-
Posts
4837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by saJo
-
BeataG to musisz zrobic tak, zeby nie wiedzial!! Schowaj ta pilke do bluzy w domu, przed wyjscie, tak zeby tego nie widzial, nie chowaj w kieszeni, schwaj pod bluza, w miejscu gdzie nigdy pilki nie chowasz. Dla chcacego nic trudnego, nie wierze ze nie da sie tego zrobic tak, zeby pies nie wiedzial, ze pilka jest przy Tobie.
-
[quote name='BeataG']No to słucham (a raczej czytam), co mogę zrobić, żebym miała szansę mu tę piłkę w nagrodę dać?[/quote] Bierzesz dwie pilki, jedna sie bawisz, druga niezauwazenie chowasz do bluzy. Zabierasz pilke, chowasz do plecaka. Pies jest przekonany, ze pilki nie ma. Rzucaszkoziolek,pies aportuje prawidlowo (bo nie ma pilki) zabierasz aport i rzucasz pilke z kieszeni. Pies wykonal polecenie, dostal pilke w nagrode. Uczy sie, ze prawidlowy aport dostaje pilke. Potem coraz mniej chowasz sie z wkladaniem pilki do kieszeni, kroczek po kroczku dochodzisz do etapu, kiedy pies widzi pilke, ale aportuje prawidlowo. Oczywscie to tylko takie ogoly, bo ja nie widzialam Waszego treningu.
-
[quote name='BeataG']w końcu do czego się ma spieszyć, jak wie, że nie ma piłki :cool3:[/quote] Wlasnie o to chodzi, w calej motywacji psa sporcie, zeby pies nawet jak nie ma nagrody, robil szybko,bo pilka JEST,nawet jesli jej nie widac to JEST (a ze czasmi jej nie ma..to my mamy wiedziec, ze jej nie ma, pies ma byc przekonany, ze jest)
-
Kalosze mnie nie ruszajom :eviltong:
-
[quote name='cyber_zbir']a co sobie pomyślałaś ? :)[/quote] [quote name='cyber_zbir']a propo sałatek [url]http://dimico.pl/images/zawody/IMG_9644.jpg[/url] :diabloti::diabloti:[/quote] Wlasnie to :watpliwy: Koncze z mysleniem :angryy:
-
NIE ROZUMIE, gdyby rozumial, zaaportowalby dobrze, bo tylko poprawne wykonanie cwiczenia doprowadza psa do nagrody.
-
Czytasz w moich myslach :loveu: [SIZE=1]Mam nadzieje, ze nie wyczytasz tego, co teraz sobie pomyslalam...[/SIZE]
-
[quote name='cyber_zbir']http://dimico.pl/images/zawody/IMG_9757.jpg[/quote] Uroki biegania z dwoma psami,od zelastwanawet nie mozna sie wyprostowac :evil_lol: cyber_zbir Dawaj fotki: "przed" i "po"
-
[quote name='BeataG']Bo piłka nie ma żadnego związku z ćwiczeniem. Nigdy mi nie dał szansy, żeby go tą piłką za to ćwiczenie nagrodzić. :cool3:[/quote] Blad! To Ty nie potrafilas stworzyc sytuacji, w ktorej moglas nagrodzic go pilka za aport. Pies nie popelnia bledu, robi to, co mu sie oplaca!
-
[quote name='BeataG']Jeśli nie rozumie, to dlaczego robi dobrze, jak nie ma piłki? Pytanie retoryczne, sama sobie na nie odpowiem - bo jak nie ma piłki, to i tak jej nie dostanie, więc nie ma tego parcia "ja chcę piłkę już natychmiast". Po prostu jak jest piłka, to pies przestaje myśleć, jak piłki nie ma w zasięgu pyska, to zaczynają się włączać szare komórki, że może by jednak zrobić coś, żeby pani po tę piłkę do plecaka poszła. :cool3:[/quote] Jesli pies rozumie cwiczenie calosciowo, wykona je w kazdej sytuacji. Gdyby rozumial cwiczenie, parcie do pilki przeksztalcone by zostalo w jak najszybszy siad z aportem przed Toba, bo tylko siedzenie z aportem przed Toba skutkuje nagroda (pilka). Byc moze walilby Cie tym aportem z mina: "zobacz, przecierz siedze, wiec dawaj pilke" Gnojek momentami wyje przy chodzeniu przy nodze, bo on juz, natychmiast chce chwyt, ale jednak patrzy na mnie, bo wlasnie patrzenie na mnie jest elementem, doprowadzajacym go do chwytu.
