Jump to content
Dogomania

KORONA

Members
  • Posts

    1590
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KORONA

  1. Dzięki Mokka, jak bedą mnie kiedy ochrzaniać to ja po Ciebie pobiegne... :wink:
  2. No to siem w takim razie doceniona czujem :D :D :D No w końcu ktoś... 8)
  3. Bo moja pamięć tak daleko nie sięga :lol: Pati :o :o :o :o :o :lol:
  4. Mokka Czy zostałam doceniona, czy zjechana?? :roll: Prosze mnie tu szybko wyjaśniać bo siem denerwujem. :wink: :)
  5. Topik świetny, ale proponuje przenieść go na offa. Od razu sie ludziom języki rozwiążą 8)
  6. KORONA

    Karma

    aaa no i prośba do moda, rozumiem że temat jest żywieniowy ale miło by było gdyby znalazł sie z powrotem na molosach bo przecież ich dotyczy. Rozmowa jest tu przeciez konkretnie o molosach i taki topik powinien tam sie znaleźć. Jeśli spytam teraz, dlaczego moje psy nie chcą warować na deszczu, to przeniesiesz temat na wychowanie...? :roll:
  7. KORONA

    Karma

    Moje suki dały by sie żywcem za kawałek bułki pokroić, więc od czasu do czasu taki smakołyk na pewno nie zaszkodzi. Kiedy moje np. jedzą mięso, a ja w tym czasie robie kanapki, potrafią zostawić żarcie i czekać na bułeczkę i nigdy sie nie zdarzyła aby miały jakieś problemy żołądkowe przez chleb czy bułkę. Hmmmm, ale mam takie samo pytanie co Ewelinka, ty chyba oprócz tego chleba to cos podajesz innego?? :roll: Ewlinka wciąż czekam na fotki, a co do mojego wieku to jestem kilka latków młodsza, wiesz my tu na dogo mamy wszyscy po 16. Zapytaj kogokolwiek to zobaczysz :roll: :D
  8. SPOKÓJ!!!!!!! :D Nie kłócić sie!!! :D Połączmy jedno z drugim, pies czasem umiera, niestety czasem umiera po prostu ze starości. Są rzeczy na które nie mamy wpływu. Jeśli chodzi o Dogi to przede wszystkim zapraszam do linkowni, tam znajdziesz strony gdzie jest opisany ich charakter. Dojrzewający samiec, hmmm zachowuje sie jak na dojrzewającego samca przystało, można by go porównać do kilkunastoletniego podrostka który myśli ze cały świat należy do niego. Hormony buzują i wtedy zdarzają sie niestety różne problemy. Przede wszystkim musisz nad psem zapanować już na samym początku, wtedy Wasze relacje nawet w tym ciężkim okresie będą układały sie dobrze. W wychowaniu doga nie potrzebna jest duża siła, tak samo nie wskazane jest bicie psa bo wiecej możesz tym zaszkodzić niż pomóc, podstawą jest konsekwencja. Dog potrafi być psem upartym (ale nie krnąbrnym) i często kiedy patrzy tymi swoimi ślepiami nie można mu odmówić wielu rzeczy, ale czasem trzeba zacisnąć zęby i wprowadzić pewne reguły które na zawsze będą przestrzegane. Dog z natury nie jest psem agresywnym, oczywiście zdarzają sie różne sytuacje których nie da sie przewidzieć, jak każdy pies może znienawidzić na przykład psa sąsiadów i wtedy pewnie pare metrów na butach przejedziesz :wink: :D Ale tak poważnie mówiąc, mam wiele znajomych, koleżanek które mają samce i dają sobie radę, jak już mówiłam najważniejsze jest nawiązanie kontaktu z psem, nie chodzi tu o pełne zdominowanie psa. Bo dog nie jest rasą która tego wymaga, ponieważ bardzo sporadycznie zdarzają sie przypadki dogów - dominantów przez wielkie D, chodzi tu o podkreślenie relacji pan - pies. Trzeba mu okazać również dużo cierpliwości i pamiętać że pomimo iż w wieku np. 10 miesięcy jest już całkiem sporych rozmiarów, cały czas jest jeszcze psim dzieciakiem, one bardzo długo dojrzewają zarówno psychicznie jak i fizycznie. Więc nie wymagaj od niego, aby zachowywał sie jak dorosły i całkiem "poukładany"pies. Jest takie powiedzenie że Dog to nie jest pies, Dog to jest Dog :) zrozumiesz o czym mówie kiedy z Tobą zamieszka. Pozdrawiam.
  9. Wielkie znaczenie ma fakt czy jądro schodzi juz do worka mosznowego i sie cofa. Lub czy powrózek jest na tyle krótki że nie można jądra sprowadzić tam gdzie być powinno. Jeśli jest sprowadzalne to duża szansa na to, że brak jądra będziecie tylko wspominac :D Masowanie polega na delikatnych próbach sprowadzenia jajka do moszny. Zgłoście sie może do innego weta, oprócz masowania można też podać psu środki które pomogą w tej sytuacji. Ale polecam to tylko pod kontrolą dobrego specjalisty, który wie co podać i wie czy farmakologiczne leczenie jest tu wskazane... Powodzenia
  10. Moje psy chodza na łańcuszkach, choć tak na prawde to bardziej dla ozdoby niż w celach szkoleniowych. Nie zapinam ich na zacisk. bo nauke chodzenia przy nodze ukończyłyśmy już dawno temu. Łańcuszka trzeba umieć używać, wystarczy źle go założyć i przy zacisku po prostu dusi psa.
  11. Chyba czterach, ale ręki sobe uciąć nie dam...
  12. Dzięki :buzi:
  13. uffffff :) Już sie przeraziłam, że będe musiała szukać innej karmy...
  14. Mój błąd, że w ogóle się włączyłam w dyskusje... Mam poprostu troche inne poglądy na 9cio miesięcznego psa i antybiotyki, ale to chyba tylko i wyłącznie zasługa mojego weta. Jest to człowiek starej daty, który najpierw trzy razy zastanowi się co zrobić aby nie osłabiać młodego organizmu.
  15. Przez pięć dni zastrzyki :o przy przeziębieniu :o
  16. Boni w której kupowałas hurtowni, ja byłam ok tydzień temu i jeszcze nie mieli. Ja chce Nutre z powrotem!!!!!
  17. KORONA

