Jump to content
Dogomania

Arek

Members
  • Posts

    103
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arek

  1. :hand: Witam Cię gorąco i muszę przyznać,iz od pewnego czasu czułem, że ktoś nas podgląda :wink: :) Pojawiłaś się w tym dziale, czyżbyś więc chciała adoptować jakiegoś moloska?
  2. Rzeczywiście do psa może pasują pręgi ale za to płowe umaszczenie jest bardziej spokojne i według mnie stwarza wizerunek bardziej przyjaznego psa zwłaszcza gdy jeszcze ma nieobcięte uszy. Od niedawna zauważyłem, że Camerona zaczyna się bać coraz więcej ludzi na ulicy - ma na to wplyw chyba sam wygląd, bo charakter na pewno nie :wink: Nie wiem czy mój pies jest w swoim zachowaniu odosobniony, ale ostatnio jak tylko zobaczy na spacerze innego psa to natychmiast się kładzie i za nic w świecie nie idzie go ruszyć. Czeka, aż tamten zbliży sie odpowiednio blisko i zaczyna sie zabawa. Przed małymi pieskami to aż przewraca sie na plecy i pozwala im robić wszystko. Niektórzy widząc kładzącego się psa uciekają ze swoimi pupilami, bo myślą że Cameron szykuje się do ataku, ale on jest 100% pacyfistą :D i wcale mi to nie przeszkadza.
  3. Cameron pochodzi z ALDABRY i jest bratem Capri klekotek :wink: Jeśli założycie jakiś klub to pewnie będę musial psa przefarbować :D
  4. Klekotki wiem o tych 48 godzinach bo u poprzedniego pieska stosowałem frontline przez ładnych parę lat, ale zważywszy,iż Cameron uwielbia spać na moim łóżku :wink: musiałem go wyprać :) Na drugi dzień zakropliłem go między łopatki i na razie jest spokój. Biedna Capri :( Możecie opisać czy grudki te taki laik jak ja może wykryć samemu, czy w razie jakiś niepokojących objawów może to zrobić wyłącznie weterynarz? Pytam bo nigdy sie z tym nie spotkalem, a słyszałem, że grudki wypływają też kącikami oczu
  5. Toro jest faktycznie fajnym pieskiem i umaszczenie ma podobne do BossTona :wink: - mogliby zostać braćmi :D Mój Cameron też rozpoczął sezon kąpielowy ale w wannie :lol: . Łobuz zaraz po tym jak wypsikałem go frontline poleciał na dwór i pięknie się wytarzał w piasku. Chciał zapewne pozbyć się nieprzyjemnego zapachu no i całą robotę diabli wzięli :evil: Przesyłajcie swoje zdjęcia rownież do galerii dogomaniaków - mój psiak już tam jest :wink: http://galeria.ipto.info/details.php?image_id=817
  6. A może Etien miałby ochotę na smaczną rybkę :eating: :wink: spróbuj
  7. Dzięki i miłych snów :sleep2: :D
  8. BossTone czy w Katowicach było dużo kanarków z nieobciętymi uszami? W jakim wieku jest teraz Twój piesek bo widzę, że sobie ładnie zmężniał? Ijeszcze jedna prośba: czy w wolnej chwili mógłby mi ktoś przedstawić tą historię z wyrzuceniem Bongo z ringu nieco bliżej?
  9. Ja bardzo chętnie skorzystałbym z propozycji ale w tygodniu krucho z czasem (chyba że późnym południem) za to z przyjemnością dołączę do ewentualnie organizowanego spaceru poznańskich Dogomaniaków w któryś z weekendów :lol: :wink:
  10. Ok :wink: nic się nie stało - wiadomo emocje i krzątanina przed wyjazdem robią swoje i człowiek nie o wszystkim musi pamiętać :) Gdyby bylo to możliwe ja również poproszę o przesłanie ulotki
  11. Czy podczas wystawy udało się Wam zyskać nowych chętnych do założenia klubu?
  12. Witam i gratuluję wszystkim osiągnięć. BossTone jeżeli masz jeszcze jakieś ciekawe zdjęcia to pochwal się nimi :D możecie mi powiedziec ile DC było ogółem zgłoszonych?
  13. Czy ktoś robi może spacerki w okolicach Rusałki?
  14. Znalazlem tylko jakąś krótką wzmiankę o piesku z tej hodowli: Playa Medok, ale są tam również namiary na jej właściciela, może on powie Wam coś więcej o hodowli, zobaczcie w linkowni: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=11958
  15. :hand: witam Hanya! świetnego masz pieska :kciuki:
  16. klekotki tak wygląda teraz Clea - suczka, która pozostała w hodowli :lol:
  17. Rocki mój poprzedni piesek rottek Largo miał podobną sytuacje jak Twój. Zachowywał sie w domu normalnie i nagle przewrócił sie na bok, mimo wielu prób nie mógł się podnieść przez ok 10 min. jakby stracił wszystkie siły :cry: Po chwili wszystko było ok. i bez problemu zszedł do samochodu i szybko pojechałem z nim do wet. Lekarz stwierdził jakieś problemy z serduszkiem, biło bardzo nierównomiernie, a ja w bliskim sąsiedztwie serca wyczułem małe wybrzuszenie (jakby mała piłeczka pod skórą). Wet. zdiagnozował to jako powiększony mięsień piersiowy (przed zasłabnięciem tego nie było). Więcej taka sytuacja się nie powtórzyła, nie spowodowała również dalszych komplikacji czy pogorszenia stanu zdrowia pieska, ot takie jednorazowe zasłabnięcie choc do dziś nie wiem czym wywołane. Może zasięgnąłbyś porady weterynarza prowadzącego Rockiego :hmmmm:
