Jump to content
Dogomania

Kora

Members
  • Posts

    3915
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kora

  1. Kurcze ja widze.
  2. Cos chyba pokrecilam i dlatego ja widze a Wy nie, wiec wyczyscilam i tez nie widze.
  3. W dziale "weterynaria" dalam ogloszenie o lekach do oddania dla jakiegos psa lub czlowieka w potrzebie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36677[/URL] mialam nawet ten spis wczoraj w klinice i zapomnialam pokazac:oops: , dwa pierwsze leki sa dla watrobowcow.
  4. [quote name='pidzej']a dziś w nocy już nie ma potrzeby przy nim być? w razie czego my jesteśmy do dyspozycji od wieczora(2 os), tylko nie tak późno jak wczoraj. ja mam chyba gdzieś takie "pieluchy" do nauki czystości szczeniaków, z ceratką od zewnątrz, to można by mu podkładać, jeśli jeszcze trzeba.[/quote] Jemu trzeba pod fi...a podkladac, zeby nie moczyl kolderki;) , my z Iza podkladalysmy lignine.
  5. [quote name='iza_szumielewicz']Za chwilę, w wiadomościach o 11 w Radiu Zet powiem O Łatku. A niech tam. Teoretycznie mogę za to dostac od szefów zj...ę. Trudno![/quote] Iza p.Janusz W nic Ci nie zrobi, on kocha psy, a jak przyszedl po smierci swojej wilkowatej suni na Paluch to bramy nie przestapil, zona wybierala psiaka.
  6. [quote name='Beata25'][SIZE=4][B]Psi Los nam odpowiedział w sprawie Łatka: zobaczcie sami![/B][/SIZE] [URL]http://www.kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=26&Itemid=37[/URL][/quote] Beatko, jak juz napisalam w innym temacie: "Psi Los nie mial obowiazku przyjac psa, a moze nie chcial bo ile mozna byc sponsorem, choc znowu okazalo sie ze jest nim (przekazana kwota na AFN). Strzeleckiego ma podpisana umowe z miastem mimo to o 19 dzwoniono do Pana z notesem, czy wyraza zgode na leczenie psa na koszt miasta (wyrazil), gdyby nie wyrazil to co by sie stalo. Psi Los nie jest obligowany do pomoc w kazdej sytuacji, kiedys musi powiedziec nie." Takie bylo jego prawo, moze tylko te rady byly:evil_lol: . A jutro w Schronisku bedzie p.Dyrektor.
  7. [B]pixie[/B], moze jakis przodek byl foksterrierem krotkowlosym;) . Jesli chodzi o jedzenie to wczoraj nie wolno mu bylo go nawet powachac;) . Nie wiem jak dzisiaj:roll: . Ja moge posiedziec z nim tak po 17.30
  8. Oto Łatus [URL=http://img187.imageshack.us/my.php?image=latekvq4.png][IMG]http://img187.imageshack.us/img187/5863/latekvq4.th.png[/IMG][/URL] i jeszcze jedno [URL=http://img291.imageshack.us/my.php?image=latek2ls9.png][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8614/latek2ls9.th.png[/IMG][/URL]
  9. maile przeszly tylko zdjec nie widac:crazyeye: .
  10. Oj jak dobrze.
  11. [quote name='asiuniap']Niesamowita różnica w jego stanie w tak krótkim czasie :crazyeye: Jak byłyśmy z Asiąf1 psu uciekały źrenice, cały czas się trząsł, był bez kontaktu i uważam, był moment kiedy ustały funkcje życiowe, żeby za parę sekund powrócić. Jestem pod wrażeniem, czy to kroplówka czy surowica? Coś takiego. Jeśli to nie jest 100% chart to na pewno mix charta, wąski pysk, charakterysyczna sylwetka, długie nogi. Dziękuję Wam wszystkim, jesteście wspaniałe.[/quote] Asia on dostal taka baterie lekow, i takie nawodnienie Ringer, elektrolity. glukoze ze nie wiadomo.
  12. Cos dogo siadlo jak przyszlam dlatego zdaje relacje dopiero teraz;) , psiak jest ladniejszy niz na zdjeciach, prosilam zeby sprawdzono czy nie ma chipa Paluchowego bo:roll: . Iza pisala ze wymiotowal, ja podalam mu wode bo nie wiedzialam ze lekarz zabronil ze wzgledu na ten odruch wymiotny, ale przez 40 minut nic sie nie dzialo, dal sygnal ze ma mokro;) , wiec zmienilam podklad bylo mizianko i przytomne patrzenie w oczy:loveu: , jedzenie dostanie jutro choc synek wiedzial co przynioslam. wychodzilam 15 po 23.00 przed moim wyjscie temp 38,6 (jak ksiazka pisze), brak krwi w odbycie (tak sobie mysle czy to nie zatrucie, kiedys takie objawy mial pies ktory zjadl trutke na szczury). Psiula reaguje na rozne dzwieki na korytarzu i przeciaga sie. Jutro badanie krwi. Dajcie znac jak bedzie potrzebna pomoc, aaaa i moze cos na podlad pod dupcie bo jak robi siusiu to troche sie podkladzik moczy.
  13. [quote name='pixie']Asiamm wlasnie wysiadla z pociagu - nie wiem jak zawiadomic pidzej lecz mozna byc w lecznicy tylko do 23ej[/quote] Do 23ej:crazyeye: , to klinika calodobowa!
  14. [quote name='pidzej']ja i asiamm możemy jechać na noc dzwoniłam do Izy, Kora zmieni ją chyba do 23-nie usłyszałam- my będziemy tam przed 23cią albo troszkę po[/quote] Pidzej Iza bedzie do 21.50 ja moge byc nawet do 1.00, ale jesli mozecie byc o 24.00 to ok! Jutro tak jak napisalam tez moge miec dyzur i w niedziele dwie godzinki byle nie po 16.00.
  15. Zmieniam Ize i oczywiscie szykuje jedzenie poledwice z ryzem i warzywami, jesli zacznie jesc bedzie na 100% dobrze. Moge byc u niego do 1 w nocy potem musze wrocic, mam chrzciny wnusia i duzo roboty z tym zwiazanej. jutro tez moge na dwie godzinki podskoczyc. Moj tef 0503 348 960
  16. Prosze bardzo oto on: [URL=http://img218.imageshack.us/my.php?image=hasiosa9.jpg][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/2648/hasiosa9.th.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='szybszy_od_dylizansu']Znaleziono rudego husky w Ząbkach. Właściciela zapraszam do siebie.:mad: Może wiecie komu zaginął ?[/quote] [FONT=tahoma][SIZE=2][COLOR=#22364f][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=tahoma][SIZE=2][COLOR=#22364f]Dzisiaj rano(14 listopada 2006) w okolicach Warszawy (dokładniej ZĄBKI) zaginął pies Huski.Fotki są zamieszczone w galerii ([url]http://w8.grono.net/gallery/606309/)[/url]. Szczęśliwego znalazce proszę o kontakt- wszyscy w domku czekają na Hasia.W razie znalezienia bądz widzenia psiaka gdziekolwiek proszę o kontakt!Rudo-szary,ok5 lat,PIES [SIZE=1]data publikacji: 14-11-2006 kontakt: [email]kingakustra@vp.pl[/email] / 515120332 / 1329108 [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  18. Psy z Palucha numer 3526/06 odebrany, 3310/06 Tiger odebrany (zdazyl ponownie trafic 7.12) odebrany.
  19. Kora

    Liczymy podpisy!

    [quote name='GoniaP']Nie neguję Twojej dobrej woli, ale dla mnie obecny stan rzeczy to farsa! I zaznaczę na początku, że nie jest moją intencją nikogo obrażać, tylko stwierdzić stan rzeczy. Nie rozumiem dlaczego obecnie zabierają głos Ci, którzy przez cały ten czas najmniej zrobili??? Jako Warszawianki, (Ty i Kacha_Wawa) przedstawicielki Stolicy... gdzie byłyście kiedy trzeba było popracować, pozbierać podpisy, zorganizować akcje??? Wynik Stolicy, jak na Stolicę, to żaden wynik - przykro mi.... Teraz, kiedy wszystko jest podane na talerzu, kiedy Emir i Medar byli motorem napędowym sukcesu, sprawili że wykonano mozolną, mrówczą pracę, Wy zabieracie głos? Usuwacie ich w cień? Negujecie ich wkład? Ich doświadczenie? Co chcecie sami osiągnąć? Chcecie blasku fleszów czy załatwienia sprawy... Bo wychodzi na to pierwsze.[/quote] Nie sadzilam ze chodzi tu o blask fleszy, sadzilam ze chodzi o zwierzaki:shake: , faktem jest ze w mediach liczy sie twarz i dzialania zwiazane z ta twarza, ktore Ci na stolkach zapamietuja, a w przyszlosci to procentuje przy innych akcjach. Jesli sie chce bardzo walczyc o zwierzaki to trzeba umiec, pochylic glowe, wyciagnac reke i otworzyc parasol jak pluja!
  20. Kora

    Liczymy podpisy!

    [quote name='czarok']Na początku był Ozzy....Powstała petycja...Zbieraliśmy podpisy....Po naradzie z prawnikiem doszliśmy do wniosku, że przekazanie petycji z podpisami do Kancelarii Prezydenta ( do Pani Sekretarki) odniesie mały skutek ( jak wiele innych petycji). Natomiast przekazanie prokuratorowi prowadzącemu sprawę może uświadomić, że sprawa Ozzy'ego odbiła się szerokim echem w całej Polsce i nie jest to jakiś bezdomny pies, którym nikt się nie interesuje. Zbiórka podpisów pod petycją miała pomóc sprawie Ozzy'ego. Po Waszych postach, zgodnie z wolą większości petycja trafi do adresata.[/quote] A niby w jaki sposob miala pomoc:crazyeye: w prokuraturze, to nie sa dowody w sprawie, petycja to protest ludzi ktorym nie jest obojetny los zwierzat.
  21. Kora

    Liczymy podpisy!

    [quote name='czarok']Nie nie-bo-nie. Nie - bo nie ma pieniędzy ( dlaczego, jak ktoś śledzi losy psiaków Emira, to wie). A wiecie, że druk plakatów, ulotek nie został do dziś pokryty? ( to znaczy został, ale nie z zebranych pieniędzy na akcję, ale z prywatnych pieniędzy naszych i Emir).[/quote] Czegos tu nie rozumiem z prywatnych pieniedzy waszych tzn kogo? I Emira :roll: , fundacji czy osoby prywatnej p.Krystyny S? I jeszcze jedno prokuratura nie jest organem powolanym do zmiany prawa!
  22. Kora

    Liczymy podpisy!

    Ale numer:crazyeye: ! Jakis czas temu mialam okazje osobiscie rozmawiac z p.Ziobro wlasnie na temat Ozziego, rozmowe opisalam na pw do Medar. Powiedzialam ze sprawa jest powazna ze tysiace ludzi podpisze petycje i co z tym zrobi? Widac bylo ze jest zainteresowany rzetelnymi informacjami, a nie tym co pisal SE, podkreslal ze jest psiarzem, szansa byla i sie zmyla:angryy: . To sie nazywa slomiany ogien!
  23. [quote name='ktrebor']Włóczykij :) spotkaliśmy w sobotę 9.12.2006 dziewczynę z chyba białym malamutem, mówiła że znalazła go błąkającego się w pobliżu stadionu dziesięciolecia. Wysłałem priva do osoby szukającej tego psa z kontaktem na jej chłopaka.[/quote] [B]Ktrebor[/B], dzwonila wlasnie p. Iza Tores jest juz w swoim domku, jest przestraszony i taki byl jak go znaleziono, bez kolczatki sadzimy ze ktos chcial go pod stadionem sprzedac, ale sie nie udalo. Mam Cie usciskac wirtualnie, a wiec:calus: :calus: :Rose: !
  24. Wklejam juz raz mialam spotkanie Na Paluchu z tym psiakiem, teraz znowu zaginal:roll: "[URL="http://www.zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?t=1682"][COLOR=#0000ff]Zaginął biały Alaskan Malamut[/COLOR][/URL]AutorWiadomość[B][URL="http://www.zaginionepsy.waw.pl/profile.php?mode=viewprofile&u=929"][COLOR=#0000ff]izaa21[/COLOR][/URL][/B] [IMG]http://www.zaginionepsy.waw.pl/templates/subSilver/images/icon_minigender_female.gif[/IMG] Numer telefonu: 602-111-211 Dołączyła: 09 Gru 2006 Wiadomości: 1 Lokalizacja: Warszawa, Gocławek [IMG]http://www.zaginionepsy.waw.pl/images/online.gif[/IMG] [URL="http://www.zaginionepsy.waw.pl/posting.php?mode=editpost&p=3361&comment=1"][IMG]http://www.zaginionepsy.waw.pl/templates/subSilver/images/icon_latest_reply.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?p=3361#3361"][IMG]http://www.zaginionepsy.waw.pl/templates/subSilver/images/icon_minipost.gif[/IMG][/URL]Wysłana: Dzisiaj 9:32 [B]Zaginął biały Alaskan Malamut[/B] [URL="http://www.zaginionepsy.waw.pl/posting.php?mode=quote&p=3361"][IMG]http://www.zaginionepsy.waw.pl/templates/subSilver/images/lang_polish/icon_quote.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.zaginionepsy.waw.pl/posting.php?mode=editpost&p=3361"][IMG]http://www.zaginionepsy.waw.pl/templates/subSilver/images/lang_polish/icon_edit.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.zaginionepsy.waw.pl/posting.php?mode=delete&p=3361"][IMG]http://www.zaginionepsy.waw.pl/templates/subSilver/images/icon_delete.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.zaginionepsy.waw.pl/modcp.php?mode=ip&p=3361&t=1682&sid=d08441670a11cb4be5e88a80034a8f15"][IMG]http://www.zaginionepsy.waw.pl/templates/subSilver/images/lang_polish/icon_ip.gif[/IMG][/URL] W nocy z 6 na 7 grudnia zniknął z naszej posesji na Gocławku ( przy pętli tramwajowej ) - TORES -duży, biały pies rasy Alaskan Malamut. Ze wzlędu na swoje nietypowe umaszczenie często mylony z Samojedem. Piszę "zniknął", bo tak naprawdę to nie wiemy co się z nim stało. Ponieważ nie miał możliwości samodzielnie opuścić podwóża, przypuszczamy, że ktoś mu w tym pomógł lub, że został skradziony. TORES jest psem o niespotykanie łagodnym usposobieniu. Nie znał agresji. Wychowywany w bardzo przyjacielskich stosunkach z dziećmi. Jeśli ktokolwiek wie coś na temat TORESA proszony jest o kontakt. Bardzo za nim tęsknimy._________________ Izuś I tu jego zdjecie z Palucha.2959.jpg [URL="http://javascript<b></b>:displayWindow('./download.php?id=688',470,541)"][IMG]http://www.zaginionepsy.waw.pl/files/thumbs/t_2959_119.jpg[/IMG][/URL]
  25. Wieniu, choc zadek posadz to lapki same sie rozjada.
×
×
  • Create New...