Jump to content
Dogomania

Agnes

Members
  • Posts

    8645
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnes

  1. [B]monika15[/B] zapraszam:) [B] anetta[/B] i to jest "magia" zdjec, ona jest tak chuda ze nie moge jej furminatorem czesac bo zatrzymuje sie na kazdej kosteczce:evil_lol:
  2. [quote name='Harley']Jakiej szerokości jest ta obroża DS hurttastajl?[/QUOTE] 3 cm (pomaranczowa tasma)
  3. Poki co nie:evil_lol: ale nurkowalam po zabawki miedzy balkonem a barierka - dobrze ze tam jest rynna to nie leci w dol:eviltong:
  4. I ostatnie z serii balkonowej [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3813464/dsc-0830?privateKey=d4760516afd60b301d3a9a724a50e295"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2374/bff31bf10017058151d0087d/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3813461/dsc-0824?privateKey=f47f99552b0aea2d6c2cfbf77077265c"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1842/a510eee3001baf7a51d00873/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  5. Z dzis.. [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3813457/dsc-0810?privateKey=6b55da122de702f1ff1141bd6b0a6ac6][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1328/c74b1dd2001d45d751d00866/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3813460/dsc-0819?privateKey=73d28433b5017b8a369c94338945e6ad][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2155/3aeeac600022888451d00870/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3813463/dsc-0828?privateKey=028196a5d020c8d230ce164c3661c38a][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2325/edcc434200294a8a51d0087b/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3813468/dsc-0837?privateKey=4befe5c552dc41103f401797d771d527][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi1909/cd0593b5002a4b2351d00897/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3813466/dsc-0832?privateKey=7d28e200f77e8a6c1b2dda87edcec530][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2297/811d8381000879f151d00892/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  6. Ruda w Hurtta Staj od DS [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3813454/dsc-0805?privateKey=32912b6cfa879e4f106b2fca2d9d00db][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1294/ee4f7572000c78c851d00860/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3813455/dsc-0806?privateKey=a178d99e22d6d88dd9ce5385de8aefbe][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi160/6ec425f1000ec13751d00863/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3813458/dsc-0813?privateKey=28d3b7a41b6dcbfd98e5535519c051a7][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi762/0b716b27001def3351d0086a/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] I slabo widoczny rogz zielona nitka [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3813462/dsc-0826?privateKey=8c8e50b0f36af2aa0fd0a07eaf6750ad][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2371/69c73ec2001741d351d00878/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  7. Ona ma jeszcze schroniskowa budowe:eviltong: i jedza nie tyje...tzn przytyla 3 kg ale teraz stoi a jedzenia dostaje ze hoho...ciezko mi uwierzyc ze spala to wszystko bo az tyle ruchu toto nie ma.
  8. Dzieki za slowa otuchy, przyda sie! Tak naprawde potwornie sie balam zostawiania rudej w domu, kazde wyjscie to byl stres, schudlam w 1,5 tyg 1,5 kg:evil_lol::evil_lol: Dzieki gops :Rose: mala zostaje spokojnie sama, mi zabrakloby pewnie odwagi na dalsze cwiczenia. Tu troche podobnie, ja juz sie boje, ze bedzie problem, ze bedzie to nasza blokada w wspolnym zyciu i dorabiam scenariusze... [B]rashelek [/B]poszlo pw:razz: [B]Asia[/B] Fanta lubi kazdego psa suke, wsio rybka:evil_lol: tylko czasami bawi sie zbyt brutalnie ale to chyba wynika z braku zabaw i psow przez tyle czasu. [B]natija[/B] oj tak:loveu:
  9. [quote name='Justa']Huhuhuhu czyżby jakieś przygotowania? :razz:[/QUOTE] troche sie obawialam takiej odpowiedzi:evil_lol: nie ;) ot ciekawa bylam:eviltong:
  10. Tak z innej beczki, dzisiaj mialam okazje pocwiczyc z psem w jednej rece i wozkiem drugiej:loveu: masakra...nie wiem jak ogarnac jedno i drugie, wozek mialam pusty bo inaczej to juz w ogole ciezko by bylo...
