdjecie zeby skonsultowac to gdzie indziej, jednak wet nie chcial i dalej nie chce wydac im zdjecia . Czy moze tak zrobic??[/QUOTE] :crazyeye: Myślę, że może im nie wydać zdjęcia, o ile zwróci im pieniądze za RTG... A wówczas pójdą gdzie indziej zrobić nowe zdjęcie i skonsultować. I nie wiem czy dobrze kojarzę, ale wpis do rodowodu należy się zawsze, nawet jeśli pies ma stawy C czy D...
-
[quote name='Flaire']No więc Misia mi na trybuny nie ucieka - staje tylko na torze w miejscu i patrzy na mnie z takim wyrzutem w ślepiach, że mnie się serce kraje :bigcry:. Więc już nie wiem, co gorsze. ;-) [/QUOTE] Moja brataniczka, ilekroć ogląda jakieś psie sporty czy sztuczki, zawsze pyta "Ciociu, czy to jest męczenie zwierząt?"... coś w tym jest, dziecko wie co mówi :evil_lol: A wczoraj było agility na Eurosporcie :multi: Mój ojciec nie mógł wyjść z podziwu nad tym, jak bordery pokonywały slalom... niesamowity widok :loveu:
-
YBOT, już pisałam na wątku Bordie... Zanim pójdziecie tym szerokim i zaludnionym chodnikiem do parku, pochodźcie po jakimś trawniku pod domem, tak długo aż sunia zrobi kupkę. Pochwalcie wylewnie, po kilku razach się nauczy, że kupkę robi się szybko i pod domem ;) Chodnik, czy trawnik zbierać i tak trzeba, ale rozumiem, że rozkraczony pies na środku chodnika nie wzbudza entuzjazmu przechodniów :diabloti: A do sprzątania lepsze są woreczki niż chusteczki :p
-
[quote name='Greven'] Wiem, że cudów nie ma, [/QUOTE] No, to już coś na początek ;) Suka nie zwariuje w kołnierzu i kagańcu. Pomyśl o tym, że jeśli ją porządnie zabezpieczysz to za 4-5 dni będzie po wszystkim, rana się zagoi i po problemie. Jeśli pozwolisz jej to w kółko rozdrapywać, w imię nie męczenia jej, to będziesz z tym walczył jeszcze dwa miesiące (aż wymiękniesz i założysz kołnierzi kaganiec) :cool3:
-
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
coztego replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
[quote name='YBOT']Niunia robi koo na samym srodku wielkiego chodnika w drodze do parku...[/QUOTE] Może trzeba pochodzić najpierw po jakims trawniczku pod domem, i ruszyć do parku jak sunia jest już po kupce. [QUOTE] tata Ybot lata z papierkiem i zabiera koo do kosza ale to nie jest wyjscie.....[/QUOTE] Zbierać trzeba bez względu na to, czy kupka jest na chodniku czy na trawniku, ale lepsze do zbierania są woreczki niż papierki. :cool1: -
No to kołnierz, a jak trzeba to kołnierz i kaganiec. A porządnie tym plastrem obwijasz? Jak moja miała rozciętą łapę to obwijałam plastrem całą wysokość bandaża, dzięki temu trochę trudniej jej było rozbabrać.
-
[quote name='Vince']wiesz nie kazdego stac na to zeby wydac pare tysiecy złotych na zakup psa...[/QUOTE] To weź "rasowego" psa ze schroniska. Jest ich mnóstwo! Zajrzyj na "Psy w potrzebie", jest pełno ogłoszeń o rasowych psach, które szukają domu (nawet szczenięta się trafiają). Aaaa, miałam się nie odzywać, bo za głupi jestem :diabloti: