-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
Ale fajnie leonek rośnie :) Maga, trzeba było sprawić pieska i kotka i wszyscy byliby szczęśliwi :) A co do dzieci, myślę, że to skakanie mu przejdzie z wiekiem. Kreska tez uwielbia dzieci i do niedawna na wszystkie chciała koniecznie skakać, ale teraz już na tyle wydoroślała, że potrafi, zwłaszcza małe dzieciaczki, delikatnie niuchać noskiem, tak że dzieci się ogromnie cieszą ;) Jak się uda poskromić psią żywiołowość to i do dzieci będzie spokojniejszy :evilbat:
-
Ja też myślę, że jak będziesz uwaznie te kości dobierać i obserwować malucha podczas jedzenia to sobie krzywdy nie zrobi... Mielenie wydaje mi się niepotrzebne i niemożliwe 8) (zmielisz może kosteczki z kurczaka, ale już z wołu... to by musiała być chyba jakaś straszliwa maszyna ;) )
-
A mogę jeszcze zapytać kto diagnozował pieska? Kto robił i kto odczytywał zdjęcie? Też Rzeszów?
-
Ja mam zwykłą maszynkę do mięsa zelmera i kości nie mieli. Za to jak wpadnie jakaś kość to okropne dźwięki z siebie wydaje :evilbat: A po co chcesz mielić kości?
-
Psiara, a kto ma tę operację wykonywać?
-
[quote name='Lucy*']Hej !! Chciałam zapytać jak oduczyć mojego pieska jedzenia tego co dają mu obcy ludzie przez płot ?? [/quote] A tak nawiasem mówiąc, gdyby mi ktoś zaczął dokarmiać psa przez płot to chyba bym ... :evil: 0X :evilbat: :evil: 0X :evilbat:
-
Zamiast faszerować psa chili poczytajcie sobie [url=http://kliker.pieski.eu.org/Praktyka/niepodejmowanie_pokarmu.html]tutaj[/url] 8)
-
[quote name='PIKA'] Tyle siedzisz na dogo i dopiero teraz załapałas, że zabawka + inny pies = awantura :wink: [/quote] Dotychczas jej nie przeszkadzało, że inny pies bawi się jej zabawkami... Nie raz aportowała z kimś do spółki i było ok... 8) [quote]Karć ją za takie zachowania[/quote] No własnie, jak karcić i w którym momencie? [quote]Albo jeśli wiesz, że może agresywnie zareagować, to staraj się skupic uwagę na sobie[/quote] Niestety, skupianie uwagi kiedy w pobliżu jest inny pies jest niezwykle trudne, zwłaszcza kiedy Kreśka jest na smyczy ;) No i nigdy nie wiem kiedy może zareagować agresywnie, pewnie nauczę się z czasem rozpoznawać te momenty wcześniej... Dzisiaj będąc na smyczy ładnie się bawiła z posokowcem i z kozą :lol: , w ogóle była bardzo grzeczna na całym spacerze... Muszę być bardziej czujna i zapinać ją, kiedy zbliża się jakiś podejrzany obiekt. :fadein: Tylko o jamniki jestem spokojna, Kreska kocha jamniki :wink:
-
[quote name='napciaa']Pojawia się problem, bo chcielibyśmy na jeden dzień pojechac do Niemiec na zakupy. Uciazliwe byłoby brac psa ze soba, niewiem jak przeszlibysmy z nim przez granice. [/quote] Normalnie, tak jak się przechodzi przez granicę... [quote]Lepiej byłoby go gdzieś zostawic, tylko gdzie? W domku na cały dzień? Przed wyjazdem długaśny spacer i zostawić go... Sama niewiem..[/quote] Zależy jaki domek i jaki pies i jak długo ma Was nie być... Ja bym mojej nie zostawiła w obcym miejscu w obawie przed demolką :evilbat: Nie zostawiłabym tez na dłużej w takim domku z dykty, bo one zwykle zamieniają się w saunę w pogodny dzień... No i wiem, że moja suka by się okropnie denerwowała, gdybym ją zostawiła samą w obcym miejscu... Jak jeździłam na wakacje z Filipem, to wszędzie z nami chodził, a jeśli gdzieś nie mogliśmy go zabrać- to ktoś z nas zostawał z psem...
