-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
[quote name='Nitencja']aaai zapomnialam wam powiedziec ze [B]coztego[/B] w nowej fryzurce wyglada super :-d[/QUOTE] Aaa dziękuję :p Co za koszmarna pogoda... I te boiska AWFu bez jednego drzewka, znalezienie kawałka cienia graniczyło z cudem... :roll: Podziwiam wystawiających i wystawianych :cool1: Nie dotarłam na ring, to przynajmniej tutaj sobie walijczyki pooglądam :p
-
Dobranoc wszystkim :) Jutro pewnie nie będę miała okazji zajrzeć na forum, więc do zobaczenia w niedziele :multi:
-
[quote name='Behemot'] Może to jest jakiś sposób na oduczenie jej ciągnięcia? :roll:[/QUOTE] Pewnie można by to jakoś wykorzystać, ale osobiście nie mam pomysłu jak ;) Do nauki nieciągnięcia potrzebne Ci są dłuuugie spacery na smyczy, najlepiej z lekko wybieganą suką. :cool1:
-
Ja bym jej pozwoliła nosić, jeśli sprawia jej frajdę to, że może samodzielnie przynieść zdobycz do domu :lol: Kiedyś nie pozwalałam Kreśce nosić aportu w drodze do domu, bo ciągnęła na smyczy mając piłkę w pysku. Ale ostatnio już na tyle dobrze opanowała chodzenie na smyczy, że nie ciągnie i pozwalam jej memłać tę piłeczkę po drodze. Wydaje mi się, że dzięki temu nie ma takich odpałów na punkcie piłki, wie, że i tak w końcu będzie ją sobie niosła... :p No i kiedy siedzimy sobie na łaczce i odpoczywamy podczas zabaw, to daję Kresce obie piłeczki, leżą sobie koło niej, czasem którąś pomemła, a jak odpocznie to łapię tę, która jest bliżej mnie i rzucam ;) Mam wrażenie, że to także pomaga zapanować nad totalnym ześwirowaniem suki na punkcie piłek...
-
Już więcej nie będziesz się bawiła ringo i frisbee jednocześnie :razz: , więc użyję przykładu z dwoma ringo (ringami?)... Jedno ringo rzucasz, a w tym czasie drugie masz schowane- za plecami albo pod bluzką... Ważne, żeby było łatwo dostępne dla Ciebie, żebyś mogła je nagle i znienacka wyciągnąć, kiedy Sonia podbiegnie do Ciebie z przyniesionym ringo. Wtedy wyciągasz drugie i rzucasz, kiedy tylko Sońka wypuści pierwsze... Pies szybko pojmie, że drugie ringo jest dostępne dopiero wtedy, kiedy przyniesie i wypluje pierwsze. Wdzięcznym obiektem takich zabaw są piłeczki, bo bez trudu można taką tenisową piłkę schować w kieszeni, a nawet w garści... :cool1:
-
[quote name='Tośka_m']Nie da rady nauczyć psa oddawania jednej rzczy na drugą, której nie zna, nie lubi albo jest mniej fajna od tej pierwszej rzeczy. Musiałabyś mieć dwa takie same ringo do wymiany, albo dwa takie same frisbee. Inaczej pies będzie Ci odmawiał współpracy :razz:[/QUOTE] Amen :lol: Dwie identyczne rzeczy, tej samej wielkości, grubości, materiału, a nawet w tym samym kolorze. Bo znów zaczynasz się cofać.. :nono:
-
Wilczarzowata już u swan- relacja z wesołej podrózy i zdjęcia
coztego replied to olekg89's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']Ale fajnie mi się tutaj robi:loveu: dywanów nie potrzebuję siedzę sobie w małym pokoju przy komputerze, pod biurkiem Darma, obok krzesła Wera, za krzesłem Aga:p [/QUOTE] A to niespodzianka :evil_lol: -
[quote name='Flaire']Może chodzi [URL="http://www.mojegotowanie.pl/mg2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=34&news_id=294&layout=1&page=text"]o to? [/URL][/QUOTE] [B]Gosiu[/B], jeśli o to chodzi, to bardzo poproszę o fotkę tego deseru, kiedy już go przyrządzisz :razz:
-
[quote name='Gosia_i_Luka'] ps. ma ktoś może przepis na fedorkę? :roll:[/QUOTE] [B]Gosiu[/B], co to jest fedorka? :razz: [B]bos[/B], to jak tam, przyjeżdżasz w niedzielę? :cool3: Rety, padam na pysk... w pracy tyle pracy, że nawet nie mam czasu na dogo zajrzeć. Ale za to jutrzejszy wieczór spędzę w Krakowie :multi: A niedzielę na wystawie :multi: Już uprzedziłam przyjaciółkę, o której musimy być na AWFie... nawet przez telefon słyszałam, jaką ma minę :evil_lol: Idę zjeść obiadek... :eating: Ziemniaczki, fasolka, jajeczko sadzone i kefirek :loveu:
