Jump to content
Dogomania

Kora

Members
  • Posts

    3915
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kora

  1. Na 100% nie trafi do boksu.
  2. Jesli chodzi o moja wiedze dotyczyla ona sposobu leczenia psa i wynikow konsultacji na SGGW (z jakich powodow napisalam jw)to po pierwsze, po drugie jesli ktos chce dowiedziec sie na temat leczenia jakiegos psa zwlaszcza na zewnatrz to raczej u Dyrektor Schroniska, a nie u lekarza w Schronisku. Uwazam ze jesli sie czegos nie wie to nie nalezy oczerniac Schroniska akurat w przypadku Masumi. Jak zapewne kilka osob wie wywalam to co lezy mi na sercu jesli chodzi o Paluch na miejscu i na forach, uwazam jednak ze biale jest biale, a nie czarne. [B]Kacedy[/B], pytasz o utuczenie psa, a wiesz jak wyglada dieta psow:roll: to nie specjalistyczna karma tylko w zimie kluchy z miesem i warzywami. 2. Ilu lekarzy tyle diagnoz i opini (jesli bedzie lepiej bede sie bic w piersi). 3. I to odpowiedz najwazniejsze [B]moze bedzie niespodzianka[/B].
  3. Jesli jakis pies wzbudza tyle zainteresowania wsrod Wolontariuszy w Schronisku ja sie nie wcinam, bardziej interesuje mnie odnalezienie jego wlasciciela, moja baza ogloszen jest wielka no jakies ostatnie szesc lat. O Masumi powiadomilam osobe ktorej taki pies byl skradziony 3 lata temu, byl po operacji ktorejs lapy (potrafil przejsc po ogrodzeniu) skradziono lub przywlaszczono go sobie w Komorowie, okazalo sie ze ta osoba juz nie mieszka w Polsce, drugi taki Akita zaginal 4 lata temu naczelnikowi policji w Plonsku,ale okazalo sie ze to nie jego pies wyrazil jednak zainteresowanie jego adopcja, dlatego zabieram tu glos i dlatego moja wiedza jednak jest nieco wieksza i choc do Schroniskowego leczenia podchodze dosc sceptycznie to jesli chodzi o Masumi wiem ze byl na konsultacjach na SGGW kilka razy, dzieki wlasnie tym konsultacjom dowiedzialam sie ze pies mial juz robiona w przeszlosci operacje i to mnie zmobilizowalo do szukania wlascicielki z Komorowa. Dziwi mnie ze skoro kilku lekarzy mowi (i nie jest to kwestia pieniedzy) o lepszym wyjsciu leczeniu zachowawczym, niz cierpienie po zabiegu i takie leczenie prowadzi Schronisko zarzuca mu sie zaniedbanie i opieszalosc. Sama bedac ze Sniezka na SGGW spotkalam Masumi. Powiem mocniej jest kilka psow Na Paluchu, ktore nie byly i nie sa w az tak wielkim kregu zainteresowania Wolontariuszy, a moze warto? I jeszcze jedno dziwi mnie ze z jednego Schroniska trafil do drugiego
  4. Juz w zeszla niedziele umiescilam ogloszenio nim na [URL]http://zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?t=2629[/URL] odwiedzilam wszystkie kliniki w okolicy, czy moze go rozpoznaja i nic:placz: . Piesio jest fajniutki delektuje sie jedzonkiem, jak arystokrata;) , lubi pieszczoty.
  5. Teraz widze ze to nie on, prawa lapa zaginionego jest biala, a ja patrzylam na pyszczydlo.
  6. Juz wiem Beka do mnie napisala nie wiem czy to ogloszenie jeszcze jest aktualne, ale ze zdjeciem pasuje idealnie:roll: , wstawiam link do ogloszenia reszte trzeba sprawdzic. [URL]http://www.zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?t=2069[/URL] Tez nie ma strzalki a tatuaz ma w pachwinie;)
  7. Beka, no nie moglam sie doczekac na zdjecie, sunia jest sliczna:loveu: tak bardzo bym chciala:roll: ale rozsadek mowi mi nie:placz: .
  8. Gamon niestety do tej pory Elzbieta z [URL]http://www.psy.warszawa.pl/[/URL] mi nie odpisala nawet slowa:shake: .
  9. [quote name='pidzej']Podniosę.... ogłoszeń jeszcze nie ma, ale jutro juz na pewno zrobię.. a tymczasem może ktos się zakocha?[/quote] Moze sie zakochac, ale w pierwszej kolejnosci daj namiary na kolezanke bo moze byc szukany:roll: .
  10. Bez numeru psa niczego sie nie dowiem, a juz na 100% namiarow jedyne co moge zrobic to prosic Elzbiete L zeby sprawdzila albo lepiej przeslala mi zdjecia z jej archiwum ze wskazaniem o jakie wybiegi mi chodzi.
  11. Troche to trwalo, ale jestem pewna ze pies byl zaadoptowany z Palucha! W 2004 roku byl na wybiegach tzw.L byl na wybiegu L209 po adopcji Azy, Delmy, Szorka i Zulusa potem byl na wybiegach ktore powstaly po starych "siatkach" za domkiem przy ktorym stoi kontenerek [URL="http://img236.imageshack.us/my.php?image=paluch2bt1.jpg"][IMG]http://img236.imageshack.us/img236/5639/paluch2bt1.th.jpg[/IMG][/URL] A potem przy starej kwarantannie na lancuchu jako pierwszy byl Pupil Ciapy on byl chyba czwartym psem.[URL="http://img132.imageshack.us/my.php?image=paluch6su6.jpg"][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/5788/paluch6su6.th.jpg[/IMG][/URL] Ja te psy karmilam i wtedy jeszcze nie chipowano psow