  11. [quote name='gops']jeszcze tylko miesiąc :diabloti:[/QUOTE] lepiej sie zacznij modlic zeby do tego czasu ona jezdzila samochodem bo inaczej nic z tego;)
  12. [quote name='gryf80']natomiast jeśli sa objawy wymiotne i nerwowe zachowanie w aucie proponowałabym jednak pójć do lek wet i kupic preparat o nazwie sedalin.jak i ile podac powie lekarz.lek działa rozluzniajaco na psa i masz 4 godz spokojnego ,przysypiajacego pieska bez wymiotów.[/QUOTE] pies jest bardzo spokojny w samochodzie - dyszy slini sie, ew wymiotuje, a sedalin to raczej oglupia uspokaja. Nie o to mi chodzi - jeszcze nie. Mam ja dopiero miesiac, wiec calkiem mozliwe ze do jazdy sie przyzwyczai. Przez 2 tyg jazdy nie puscila pawia ani razu (pomijam dzien zabrania ze schroniska wtedy moglo sie wydarzyc wszystko). To raz, dwa widzialam psa po sedalinie - ja osobiscie omijam go szerokim lukiem. Czy ktos stosowal skutecznie lek typu lokomotiv?
  13. Z tego co zerknelam on uspokaja, a tu raczej nie jest koniecznie skoro ona i tak jest spokojna w samochodzie...? Chyba uderze w lokomotiv.
  14. Ciachnelam jej pare dni temu, o dziw - bez problemu ;) Ale co tu sie dziwic, ona poki co jedyny problem ma z jazda samochodem;) IZMADO widzisz u nas odwrotnie, ruda jest bardzo grzeczna w aucie i pod tym wzgledem az przyjemnie sie z nia jezdzi.
  15. Ja mam kliker, z Aza cos probowalam, potem z Pepą ktora byla u mnie krotko...ale ja za tym nie przepadam.
  16. Oj nie, ja z klikerem sie nie lubie, nie bawi mnie to klikanie, zdecydowanie wole uzywac swoj glos i swoje pochwaly niz klikac pudeleczkiem:evil_lol:Z calym szacunkiem do tych co go uzywaja, ale ja sie do niego nie nadaje:eviltong: Dzis bede robic kolejne podejscie do samochodu zamknietego.
  17. Fancie osoba z tylu jest obojetna, nie zwraca na nia uwage, ona jezdzi sama - jak pisalam wczesniej bardzo grzecznie, tj po jakiej chwili kladzie sie i zasypia. Narazie cwicze z nia, ze samochod sam w sobie nie jest straszny, zeby chetnie do niego podchodzila. W tygodniu zaczne z nia jezdzic na spacer - tylko teren spacerowy mamy blisko, wiec to bedzie...km? Nie wiem czy jest sens, no moge troche naokolo ale to nadal nie bedzie 20 km. Czy na takie odcinki tez jej cos podawac? Wtedy musialabym jej serwowac codziennie, myslalam o lokomotiv - jak w ogole sie dawkuje takie preparaty? Ona wazy 20 kg...Nie chce niczego usypiajacego, wyciszajacego.
  18. Z okazji leniwej niedzieli, takie tez zdjecia ;) [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3802144/dsc-0792?privateKey=110aeef86aefafdd686a8ab905e2df48][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2547/c2e7188d002c493e51c6e7b0/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3802143/dsc-0785?privateKey=bac4a8efdbf6c52ade7b3561fa4fbb0b][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi553/3a2149f1000574a451c6e7aa/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3802142/dsc-0782?privateKey=028daa285adee4d9fe452ed4217655e9][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2405/76c6fb500026646051c6e7a1/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  19. Okno jest otwarte, przy takiej pogodzie to i tak sie nie da jezdzic z zamknietym ;) Moze ktos jeszcze cos dopisze, doradzi...podpowie...?
  20. To u nas nie jest tak tragicznie. Ona wymiotuje zdecydowanie jak sie zmienia jazda - zaczynaja sie wertepy albo mocne przyspieszenie. Jak sie jedzie plynnie spokojnie - spi. No nic bede walczyc dalej, moze ktos jeszcze cos dopisze.
  21. A czy Twoj pies wymiotuje za kazdym razem i nawet jak jedziecie chwilke? Tak naprawde do momentu podrozy sprzed tygodnia ona jezdzila bardzo fajnie i bylam nawet zaskoczona, ze tak grzecznie. Mam ja krotko, znamy sie tak samo krotko i caly czas licze, ze sie przyzwyczai. Teraz wracajac ze spaceru zaczepilam o garaz. Poniewaz wczesniej nie chciala podejsc do auta, to tym razem wymyslilam co innego. Podeszlam radosnie do samochodu i jakby nigdy nic zaczelam z nia cwiczyc komendy, potem chodzilam wkolo auta, biegalysmy naokolo, odbiegalysmy i wracalysmy, za kazdym razem urozmaicajac komendami.Tak, zeby na poczatek podchodzila do samochodu bez wiekszego oporu, szlo bardzo fajnie. O ile to w ogole jest jakas metoda na nasz problem...?
