-
Posts
1383 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by matrix.....
-
My codziennie wychodzimy na łąki za moim domem. Matrix wybiega się do woli w towarzystwie moich staruszków, szkoda, że nie mamy w pobliżu zaprzyjaznionego charta wtedy gonitwy byloby jeszcze więcej. Ale w naszym oddziale są zarejestrowane tylko 4(!) charty. I wszystkie już w wieku zaawansowanym. Husky biegają zimą codziennie w zaprzęgu, a wiosną i latem przy rowerze. Niestety, nie mozna ich puszczać luzem podczas spaceru bo natychmiast zwietrzą jakiś trop i mozna zapomnieć, że wrócą. Charty, przynajmniej Mati, pod tym względem są bardziej posluszne i chociaż sie oddalą to przychodzą na zawołanie i smakołyki.
-
Pozdrowienia dla Wirki, szybkiego powrotu do zdrowia i oczywiście szybkiego powrotu na dogomanię!!!
-
U! A ja i z chartami i z moimi husky spotkałem się też wcześnie bo w pierwszych klasach szkoły podstawowej. Co roku u nas w Cieszynie pod Wałką / czy ktoś wie gdzie to jest?/, organizowane były wyścigi chartów, impreza gromadziła wprost tłumy widzów. Zawodnicy zarówno z Polski jak i z Czech bo to bardzo blisko. Juz wtedy zachwycały mnie charty, pamiętam, jak parę lat z rzędu widziałem na tych wyścigach greyke i zapamietałem, że była z hodowli Acrimonia. Była cała pręgowana, tak bardzo mi się podobała. I jeszcze pamiętam, że jeden pies chyba afgan nazywał się jakoś Jantar ale był to wiem na pewno z hodowli Adżanta - czy ta hodowla jeszcze istnieje? A może coś pomyliłem? Na tych wyścigach czasem pojawiały się szczeni ęta na sprzedaż, głównie charty ale raz nawet siberian husky z Czech i wtedy zobaczyłem pierwszy raz w zyciu husky na długo przed tym, jak pojawiły się u nas w kraju i zdecydowałem, że muszę kiedyś takiego mieć. To "kiedyś" nastąpiło po około 20 latach!! A chart teraz ...
-
Gosia napisz jak jest u shib z posłuszeństwem np na spacerze, czy mogą wolno, luzem sobie pobiegać czy można zapomnieć, ze miało się psa jak pobiegną?
-
Hej! W sprawie Psów Faraona to naprawdę bardzo efektowne psy w swojej prostocie. Są bardzo niezależne i samce nie lubią zbytnio towarzystwa innych psow na swoim terenie. W Polsce to jedynie p.Wiszniewska w hodowli Ypsylon miała przedstawicieli tej rasy, o ile się nie mylę to u niej urodziły się 2 mioty, teraz nie ma już Faraonów w hodowli i nikt w Polsce nie prowadzi ich hodowli. Natomiast nasi sąsiedzi Czesi mają i to całkiem ładne egzemplarze, na południu Polski pojawia się taki jeden. Niektóre w tych czeskich hodowlach maja przodków właśnie z Ypsylonu.
-
Dzięki Bagi, mam już jej obraz, nie wiem czy wiele powiedziałaby mi nazwa hodowli, w chartach to ja jestem jeszcze baaardzo początkujący :D
-
Gratuluję wszystkim! Bagi, proszę, napisz coś o greyce, słyszałem, ze była jedna ale jaka i z jakiej hodowli?
-
No to miałem farta, ze wycofałem swoje psy z tej klubówki. Po zmianie sedziego lepiej będzie jak w tym czasie pobiegamy sobie w zaprzęgu, a śniegu u nas całkiem sporo...
-
Ja też zabieram się do domu, u nas nasypało tyle śniegu, że tylko husky, sanie i będzie super przejażdżka.
-
Charciara ale się uśmiałem, myślałaś, że mam koło 60 tki? Nie, w tym wieku juz nie decydowałbym się na charta i to na dodatek pierwszego! W tym wieku to już ewentualnie pekińczyk, biegać z tym po ringu nie trzeba, zgryżliwe to jest podobnie jak właściciel w tym wieku
-
Ale ciekawe tematy... To ja też jestem w tym przedziale wiekowym 30-40 lat, chociaż jakoś nie chce mi się w to wierzyć :D
-
Carragan wystarczy ksero, możesz juz zacząć załatwiać. Charciara no oczywiście myślałem o Stefanie a napisałem Felek!
-
Caragan, fakt, zapomniałem, że metrykę wysłałaś do Warszawy, szkoda, że nie zrobiłaś z niej ksero. Mati rozwija sie dobrze i jest rozkoszny, co ważne ma też bardzo miły charakter bezkonfliktowy. Uwielbia inne psy i chce się z nimi bawić, nie wyobrażam sobie tych Katowic, Charciara Mati cały czas będzie zaczepiał Felka w ringu i w efekcie nas wyrzucą. Z góry za to przepraszam! Na smyczy chodzi dosyć ładnie, z ringówka tylko w zębach, zęby pokazuje jak śpi :D :D Ostatnio ktos przegladał moja stronę w internecie i faktycznie nie wiedział co to za rasa, na zdjęciach zamieszczonych na stronie Mati ma od 2,5 do 4 miesięcy. Teraz wyglada trochę inaczej już. Charciara i dzieki za życzenia od Ziutków!
