-
Posts
592 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marmal
-
Aha - co do pucharu - to Charly (no i inne teriery które wygrały rasę) dostały po pucharku (tak na oko mieści się w nim 15 ml wódki) więc raczej b.skromy, chociaż nie mniej cenny a przy tym zupełnie inny niż standartowy. Nie umiem wklejać zdjęć bo wkleiłabym jego zdjęcie. Kaziu Trenka stwierdził, że do niego można tylko nalać czysty spirytus aby coś poczuć w ustach (oczywiście to żart).
-
No więc tak: w norowaniu wygrał bodajże parson EMIR (skleroza niestety) ale chyba właśnie on (powinna napisać o tym PARSONA) w w biegach CALEB p. Kazia Trenki. Na wystawie w jackach wygrał mój niepoprawny Charly - Zw.Rasy, natomiast parsonka ELZA była Naj.w Rasie Suka a w porównaniu z EMIREM przegrała i Zw.Rasy wziął EMIR. Natomiast w konkurencji "pary hodowlane" startowały 2 pary parsonów ale niestety nie zdobyły uznania w oczach sędziego i nie zostały wybrane na żadne miejsce. Szkoda, bo wydaje się, że Czaplinek to "kolebka" tych ras w Polsce i w samej "siedzibie" nie zostały wyróżnione. Ale na razie to tak jest, że jacki i parsony postrzegane są jako "fajne kundelki" które nie zasługują na "zaszczytne" miejsca które zajmują np. westi, szkoty, yorki itp. "reprezentacyjne" egzemplarze. Miejmy jednak nadzieję że to się zmieni jak te 2 rasy "podbiją" wystawy.
-
Tongue!!! Było bardzo miło poznać tak przesympatyczne osoby. Jeszcze raz przepraszam za incydent, ale tak niekiedy jest z terierami. Szkoda że nie zostałyście na wystawie, ale z drugiej strony pogoda była fatalna. Napisz proszę co zdecydowała koleżanka? Parsonka podobała się? My wróciłyśmy w niedzielę ok. 1-szej w nocy.
-
Dziękuję za pozdrowienia. Bardzo się cieszę z udanego zakupu. Piesek śliczny, chyba szorstkowłosy, a po jakich jest rodzicach? Mam nadzieję, że będziemy spotykali się na wystawach - życzę samych sukcesów!!! A zapewniam, że psiak dostarczy wiele radości do codziennego życia - a przy tym jakie one są mądre!!! Potrafią zawładnąć człowiekiem jak chcą :lol: . Wiem coś o tym. A tak na marginesie - wymagają bardzo dużo ruchu. Zabawy na "świeżym powietrzu" są ich pasją, więc życzę ich jak najwięcej. :Dog_run:
-
[quote name='PARSONRK'][quote name='Malcharek Maria'] Czekamy..... i czekamy ...... oczywiście na relację i ewentualne zdjęcia. Jak poszło?[/quote] Była super sędzina p . Mitka. Dokładnie tłumaczyła co i jak, a to się rzadko spotyka :P [/quote] Chyba p. Nitka? To tak dla ścisłości!!! Podzielam w pełni Twoje zdanie na jej temat.
-
Wielkie dzięki za zaproszenie na żaglówkę, ale chyba z taką "sforą" piesków już się nie zmieścimy na małej Omedze, pozostanę przy swoich kajakach. Mam tylko złe przeczucia co do pogody, wczoraj słyszałam prognozę do niedzieli i niestety ma być tak jak dzisiaj: wietrznie, chłodno i deszczowo - wielka szkoda gdyby tak miało być.
-
Ja będę z córką Kingą i psem jackiem Charlym i parsonką ELZĄ. Podam nr komórki córki: 660-457-482. Napewno się spotkamy bo to nie jest aż taki duży ośrodek. My mamy zamówiony jedynie pokój 2-osobowy. W ub. roku z córką pływałyśmy jedynie na rowerze wodnym, a w tym roku zamierzamy jeszcze popływać kajakiem. Niestety na żaglówkę to nas nie stać a poza tym nie wiem czy mają jakąś do wynajęcia. Żaglówki tam są, ale jak sądzę są one prywatne (może się mylę). Już nie mogę się doczekać, bo to "całe moje wakacje".
-
Jest to mała wystawa i wszystko załatwia się na miejscu (nr-ki i katalog). Co do klasy w norowaniu i biegach - to tylko fajna zabawa dla wszystkich, chociaż puchary za I miejsce też są. Przy norowaniu jest też sprawdzanie reakcji na strzał (strzelają z pistoletu startowego) i patrzą jak pies reaguje. Jeżeli się boi - to niestety dyskwalifikacja. Ta konkurencja jest namiastką konkursów czy prób łowieckich. Co do wyżywienia - jest stołówka na terenie ośrodka, ale zakupy można robić w Czaplinku (żabi skok). Masz zamiar pobyć parę dni - napisz od kiedy do kiedy. Ja będę od piątku (popołudnie) do niedzieli.
-
Więc z dojazdem do DRAWTURU nie jest tragicznie, trzeba przejechać Czaplinek w stronę Kołobrzegu (są kierunkowskazy) i przy drodze zaraz za Czaplinkiem jest tablica informacyjna: DRAWTUR. Na pewno trafisz. Jeżeli chodzi o przegląd hodowlany, to jest on dla suk i psów, które mają skończone 15 m-cy, mają odpowiednie oceny z wystaw (od kl. pośredniej) i jest to kwalifikacja potrzebna aby suczka została suczką hodowlaną a pies reproduktorem. Jeżeli chodzi o próby norowania i biegi to startują też pieski zupełnie "zielone" i b.dużo piesków nie wie o co chodzi. Ale jest to forma zabawy i dla piesków i dla ich właścicieli. Do biegów psy muszą mieć kagańce, no a z tym to największy kłopot, bo wszystkie np. moje psiaki nigdy w kagańcu nie były i nawet próba ich założenia powoduje, że zaczyna się "walka" o ich ściągnięcie a nie bieganie.
-
Ja do Szczecina napewno nie jadę - za daleko jak na 1 m-c - Czaplinek i Szczecin. Byłam w ubiegłym roku na wystawie, sędziowała p. Pfeffer z Niemiec i tam rasę wygrał w jackach Charly i w parsonach Elza. Byłam bardzo zadowolona bo były pieski z Niemiec, sędziowała niemka i było trochę konkurencji a moje czyli z Polski wygrały. Duża to satysfakcja. Trochę głupio tak się chwalić :oops:
-
Witamy w gronie "russellowo zakręconych". Faktycznie, tyle słyszy się złych opinii o terrierach że można książki pisać. Ostatnio na wystawie w Lesznie, jak czekałam na wybór gr. III, pani siedząca obok z jamnikami spytała mnie czy mam jeszcze w całości moje mieszkanie? Zdziwiłam się tym pytaniem a ona na to, że słyszała że te psy zjadają wszystko w mieszkaniu łącznie ze ścianami!!! Jak jej powiedziałam, że w domu mam jeszcze 7 szt. to powinnam już być zeżarta przez nie z całą rodziną :evilbat: Skąd biorą się takie bzdury? Być może wymyślają je właściciele innych ras tzw. kanapowców, bo nie mogą sobie wyobrazić psa z charakterem i temperamentem.