-
[quote name='stereo']Rozmawiałam z nia wczoraj i powiedziała, że ma zepsuty komputer (czy Internet :roll:) i chyba nie zanosi się, żeby szybko się naprawił.[/QUOTE] Uuuuu, niedobrze... :shake: To pozdrów ją ode mnie i powiedz, że tęsknię ;)
-
Halo, halo?!?! Gdzie się podziała [B]asher[/B]?! :niewiem: [B]asher[/B], przyjaciółko, odezwij się i napisz, że wypoczywasz w ciepłych krajach? :razz: Bo się boję, że piszesz pracę i zostaniesz mgr przede mną? :diabloti:
-
Plany wakacyjne... Mam nadzieję, że koniec sierpnia spędzę wraz z suką w Jastarni :) Nie wyobrażam sobie odpoczynku od porannych spacerów, nie ma nic wspanialszego niż spacer pustą plażą o świcie :loveu: Oby się udało wyjechać, bo bez morza zwariuję... :roll: [quote name='carragan']Ostatnio dochodze do wniosku,ze sa jak rodzina,bo ostatnio czesto ich widuje[/QUOTE] Hehe, to tak jak u mnie :evil_lol: Moich wetów widuję znacznie częściej niż rodzinę ;) Pierwszy sygnał ostrzegawczy, co do stopnia zażyłosci pojawił się, kiedy przyszłam z Kreską do lecznicy, nie było mojej pani wet tylko jej mąż. Zadzwonił do żony, żeby się zapytać co podać i powiedział do słuchawki tylko "Kreska przyszła" i wszystko było wiadomo. A drugi przejaw rosnącej zażyłości miałam ostatnio, kiedy zadzwoniłam, a pan wet, który odebrał telefon, podał koleżance słuchawkę mówiąc "Natalia dzwoni"... :cool1:
-
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
coztego replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nareszcie!!! :multi: Oby był szcześliwy w nowym domu :kciuki: -
[quote name='carragan'] "To taka gra,gdzie 22facetow biega po boisku,a na koncu i tak zawsze wygrywaja Niemcy" ;)[/QUOTE] Te czasy już minęły :evil_lol: Widzę [B]carr[/B], ze w śledzeniu światowego futbolu zatrzymałaś się ładne parę lat temu ;) [B]Ela[/B], gratuluję Piotrka! :multi: ;) Zaproś go na dogomanię, niech mi powie jak to skończyć... :hmmmm:
-
[quote name='York Luba']Jestem tu nowa i zielona :p wiec mam do was jeszcze jedno pytanie: moglibyscie mi powiedziec jak sie zaklada nowego posta?[/QUOTE] Nowy post to jest to, co już napisałaś powyżej, więc już wiesz jak się "zakłada nowego posta" ;) A nowy wątek/temat/topik (różnie to nazywają) zakłada się klikając tę ikonkę [img]http://static.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/newthread.gif[/img] na stronie głównej odpowiedniego działu (np. działu Wychowanie). Znajduje się ona w lewym, "górnym rogu" ekranu
-
[quote name='justynia'] No, nie wiedziałam, że psy na anoreksję też cierpią :lol::lol:[/QUOTE] No widzisz, człowiek się całe życie uczy... :razz: [B]Anoreksja[/B] to brak łaknienia, niekoniecznie spowodowany chorobą psychiczną (to co nazywane jest zwykle anoreksją u ludzi). Brak łaknienia może być spowodowany także jakąś chorobą np. przewodu pokarmowego, co u psów się zdarza... :roll:
-
[quote name='Dorin']Witam, czy wiadomo jaka jest sytuacja z babeszjozą w Małopolsce? [/QUOTE] Chyba dobra, tzn choroba tam jeszcze nie dotarła :hmmmm: [QUOTE]wyjęłam żywego całego ale w okolicy gdzie był wbity jest coś jakby ropień, stan zapalny objawiajacy się twardawą "banią"zaczerwienioną.........co z tym zrobić? [/QUOTE] Z Twojego opisu wygląda to na zwykłą reakcję na kleszcza... Chyba, ze ta "bania" jest jakiś dużych rozmiarów? Jeśli to niewielki guzek, to nic z tym nie rób, poobserwuj przez kilka dni, jeśli nie zacznie znikać to do weta...
-
[quote name='bos'] ......ooooooooo Włosi strzelili drugiego gola......:multi: :multi: :multi:[/QUOTE] :lmaa: :snipersm: :bad-word: :2gunfire: :x horror i koszmar... :puppydog: :grab: :wallbash: :flaming: :stormy-sad: Opowiem Wam coś :) Od jakiegoś czasu obserwowałam na moim osiedlu wielkiego szczeniaka w miodowym kolorze.... Zawsze widywałam go z daleka, zastanawiając się jaka to rasa. Wczoraj zobaczyłam go pod moim oknem i uznałam, ze to musi być kundel. Moja matka patrząca z tego samego okna orzekła, ze taki piękny pies musi być rasowy :diabloti: Aż dzisiaj wreszcie udało mi się spotkać pieska z bliska, okazał się przepiękny, ogromniasty i słodziasty, a właścicielka okazała się być moją znajomą, więc zapytałam co to za rasa?! I zgadnijcie jakiej rasy szczenię owa pani nabyła :cool3: LABRADOR :diabloti: Psiak ma 8 miesięcy i waży 40 kg, umaszczenie ma piękne miodowe z przeplatającym się czarnym włosem na grzbiecie, wokół oczu piękne czarne obwódki... Cudowny blablador :loveu: A w książeczce zdrowia weterynarz wpisał zgodnie z zyczeniem opiekunów: labrador :evil_lol:
-
[quote name='megii'] co prawda nie całą porcję, tylko pół,[/QUOTE] Resztę schowałaś? :razz: To jeszcze młodzieniaszek, jak się teraz za niego weźmiesz i nie bedziesz ustepować, to będzie z niego pociecha ;)
-
[B]puli[/B], gdzie jest taki sklep w Krakowie? :cool3: Liny żeglarskie są dośc drogie, że nie wspomnę o wspinaczkowych :cool1:
-
[quote name='bos'] A ja miałem dzisiaj znowu punkcję i Kraków mam z głowy. Noga dalej w gipsowej szynie......:-( :-( :-(:roll: :roll: :roll:[/QUOTE] Jak to?! Wystawa bez Ciebie??? :placz: [B]zadziorny[/B], a sprawdzałeś ile procent WODY zawiera piwo? :evil_lol:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='carragan'] Malec lezy trupem od dwoch dni,nie je,nie rusza sie [/QUOTE] Kolejny raz czytam o tym, ze pies nei je z powodu upału... :niewiem: Żeby tak Kreśka raz uznała, że jest za ciepło żeby jeść... Leży półżywa cały dzień, ale jak tylko usłyszy stukanie łyżki o miskę- ożywia się błyskawicznie :evil_lol: -
Wilczarzowata już u swan- relacja z wesołej podrózy i zdjęcia
coztego replied to olekg89's topic in Już w nowym domu
No proszę jakie piękne stadko Ci wyszło, [B]swan[/B] :loveu: -
[quote name='megii'] czyli rozummiem, że jak nie chce, to ma nie jeść?? a jk on planuje nie jeść przez tydzień, to też ok..? no nie wiem, czy ja dam radę.. :shake:[/QUOTE] Jeśli jest zdrowy, to ok. Tym bardziej, że wcina smakołyki podczas szkolenia, czyli coś je... :p
-
Co jest złego w psach nierodowodych?
coztego replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Rumcajsowa, zwykły pies domowy nie powinien być rozmnażany!!!