-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
[quote name='GameBoy']mam pływającego Mumina na foto:cool3:[/quote] czekamy!:cool3::evil_lol:
-
[quote name='karlaaa']Czyli jednak działa :) Tak czy siak spróbuje :) Bardzo dziękuje za pomoc.[/quote] furminator ma tak duze zainteresowanie, ze nawet jak sie nie sprawdzi u Was to raczej nie bedziesz miec problemow z pozniejsza sprzedaza;)
-
[quote name='gops']moze mi ktos pomoc znalezc obroze przeciw kleszcza wodoodporna?[/quote] CHYBA Preventic jest wodoodporna, tak kiedys podawal producent, teraz tego znalezc nie moge... Ale jesli pies ma plywac w obrozy to tego moze nie "wytrzymac"
-
[quote name='dorota1']Znowu posty przeskakują:angryy: Mnie się też wydaje, że to jakieś bzdury. Rozmowa miała miejsce w kontekscie tego, że ja mam bardzo ostrożne podejście do zabiegu sterylizacji, a wet nie. Na mój argument, że to nie jest takie nic skazywać sukę na branie propalinu przez całe życie, dowiedziałam sie tego, co napisałam powyżej.[/quote] ten % suk ktore nie trzymaja moczu nadal nie jest duzy - to jest oczywiscie loteria, ale ja decydujac sie na zabieg akurat o tym nie myslalam, moze moj blad, bo teraz mamy co mamy...bardziej sie balam ropomacicza dlatego zdecydowalam sie na zabieg mlodej suki niz takiej w wieku 10 lat. To oczywiscie tylko gdybanie
-
[quote name='dorota1']Czy ktoś z Was spotkał się z teorią, że nietrzymanie moczu wcale nie jest spowodowane sterylizacją, a że występuje u suk sterylizowanych , to czysty przypadek, bo gdyby te suki były nie wysterylizowane to też moczu by nie trzymały (czynniki genetyczne, ew. wiek), oczywiście mówimy o sukach z dobrymi wynikami moczu, czyli po wykluczeniu chorób nerek i układu moczowego.[/quote] bardzo mocne uogolnienie...nietrzymanie moczu moze wystepowac u suk po sterylizacji przez brak hormonu, ktory za to trzymanie min odpowiada. A to ze suka w wieku 10 lat ktora nie jest po sterylizacji bedzie popuszczac - bo pojawiaja sie problemy zukl moczowym to juz inna bajka [quote name='dorota1']Mało tego, według tej teorii, aby sukę niewysterylizowaną, która nie trzyma moczu leczyć propalinem, trzeba by ją wysterylizować, bo propalin działa tylko na suki wysterylizowane. Brzmi niewiarygodnie, ale dowiedziałam się tego od weta.[/quote] az bym podyskutowala z tym wetem:angryy: glupoty gada ze hej...fakt - propalin dziala tylko na suki po sterylizacji, ale dlatego ze suka popuszcza i trzeba sterylizowac, zeby dac lek...toz to glupota jakich malo:roll: przeciez po takim zabiegu suka bedzie popuszczac nie z powodu sterylizacji - bo popuszczala wczesniej, wiec lek nadal nie bedzie dzialal...
-
[quote name='taks']czy dogomaniacy czerpiący wiedzę z własnych eksperymentów na psie ( no bo skoro żyje i nie wyłysiał ani nie chodzi półprzytomny to dowód, że wcale mu to nie szkodzi:roll: i mozna się z w tej materii ekspercko wypowiadać na forum:shake:).[/quote] mam nadzieje, ze nie do mnie pijesz;) po pierwsze - ja tych preparatow nie lacze, po drugie pamietam ze dawno temu na opakowaniu bylo napisane, ze mozna laczyc z...i podana nazwa. Tak samo jak na opakowaniu bylo napisane, ze obroza jest wodoodporna - podobno teraz juz tego nie ma. Nie wolno dublowac skladow - tyle wiem. A jak sie ma sklad preventica do frontline/fiprex - osobiscie nie wiem
-
Do fiprex - Preventic. Ale chcesz zwiekszyc, bo pies lapie kleszczy czy...bo tak? Szukaj na allegro - mozna kupic najtaniej, u weta srednio 40 zl - nie ma podzialu na rozmiary
-
bylysmy w lesie - cieeeplo, ale psy chyba zadowolone:evil_lol:
-
[quote name='Justa'][B]Agnes[/B], no chyba mi nie powiesz, że ostatnio panująca duchota wprawiała Cię w doskonały nastrój? :diabloti:[/quote] duchota? no prosze Cie - duchota to dopiero bedzie, jak nadejda 30stopniowe upaly:diabloti: a to co bylo...to byla idealna wiosna:loveu: sloneczko, ciepelko miami:loveu: i przynajmniej foty mozna porobic:diabloti::eviltong: [quote name='Justa']Nowe fotki nie wiem kiedy, bo młyn na uczelni i nie wiem już w co ręce włożyć :placz:[/quote] w aparat!:evil_lol::eviltong:
-
[quote name='Patikujek']Nie wiem jak Ania ale ja bym się tez nie pisała na małego szczeniaczka, takim to całkiem inne jest zajmowanie się, też jakoś tak wole podrostki, a najbradziej to starsze Witaj Aniu wśród żywych[/quote] ja po tym jak dostalam 5 miesieczne rozwydrzone szczenie wole jednak maluchy. Przy takim 5 miesiecznym maluchu ktory jest nauczony to co najgorsze to troche minie czasu zanim sie oduczy a potem zaczynamy uczyc zlych zachowan. Plus to, ze "tracimy" kilka miesiecy w ciagu ktorych szczeniak bardzo szybko wszystko lapie. Obiecalam sobie, ze nastepnym psem bedzie szczeniak nad ktorym bede miala 100% kontroli. A jak juz mowimy o stafiikach i tego typu psach - tym bardziej lepiej od poczatku dobrze pukladac w glowie.