-
[quote name='malawaszka'] tzn dla mnie niedługo bo myślę że to będzie możliwe pod koniec roku[/quote] To faktycznie niedługo :D Super! Cała Dogomania będzie szukała sznaucera dla malawaszki ;) A ja z jednej strony, bardzo bym chciała teriera, prawdziwego, kosztującego sporo pieniędzy... A z drugiej... w tej chwili mam w schronisku 3 psy, które wzięłabym do siebie, gdybym tylko mogła... :roll: I jak w tej sytuacji kupić sobie teriera?! Kiedy już nadejdzie ten czas, że będę mogła mieć drugiego psa, to nie będzie łatwo podjąć decyzję...
-
[quote name='Cimi']Mam pytanie. Szkolił ktoś z Was psa w szkółce 'Koksownik' w Zabrzu albo zna jakieś opinie na jej temat?[/quote] Cimi, nie wiem czy dobrze kombinuję, ale chodzi Ci pewnie o szkolenia Związku Kynologicznego, bo one są organizowane na stadionie "Koksownik" 8)
-
[quote name='olekg18']:o :o :o :o jest wogóle w zabrzu jakas szkoła :o :o :o :o[/quote] Oleczku Drogi, więcej szacunku dla naszego miasta!!! :evil: W Zabrzu mieści się Oddział Związku Kynologicznego i Związek organizuje szkolenia. O innych szkoleniach nie słyszałam, chociaż ostatnio na mieście widziałam jakieś ogłoszenia o szkoleniu... Ale jeśli wybiorę się na szkolenie, to pewnie do Gliwic, do Gostaru, bo znam parę osób, które do nich chodziły i bardzo sobie chwalą.
-
[quote name='madzia18sosnowiec']...kiedy ugotuję jej żarełko to gaja nie chce sięgo tknąć dopóki żarcie się nie skwasi :-? ...potem wcina jak najęta :-? ... o co chodzi? :-?[/quote] Chodzi o to, że zjada jak zgłodnieje :lol: Jak to jest? Gotujesz, dajesz jej jedzenie do miski, stawiasz miskę na ziemi, a Gaja przyjdzie powącha i odchodzi? :evilbat: A za kilka godzin, kiedy miska już swoje wystoi i żarełko zdąży się skwasić, przychodzi i zjada? Tak? :evilbat: A weź daj jej rano porcję do miski, postaw, jak powącha i odejdzie to poczekaj jeszcze 15 minut czy nie zmieni zdania i schowaj miskę do lodówki. Wieczorem wyciągnij miskę, podgrzej do temperatury pokojowej i daj... Nie będzie kwaśne, a suce posmakuje... A jak nie to po 15 minutach do lodówki i rano kolejna próba... 8)
-
[quote name='Szamanka']A czy dodajecie czegoś gotując ryż?[/quote] Dodaję troszkę oleju, żeby się lepiej gotował. 8) [quote] Ja czasem nasypię troszkę Vegety.[/quote] Vegeta to też głównie sól. [quote name='iac1']ale słone chyba smakuje lepiej???[/quote] Kwestia przyzwyczajenia... Im mniej soli tym zdrowiej, więc warto się przyzwyczaić do małych ilości soli w jedzeniu.
-
[quote name='asia26']Ten pies sie chyba predzej zestarzeje niz odkryje co mu sluzy :([/quote] Najważniejsze to powolutku i konsekwentnie przeprowadzać próby. Znam sunię, która miała koszmarne uczulenie... Trwało grubo ponad rok zanim odkryli, metodą prób i błędów, że to kurczak ją tak uczula, nawet w minimalnej ilości podany... ALe od tego czasu sunia jest zdrowa i ma się świetnie :D
-
Jak się drapie biedactwo to może spróbuj mu dawać inne mięso? A nie kurczaki... [quote]Nigdy nie mial biegunki ewentualnie raz sobie zwroci (ale tylko jednorazowo)[/quote] Może za duże porcje zjada na raz? Ile razy dziennie go karmisz?
