Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [quote name='Jureja']Mój pies jest na dietetycznym Red Mills i znacznie schudł ale ostatnio pojawil sie łupież,czy to moze byc związane z tą karmą?Wet zalecił dodawanie łyżki oliwy.[/QUOTE] Bardzo możliwe, może spróbuj dodawać siemię lniane. Gdzieś na Pielęgnacji jest topik o siemieniu, zresztą tu na Żywieniu też pewnie jakiś był ;)
  2. [quote name='puli']To jest tak,że za zostawienie kupki mogą wlepiać bo śmiecę,a za wrzucenie do kosza mogą karać bo sanepid zabrania.[/QUOTE] A już ustaliliśmy w tym wątku, za pomocą gliwickiego oddziału sanepidu, że sanepid nie zabrania wyrzucania kupek do zwykłych koszy.
  3. [quote name='niki_ill']ah i jeszcze jedno pytanie. Czy to badanie jest robione pod narkoza? Jaki jest mniejwiecej jego koszt? Wstyd sie przyznac, ale jakos jeszcze niewiele wiem na ten temat :/[/QUOTE] Narkoza to może za dużo powiedziane, na "głupim jasiu" jest robione. Ja też płaciłam chyba ok. 60 zł... :hmmmm: A z tego co wiem, to za wpis do rodowodu płaci się dodatkowo. My nie mamy do czego wpisywać więć nei jestem pewna, a konsultacje u lekarza uprawnionego miałam gratis, w prezencie od mojej wetki ;) [quote name='r_2005']A czy każda lecznica, która ma rtg ma podpisaną umowę?[/QUOTE] Biorąc pod uwagę liczbę lecznic w Polsce, ciekawa jestem czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie :p
  4. [quote name='asher']Żeby iśc do sądu musiałabyś nie dostać mandatu, a konkretniej - nie przyjąć go :evil_lol: [/QUOTE] No wiem, ale żeby nie przyjąć musiałabym go dostać :evil_lol: [QUOTE]A uzasadnienie strażników to wręcz perełka! :lol: [/QUOTE] Mnie też wzruszyło do łez... nie mogłam się powstrzymać i napisałam do krakowskiej SM pytanie w tej kwestii. Niedługo zostanę ogólnopolskim kupkowym ekspertem :diabloti:
  5. coztego

    Zabrze

    [quote name='noblistka']My mieszkamy na Franciszkańskiej24c.[/QUOTE] Więc się nie pomyliłam :evil_lol: W klatce obok Ciebie mieszka moja koleżanka, kiedyś siedziałam tam z nią na ławce i widziałam dziewczynę z malutkim labkiem... :lol: A niedawno jak szłam z Kreską koło Waszego bloku, też widziałam Twojego psiura, nawet się zdziwiłam jak urósł ;) My mieszkamy naprzeciwko kościoła. [QUOTE]A ty jakiego masz psa?? [/QUOTE] Kliknij w mój podpis to zobaczysz mojego potworka w całej okazałości :razz: Moja też uwielbia spacerować na dalekie dystanse, wokół osiedla to absolutne minimum. A jak mam humor to idziemy do M1 i potem koło makro, albo do parku, albo nad Bytomkę... Brakuje w okolicy miejsc gdzie można by pójść na fajny spacer, w jakieś pola... :roll: [QUOTE]Coś mi się wydaje,że może znasz Ale i Marka za szkolenia Alteri??[/QUOTE] Osobiście nie miałam przyjemności. Znam tylko Jacka. A Ty szkoliłaś w Alteri? :cool3:
  6. [quote name='nathaniel']Krótkie to znaczy ? 5-10 minut ? [/QUOTE] Zależy od psa i od umiejętności skupiania się na pracy. Z biegiem czasu możesz wydłużać pracę. Nie ważne czy pracujesz minutę czy 10, ważniejsze jest, żeby skończyć sesję zanim pies się znudzi i rozkojarzy. Z moją na początku robiłam najwyżej 1-minutowe sesyjki. A po paru godzinach znów minutka ćwiczeń. Powinnaś kończyć, kiedy pies jeszcze chce pracować, żeby miał uczucie niedosytu ;)
  7. [quote name='Behemot'] ja nie dam rady tak długo utrzymać rąk w górze.[/QUOTE] Potrenowałabyś przy firankach to potem nie narzekałabyś, że pies ciągnie na smyczy, albo że Cię boli ręk aod rzucania kija :diabloti:
  8. Kreśka też kiedyś darła mordę i skakała na mnie jak wariatka, byle tylko już rzucić. Dzisiaj siedzi przede mną i patrzy na mnie, czekając "cierpliwie" na rzut. Jeszcze jej nie uczyłam siadania przy nodze, planuję tej wiosny, będzie bardziej elegancko wyglądało :evil_lol: [B]Behemot[/B], nie rzucaj jak sucz szczeka. Wyczekaj choć sekundę ciszy i wtedy "Dobry piesek!!!!" i rzut. Trzeba mieć refleks, ale nie jest to skomplikowane. Możesz schować kija za plecami, może się zdziwi, że go nie widzi i się przymknie, a wtedy rzut! Przy okazji możesz ćwiczyć skupianie się na Tobie, nie rzucasz dopóki sucz nie spojrzy na Ciebie. Powolutku, z czasem, jak sucz zrozumie, że trzeba panować nad emocjami, żeby dostać kija, zaczniesz wymagać "siadu" i nagradzać go rzutem ;) Może spróbuj z piłeczkami zamiast kijów? Wygodniej się rzuca i łatwiej piłkę schować, za siebie albo w dłoni...
