-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
[quote name='PATIszon'][B]Coztego,[/B] Narkoza powoduje zwiotczenie stawow, sciegien i miesni, bez tego nie uda sie porzadnie przeswietlic psa w kierunku dyspalzji [/QUOTE] [B]PATIszon,[/B] a jednak się uda: [quote name='Flaire w innym topiku dotyczącym dysplazji']Z tego co się moge zorientować z Waszych odpowiedzi, w Polsce większość wetów uważa, że zdjęcia bioder powinno się robić tylko pod narkozą, bądź przynajmniej na głupim Jasiu. Więc ja chcę tylko donieść, że to bynajmniej nie sa poglądy absolutnie obowiązujące gdzie indziej na świecie. W USA, niektórzy ortopedzi (w tym ten, który prześwietlał moją sunię - doskonały specjalista) uważają, że - o ile tylko pies jest na tyle spokojny, żeby to znieść - [B]dużo bardziej miarodajne zdjęcie można zrobić psu wybudzonemu. Chodzi o to, że pod narkozą mięśnie są całkowicie zrelaksowane, co spowoduje, że stawy będą wydawać się luźniejsze niż są w rzeczywistości.[/B] Taki stan rzeczy nie zmieni oczywiście innych czynników dysplazji - na przykład kształtu kości czy też stopnia ich zniszczenia zwyrodnieniowego - ale może dać mylący obraz co do tego, jak dobrze biodro pasuje. Tak więc niektórzy przynajmniej amerykańscy weci starają się robić zdjęcia psom wybudzonym, najwyżej podając lekkie środki uspokajające. Jeżeli ma się doświadczenie i odpowiedni sprzęt do ułożenia psa, można nawet wybudzonemu psu zrobić dobre, nieporuszone zdjęcie.[/QUOTE]
-
[quote name='Nor(a)']3 tygodnie i jakby nieco inne psy. Nieco wiekszy spokój..mniej szczeniakowatości :diabloti: i durnych pomysłów, jakieś nieco poważniejsze, [/QUOTE] Zazdraszczam Ci szalenie... moja się nic a nic nie zmieniła :diabloti:
-
[quote name='betty_labrador']chodzilo mi o suke mojej kuzynki, amstaffke, ktora ma chore stawy, no i kuzynka zamierza zabierac ja na wycieczki rowerowe.[/QUOTE] Myślę, że najlepiej będzie spytac weterynarza, który wie co z tymi stawami jest nie tak...
-
[quote name='rybon36'] uważam , że komplet hromonów sterydowych a takimi są hormony produkowane przez gonady jest niezbędny do prawidłowego rozwoju organizmu od startu aż do jego całkowitego zakończenia [/QUOTE] Czyli uważasz, że wczesna sterylizacja upośledza rozwój psiego organizmu? Tak? Chcę być pewna, że dobrze zrozumiałam... :roll: A czym się objawia taki nieprawidłowy rozwój? I kiedy rozwój jest zakończony, czyli kiedy można sterylizować?