-
[quote name='IVA G7']Witam wszystkich "padaczkowiczów" , właśnie jesteśmy po kolejnym w ciągu 16 godz. ataku padaczki mojego psiaka. Odpoczywa po podaniu 2 mikrowlewek po 2.5ml Diazepamu. Walczymy od grudnia 2006r. ,ataki na ogół 1x w miesiącu ale czasami 2-3 dziennie. Dostaje również 1/3 tabl. 100mg luminalu dziennie. dawki ustalone po badaniach ALE wydaje mi się że to leczenie nie jest trafione. Czytałam kryska o Twoich zmaganiach i efektach , proszę oceń powyższe. Jesteś praktykiem , oczywiście błagam o nazwę ziółek. Może ktoś mógłby mi polecić dobrego weta w w-wie , który zajmuje się padaczką. Odwdzięczę się genialnymi chirurgami twadymi , miękkimi ,okulistą . Acha mój piesek to 8-letni , 40 kg. labek z atopią ,szmerami ,po operacji dysplazji i innymi choróbskami ale radzimy sobie ze wszystkim oprócz padaczki . POMOCY![/quote] ja z padaczka chodzilam do weta...na ul. Kulczyńskiego na Ursynowie. Nazwiska Ci nie powiem, bylo to 6 lat temu. Jest to mala lecznica, poczatkowo nie zrobila na mnie dobrego wrazenia, ale pierwszy atak byl w nocy, drugi takze a przy trzecim tez nocnym wyladowalismy u weta - wlasnie tam, bo tam jest 24h a to nabjlizej mojego domu. I bylam mile zaskoczona leczeniem psa u nich. Bardzo dobrze sobie poradzili. Dobrali dobre leki (chyba dobre, bo ciezko tu mowic czy byly skuteczne czy nie) - wbrew pozorom inne niz czesto stosowany Luminal. Bardzo dokladnie kontrolowali dawke lekow, "kazali" kontrole watroby przez badanie krwi co pol roku - no ogolnie nie moglam nic im zarzucic. Potem trafilam do juz strszej pani dr Biel na SGGW. Z innym problemem, ale przy okazji i padaczka. Kontynuowala leczenie rowniez z dobrym skutkiem - czy to jest TEN lekarz nie wiem. Wiem jedno, ze teraz mam innego lekarza wet zaufanego w 99% - na Tarchominie, tym blizszym przyjmuje. Jest fantastyczna i poki co trafia z diagnoza w 100%. Jak chceszkontakt to napisz na pw
-
[quote name='Marta_Ares']Ja sprawdzałam na haszczaku, świetnie się do tego nadaje!!! Wyczesuje bardzo dobrze, i zauwazyłam w domu poprawe, dużo mniej latającej dookoła siersci, a po wyczesaniu pies mial lsniaca i mięciutką siersc[/quote] wlasnie o twoim husky pisalam:evil_lol:
-
[quote name='karlaaa']Gdzieś na pierwszych stronach wyczytałam że do malamuta się nie nadaje, możliwe że to była 3,4 strona. Jak bardzo różni się sierść? Malamuty może mają ciut dłuższe futerko. Włos okrywowy też jest dłuższy.[/quote] w kazdym razie byly dowody na to, ze dla husky sie nadaje stad moje pytanie I kolejny raz radze - znalezc forum malumutowe i tam popytac. Tak jak widzialam labkowe forum to pewnie istnieja innych ras. Jesli wlasciciele dotarli do tego urzadzenia to na bank beda o tym pisac:lol:
-
[quote name='zaba14']może wzięcie 12tyg. szczyla to okej, ale ja bardziej szukałabym psa starszego.. coś koło 8 miesiecy, a taki kojcowy pies to jedna wielka zagadka... [/quote] 12 tyg to juz duzo...a 8 mcy no jak dla mnie to z prawie kazdej hodowli bedzie to zagadka:lol: czemu starszego chcesz?