  12. GrubbaRybba, ja mysle ze chec pomocy jaka oferuje p.Leszek (dzieki mu) mozna wykorzystac w ciezszym przypadku, on na te chwile ma tymczas u Gamoniek;) . A Tobie i Twojej kolezance naleza sie tez podziekowania ze pomyslalyscie o nim:Rose: .
  13. [quote name='GrubbaRybba']:oops2: Ojoj... Jestem tu nowa i jeszcze czasem coś mi umyka. A teraz dobra wiadomość. Rozmawiałam dziś z koleżanką, jej znajomy - pan Leszek Feter - tresuje psy w Wołominie (szkolił psy pograniczników), działa w TOZ i podobno współpracuje ze schroniskiem w Celestynowie. Pan Leszek chętnie weźmie psiaka na tymczas. Ten facet to zapalony psiarz, więc nie ma obawy. Zbierał same "trudne przypadki", agresywne i zdziczałe i wyprowadzał je "na prostą". Jeśli będzie taka potrzeba i to możemy zabrać psa po południu w poniedziałek. Jeśli któraś z was chciałaby sprawdzić warunki, to zapraszam. Ja sama osobiście nie znam tego człowieka, ale moja koleżanka ręczy głową (a to też psiara i zna go dobrze). Pan Leszek zadeklarował się, że przetrzyma psiaka za darmo, a nawet podda go szkoleniu. Wstawiam link do szkoły szkolenia psów pana Leszka: [URL]http://www.granica.waw.pl[/URL] Gamoń, daj znać, jeśli nie będziesz mogła zabrać psa. Pozdrawiam Agnieszka[/quote] Ten pies nie jest trudnym przypadkiem umie wiecej niz wiele psow;) , natomiast tego Pana Leszka nie zna Iza Dzialak:roll: z Celestynowa.
  14. [quote name='asiuniap']Starałam się jej wytłumaczyć, że lepsze gorące mieszkanie niż Paluch......bez rezultatu.[/quote] Musze juz wyjsc, ale dopisze zapomnij o tej Pani!
  15. Pani ma problem ze sluchem i juz czyste sumienie, mnie natomiast utkwil ten pies w sercu, az do bolu!
  16. [quote name='Beata25']A czy poza tym ze jest taki wychudzony, to cos mu dplega? czemu tak lezal na ulicy bez ruchu?[/quote] Ludzie go oszukali jemu bylo wszystko jedno co z nim bedzie:placz: , ale kiedy poczul smycz byl gotowy isc z nami na koniec swiata ozywil sie to bardzo madry pies.
  17. Widze ze cisza w temacie psa, jakos dziwnie to wszystko bylo zalatwione, bo zawzc psa do kliniki to nie problem, problemem jest dom tymczasowy bo po badaniach pies musi gdzies trafic najlepiej do domu tymczasowego. A teraz wiecej o psie jest rewelacyjny zna komendy nie reaguje na inne psy, ufa ludziom. Jest bardzo wychudzony ma okolo 5 lat (zdecydowanie). [URL="http://img238.imageshack.us/my.php?image=znajdekbg9.jpg"][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/6664/znajdekbg9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img252.imageshack.us/my.php?image=znajdek1bp6.jpg"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/6862/znajdek1bp6.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img238.imageshack.us/my.php?image=znajdek2lb3.jpg"][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/6848/znajdek2lb3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img404.imageshack.us/my.php?image=znajdek3ue7.jpg"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2467/znajdek3ue7.th.jpg[/IMG][/URL]
  18. Mam smutna wiadomosc dla wszystkich ktorzy pomagali Mapecikowi [B]14 lipca Mapecik odszedl za Teczowy Most, wsrod kochajacych go ludzi.[/B] [B]Byl z nimi 17 lat, to prawie cale zycie [*].[/B]
  19. Tanitka, cisnienie mi skoczylo jak przeczytalam, jedno jednak wiem;) Ciebie bede wysylac do Celestynowa bo nawet Iza powiedziala ze tym ktorym robisz zdjecia sa zainteresowani (a tyle czasu czekaly w Schronisku na adopcje;) . Pies zostal wydany osobiscie przez Ize do domu ktory doskonale zna, ludziom odeszla sunia 14 letnia, wzieta z Celestynowa 10 lat temu. Malo tego zostala zaadoptowana z "bialym misiem" sunia szczeniak ktora bedzie duza jak on. Tanitka ja Ci opowiadam, Ty robisz zdjecia i psy znajduja dom:multi: .
  20. Dzwonila do mnie przed chwila p.Joanna jest w klinice zaplakana bez pieniedzy, transportu (wynika z tego ze "sponsorka" sie wycofala) czesc badan zostala wykonana, mam pustke w glowie.
  21. Ja juz wiem, ta osoba ktora adoptowala jamnisie, dowiedziala sie o niej z forum i wziela sprawe w swoje rece:multi: .
  22. Telefon trzeba dac Tanitki (jesli sie zgodzi;) ) Iza ma urwanie glowy, a nam bedzie latwiej sprawdzic dom.
  23. Dobra rada:roll: , w odpowiedzi napisze ze sunia bedzie sterylizowana, a moze jest po zabiegu:roll: . Warto sprawdzic.
×
×
  • Create New...