-
BeataG Widocznie Twoj pies rozumie cwiczenie z koziolkiem, jako przyniesienie i wyplucie pod nogi aportu, uwaza, ze wlasnie za to dostaje nagrode. Trzeba mu ustawic w glowie i nauczyc, ze pilka jest za siedzenie z aportem przed Toba, a nie rzucanie pod nogi. Pies nie rozumie calosci cwiczenia. Gnojek ma korbe na punkcie talerza, jest to najleprza zabawka, jednak jesli wezme do reki pilke, to wymieni talerz na pilke. Dlaczego? bo wie, ze jesli tego nie zrobi, talerz zostanie zabrany.Tylko wykonywanie moich polecen doprowadza psa do ukochanej zabwki. Najwieksza nagroda na treningu obrony jest zlapanie rekawa, jednak gdy jest polecenie fus pies patrzy na mnie. Czy to naczy ze jest malo nakrecony na pozoranta? Nie, to znaczy, ze rozumie cwiczenie chodzenia przy nodze, ze pomimo obecnosci tuz obok pozoranta rozumie,ze trzeba isc przy nodze i patrzec na mnie i tylko prawidlowe wykonanie polecenia fus doprowadzi go do nagrody (chwytu). Patrzenie na pozorata sie nie oplaca, bo to go nie doprowadza do chwytu.
-
Prosze o pisanie w nowowydzielonym temacie, zaraz przeniose tam posty,ktore zostaly napisane podczas mojego moderowania. saJo-mod
-
[quote name='Saba']No to super że sie podoba [SIZE=1]szczerze to miałam ochotę sobie ten kalendarzyk z cassy przywłaszczyć .[/SIZE][/quote] To dlatego tak dlugo Cie nie bylo :mad: Probowalas uciec z prezentami dla sedziow :mad: Dobrze, zenie pojechalas sama i nasz dzielny kierowca z reka w gipsie dal rade Cie powstrzymac :evil_lol: [url]http://zwierzeta.wm.pl/Sukces-Jesiennych-Zawodow-Agility,32108?&pg=2[/url]
-
Dlatego ciesze sie bardzo, ze na weekend wyborczy eksportuje swoja osobe na Łotwe :evil_lol: lisica Moim zdaniem za czesto powtarzasz mu noga i robisz troszke za dlugie odcinki, pies traci zainteresowanie. Ale ogolnie obraz pracy o wiele leprzy :thumbs:
-
O to chodzilo ;) Zeby kazdy mogl sie cieszyc jak dziecko ;) A ja chcialam jeszcze podziekowac (bo zupelnie mi wylecialo z glowy) wendce za przywiezienie tunelu :Rose: PS. czy tworca pysznej salatki moze dac ujawnic przepis?? :modla:
-
jfn W takim razie ja musialabym startowac nago, bo Gnojek jest nakrecony na wszystko co mam w rekach, wiec jesli zdejme/zaloze bluze na jego widoku to juz jest doping. Cukierka tez nie moge zjesc, bo przecierz ten papierek to super fajan zabawka, a jak wloze do kieszeni (bo np. smietnika nie ma) to mam doping, bo schowalam "zabawke" do kieszeni. Aaaaaaa, no i nie moge startowac na trawiastym boisku, bo Gnojek lubi ganiac za zdzblami trawy. Jestem za startami fair play, zygac mi sie chce na widok ludzi smarujacych sobie rece kielbasa przed wejsciem na parcour, na pilki i zarcie w kieszeniach, ale bez przesady!
-
Bardzo ciesze sie, ze sie Wam podobalo. Do wiosny troche czasu jest....zobaczymy ;) Wlasciciel stadionu niestety stwierdzil, ze sobotnia pogoda nie nadawala sie na przeprowadzenie takiej imprezy i wiecej nikogo tam nie wpusci. Na szczescie sytuacja jest na tyle zalagodzona, ze mozemy tam nadal trenowac ipo, a na zawody znajdziemy inna miejscowke.
-
[quote name='ada89']Nie będzie nas dzisiaj.[/quote] Odezwij sie na gg jak bedziesz,umowimy sie na inny dzien. Moze czwartek? Tak na 17:45, to zdarze ulozyc Ci slad, bo o 17:00 pewnie bede dopiero wyjezdzac od Wiktora.
-
[quote name='Asti']Jakieś wyniki? :)[/quote] Mysle, ze jutro, najdalej we wtorek pojawia sie w necie. [quote name='Asti'] Oj, z tego, co widać to pogoda zapobiegała przypadkom przegrzania :lol:[/quote] Nie do konca, bylo cieplo :multi:,tyle ze dosc mokro :evil_lol: [SIZE=1][COLOR=Yellow]wszystkim na pocieszenie mowilam, ze nie jest zle, bo 1-go maja jadac na pokaz agility 30 km od Olsztyna padal snieg i byla lekka zawierucha :lol:[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='viv'][COLOR=black][FONT=Verdana]A i pokłony dla os. Uprawiającej nowa dyscypline AGILITY – DRIFT . :modla:MISTRZOSTWO :modla:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL]http://www.youtube.com/watch?v=nheJt9FnNfk[/URL][/FONT][/COLOR][/quote] Rewelacyjny bieg! [COLOR=black][FONT=Verdana][quote]Podsumowując – wracałam do domu cała brudna zmeczona i przeszczesliwa –DZIeki :loveu:[/quote][/FONT][/COLOR]Ciesze sie bardzo z tego powodu :multi: Strefowki rzeczywiscie wygladaja malo zachecajaco, ale na na stepne zawody obiecuje, ze juz wszystkie beda nowe i odpowiednio (wczesnie) pomalowane.
-
Ciesze sie, ze Wam sie podobalo, jest to dla mnie szczegonie wazne po telefonie od Wiktora z infrmacja, ze wlasciciel stadionu jest wsciekly za wydeptana trawe :shake: Jutro o 9:00 trzymajcie kciuki, jade na rozmowe z nim :roll:
-
Bardzo dziekuje wszystkim za przybycie. Na pierwszym miejscu chcialabym przeprosic za wszelkie niedociagniecia, troche sie przeliczylismy z czasem i nie wyrobilismy sie ze wszystkim. Zabraklo nam tez rak do pracy na zrobienie wszystkiego, co bylo w planie. Pogody niestety tez nie udalo nam sie zamowic takiej, jak bysmy sobie tego zyczyli, nogi to mnie chyba bardziej bola od ton blota, niz od biegania. Mam jednak nadzieje, ze upominki wynagrodzily Wam te wszystkie nasze niedociagniecia. W naszym zamysle bylo, aby nikt nie wyjechal z pustymi rekami, oraz aby kazdy zwyciezca, nawet ten najmniejszy byl wyrozniony. Mam nadzieje, ze jestescie z tego usatysfakcjonowani. W tym miejscu, chcialabym jeszcze raz podziekowac pani dr Malgorzacie Wisniewskiej za nagrody, za duze zaangazowanie, za pomoc i wsparcie. Miala raptem kilka dni na rozmowy z firmami i mysle, ze wywiazala sie z tego super. Mamy nagrane chyba wszystkie przebiegi jumping, minidistance i czesc agility. Lukasz zrobil....nie wiem czy moge podawac ile, ale powiem tylko ze duuuuuuuuzo zdjec ;) Podziekowania dla Marzeny i Wandy za sedziowanie. Bardzo mi sie podobaly wszystkie torki, szczegolnie bylam dumna z Ksieciunia, ktory generalnie nie cwiczy strefowek, a hustawki to chyba od ostatniego startu trzy lata temu nie widzial na oczy. Na koniec jeszcze chcialam podziekowac za atmosfere podczas agility i weteran open, stwrzyliscie tak superatmosfere, ze pierwszy raz w ciagu calego dnia zaczelam sie po prostu bawic, cieszyc sie, ze mamy zawody i mozemy wspolnie pobiegac. Byla to pierwsza chwila w ciagu calego dnia, kiedy odetchnelam na moment. Dziekuje wszystkim. Mam nadzieje, ze kiedys jeszcze do nas przyjedziecie.
-
Trasa dojazdu dla Bialegostoku: Jedziecie caly czas prosto, ul. Lubelska, dojedziecie do ronda (po prawej bedzie dworzec glowny i autobusowy, po lewej McKaczka, skrecacie na rondzie w prawo, i caaaaaaly czas prosto, dojedziecie do miejsca, gdzie glowna ulica skreca w prawo i przechodzi przez wiadukt kolejowy , jedziecie nia, przejezdzacie przez wiadukt, dojezdzacie do pierwszych swiatel, skrecacie w lewo i jedziecie caly czas glowna droga, bedzie takie charakterystyczne miejsce, bo glowna najpierw skreci w lewo, potem zaraz w prawo i jestescie na artyleryjskiej, ok 200 metrow dalej jest wjazd na stadion. Na stronie informacyjnej zawodow jest mapka, z zaznaczonym miejscem stadionu i dworcem glownym.
-
Z tego co naliczylam, bedziemy mieli ok 38 krzeselek, wiec Aussie bedziesz miala gdzie siedziec, a umok Ciebie nie bede sie fatygowac o 2 sztuki. W kwestii jedzenia: zabierajcie ze soba co macie, ciasta, salatki, kielbaski itd. Grill bedzie, tylko musicie przywiezc ze soba cos na tego grilla (w bliskiej okolicy nie ma sklepu ),no i grillowego potrzeba. Zrobilam dzis boski :lol: baner, ktory powiesimy przy bramie,tylko prosze sie go nie wystraszyc :lol:
-
Zbiorka jest o 7:45 w sobote na stadionie na Artyleryjskiej. Funkcje Ci znajde, ale musze jutro na spokojnie sie tym zajac, jeszcze raz wszystko przeanalizowac, kto co robi i czy wszedzie jest wystarczajaca ilosc osob.