-
[quote name='karlaaa']Witam Poczytałam troche wcześniejszych stron i Furminatorze. Pisaliście że dla malamuta nie bardzo się nadaje[/quote] a kto pisal, ze sie nie nadaje? jak bardzo rozni sie siersc malamuta i husky?
-
[quote name='zaba14']wiec jesli mialabym kupic nierodowodowego a wychowanego w domowych warunkach to wnioski same się nasuwaja ... oczywiście to nie reguła :)[/quote] czy we wszystkich hodowlach jest tak zle? Przeciez w PL tez duzo sie znajdzie tych kojcowych - oj duzo duzo...Wiesz jakie moga byc "konsekwencje" brania psa z pseudo [quote name='zaba14']a co do lampy to... hehe naturalnie to ona tam była, a ty oszukałas mi rzeczywistość!! :diabloti::diabloti:[/quote] oczywiscie ze tak:diabloti: ale to nie nowosc w fotografii:eviltong:
-
[quote name='zaba14']Agnes tej lampy to Ci ni w ząb nie usunę :evil_lol: [/quote] proszzzz:evil_lol: [url]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/amadores.jpg[/url] [quote name='zaba14']tak domek cały nasz, tzn. w 4 bedziemy mieszkać, ja Dawid i jego siostra z chłopakiem.[/quote] czyli tak jak teraz mieszkacie chyba tak? Co do psa - odpowiedzialne podejscie to na pewno. Adopcje schroniskowe w tamtych stronach to chyba skomplikowana procedura, wiec raczej tu "latwiej", no ale wszystko do przemyslenia;) Grunt, ze podchodzicie do tego powaznie;)
-
[quote name='Justa']Niech pada deszcz, niech wieje wiatr :loveu:[/quote] wariatka:stupid::evil_lol:
-
[quote name='zaba14']w sumie to juz sie doczekac nie mogę ;) [/quote] czyli powierzchnia mieszkalna bedzie wieksza niz teraz tak? ale ogrodek bedzie mniejszy? w sumie - mieszka sie w domu nie w ogrodku:evil_lol: a bedzie pies?:cool3: i ten domek tak w calosci Waaasz bedzie?:cool3: [quote name='zaba14']nie wiem czy pokazywałam to zdjęcie z plazy amadores ?[/quote] nieee i bardzo fajna plaza:eviltong: tylko ta lampa na srodku mnie irytuje:evil_lol:
-
[B]zaba14[/B] Ty zyjesz!:loveu::evil_lol: zdjecia fenomenalne!!:multi: piekne naprawde, jestem pod wrazeniem:loveu: Gratuluje znalezienia domku i powodzenia w przeprowadzace:evil_lol: Koniecznie foooty jak juz sie ulokujecie tam:eviltong:
-
juz jestem po konsultacji z wetem i wiem, ze tak czy siak powinno sie robic u suki powyzej 4-5 roku zycia badanie poziomu cholesterolu i T4. Na dniach je wykonam i bede wiedziala czy cos sie dzieje z tarczyca - chociaz wet tego nie podejrzewa
-
[quote name='Martens']A gdzie chodzicie do weta?[/quote] nasz wet przyjmuje na Tarchominie, ale roznego rodzaju badania robie tu, czasami na SGGW tez..i to sie pobiera krew po prostu tak? Czy to prawda, ze po sterylce moga sie pojawic problemy z tarczyca? Czesto sie tak dzieje? Kurde...jeszcze by mi brakowalo problemow z tym - nietrzymanie moczu mi wystarcza...
-
tak teraz bedziemy sie lansowac:cool1::evil_lol: widac ze porzadna rzecz, zobaczymy jak z trwaloscia:eviltong: dziekuje:lol: szkoda tylko, ze nie mam za bardzo gdzie jezdzic:shake:
-
Aza w nowej obrozce:cool3: od forumowej Gops:loveu:
-
[quote name='Martens']U nas było identycznie, przez kilka lat po sterylce zero skłonności do tycia, a potem nagle to samo co u Ciebie. Okazało się, że to niedoczynność tarczycy. Polecam zbadanie hormonów.[/quote] wiem Martens, pamietam caly czas o Waszej sytuacji. Tylko widzisz, inne objawy nie bardzo sie pokrywaja:roll: Nie ma plackow lysych jak Twoja suka, chyba, ze u Was to juz jakies tam stadium a moze "wystarczy" otylosc? Ja mowilam o tym swojej wet i sie pytalam czy robic badania - uwaza, ze nie ma potrzeby. Ale obiecalam sobie, ze jak bede przy kasie to zrobie - ot tak dla siebie. Mozesz mi napisac jeszcze czy to jest kwestia jednego badania? I jakie to sa koszty? Moze byc na pw