  9. I pamiętaj, że sesje mają być krótkie i zawsze muszą się kończyć sukcesem! :)
  10. [quote name='Behemot'] O co chodzi? Zastanawiałam się, czy coś się zmieniło w naszym otoczeniu i... wymyśliłam, że być może chodzi o firanki, które właśnie mniej więcej tydzień temu zdjęłam, by oddać do pralni - i jeszcze ich nie założyłam z powrotem. Może tu tkwi przyczyna? [/QUOTE] Skoro zbiegło się to w czasie z firankami, to stawiałabym na tę przyczynę ;) Załóż wreszcie te firanki i daj psu spokój :mad: Ile można mieszkać bez firanek :evil_lol:
  11. [quote name='Behemot'] No i jest jeszcze jeden problem - kiedy trzymam patyk, szykując się do rzutu, tak potwornie ujada, że bębenki w uszach pękają :cool1: [/QUOTE] I co wtedy robisz? Rzucasz? :cool3: [QUOTE]Tego też próbowałam ją oduczyć, ale bez skutku. [/QUOTE] A jak? :razz:
  12. [QUOTE]Czy ucząc psa przychodzić na zawolanie moge uczyc go np. warowac[/QUOTE] Oczywiście, że możesz uczyć psa warowania, to bardzo przydatna umiejętność, bardzo dobrze opanowana może pomóc też przy przywołaniu. A poza tym im więcej psa uczysz, im więcej umie, tym bardziej Cię słucha i tym bardziej chce z Tobą pracować. [quote name='nathaniel']:oops: i klapa, nie potrafie nauczyc psa warowac [/QUOTE] Czytałaś tę instrukcję w całości? [QUOTE]- [B]Nie wymagaj [/B]od psa od razu najpoprawniejszego warowania (pies leży symetrycznie, nie układa zadu na jedną stronę, ma równoległe, proste przednie łapy). Na początku przyjmij, że na komendę "waruj" pies po prostu musi zadem i łokciami dotykać ziemi). - [B]Nie bądź niecierpliwy [/B]- jeśli pies nie reaguje na komendę głosową, mimo, że niedawno jeszcze reagował, wspomóż się komendą optyczną. - [B]Nie spiesz się [/B]- daj psu czas na "wymyślenie" ruchu. Jeśli po raz pierwszy użyjesz komendy TYLKO głosowej, poczekaj parę sekund, aż pies zawaruje. [/QUOTE] :lol: Warowanie jest łatwe, skoro pies wstaje to może oznaczać, ze źle prowadzisz rękę ze smakołykiem podczas naprawadzania. I koniecznie nagradzaj początkowo bardzo szybko, jak tylko pies dotknie łokciami ziemi. A "siad" pies potrafi wykonywać?