  18. Bardzo dobrze, że ci wspaniali ludzie zdecydowali się zabrać ze schroniska właśnie rottka :klacz: :kciuki: Biorąc pod uwagę aurę wrogości roztaczaną wokół tej rasy przez media nowi właściciele musieli bardzo zaufać temu psisku za co bardzo ich chwalę :wink: Mam nadzieję, że zyskali wiernego przyjaciela na dlugie lata :thumbs: Aha! a jak piesek sie wabi?
  19. Hallo! Co tu tak cicho czyżby wszyscy gdzieś wyjechali i nie zabrali mnie ze sobą :question: :hmmmm: :lol:
  20. Mój piesek ma 7 m-cy i od małego dostaje Eukanubę dla szczeniąt ras dużych. Wiem, że opinie o tej karmie są różne ale ja karmie nią już "drugie pokolenie" piesków i wszystko jest w porządku. Mały je Eukanubę od malutkiego szczeniaczka, rozwija sie prawidłowo - widać, że w pełni ją toleruje więc osobiście moge ją polecić. Odstraszać może trochę cena karmy tym bardziej, że słyszałem opinie mówiące jednak o tym, iż jest ona zawyżona w stosunku do jakości zawartych w niej skladników :niewiem: . Myślę, ze gdyby przyszło mi kiedyś zmieniać karmę na inną to z pewnością na rynku jest wielu producentów oferujących rozsądniejszą cenę przy zchowaniu odpowiednio wysokiego jakościowo składu pożywienia. Każdy z nas ma jakąś sprawdzoną i godną polecenia karmę kwestia tego czy Twój piesek będzie chciał ją akurat jeść i czy zostanie ona przyswojona przez jego organizm. Wielu ludzi musi eksperymentowac ze swoimi pupilami i dopiero któraś tam karma z kolei okazuje sie tą najbardziej pożądaną. :lol:
  21. Niejasne kolego są kryteria jakimi kierujesz się przy wyborze pieska, a nie to, że najpierw miało być CDB a następnie DC :-?
  22. Rocki jednak jedziesz zobaczyć kanarka, a przecież jak pisałeś na 90% w niedziele miałeś mieć CDB :hmmmm: Cosik niejasne są dla mnie kryteria jakimi kierujesz sie przy wyborze pieska. Wydaje mi sie, że niewiele sobie robisz z zawartych tutaj rad, a są one z pewnoscią bardzo cenne i przydatne oraz obiektywnie starają sie wskazać pieska najbardziej odpowiedniego dla Ciebie. Mam nadzieję, że się mylę ale wg mnie dobierasz pieska bardziej zwracając uwagę na jego walory obronne, a może nawet panującą "modę" niż na cechy użytkowe potrzebne pieskowi mającemu towarzyszyć osobie niepełnosprawnej. Może jest to związane z posiadaniem rottweilerka do którego już sie przyzwyczaiłeś i pragnieniem, aby nowy pies nie odbiegał znacząco od jego charakteru, wielkości i był prawie taki sam. Zastanów sie jeszcze raz dokładnie do czego będzie Ci potrzebny nowy piesek i jakie masz wobec niego oczekiwania i nie pozostawaj obojętnym na wskazówki tak wielu Dogomaniaków, którzy z całego serca pragną Ci pomóc :lol:
  23. Ja mojemu pieskowi gotuje obiady codziennie. Ma dopiero 7 miesięcy więc nie zjada takich ilości jak Bosstone i gotowanie nie jest takie kłopotliwe :D Najczęściej dostaje koninę (bo bardzo za nią przepada) lubi też filety rybne no i do tego oczywiście mnóstwo warzyw. Zawsze ma też w misce suchą karmę, aby mógł sobie podjeść kiedy ma ochotę, ale wielkim łakomczuchem to on nie jest. :)
  24. To ok :D Życzę więc dokonania trafnego wyboru, a nie będzie on chyba zbyt łatwy bo widzę, że bierzesz pod uwagę sporą grupkę piesków :wink:
  25. Żeby było śmiesznie to ja również postanowiłem mojemu małemu bobikowi zaserwować dzisiaj żarcie z puchy. Byłem ciekawy jego reakcji, gdyż dwa miesiące temu gdy dałem mu pierwszy raz jedzenie z puszki popatrzył na mnie takim wzrokiem jakby chciał powiedzieć:"facet zjedz to sobie sam" No i cuda się jednak zdarzają bo dzisiaj od razu wciągnął całe 800g. Pomyślałem, że może małemu coś się pokręciło i zjadł karmę przez przypadek :) więc poleciałem zaraz po następną puszkę i tą również wsunął bez namysłu :D Cieszę się wobec tego, że będę mógł czasem urozmaicić mojemu psiakowi menu i widzę, że kulinarne upodobania zmieniają sie u niego w miarę dorastania :lol: Aż strach pomyśleć co będzie później :o
×
×
  • Create New...