-
Posts
4837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by saJo
-
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze ona sie nie leczy. Jak byla jeszcze w takim stanie, ze to leczenie cos by dalo, wszyscy sie pukali w glowe, ze co moja mama wymysla, po co ja brac do specjalisty, przecierz po prostu ma problemy z pamiecia. A ona sie nie chciala leczyc. Gdyby rodzina solidarnie postanowila zabrac ja do lekarza to moze cos by z tego wyszlo. Ale mama byla sama w tych dzialaniach....dopiero jak juz bylo z nia naprawde zle, to rodzina postanowila ja leczyc. Ale teraz to juz nie ma sensu, bo choroba zbyt daleko postapila.... :placz: Ja chcialabym spedzac z nimi duzo czasu, bo wiem, ze nie zstalo juz tego duzo, szczegolnie dziadkowi, ktory na szczescie jest w dobrym stanie psychicznym. Ale po godzinie ja juz nie wyrabiam, ja sie mecze. Na szczescie teraz mam samochod, wiec wystarcza 3 godziny wolnego i moge ich na chwile odwiedzic. Ale gdy musialam jezdzic pociagiem i musialam siedziec ze 3-4 godziny u nich to bylam tak tym zmeczona, ze zniechecalo mnie to do kolejnych odwiedzin.
-
Mialam nie pisac, ale po prostu musze to z siebie wyrzucic.....moja babcia mnie nie poznala :placz: myslala, ze jestem zupelnie obca osoba :placz: Wlasciwie wiem, ze to normalna kolej rzeczy przy jej chorobie i od kiedy sie dowiedzielismy, ze jest chora, wiedzialam, ze taki moment przyjdzie, ale....to straszne, jak nie poznaje cie jedna z najblizszych osob :placz:
-
[B][COLOR=Red]Uwaga!! [/COLOR][/B]Z Wiktorem umowilam sie na jutro na 14:00, wiec sceniaki gryza szmatke, a my walczymy z nasza nadpobudliwoscia :placz: Hopki sa zarowno w sobote, jak i w niedziele, w ustalonych godzinach i grupach. Trening prowadzi Renata. Szczeniaki przychodza na 17:00 (obojetnie w jaki dzien, mozecie nawet przyjsc w obydwa dni) Czy ktos ma ochote w sobote pobiegac z Gnojkiem?? :razz: Bo ja mam rodzicow na glowie i z jednej strony chcialabym spedzic z nimi caly dzien, bo ostatnio zadko sie widujemy, z drugiej strony nie chcialabym aby psy siedzialy caly dzien same... :razz: Kto jedzie jutro na tropienie??
-
Marciashka Nie odpisujesz na gg, nie odbierasz tel., napisalam majla, ale napisze jeszcze tutaj: na ktora mam sie umowic z pozorantem?? Napisz mi jak najszybciej, bo mialam juz wczoraj do niego zadzwonic. Tylko daj znac na komorke, bo zaraz wychodze z domu i bede pewnie dopiero wieczorem.
-
[quote name='Romas'] SaJo ,niestety jakos nie da sie chodzic na agility grupowe i skakac na niskich przeszkodach wedle swojego planu,ignorujac poczynania grupy/instruktora .[/quote] Nie twierdze, ze koniecznie masz cwiczyc agility, ale twierdzenie, ze to nie jest sport dla kazdego, bo Twoja suka nie daje rady z hopkami dla eLek jest po prostu smieszne! Mozna trenowac po prostu z mniejszymi psami, albo z psami poczatkujacymi, ktore cwicza zazwyczaj na obnizonych przeszkodach.
-
ayshe Ale doskonale wiesz, ze mnie nie o to chodzi :eviltong:
-
A moze dlatego, ze jak pies zgubi patyczek, to nie bedzie zalu, ze trzeba kupic nowy...wezmie sie drugi patyczek, a pies pieknie uczy sie nieprzynoszenia. Niestety 99% znanych mi osob nie zawsze pilnuje donoszenia patykow, a potem marudza, ze pies zostawia zabawki....
-
Moje psy wogole nie aportuja patykow. Czasami z rozpedu zlapia jakies drzewko i wtedy taszcza to ze soba, ale nigdy nie wlaczam sie do tej zabawy. Bo i po co?? jest tyle roznych zabawek, aportow, po ch***** wszyscy upieraja sie przy tych patykach??
-
[quote name='alantani']To jest chory człowiek, który powinien sie leczyć:stupid: i ja to mówie zupełnie serio.[/quote] Nie twierdze, ze jest normalny :eviltong: twierdze, ze milo wpsominam egzamin :eviltong: [quote name='alantani']Jesli chcesz sie pozbyc już swoich notatek to możesz je wrzucic do auta dzis i przywieść:p[/quote] Taki mam wlasnie niecny plan :cool1:
-
[quote name='martita']A niektorzy na szczescie maja to za soba...oj losie...Dzieki ci![/quote] a ja milo wspominam spotkanie z prof Strzezkiem :cool1: i zajecia z biochemi...picie wody destylowanej na kacu....