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[B]bos[/B], super fotki :) Zwłaszcza łeb Apiszonka :loveu: Gratulacje dla Misi!!! :multi: Zawsze mówiłam, ze to geniusz agility, niedoceniany przez swoją panią ;) -
[quote name='Ibolya'] A rano zauważyłam, że u mnie w parku ZAKWITŁY KASZTANY, mało brakowało, a zdążyłyby na matury.[/QUOTE] Zdążyły! U nas zaczęły kwitnąć już w zeszłym tygodniu :) Co prawda kwiatuszki były liche i nieliczne, ale zawsze coś ;) [B]Ali[/B], przecież nie musisz wystawiac Derysia osobiście. Umów się z kimś na wystawianie. Może faktycznie przy Tobie taki "oklapnięty" się robi ;) Ależ on śliczny :loveu:
-
[quote name='Jureja']W przypadku mojej wyczyszczenie uszu przez jedną tylko osobę jest nie możliwe.Ktoś musi ją z całej siły trzymać taka z niej panikara...i do tego jeszcze ten pisk jakbyśmy ją ze skóry obdzierali:shake: :angryy:[/QUOTE] Masz fajnie, że ma kto ją przytrzymać... Ja niestety jestem z tym sama, bo moi rodzice nie przyłożą ręki do "krzywdzenia sunieczki" ;) Następnym razem po prostu spacyfikuję sukę w lecznicy, a pani doktor będzie spokojnie czyścić. :mad:
-
Właśnie doczyszciłam uszko :multi: Już nie wlewałam płynu, tylko chciałam doczyścić syfki w zakamarkach na górze uszka. Pomysł z zamknięcie drzwi w pokoju, uniemożliwiający ucieczkę, okazał się trafiony. :) Owszem, Kreśka się nieco wyrywa, przez co muszę ją jedną ręką trzymać za mordę, a drugą czyścić... Nie jest to zbyt wygodne, zwłaszcza, ze trzymam prawą ręką, a czyszczę lewą, a jestem bardziej prawo-ręczna. :diabloti: W każdym razie, efekt jest- ucho czyste, a ja tylko lekko podrapana ;)
-
[quote name='Tebusa']Dostawała porcję zalecaną przez producenta do utraty wagi- sama nie chciałam jej zmniejszać porcji...[/QUOTE] Zalecenia producenta trzeba traktowac z rezerwą, jeśli pies tyje na dawce zalecanej przez producenta, to znaczy, że ta porcja jest za duża. Każdy pies ma inne potrzeby i inną przemianę materii.
-
Myślałaś o tym, żeby pójść z nią na szkolenie grupowe?
-
[quote name='Tebusa']Moja też jadła Acanę, tylko light... i niestety nie chudła, a nawet tyła... mimo tego, że dzięki pogodzie ma zwiększoną dawkę ruchu... stąd decyzja o zmianie... no i zobaczymy co teraz będzie się działo :)[/QUOTE] Może trzeba zmniejszyć porcje :cool3:
-
[quote name='Tebusa'] a teraz do rzeczy- prześwietlenie stwów rozumiem że chodzi o dysplazję) robi się tylko pod pełną narkozą, wystarczy minimalny ruch, żeby prześwietlenie było do wyrzucenia...[/QUOTE] Z tego co czytałam na Weterynarii, a wiele osób opisywało tam swoje przeżycia związane z prześwietlaniem stawów, nikt nie wspominał o pełnej narkozie, wszyscy o głupim jasiu... :hmmmm: Moja sucz tez była prześwietlana na głupim jasiu i zdjęcie wyszło dobrze. :cool1: A są weterynarze (i psy), którzy prześwietlają "na żywca" i też im wychodzą zdjęcia (podobno właśnie te są najlepsze, bo jest prawidłowe, naturalne napięcie mięśni).