-
[quote name='madzia18sosnowiec'] olej <czy oliwa może być, bo nie wiem?> [/quote] Może być oliwa, a nawet jest lepsza niż olej :) Same łapki czy lotki to trochę za mało mięsa. Warto dokupić trochę "mięśni" do tego, żeby pies jadał bardziej wartościowe białko (wówczas daje się mniej wagowo, więc też nie wychodzi drogo).
-
Powiedzcie mi, czy są psy bardziej i mniej podatne na kleszcze? czy zdarza się, że jakiegoś organizmu kleszcze "nie lubią" :hmmmm: Bo tak czytam o tych kleszczach ciągle, a Kreska nic a nic nie łapie... I bardzo się z tego cieszę, tylko zastanawiam sie skąd się ta odporność bierze? Fakt, że mało łazi po krzaczorach, raczej po trawce i po osiedlu, nie po lasach i łąkach. Ale Kreski ulubiony kolega obraca się w tym samym środowisku, a jego pani mówiła, że nie może już patrzeć na kleszcze, pies zabezpieczony na wszystkie strony, a on i tak ciągle coś łapie...
-
Zasadniczo jest tak, że psom przypraw się nie daje wcale. Najwyżej zioła, o których pisano [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=2444]tutaj[/url] Ludzie też powinni jeść znacznie mniej soli niż jedzą... Jeśli dajesz psu np. chleb, to w nim już jest sól zawarta i taka minimalna ilość soli wystarczy dla zdrowia, nie trzeba ekstra dosalać żarcia... ;)
-
Najlepiej nie smarować niczym, przynajmniej trochę mniej kalorii. A jak już- to ja bym wybrała masło, margaryna to same sztuczności, albo smalec- jako najmniej przetworzony tłuszcz (ale taki czysty, bez przypraw i skwarków). Kreśka zjada jedną suchą kromkę dziennie, czasem dwie... też uwielbia chleb (ona wszystko uwielbia co można zjeść ;) ). [quote]poza chlebem żarcia nie widzi, np. kiedy gotuje gai kurze łapki z ryżem i zalewam to rosołkiem, to nie ruszy z miski, jeżeli nie będzie tam chleba...[/quote] Skoro wie, że dostanie ten chleb jak pomarudzi to będzie marudziła do skutku. Jeśli ją przetrzymasz i nie dasz chleba wcale przez kilka dni, to nauczy się jeść to co ma w misce...
-
[quote name='Godelaine'] Daj znać (sms najlepiej), kiedy będziesz jechała. Może się jakoś zgramy :)[/quote] Będę chciała jechać we wtorek pomiędzy 16 a 17-tą, zwykle wtedy jest pustawo. Ale wszystko zależy od dyspozycyjności mego ojca... 8)
-
[quote name='Agnes']ha! wreszcie mam cos tanszego niz coztego :lol: [/quote] Ty Łobuzie!!!! :evilbat: A byłam pewna, że napiszesz "Ale u Ciebie tanio!" :lol: Kiedyś u obcego weta kupowałam po 9 chyba, a ostatnio w sklepie zoologicznym po 8,50... Pewnie da się znaleźć taniej, skoro u Ciebie po 7... :hmmmm:
-
[quote name='jovanna'] czy jest jeszcze za młoda i się nauczy sama z siebie [/quote] Nie jest za młoda, w jej wieku psy zwykle już nie sikają w domu, chociaż niektóre są bardziej oporne. Ale sama z siebie się nie nauczy niczego ;) Myślę, ze maga18 wskazała Ci odpowiedni topik... 8)
-
[quote name='asia26']A ile kosztuje ten can vit? [/quote] 8,50 zł w porywach do 9 zł. 8) za 400g pudełko [quote]I czy on jest w proszku?[/quote] Tak jest! 8) [quote]Moze ja tez kupie niebieski?Albo zapytam weta.[/quote] Zapytaj weta, jeśli pies jest dorosły to raczej niebieski (Ca:P=2:1)
-
[quote name='Krystynah']szczepienia masz zglowy -nastepne za rok.[/quote] Za rok czyli w styczniu ;)