    Karma

    eveLinKa :) chyba strasznie podpadłam :wink: Odmłodziłam Cię troche, ale mam nadzieje że sie nie obraziłaś. (ja tam lubie jak mnie troche odmładzają) Napisałaś że mama kupiła Ci psa, więc doszłam do wniosku że musisz być jeszcze całkiem malutka :D :oops: przepraszam I jak układa Ci sie z psiakiem?? Przyłączam sie do prośby o zdjęcie, albo przynajmniej opisz go dokładnie, dla dogowego maniaka jakim jestem to bardzo ważne :wink: :D Pozdrawiam
  18. podobno lepiej dla szczeniaka gdy tzw. fazę lękową przejdzie już w nowym domu.
  19. owszem, ale tylko po to sie czeka aby być w miare pewnym jego eksterieru.
  20. No niestety tak bywa, choć na szczęście nigdy nikt taki sie u mnie nie zjawił i mam nadzieje, ze tak będzie nadal. Jeśli juz do tego dojdzie, a podpisze z nim umowe to wole mu oddać kase i nigdy wiecej nie mieć z nim nic wspólnego. Tak na prawde nie wiem jak bym postąpiła, nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Ale dobrze że zwróciłeś(aś) na to uwagę, moze trzeba zmienić trochę treść umowy i ustrzec sie przed takimi ludzmi.
  21. zabezpieczenie obustronne
  22. KORONA

    Karma

    Aga1215 Przerobiłam przy dogach wszelkie formy jedzenia. Podliczając wszytkie wydatki doszłam do wniosku iż gotując dla doga dorzucając mu jeszcze wszystkie witaminki których potrzebuje, wapno itd. finansowo wychodzi to bardzo podobnie, z małą oszczędnością na gotowanym żarełku. Ale ciągle zastanawiałam sie czy wszystko jest oki, czy wapno jest odpowiednie i czy podałam je w odpowiednich proporcjach. Że skoro dałam psu mieso to nie mogę mu dołożyć jeszcze fosforu itd. Spędzało mi to sen z powiek. Zdrowe odchowanie doga jest na prawde trudną sztuką, więc po co ryzykować złe zbilansowanie pokarmu. Niech mały w okrecie wzrostu ma to czego potrzebyje, oszczędności można poszukac później kiedy szkielet kostny już sie uformuje.
  23. Niestety, może w przyszłym roku.
  24. Dlatego warto podpisywać umowę . U mnie jest paragrafik, który mówi iż jeśli nabywca nie zgłosi sie po psiaka traci zaliczkę, a jeśli ja nawale zaliczka ulega podwojeniu i muszę ją oddać.
×
×
  • Create New...