-
[quote name='Sonika']Jesli jest LEKKA dysplazja, to chyba nie mozna nazwac tego chorobom.(przynajmniej mi sie wydaje, ze Betty miała to na mysli, piszac,toche chore stawy)[/QUOTE] Nie wiem "co poeta miał na myśli" ;)
-
[quote name='Sonika'] Mimo, ze mój pies jest najwiekszym zarlokiem swiata, podczas czyszczenia uszu preparatem, nie interesuja go zadne smakołyki, mysli tylko jakby mi uciec :roll:[/QUOTE] Kreska zachowuje się tak samo... :diabloti:
-
[quote name='Sonika']Tez sie nad tym zastanawiam. Na tej stronie:[url]http://www.goldenretrieverklub.pl/index2.php?PHPSESSID=ad7caca3bb0a0ffe45a838603004c009&Topic=porady&Name=trening[/url] jest wyraznie napisane, ze mozna.[/QUOTE] Sonika, gdzie tam jest napisane, że chory pies może biegać? Jest napisane, że pies po operacji. Jak sądzę założenie jest takie, że operację robi się po to, żeby psa wyleczyć. :cool1: Tak jak napisali, to jest zdrowa forma ruchu, spokojny, równy bieg. Ale do wszystkiego potrzebny jest zdrowy rozsądek ;) Ale jeśli psu cokolwiek dolega, to najrozsądniej jest zapytać się weterynarza jaki wysiłek, w jakiej formie i ilości jest dla psa wskazany. ;)
-
U nas na śpiocha nie przejdzie... :shake: Wydaje mi się, że to chore uszko trochę ją boli, i dlatego tak się zniechęciła po wczorajszym czyszczeniu. Dzisiaj trochę przetarłam jej drugie, żeby zobaczyła, że to nie takie straszne i rzeczywiście, panika była mniejsza, ale płynu nie wlewałam. Strach pomysleć co będzie, jeśli ucho zaczniemy leczyć i trzeba będzie wlewać do niego jakieś lekarstwo... :roll: [QUOTE]Jesli zobaczy, ze mam gaze to ucieka, ale jak juz zamkne go w jakims pokoju, zeby nie uciekł, to tylko troche sie pobuntuje i juz jest spokoj, moge spokojnie wyczyscic.[/QUOTE] Może to jest sposób, jak będziemy w mniejszym pomieszczeniu i nie bedzie miała możliwości ucieczki to łatwiej pójdzie...
-
[quote name='LAZY']Skoro advantix zabija wszystko to znaczy, ze jest bardziej toksyczny i szkodliwy niz frontline???[/QUOTE] [B]LAZY[/B], podejrzewam, że fipronil jest równie wredny :diabloti:
-
Wyciągnę topik z czeluści dogomani... ;) Powiedzcie mi jak to robcie, że pies pozwala sobie wyczyścić ucho?! :placz: Moje suczysko pozwala ucho obejrzeć, obmacać, obwąchać ;), ale jak tylko biorę do ręki płyn, albo wacik- to jest taka panika, że nie jestem w stanie jej opanować... :shake: A nie chcę robić tego na siłę, żeby sucz się nie zraziła całkiem... Coś się dzieje z jednym uszkiem, wczoraj musiałam je wyczyścić, udało się podstępem. Ale raz, dzisiaj chciałam jeszcze przetrzeć, to już się nie udało... :roll:
-
[quote name='kiwi'] nie widze ponadto sensu sterylizacji przed 1 cieczka jesli nie ma do tego medycznych wskazan[/QUOTE] Dla mnie wskazaniem są np. badania dowodzące, że wczesna sterylizacja zmniejsza ryzyko zachorowania na raka sutka. Natomiast podobnie jak [B]asher[/B], nie wiem, i nie mogę odczytać z wypowiedzi [B]rybon[/B], ani z Twoich [B]kiwi[/B], jakie są [B]złe[/B] skutki wczesnych sterylizacji. :niewiem: Chciałabym przeczytać, że "wczesna sterylizacja powoduje...i tu odpowiednie schorzenia" Dogomanię czytają różni ludzie, wiele osób głównie stąd czerpie wiedzę o weterynarii, żeby lepiej się opiekowac swoimi pupilami. Skoro więc zasiało się w nich ziarno wątpliwości o wartości wczesnej sterylizacji, to warto by to jakoś uzasadnić.
-
Pies do każdego sportu powinien być zdrowy. Jeśli Twój psiak ma zdrowe stawy, to bieganie nie spowoduje u niego dysplazji.