  22. Pomozecie? Miesiac temu przygarnelam od 2 letnia sunie ze schroniska, do ktorego mialam 80 km. Poczatkowo jechala tragicznie, piszczala wiercila sie, ale wyszlam z zalozenia, ze stres, ze wzielam ze schroniska i nie wie o co chodzi. Dojechalismy 30 km na dzialke znajomych, tam przerwa 3godzinna i dalej do domu. Pod koniec zwymiotowala, ale niestrawione jedzenie (miala byc na czczo, raczej nie byla). Pierwsze dwa tygodnie u mnie jezdzila autem 2-3razy w tyg. Raz na drugi koniec miasta na spacer do parku, raz w inne miejsce, niestety pare razy rowniez do weta, ale najczesciej wycieczki byly raczej dla niej pozytywne. W samochodzie jest bardzo grzeczna, na poczatku soi potem siada ew sie kladzie, czasami idzie spac. Jednak czesto tez bardzo dyszy, slina sie leje litrami, to zapewne spowodowane stresem. Dwa razy w ciagu tych dwoch tygodni ja zemdlilo, zaczela mielic jezorem, wtedy ja sie zatrzymywalam i czekalam az jej sie unormuje. Jechalysmy dalej. Caly czas chetnie wchodzila do auta. Po 3 tyg u mnie pojechalam z rodzicami ich samochodem na dzialke. Ojciec staral sie jechac delikatnie, ale przy przyspieszeniu zwawym, na wertepach (droga gruntowa) badz przy manewrach - wymiotowala. W drodze na dzialke byla 3 godziny po sniadaniu - zwrocila 2 razy. Wracajac z dzialki miala pusty brzuch i na koniec wlasnie przy manewrach - paw. Od tamtej pory nie chce podchodzic do auta :( Jechalam z nia ostatnio 15km i nie wymiotowala ale widzialam po niej ze nie czuje sie najlepiej - choc momentami spala. Dodam, ze za miesiac czeka nas wycieczka na wakacje - 250 km. Generalnie staram sie czesto jezdzic z psem, na dzialke, do lasu, do parku, nad wode. A tu mam problem, nigdy nie mialam psa z taka choroba, ale - czy to jest choroba lokomocyjna? Jak ja uczyc, jak cwiczyc, jak sobie radzic. Jestem przerazona tym wszystkim, w samochodzie jezdze z nia sama bo to moze istotna tez informacja. Oczywiste jest, ze staram sie jezdzic bardzo delikatnie, ale jadac w trase nie dam rady jechac ciagle tym samym tempem i to jeszcze dosc wolnym... Pomocy ;(
  23. Justa nie znam w zasadzie lecznicy/kliniki z ktorej oddaja psa niewybudzonego. Ale mniejsza z tym...Dzisiaj jechalam z ruda do rodzicow, to jest 8 km i jakies 13 km z powrotem. Zblizajac sie do auta suka sie roplaszczyla i nie chciala podejsc..z powrotem ten sam numer ale tu sie przygotowalam i zwabilam ja na smaka. W aucie nie wymiotowala, ale widzialam ze nie czuje sie komfortowo. Zaczynam sie bac...ona musi jezdzic autem no musi i juz. Kompletnie nie wiem jak do tego podejsc, nie mialam takiego problemu nigdy. Wiele rzeczy udalo sie rozwiazac, sporo przeszlysmy, najbardziej sie balam leku separacyjnego, ale jakos nie pomyslalam ze moze byc problem z jazda samochodem:shake:
  24. SGGW to ja omijam szerokim lukiem, nie wroce tam z psem. Wiesz ja tez jezdze codziennie na Bielany z Wilanowa, ale z psem po narkozie to wole ciutke blizej ;)
  25. Justa dzieki za dokladny opis :) Na Bemowo to ja mam potwornie daleko ;) Bede szukac czy przyjmuje gdzies blizej, no albo ogranicze sie do naszych lecznic. Kolezanka chyba wykonywala czyszczenie w Lux Vecie, choc oni potrafia miec wilanowskie ceny ;) Mysle ze na jesieni wroce do tematu.
×
×
  • Create New...