  13. [quote name='HaPPy_PsIaRa'] przynajmniej jakby się bała wody jak go pryskam!![/QUOTE] Skoro nie boi się tej wody, to nie pryskaj. Zamist się oduczyć, tylko się bardziej rozbryka, pewnie nieźle się bawi z tą wodą? :razz: Wystarczy przerywać zabawę i odchodzić o szczeniora. Albo łapać go delikatnie za język, albo podstawiać do gryzienia fafle, albo wkładać do pyska zaciśniętą pięść. Ważne, żeby zrozumiał, że gryzienie wcale nei jest przyjemne. [QUOTE]a gdzie jest ten blog ?[/QUOTE] [URL="http://www.owczarek.pl/zofia/"]TUTAJ[/URL]
  14. [quote name='puli']Straż może wlepiać na podst zakazu zanieczyszczania i zaśmiecania miejsc publicznych.[/QUOTE] Pytałaś Strażników? Na tej zasadzie można wlepiać mandat za wrzucenie byle śmiecia do śmietnika, skoro wrzucenie tam czegokolwiek może być "zaśmiacaniem miejsc publicznych". Zaraz napiszę do SM w Krakowie i poproszę o wykładnię przepisów. :diabloti: Bardzo bym chciała dostac taki mandat i udać się z nim do sądu. Chyba pojadę z Kreską do Krakowa, żeby zrobiła kupkę :evil_lol:
  15. [quote name='Behemot']Ale ja Soni tego nie uczyłam...[/QUOTE] Sama się nauczyła, bo to zdolna bestia jest :evil_lol:
  16. [quote name='Behemot']po wyjściu załatwia się prawie od razu, więc chyba rzeczywiście jej się chce...[/QUOTE] Ja, podobnie jak Flaire, wymagam od suki sikania zaraz po wyjściu z domu, jak tylko dojdziemy do "sikalniczego" trawniczka, suka dostaje komendę "Sikaj". Więc bez względu na to, czy bardzo chce, czy nie bardzo- zawsze sika zaraz po wyjściu i nie jest to żaden wyznacznik. ;) Poza tym, to, że sunia chce siku po 4 godzinach jest dość oczywiste, tak samo jak to, że potrafiłaby wyczekać 5-tej godziny, tylko nie musi ;) [QUOTE]Próbuję tak robić, ale szczeniar ma chyba zegarek w pęcherzu... :cool3:[/QUOTE] Pewnie, że ma zegarek, trzeba go tylko zmylić ;)
  17. [quote name='Behemot'] Po nich Sonia wraca z jęzorem wiszącym do samej ziemi i pada jak nieżywa ;) [/QUOTE] I jak długo tak leży jak nieżywa? :cool3: [QUOTE]Czasami przed wyznaczoną godziną dzieciak tak potwornie lamentuje, że nic nie zdoła odciągnąć jej uwagi od drzwi [/QUOTE] A może zwolnij tempo, powolutku, dzień po dniu dodawaj 10 minut do czasu międzyspacerowego, tak, żeby Sonia się nie zorientowała, że coś się zmienia... ;)
  18. [quote name='Gazuś']Nie wiedziałam, że mogę to zdjęcie poprostu wyslac... :lol: Ale ja chyba z Docem wole pojechać na miejsce, do specjalisty :lol: [/QUOTE] I słusznie, przynajmniej będziesz pewna, że zdjęcie jest dobrze zrobione. [quote]Ale zaraz, w takim razie skąd oni wiedzą, że ktoś na przykład nie prześwietli innego psa i nie poda danych innego? :roll:[/QUOTE] Gazuś, przeciez to by było nieuczciwe :niewiem:
  19. coztego

    Zabrze

    [quote name='noblistka'].Ale nie wierzę,że nie widziałeś dziewczyny z czarnym labem chyba mało prawdopodobne :razz: [/QUOTE] Spotkałam kiedyś mężczyznę z czarnym labkiem, ale chyba był młodszy od Twojego :hmmmm: Aaaaa, czekaj, już chyba wiem, który to Twój psiak!!! :evil_lol: Teraz skojarzyłam jeszcze jednego czarnego młodziaka :multi: Mieszka gdzieś po sąsiedzku (chyba w klatce obok) z moim ulubionym, młodym airedale terierem :) A gdzie masz zwyczaj w teren wyruszać? :cool3:
