Jump to content
Dogomania

Agnes

Members
  • Posts

    8645
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnes

  1. gugu mysle ze to okres buntu, okres samodzielnosci - jak byl takim malym psiakiem to sie bardziej pilnowal, tak jest chyba najczesciej. Najgorszy okres to wlasnie ok 7 m-cy sie zaczyna kiedy pies nas sprawdza i swiat tez
  2. a ja widze a ja widze i tylko Azy mi zal jak patrze na te zdjecia :cry: ona by byla jak w raju gdyby mogla miec ciagle taki kawal dzialki do brykania i jeszcze do tego psy do zabawy - czego chciec wiecej? :wink:
  3. no to ja moge podac za przyklad moja kolezanke i jej chyba juz 9 miesiecznego Sticha - prawie jamnik, czyli swoje zdanie lubi miec. Jak mial 4-5 m-cy sluchal sie pieknie, ale ja uprzedzalam, ze jak podrosnie juz tak pieknie moze nie byc. I stalo sie...odkad pies konczyl 7 m-cy poleci do psa praktycznie kazdego - na druga strone ulicy tez, w tym momencie najczesciej nie jest odwolalny (czasem jak ma ochote wroci). Jest zdecydowanie gorzej, pies dorosl czuje sie lepiej, pewniej, nie jest takim malym kajtkiem i niestety na duzo sobie pozwala. Napewno mozna do tego nie dopuscic, ale napewno tez gorszy okres macie przed soba.
  4. to chyba wszedzie sa nawroty, jak cos jest niedoloeczone. Dlatego ja bede napewno podawac lek 2 tygodnie, a jak bedzie trzeba to i 3. Bede robic to co wet bedzie kazal i mam nadzieje, ze juz potem nie bedzie problemow. Zastanawiam sie tylko co dalej? Bo Aza jest mloda, ma oklaple uszka i nie wiem czy czyscic jej profilaktycznie co jakis czas? Z jakiegos powodu ten grzyb jest i nie chce, zeby znowu sie pojawil - np w drugim uchu.
  5. tajdzi, mozesz zamontowac kamery w domu :lol:
  6. tanita uwazaj, bo tajdzi zaraz poleci do domu sprawdzic 8)
  7. co nie zmienia faktu, ze chcemy zdjecia z drapakiem 8)
  8. alez oczywiscie :D ale tajdzi cos sie ociaga i nie chce zrobic zdjec z nowym drapakiem :evil: :wink:
  9. ana to moze posprzataj WSZYSTKO w okolicy okien? Ja tak zrobilam, bo suczydlo skakalo do okna i zwalalo kwiatki np. Co do zwalania lapami, fakt sa takie zlosliwce, ze to zrobia - np pies kolezanki, ale on w ogole nie jest wybiegany i mu sie po prostu nudzi - ma od 4 m-cy kaganiec podczas nieobecnosci i boje sie, ze juz sie nie nauczy normalnie zostawac. Sprobuj zalozyc kaganiec i zostawic, inaczej sie nie przekonasz olekg18 przyzwyczajanie do klatki trwa troche dluzej niz kilka dni. Jesli po prostu pies zostal zamkniety w klatce to sie nie dziwie ze taka byla jego reakcja. Klatka dla psa nie jest tym czym dla nas jest klatka - dla niego to buda, schronienie, miejsce do spania. Najpeirw pies musi miec dostep do otwartej klatki przez jakis czas dopiero potem jak zaczyna w niej spac z wlasnej woli zaczyna sie zostawiac psiaka w niej, ale nie wczesniej! Wiadomo, ze bedzie wariowal jak NAGLE zostanie zamkniety. [quote]bez klamek jak w psychiatryku [/quote] przeciez klamki wyjmujesz jak Ciebie nie ma w domu, to jaka to roznica, ze Ty myslisz o tym w ten sposob? Pies na to tak nie patrzy ;) aina tak psy przechodza jakby wrastanie zebow stalych, ale czy to moze miec jakis zwiazek na takie zachowanie nie wiem... Aza zostala znaleziona na ulicy w wieku ok 5-6 m-cy i przez chyba 1,5 m-ca mieszkala u malzenstwa - zostawala sama po 9 h dziennie i nic nie robila. Przyszla do nas, zostala na godzine chyba sama i odrazu dorwala sie do kilku rzeczy...
  10. prr bo kotek to nie ta sama rodzina co Azulec ;) choc nie narzekalabym gdyby tak bylo :lol:
  11. tylko rachunek :roll: :wink:
  12. tajdzi przeciez wiesz, ze do Ciebie jezdzic juz teraz nie moge :cry: i obawiam sie ze przyjade naprawde za jakis dluzszy czas. Wiec jak chcesz sie widywac z Aza to musisz wpadac do nas...z Aza, albo ze mna
  13. grzyba ma napewno, ale czemu taki lek ja naprawde nie wiem...kurcze, bylam cala happy jak sie dowiedzialam ze i lek skuteczny i wet fajny, a teraz glupialam...poczekam jeszcze troche, pojde w pon do weta tak jak jestem umowiona - wczesniej nie moge :( - i pogadam, o tym leku, o tym jak to wyglada u Azy, czy jest poprawa - bo ja przeciez tego nie widze. Ale ciagle nie wiem jednego - czy to, ze wydzielina "wychodzi" na zew ucha to jest normalne przy leczeniu?
  14. Flaire ale na opakowaniu pisza troche co innego - juz wyrzucilam:( Moze wet dal nam to, bo to nie jest stan zapalny? Bo nic powaznego sie jeszcze nie dzieje? Stwierdzila grzyba, ale bez stanu zapalnego - jakby stan poczatkowy. Dwie znajoem u niej leczyly psy - tzn uszy psow - i obie zadowlone, a raczej psy. W tym jedna zrobila porzadniejszy wywiad z twe i stwierdzila, ze naprawde zna sie na rzeczy - to juz sama nie wiem co robic :roll:
  15. probuj probuj :lol:
  16. jak mi zalatwisz aparat to bede robila codziennie duuuuuzo zdjec :D ale tajdzi mi nie pozyczy :cry: chyba ze bedzie codziennie do nas jezdzic tak jak dzisiaj robic zdjecia - wszyscy byli by zadowoleni i nasza niewyzyta dbsst ;)
  17. ana bo sztuka w tym, zeby psa przyzwyczaic do tego kaganca. Ja robilam tak...przez tydzien zakladalam na pysk psu kaganiec jak bylam w domu - ale zakladalam naprawde mocno, bardzo mocno zeby go nie zdjal - to bardzo wazne. Przez ten okres codziennie wieczorem chodzila w kagancu. Po tygodniu zostawilam w domu sama, ale na chwile narazie - na godzine. kaganiec ciagle zapinalam BARDZO mocno, ale pies juz zaczal sie do niego przyzwyczajac. Myslisz, ze Aza nie jest taka sprytna? I to bardzo...dlatego trzeba byc sprytniejszym od psa :) Naprawde warto sprobowac. Co do kojca tez jest ok - o ile pies go nie zdemoluje, bo Bongo to nie jamnik:) Znajoma np kupila kojec dla dziecka, ale ona miala ONa i to mlodego, ktory z tego nie wychodzil czy nie rozwalal ;) Sprobujcie z kagancem, ja tez mialam obawy, ze Aza mi zdemoluje dom przez niego, ale to bylo w moim przypadku jedyne wyjscie...
  18. dbsst Ty mnie tutaj nie nerwuj :lol: malo Ci? :evilbat: :wink: chyba ze tajdzi mi pozyczy aparat 8) to bedzie fuuuulllllll zdjec :lol:
  19. no tak, ale chcialam sie tez tutaj upewnic jak to wyglada - jak to wygladalo u innych psow podczas leczenia. Ja tego weta dopiero poznalam i tez nie wiem czy jeszcze mu ufac tak na 100% - zobaczymy po leczeniu 8)
  20. tajdzi, ja nie chce:) ja uwzam, ze to naprawde fajna sprawa - po prostu trzeba sobie wbic do glowki ze co tydzien (max co dwa) trzeba poswiecic z 1 h lub 1,5 na sprzatanie i tyle:) Najwiecej kosztow jest na poczatku, a potem juz z gorki... A czemu nie jestes na tlenie tylko po ciuchu sobie dogo czytasz? :evil: :lol:
  21. [quote]A ja nie jem ziemniaków, bo nie lubię ich obierać [/quote] dla leniwych sa w sprzedazy obrane ziemniaki :o :lol: cena byla powalajaca, ale kupic mozna :wink: ew mozna wpadac na obiadki do rodzicow (tak jak to robi moj kofany braciszek) i jadac ziemniaczki obrane i podane na talerzu :eating:
  22. ojjj tam byl - jest jeszcze :wink: ale juz jej chyba nie kupie, bo ten przetrwal 2 tyg, a przestal piszczec po 2 godzinach jak Aza odgryzla kawalek gory...jak tam wcisnelam palec to jeszcze piszczal 8) a teraz chodze z sama piszczalka i wkurzam psa bo nie wie o co chodzi :lol: Co do akwa...to sie niezle w to wciagnelam:) Zaczelam jakies 5 lat temu od 7 litrow, potem 12 no a teraz 72 - na wiecej finanse nie pozwoliy :( i mama :) Ale nie ukrywam, ze to sporo czasu trzeba poswiecic - i pieniazkow
  23. Katerinas ciesze sie bardzo, ze pomoglam:) Mokka ja bym jednak brala z Kar-my, a czemu? Bo daja fajne prezenty:) Moja znajoma juz z pol roku u nich kupuje i moze wybierac prezenty;) Tzn pyta sie, co tym razem jej przywioza - zawsze daja, napewno przy 14 kg. Na poczatku daja kosci takie prasowane chyba, potem znajoma dostala miski, a teraz pojemnik na karme na te 14 kg :D Normalnie kosztuje z 30 zl - oplaca sie u nich kupowac;) tufi Hills jest bardzo dobra karma - sprobuj..dziwne, ze taki tani:) ale zobacz jak psiak bedzie reagowal, bo to od niego zalezy;)
  24. mam kolejne pytanie - Aza ma teraz straszny syf w uchu, wet mowil, ze bedzie to swinstwo "wyplywac" i bedzie go wiecej podczas podawania leku, ale ze juz jest tego wiecej ?? Lek podaje trzeci dzien, a dopiero w poniedzialek mamy przyjsc na czyszczenie - nie za pozno? Nie wiem czy sama powinnam grzebac w uchu, czy isc jutro jednak do weta, zeby ucho przeczyscil? Czy jednak czekac do poniedzialku tak jak wet zalecil? Aza tak jak nie zwracala uwagi na ucho tak nie zwraca, czasem tylko trzepnie glowa...
  25. tajdzi no niech ci bedzie ;) ale jeszce raz ogladajac zdjecia, znalazlam na nich porka!! a oto on 8) kolo Azy lezy cos bialego, nie? To jest wlasnie porek :angel: :lol:
×
×
  • Create New...