-
Bedzie ognisko :drink1::drinka::beerchug::drinking::knajpa: ale wczesniej trzeba troche posledzic w Bartagu.
-
Romas, Animacja A co Wam szkodzi cwiczyc agility na nizszych przeszkodach tylko dla wlasnej satysfakcji?? Moj ONek z chorym kregoslupem tez skacze, przeszkody dla eSek, kolezanki bc z chorym serdychem podobnie, inny ONek z lekka dysplazja podobnie. Agility JEST dla kazdego, tylko nie kazdy musi startowac (i wygrywac).
-
Ja sie upajam tyskim (bo lecha zabraklo)
-
Ja tam znam sznaucerke min, ktora wisiala na rekawie :p [SIZE=1]obok olbrzymki, tej samej wlascicielki :evil_lol:[/SIZE]
-
[quote name='ada89']chodzi o to, że nie słyszałam tej historii jakoby Ramzes nie wychodził z kojca i bawił się w gównach... a z beznadziejnej dziury to jest :roll:[/quote] Ale ja tego nie napisalam! Podalam dwa przyklady (1. Ramzes 2. niesocjalizowane szczeniaki trzymane w brudnych kojcahc) na rzeczy, ktore dzieja sie w chodoffffflah.
-
[quote name='sonia123']jest ktoś z wolnym miejscem w namiocie :talker: ...?[/quote] W hipermarketach mozna dostac dwojeczke nawet za 30 zl. Trzeba tylko wcelowac w promocje.
-
[quote name='martita']hehe ja bardziej kurpianka , w sumie to polkurpianka:eviltong:[/quote] kurpianka czy polkurpianka, ale sledz :eviltong: :cool1:
-
[quote name='Saba']Nawet na forum to mnie musi prześladować :placz:[/quote] A ja w tym tygodniu chyba sie przejde na poliklinike, bo mi teskno za uczelnia, a fartuch niedlugo zzolknie z nieuzywania :roll:
-
[quote name='ayshe']chita ma paaaskudne ddrowskie rodzenstwo a fuj ona tez jest paaaskudna .[/quote] Tutaj musze sie z Toba zgodzic :cool1: Na placu mamu klona chity, jak bede miala fotke, to ci pokaze :cool1:
-
Ejjjjjjj, obijacie sie tutaj ostatnio, kiedy bedzie te 2000 postow ?? :mad:
-
a w Afryce snieg lezy :cool1:
-
[quote name='martita']to ze tropicie oj to wiem,nawet z watku Slady :bluepaw::bluepaw::bluepaw:- aha i to dlatego WYSLEDZILAM WAS!ufff[/quote] oszz, ty sledziu :cool1:
-
[quote name='martesa']Mam jeszcze jedno pytanko o szczepienie przeciw wsciekliznie,tak jak wspomnialam moj psiak byl zaszczepiony w paz,wazne tylko miesiac(bo ponizej 3 mies),czyli do 5 listopada.[/quote] Pierwsze slysze, ze szczepionka podana ponizej trzeciego miesiaca zycia psa jest wazna tylko miesiac :roll:
-
[quote name='alantani']ale wygląda na to że każda zakrapla czym innym:p Gabro dostaje Frontline, chyba jest nieźle - tzn. znajduje na nim kleszcze czasem ale takie niemrawe. No chyba ze naprawde dobrze działający na psa środek powoduje że kleszczy nie ma wcale - to ja prosze bardzo, moge spróbować czegoś innego, możemy kupic jakieś pudło razem.[/quote] Fiprex ma ta sama substancje czynna co Frontline. A niemrawe kleszcze, znaczy preparat dziala :cool1: [quote name='alantani'][B]saJo[/B], no mikołaj mówił właśnie że tam jakaś malutka czarna kluseczka była:loveu::loveu::loveu: szkoda że mnie tam nie było,[/quote] Byla, ale wredne baby zostawily mikolaja z boorkami i poszly zachwycac sie mala kluseczka, a ciocia saJo robila z malej czarnej kluseczki, groznego rottweilera :cool1: [quote name='alantani']oczywiście dlaczego...??? oczywiście z powodu mojego znienawidzonego przedmiotu na litere "b":angryy::angryy::angryy::mad::mad: [/quote] To nie tylko Twoj znienawidzony problem...saba tez ma jazdy z biochemia :shake: [quote name='alantani']lece sie uczyć, dziekuje za zamówienia i do zob jutro:p[/quote] Czyli jednak ty przychodzisz robic z Gabra wstretna bestie rzucajaca sie na biednego pozorancika :razz: :evil_lol:
-
[B]Marciashka[/B] Majla wyslalam :cool1: