Jump to content
Dogomania

Marmal

Members
  • Posts

    592
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marmal

  1. [quote name='Ludek'] Chyba zrobię na niego zamach i będę zamykać w klatce.[/quote] Na Boga!!! Nie rób mu krzywdy!!!!!!!!!!!!!
  2. [quote name='Ludek']Smaczna była, niestrawności nie dostał :lol:.[/quote] Z tego wynika że jest to bezpieczna zabawka dla dzieci!!!
  3. Jak oduczyć? Sposobem jest m.in. to, że jak się budzi to na pewno od razu chce się załatwić, więc szybko na dwór!!! Poza tym szczeniak w wieku 8 tyg. bardzo charakterystycznie się zachowuje: biega, szuka miejsca i wtedy też szybko na ręce i na trawkę. Należy tak długo z nim być aż zrobi swoje. Potem nagroda, pieszczotki, głaskanko itp. W każdym razie ja tak swoje szybko nauczyłam i potem same biegły pod drzwi.
  4. Zadziory to one są że ho,ho,ho. To psy z charakterem i w kaszę sobie dmuchać napewno nie dadzą. A co do niszczycielstwa - w wieku szczeniackim to każdy pies coś zniszczy: papcie, buty,tapetę itp.
  5. No to wreszcie dogadałyśmy się!!!! Właśnie o to mi chodziło.
  6. [quote name='Ludek'] Ale mojego CTR-a :D . Naprawde dużo potrzeba, żeby go wyprowadzic z równowagi.[/quote] To dlatego życzyłam powodzenia z russellem aby był taki jak CTR
  7. [quote name='"PARSONRK Podsyłam chętnego na potwora :evilbat: Znajona znajomej szuka jacka to podałam jej twoją stronę internetową :) Wielkie dzięki, ale póki co, to ciiiiisza. ABI - czy to spotkanie "na szczycie" to było w "prawdziwym" lesie czy jakimś zagajniku? Radziłabym uważać, bo leśnicy lepią mandaty za puszczane luzem psy w lesie!!! LUDEK "ja chcę psa z charakterem CTR-a" - no to przy russellach to bardzo poważne zadanie. Powodzenia!!! Poza tym z obserwacji i doświadczenia wiem, że nie za bardzo tolerują szczególnie duże (większe od siebie?) pieski. A moje są nauczone przychodzenia na gwizdnięcie gwizdkiem i z odwołaniem ich od czegokolwiek nie mam problemu.[quote'][/quote]
  8. [quote name='PARSONRK']No tak russelloza to bardzo zakaźna choroba :D Mario podsyłam ci chętną na jacka, może oni nas oświęcą odnośnie wyboru jack-parson :P[/quote] Nie za bardzo rozumiem? Do dyskusji podsyłasz, czy faktycznie chętnego na "małego diabełka"
  9. [quote name='"asiunia"'][quote name='PARSONRK']A trafil sie russell :lol:[/quote] No i bardzo dobrze!!! Napewno nie żałujesz?
  10. [/quote] Ale szybciej się zużywają :D[/quote] Hmmm no tak, tak się zużywają że aż mają krótsze od tego nogi.
  11. No to ja też coś wtrącę: otóż moje parsony i jacki są pieskami polującymi i zarówno jedne jak i drugie są "nie do zdarcia". Ich wytrzymałość budzi respekt nawet przy takich "wielkich" terierach jak Jagteriery, które do południa biegają jak szalone a później padają "jak kawki". A później myśliwi "padają jak kawki" ok. godz. 15 a nasze psy jakby nigdy nic, zdziwione patrzą że to już koniec i czas wracać do domu. Z tego ich "zdziwienia" niekiedy w trakcie powrotu dochodzi do rodzinnych awantur - JESZCZE MAJĄ TYLE WIGORU!!! Aż dziw!!! Jacki dotrzymują kroku parsonom mimo że mają krótsze nóżki (przypomina mi się Pawlak z Kargulem) hahaha
  12. Dla mnie jest to też zastanawiające ale chyba spowodował to film MASKA. Za zachodzie m.in. Niemcy, Holandia a także Czechy większą popularnością cieszą się parsony a u nas na odwrót - zresztą jak ze wszystkim w Polsce!!!!
  13. Nie tak szybko będą. Co prawda mam 2 parsonki z cieczką ale kryć je nie będę (małe zainteresowanie parsonami) a nie chcę już powiększać stada (w sumie 9 szt dorosłych jacków i parsonów). Więcej chętnych zgłasza się po Jacki w przeciwieństwie do chociażby Niemiec, gdzie większość chce jednak parsony. Jak Atmunia będzie miała cieczkę (jack) to ją pokryję.
  14. [quote name='PARSONRK']No co wy :D Już weekend :lol:[/quote] No właśnie, od dzisiaj uffff nareszcie!!! Słonko świeci, wychodzę z maluchami na podwórko (bo mam szczenięta Jacki) i chce się żyć!!! Jak są w domu to strasznie rozrabiają a po powrocie z podwórka do śpią jak susły. A jest ich trochę bo aż 7 szt. Ale w sumie z nimi to sama radość!!!! Aż żal będzie się z nimi rozstawać.
  15. [quote name='PARSONRK']Co tu tak cicho? :ghost_2:[/quote] Środek tygodnia, dużo pracy no i wogóle....... zimno.... i nie ma ochoty na nic......
  16. [quote name='PARSONRK']Agnieszka Wasiukiewicz z Fanaberią Półdiable miło mi :D[/quote] Też jest mi bardzo miło. Ale z tego wynika że dobrze kojarzyłam z imieniem (nie gniewaj się) Fanaberia. Startujesz z nią na Agility i to z sukcesami o ile mi wiadomo. To w takim razie znowu w Czaplinku? Już się nie mogę doczekać.
  17. [quote name='PARSONRK']Maria spotkałyśmy się pare razy na wystawach, zapamiętałam Olafa. Byłyśmy razem w poznaniu, w czaplinku (x2) i na paru innych wystawach :D[/quote] Ja tylko podejrzewam kto się kryje za tym nickiem PARSONRK, bo ja niestety występuję tu z imienia i nazwiska i dlatego jestem od razu rozpoznawalna. Jak możesz trochę się ujawnić to byłabym wdzięczna a poza tym albo by się potwierdziły moje przypuszczenia albo wzięłabym "poprawkę"
  18. Fajnie komuś radzić jak się samemu już coś umie. Ale faktycznie lepiej aby ktoś pokazał jak to się robi a potem próbować samemu. My też mieliśmy opory co do trymowania, ale życie nas zmusiło do nauczenia się. Przy iluś szt. x 60 zł to już robi się pokaźna sumka, którą można wydać na coś konkretnego.
  19. [quote name='Abi']. Ale wlasnie chodzi mi o szczotkowanko i trymowanko, jaka szczotke kupic, jak czesto szczotkowac, jak czesto trymowac, jak trymowac, czy wystarcza palce, czy musi byc nozyk???[/quote] Szczotkować można bardzo często, ja wyczesuję przede wszystkim martwy włos taką gumową szczotką a potem wygładzam normalną z włosiem. Jeżeli chodzi o trymowanie, to można kupić trymer w sklepie i przy jego pomocy, przytrzymując włos między trymerem a sierścią - trymować. Niestety jest to sztuka, którą musi ktoś pokazać (na początku) a potem sama na zasadzie prób i błędów dasz sobie radę. Tylko trzeba nabrać wprawy. Może masz kogoś kto pokazałby jak to robić?
  20. PARSONRK - zdjęcia są fantastyczne!!!! Ja nie umiem wstawiać zdjęć, więc odsyłam do mojej galerii na [url]www.jackparson.prv.pl[/url] LUDEK - fakt że te pędzelki na ogonkach są fajne, ale na wystawę trzeba niestety ciachać. Zrobimy to w Czaplinku.
  21. Ludek - końcówki ogonków zarówno u Jacków jak i Parsonów zaokrągla się, żeby nie były właśnie spiczaste. Poza tym pod brzuchem też nie mogą "wisieć" żadne frędzelki bo musi być widoczna linia brzucha. Zresztą wtedy też lepiej wyglądają. Napisz coś więcej na temat wystawy no i oczywiście russelli - kto wygrał w Jackach i Parsonach. Klasa szczeniąt nie bierze udziału w wyborze Zw.Rasy a to mnie bardzo interesuje.
  22. Abi - sunię szorstkowłosą należy przede wszystkim trymować, kąpać tylko wtedy, gdy faktycznie gdzieś się mocno wytarza. A najlepiej to szczotkować. Pewnie, gdy jest po deszczu i łapy przypominają 4 czarne słupy to należy je wypłukać łącznie z brzuchem. Uważam też, że szamponu należy stosować jak najmniej, bo on "odtłuszcza" naturalną, ochronną sierść a to może sprzyjać powstawaniu różnych skórnych dolegliwości. Takie jest moje zdanie, być może inni mają inne doświadczenia ale moje sprawdzają się o tyle, że nigdy nie miałam "skórnych problemów. A moje psy są psami polującymi i to w różnym terenie (łącznie z błotnym) ale wtedy tylko doprowadzam do porządku łapy i brzuch - resztę szczotkuję.
  23. Tak na przyszłość!!! Psa nie kąpie się na dzień przed wystawą - bo jaki to daje skutek to sama się przekonałaś!!! Jeżeli już trzeba go wykąpać to 3 dni przed a potem tylko czesanie i nic więcej (no chyba że same łapy). Ja staram się jak najmniej psy kąpać za to często je czesać. To na tyle i czekamy na wyniki!!!! Napisz jakie parsony startowały (chodzi mi o nazwy i przydomki) są napewno w katalogu.
  24. Abi - też chętnie zobaczę Twojego psiaka w Czaplinku. Może coś jednak się zmieni w kwestii uszu, ale piszesz że i drugie ucho stanęło? A może coś nie tak zrozumiałam?
  25. [quote name='PARSONRK']Abi :) Uszka były stojące u jacków starego typu, spotkałam takie na wystawie.Sędzia powiedział, że tak miały psiaki starego typu ( ten okaz nie był wystawiany :D[/quote] Czegoś chyba nie rozumiem: nie ma starego typu jacków bo do 2000 r. była rasa Parson Jack Russell Terrier i ta rasa jest w tej chwili Parson Russell Terrier. Jack Russell jako rasa został uznany przez FCI dopiero w 2000 r. a wzorzec tej rasy został podany przez Australię. Tam właśnie szła hodowla Jacków (no i oczywiście w Anglii gdzie nadal jest rasą Parson Jack Russell Terrier, ale Anglia nie jest zrzeszona w FCI). Do 2000 r. na wystawach krótkonożne Parson Jack Russell Terrier nie były oceniane bo nie mieściły się we wzorcu FCI dla tej rasy.
×
×
  • Create New...