-
Carragan, do wyrobienia pozwolenia na posiadanie charta nie trzeba rodowodu, wystarczy metryka. Ja czekałem na rodowód z Warszawy niecałe 2 miesiące, uwinęli sie dość szybko ale czasem trzeba i 6 miesięcy poczekać... Matrix wczoraj skończył całe 6 miesięcy i teraz przygotowujemy się do wystawiania w Katowicach / obiektywnie to wydaje mi się, że będzie totalna klapa, Mati za nic na świecie nie chce pokazać zębów, biegać biega ale tylko z ringówką w :D ustach!/No cóż, to wystawa w klasie szczeniąt, lepsze będą te wystawy na wolnym powietrzu... Ten występ w Katowicach traktuję bardziej jako zapoznanie Matrixa z Waszymi psami.
-
O! To już będzie baaardzo dorosły, a na zdjęciu tak słodko śpi obok Edzia i ma identyczny "wyraz twarzy" jak Matiś we wczesnym dzieciństwie. Teraz Mati już tez robi się bardzo dorosły, ostatnio stwierdził, że husky nie pilnują jak trzeba naszego domu i to właśnie on zaczął szczekać na osoby przechodzące po drodze obok naszego domu ale jak kogoś spotka idąc na przykład na spacer to jest bardzo serdeczny. Wszystkich radośnie wita.
-
Wkażdym razie oczywiscie osobno, w każdym razie
-
SH, myslałem ,że zostawiasz tą biało czarną suczkę, widocznie cos pomieszałem...
-
Patrzę w kalendarz i jutro imieniny Feliksa, serdeczne życzenia dla Twojego Charciara Felka! Myślę, że tak nazywa się oficjalnie, a moze Felicjan? Wkażdym razie wszystkiego dobrego od prawie brata Matrixa
-
Ale byłem przekonany, że to właśnie Ty zwrócisz uwagę na ten podpis :D
-
:D A tak mnie Charciara wzięło jakoś sentymentalnie... Lubię Gałczyńskiego, a moze się starzeję? I może wmawiam sobie, że jestem dopiero w pół drogi :(
-
Super byłoby takie nazwisko :D , jak dostałem maila od Carragan to też na początku wydawało mi się, że nazywa sie Niewiem w końcu różne są nazwiska :lol:
-
Rotti, fakt mam bliżej do tych terenów niz Ty. Słyszałem o terenach Kielce i Rzeszów, a Śląsk Cieszyński? Nie, w tym terenie nic takiego sie nie dzieje, przynajmniej nic nie słyszałem :)
-
Roti Ty się szybko zabieraj i załatwiaj to pozwolenie. O tym mówi ustawa o łowiectwie, że na charty i ich mieszańce trzeba mieć pozwolenie. Słyszałem o sytuacjach, że faktycznie miały miejsce sytuacje, że charty lub to co ich przypomonało, a ludzie nie mieli na nich zezwolenia po prostu zabierano...
-
Cześć Derwal, ja w sprawie tego zezwolenia na posiadanie charta. Nie trzeba specjalnie sie natrudzić, żeby takie zezwolenie uzyskać. Pisze się do starosty lub burmistrza, w moim wypadku pisałem prośbę do starosty powiatowego o zgodę na posiadanie charta. W tej zgodzie zaznaczyłem, że pies nie będzie użytkowany łowiecko. Jako załącznik do prośby skserowałem metrykę, wówczas jeszcze nie miałem rodowodu. To wystarczyło, otrzymałem decyzję od starosty po upływie 3 tygodni, dokonałem w urzędzie stosowna opłatę w postaci znaczków skarbowych /85.00 pln w grudniu 2003/. Od tego momentu jestem pełnoprawnym posiadaczem Matrixa, a mieszkam blisko obwodu łowieckiego / czy jak się to tam nazywa/ i nie chcę mieć w przyszłości problemów.
-
Ja też nic nie rozumiem jaka w końcu jest ta rasa ale wracając do tego gryzienia. Jeśli w zabawie to w porządku ale niektórzy /patrz właściciele alaskanów, husky z tego co wiem , moze w innych rasach też się to stosuje/, gryzą swoje psy w ucho lub pysk karcąc ich w ten sposób i dajac im do zrozumienia, że to oni /ludzie/ są przewodnikami stada i im takie czy inne zachowanie psa nie odpowiada. A więc gryzienie jest formą kary. Dla mnie nie ma to żadnego uzasadnienia, przecież człowiek - przewodnik stada nie musi sobie swojego przewodnictwa wyrabiać takimi metodami. Nawiasem mówiąc widziałem stadka w których stosuje się ta metodę i nie zauważyłem żeby właściciel miał u swoich podopiecznych jakikolwiek autorytet.