  20. [quote name='HaPPy_PsIaRa']ten mały (ok 7tygodni[?]zgubiłam już się ile ona ma:eviltong: ale ok 7tyg.) rzuca się na tego starszego.[/QUOTE] Tak jak pisze Darek, jesli starszy uzna, że mały przegina to go pogoni i nauczy szacunku dla starszych. [QUOTE]Mowi się jej nie wolno,psika się spryskiwaczem do kwiatków,klepie się ją lekko,przestaje się z nią bawic itd ale nic nie daje!![/QUOTE] Jak długo ten maluszek jest u Ciebie, spodziewasz się, że w wieku 7-tygodni nauczy się wszystkiego? Praca z psem to długie miesiące, całe lata, a Ty chcesz mieć efekt po kilku dniach z takim małym szczeniorem. O oduczaniu gryzienia już duuużo tu napisano. [QUOTE]Oprocz warczenia to szczeka,piszczy,skrzeczy itd a to denarwuje troche :( [/QUOTE] Jak Cię denerwuje szczekanie, piszczenie i warczenie to trzeba było kupić chomika... :cool3: [QUOTE]O siedzeniu na jednym miejscu nie ma mowy [/QUOTE] No i tak powinno być. Jedynym powodem do niepokoju przy 7 tygodniowym maluszku jest spokój, czy osowiałość psiaka. To mały żywioł, poznaje świat, chce się bawić, szaleć, uczyć... A nie pieścić czy spokojnie siedzieć :evil_lol: [QUOTE]co mam do tego czasu zrobić[/QUOTE] Zajrzyj do blogu Zofii Mrzewińskiej o wychowaniu szczeniaka i spróbuj iść jej śladem. Baw się i pracuj z maluszkiem. :)
  21. My też się bawimy piłeczkami. Patyki są do luftu ;) Pies lubi sobie porzuć patyka, można powyrywać drzazgi, rozszarpać, ma to pewnie jakiś drewniany smak...i jest frajda. A piłka nie zachęca tak bardzo do gryzienia. Patykami bawimy się tylko w wyjątkowych sytuacjach, kiedy decyduję się spuścić sukę na spacerze "niebiegowym", na który zwykle nie zabieram piłek. Wówczas szukam jakiś kijów, ale zawsze zabawę zaczynam dopiero, kiedy mam dwa kije pod ręką i mogę rzucać zamiennie, zanim suka zacznie przeżuwać. :evil_lol:
  22. [quote name='nathaniel'] ja gonie go [/QUOTE] Zabawa w gonienie psa, który ma problemy z przychodzeniem na zawołanie to nie jest najlepszy pomysł :hmmmm:
  23. [quote name='Nor(a)']w dodatku mam wrażenie, że odkąd jest na diecie specjalnie oszczędza energię broniąc swojego tłuszczyku.[/QUOTE] No to goń ją :cool3: ;)
  24. [quote name='mila_2'] No i obecnie jest przestawiany na mieszane żarcie z kupą suplementów witaminowych, artroflex, i inne cuda...No i co na to powiecie?? [/QUOTE] Zobaczymy co z tego pieska wyrośnie... :cool3: Też znam takiego jednego mordziaka, który wsuwał od małego dobre karmy, po czym w wieku kilku miesięcy właścicielka zauwazyła, że pies się "rozjeżdża". Okazało się, że psiunio nie przyswaja wapnia jak należy... Mimo terapii różnymi preparatami psa już nie udało się w pełni wyprostować (a miał być wystawowy :roll: ). Jest na tyle dobrze, że nie ma żadnych problemów z chodzeniem, nic go nie boli, będzie żył długo i szczęśliwie, ale wygląda jak ciapa ;) Ryzyko jest zawsze, zwłaszcza jak się karmi "najlepszymi" karmami, które nie wszystkim psom służą. :cool1:
  25. [quote name='puli']Moja spółdz mieszkaniowa grodzi stalowymi płotkami bardzo starannie każdy kawałek trawnika i jest demokratycznie:nie wejdzie ani dziecko ani pies. Straż pożarna też pod blok nie podjedzie[/QUOTE] Mieszkańcom to nie przeszkadza??? :razz: Ktoś interweniował w spółdzielni? Jeśli nie może podjechać Straż to należy ją o tym zawiadomić, a wówczas Straż nakaże Spółdzielni rozbiórkę płotków :cool1: [QUOTE] wyrzucenie do ludzkiego kosza też 50zł.[/QUOTE] Proszę!!! Zadzwoń lub napisz do Straży Miejskiej i zapytaj na podstawie jakiego przepisu wlepiają te mandaty?! I co powinnaś zrobić z psią kupką, którą zgodnie z obowiązującymi przepisami, zbierzesz z trawnika...
×
×
  • Create New...