Jump to content
Dogomania

Agnes

Members
  • Posts

    8645
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnes

  1. nie przejmuje sie, ze za gruba:) byle dla ciebie byla wygodna
  2. malawszka, chodzi ci o taka regulowana?? jak tak, to te smycze sa bardzo dobre do tresury - na poczatek jak cwiczysz komendy typu zostan, to nie odchodzisz odrazu od psa na 10 metrow:) wtedy odpinasz sobie smycz na najdluzsza dlugosc i odchodzisz na tyle na ile smycz pozwoli - czyli odchodzisz od psa, ale pies jest na smyczy (pod kontrola). A jak normalnie cwiczysz na kole to smycz sie zapina na najkrotsza dlugosc ufff:)
  3. co do koniny - chodzilo o mnie, nie o psa
  4. Agnes

    chora trzustka

    katarzyna, taka karma z tego co wiem nie pomoze na taka trzustke jaka ma Twoja sunka - niestety. To musi byc karma z tych weterynaryjnych - jak pisalam w poprzednim topiku i jak pisala basiaap. Te karmy maja specjalny sklad dzieki czemu taki pies moze ja spokojnie jesc:)
  5. basiaap, pies ktory je taka karme nie musi juz brac kreonu. Albo to albo to...co do karm to tylko Eukanuba, Royal Canin - nie wiem czy Hills ma tez taka karme, ale wiecej niestety nie ma Sa tez inne leki niz Kreon - ja podawalam cos tanszego, nazwy niestety nie pamietam. Katarzyna nie wiem czy jest szansa - suka mojej znajomej od samego poczatku jest na takiej karmie, bo trzustka w ogole nie pracuje i tak jest do dzis - przez 5 lat niewiele sie zmienilo:(
  6. ja wlasnie zaczelam uczyc Aze siedzenia przy wejsciu do kuchni podczas przygotowywania jedzenia - naszego czy tez jej. Zaczelam tak robic, bo zawsze siedziala przy blacie sliniac sie - malo apetycznie to wygladalo :wink: W takim razie bedziemy to kontynuowac - choc nauczenie psa jest dla mnie latwiejsze niz rodziny, zeby plinowala takiego postepowania :lol:
  7. Katarzyna, oczywiscie, ze nie...tak mialam sunke z chora trzustka - uspilismy ja w kwietniu br, miala 7 latek :cry: ona byla w ogole bardzo chorowita - powodem smierci byly przede wszystkim 2 guzy mozgu, do tego padaczka, potem doszla trzustka i watroba - tak widocznie musialo byc. Gdyby byla chora tylko na trzustke, zylaby nadal... Jak juz pisalam - znajoma ma suke ON - teraz ma 5 lat. Od poczatku ma niedywolnosc trzustki i oprocz tego, ze jest chuda nic jej nie dolega - ale od poczatku musi jesc Royala trzustkowego
  8. a widzisz...jako w wawie ubojni nie spotkalam, a i tak nie wiem czy bym potrafila karmic non-stop konina, skoro sa inne miesa. Nawet jakbym mogla kupic miecho w ubojni, to gdzoes trzeba trzymac taka ilosc:) Tam napewno nie sprzedaja po kilogramy:( Ja po prostu nie mam jak i z czego karmic psa BARFem - mimo, ze naprawde wiele razy o tym myslalam
  9. aktywnosc trypsyny bada sie przez oddanie probki kalu, ale kal taki musi zostac zbadany w ciagu GODZINY maksymalnie - im szybciej, tym lepiej. Objawy? Luzne stolce, ze sluzem, biegunki, niedowaga psa - po takich objawach powinno sie zbadac kal czy z trzustka wszystko jest ok. BarbeSale czy piszac o stole operacyjnym chodzilo Ci o trzutke? jesli tak, to trzustki sie nie operuje. Z tym pies normalnie zyje, no prawie - wazna jest scisla dieta i tabletki pomagajace trawic, albo specjalna sucha karma - to nie jest az takie straszne:)
  10. to chyba zalezy...jesli ma sie dostep do tanich kosci z miesem to oki i jesli pies moze jesc tyle kosci
  11. Flaire, a co jesli chce oduczyc psa wchodzenia na stol, wskakiwania na blat kuchenny itp? jaka pluapke zastawic dla psa, zeby sie wystraszyl? Aza ma 10 m-cy i jest dosc cwana...wiem, ze uzywa sie puszki np z monetami - postawic ich kilka na stole? to chyba nie pomoze, jesli puszki nie bedzie pies i tak siegnie...tak mi sie zdaje. Nigdy nie dalismy jej jedzenia przy stole, podczas naszego posilku, ale gdzies zostala tego nauczona, bo jeszcze probuje zebrac :( ja ja mam u siebie od 6 m-ca zycia i niestety taki nawyk juz miala. To jest jednak upierdliwe, jak pies lazi po stole, ciagle sprawdza blat i nic nie mozna na nim zostawic, nawet na sekunde:(
  12. donya, jest roznica miedzy pedigree a acana, royalem, nutra itp To pierwsze to smiec, reszta to karma dla psow:)
  13. nie do konca sie zgodze...pies powinien wrocic do wlasciciela, a nie tylko sie odwrocic - smycz musi sie ewidentnie poluzowac. Kiedy pies do nas wroci (po jakims czasie zalapie, ze to o to chodzi) bedziecie coraz mniej sie zatrzymywac - ja z moja suka na poczatku co kilka metrow musialam stawac. Wg mnie ta metoda jest naprawde dobra. Co do ludzi - ja ucze Aze komendy 'zostaw' - czy to sie tyczy psa, czy czlowieka, czy jedzenia itp Nie pozwalam jej podchodzic do kazdego psa - czasem wlasnie wymagam tego, zeby psa "zostawila":) tak samo z ludzmi, teraz na smyczy w ogole sie nie interesuje ludzmi, jak biega luzem to roznie bywa - ale jest DUZY postep, bo na poczatku na wszystkich skakala:( aha...szkolilismy sie na Polach Mokotowskich - szkola Beta:)
  14. p. Janusz Słoniewicz szkola Beta na Polach Mokotowskich 605282995 Chodzilam tu przez ten wrzesien z suka i wg mnie, naprawde jest super:) Teraz widze, jakie Aza zrobila postepy :o niestety dluzej chodzic nie mozemy, ale gdyby bylo inaczej nadal bysmy tam chodzily:)
  15. no cos...ja nie bede kupowac dla psa ciastek eukanuby, bo ja tez nie jem samych najdrozszych slodyczy...nie uwazam tez, ze te ciastka sa najlepsze - z ta karma tez roznie bywa. Jak pisalam - uwazam, ze ciastka pedigree to ok, mozna kupic w kazdym prawie sklepie spozywczym:)
  16. ojjj Aza tez je z krzakow owoce;) jak idziemy z mama na jagody do lasu, to je z krzaczkow prosto:) na dzialce tak samo je pozeczki, ale to dobrze, przynjamniej sie nie marnuja:) oczywiscie nie niszczy przy tym ani galazki:) bardzo delikatnie zrywa...co do talerzy, garnkow - u nas nie moze nic byc na wierzchu - mieso rozmrazamy albo na suszarce ablo w szafce na gorze:) garnki, przykrywamy...a ostatnio mi sie snilo, ze weszla na kuchenke gazowa - to byl koszmar! naszczescie nierealne, bo kuchenka jest za mala, albo ona za duza:)
  17. Agnes

    chora trzustka

    kasiaak przede wszystkim trzymam mocno kciuki, zeby bylo jak najlepiej. Moge tez polecic dr Bozene Biel na SGGW u ktorej leczylam suke z chora trzustka - bardzo szybko nam pomogla. Szybko doszla do tego co jest grane, jak leczyc, co podawac i naprawde to byl strzal w dziesiatke:)
  18. hmmm a u nas to roznie - Aza czasem biega jak krolik, ale jak sie bardziej rozpedzi to normalnie lapy stawia...
  19. Agnes

    chora trzustka

    biegunka, rozwolnienie, luzny kal ze sluzem - to wiem, ale moze jest cos jeszcze? podobno za pierwszym badaniem nie mozna stwierdzic czy jest czy nie ma - badania trzeba powtarzac
  20. u nas co prawda trypsyna pracowala w 30%, ale u znajomej jest 0:( i ja i ona podawala sucha karme weterynaryjna Royal Canina - ja jlitowa (Intestinal), ona chyba trzustkowa (Digestive Low Fat). Psy jedza/jadly karme i nie ma zadnych problemow - oprocz tego, ze u niej pies jest straszliwie chudy. Mozna tez samemu gotowac jedzonko (nic tlustego) i dodawac tabletki, jednak u mnie to nie dzialalo
  21. tufi, wlasnie kupilam opakowanie:) oczywiscie, ze 8 zl to nie majatek:) Aza oczywiscie chetnie je je...zobaczymy za jakis czas:)
  22. Flaire, moja suka znajduje u mnie na polach ludzkie kupy :evil: konskie tak nie smierdzi, jak zje - raz pojechalam z nia do stajni, to najadla sie jak gloopia:) Czyli nic z tym nie robic i czekac po prostu az samo przejdzie?:( bo nie wiem co moge innego zrobic. Wind teraz to mnie przestraszylas, ze Twoj pies po tych witaminach jadl swoje odchody - dzisiaj chcialam kupic Rumen tabs, ale juz sama nie wiem:(
  23. Bonnie, a gdzie mozna kupic te witaminy i jak jest mniej wiecej cena? Flaire, rozumiem...tylko cos zrobic musze, bo zglupieje z takim zapaszkiem :lol:
  24. no wlasnie...tufi jest kolejna osoba (dokladnie 3-a), ktora twierdzi, ze te witaminy w 100% spowodowaly, ze pies nie jadl juz kup - zbieg okolicznosci? Daje jej gotowane, ale daje tez witaminy Can-Vit, niedlugo hcyba przechodzimy na tylko suche jedzenie. Nie przychodzi mi nic innego do glowy, zeby pies nie jadl kup - bo jesli chodzi o behawioryzm to jakos to mi nie idzie w parze z jedzeniem kup:) chociaz...ja sie nie znam, wiec moze sie myle
  25. jak te dwa psy widzi to fakt - ucieka, albo stoi w bezpiecznej odleglosci. Co do innych - najczesciej na poczatku boi sie podejsc do wiekszego psa, ale podejdzie powacha, ew zacznie sie bawic:) czasem sie zdarza, ze taki pies ja goni (pewnie w formie zabawy) i wtedy ona sie boi - moze faktycznie nie mam cos panikowac? co do tych dwoch psow - one napewno sa zle zsocjalizowane:( z bobtailem nic sie nie zrobi, bo wlascicielka twierdzi, ze jej pies taki lagodny i jak jej pow ze moja sie go boi to zrobila :o co do ONa - Pan mowi, ze go bezstresowo wychowuje, ale ma isc na szkolenie - tam jednak nie stanie sie cud i nagle zrobi sie baranek. Potem wyrosnie agresywny bydlak:(
×
×
  • Create New...