-
[quote name='JinnyAl']Tylko jeszcze nie bardzo wiem, do czego wtedy miałaby mu się przydać :eviltong: [/QUOTE] Do spania np... ;) Dobrze używana klatka jest dla psa bezpiecznym schronieniem, jego budą, azylem. Lubi w niej spać, lubi się w niej schować, kiedy w domu dzieje się coś, w czym nie chce uczestniczyć (np. zamęczają go jakieś dzieci, albo goście ;) ), można ją zabrać ze sobą na wakacje- wówczas pies w obcym miejscu od razu czuje się trochę "u siebie", podobnie na wystawach, pies śpi sobie w klatce i nie obchodzi go całe zamieszanie wokół. [QUOTE]Acha i ile trwa kwarantanna? Chyba różnie to bywa, a mniej więcej? Bo to zależy od szczepień, ale nie do końca kumam :oops: [/QUOTE] Gdzieś na Weterynarii było to dokładnie omawiane, już nie raz... poszukaj troszkę ;) [QUOTE]Flaire, można nauczyć sikania na komendę. A co z koopką? Też? Czy to raczej nie taka prosta sprawa...? :loveu:[/QUOTE] Flaire dzisiaj wyjechała, więc ja odpowiem ;) Można, jest to tak samo "prosta sprawa" jak nauka sikania na komendę. Oczywiście, trzeba wziąć pod uwagę to, że pies może akurat nie miec potrzeby zrobienia kupki, więc należy wyczuć moment, kiedy komenda jest potrzebna :cool1: [quote name='justynia']I tu sikanie na komendę by się przydało... Ech![/QUOTE] No to bierz się do roboty :cool3:
-
[quote name='justynia']Mam jeszcze jedno pytanie- w związku z sierścią: w miejscu zrobiła się jej nie za ładna sierść- to przez to, że niektóre krople po prostu w nią wsiąkły, mogę w tym miejscu sunię wyszorować, czy zostawić tak jak jest- tragicznie to nie wygląda, ale czy toksyczne nie jest??[/QUOTE] Kiedy to wkraplałaś? Odczekaj przynajmniej z tydzień zanim się weźmiesz za szorowanie... Myślę, że tak od razu od tej toksyczności nie umrzesz ;)
-
ALeż ma gustowne szeleczki rudasek... :loveu: Myślę, ze Kresce też by się takie podobały ;) A może jakaś fotka Saby? Żebyśmy zobaczyli jak Mikusiowa koleżanka wygląda :cool3:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire']INA, jaki śliczny wierszyk! :-) Po takim starcie to ja już nawet nie będę próbować nid oryginalnego, ale oczywiście dołączam się do życzeń![/QUOTE] Też się dołączam :loveu: [B]borsaf[/B], trenuj z tym samochodem, skoro Regon nie wymiotuje to się przyzwyczai ;) Kreska kiedyś się śliniła okropnie, ale jak raz pojechaliśmy z nią (wówczas jeszcze młodziutką) do mojego brata, gdzie szalała przez kilka godzin z moją bratanicą w ogródku, to była tak padnięta, że zasnęła jak tylko weszła do samochodu. I od tego czasu minęło ślinienie się, wariowanie itd. A po jeździe nad morze zrozumiała, że w samochodzie można całkiem wygodnie i spokojnei spać, kiedy droga się dłuży ;) Normalnie jeździ samochodem tylko do weta, a i tak kocha jazdę :cool1: Za to Filip nie znosił jeżdżenia i było to mocno uciążliwe (ale przynajmniej pociąg dobrze znosił). Ale kiedy on był młody, nie mieliśmy samochodu i nie było możliwości, żeby go przyzwyczajać... Dopiero na starość się przyzwyczaił na tyle, ze można z nim było spokojnie jeździć do lecznicy. -
[B]migotqa[/B], wychowanie psa to praca z nim przez całe życie... Im więcej pracujesz tym bliższa więź wytwarza się pomiędzy Wami i tym chętniej pies stara się spełniac Twoje oczekiwania. To nie jest tak, że raz czegoś psa nauczysz i masz z głowy, każde dobre zachowanie musisz wzmacniać na różne sposoby... Młodzieńczy bunt to jedno, ale też minęło już trochę czasu od adopcji, pies poczuł się pewnie na nowym gruncie i teraz wypróbowuje, ile mu wolno. Nie przejmuj się regresem tylko pracuj, pracuj i jeszcze raz pracuj :cool1: