Jump to content
Dogomania

Izis

Members
  • Posts

    3214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Izis

  1. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9215829#post9215829 Ponieważ jest tu wielu miłośników owczarków to przypominam, że na Wilkę wydano wyrok śmierci. Ma niewiele czasu. Schronisko nawet nie pozwala robić jej już zdjęć bo po co skoro wg nich nie jest ona adpocyjna. To starsza suka ale w pelni sprawna raczej i bardzo zainteresowana otaczajacym ją światem. Jednak ponieważ zajmuje sama duży bok, ktory mozna podzielić na dwa mniejsze postanowiono ją uśpić. Więc nie dość, że pozbył jej się właściciel uwiązując pod schroniskiem to jeszcze w równie bezduszny sposob wydało na nią wyrok schronisko. PROSZĘ POMÓŻCIE. Chcą ją zabić :-( Zrobiłam jej banerek. Jeśli ktoś z Was ma miejsce w podpisie to wstawcie prosze i podbijajcie jej wątek - może ktoś dostrzeże piękną i pełną życia (choć siwiejącą już) mordkę...
  2. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9215829#post9215829"][IMG]http://strony.psy.pl/aura/baner/wilka-baner.jpg[/IMG][/URL] Banerek dla Wilki w prezencie :-) Mój pierwszy (poza tym dla Rudzika zrobionym). Mam nadzieję, że się spodoba...
  3. [quote name='Vutz'][SIZE=4][COLOR=red]nie mam pojęcia jak zrobić dla niej JEJ sobisty banerek,[/COLOR][/SIZE][SIZE=4][COLOR=#ff0000]więc piszę o niej to co wiem... :oops: [/COLOR][/SIZE] link na wątek dziewczynki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74441[/URL][/quote] Mówisz masz. Mój pierwszy banerek (poza tym dla Rudzika) zrobiony dla dogo ;-) [IMG]http://strony.psy.pl/aura/baner/wilka-baner.jpg[/IMG] Mam nadzieję, że się spodoba...
  4. Cześć pamięci Dingusia została oddana...., a dalsze ciągnięcie jego wątku świadczy raczej o tym, ze nie życzycie Dingo spokoju :-(. Czas pomóc psiakom, które jeszcze żyją... jak choćby tej wilczycy z postu wyżej... Rozumiem bol po stracie zwierzaka, Teczowy Most, a reszta to juz tylko zwyczajne bicie piany, ktore niczemu nie sluzy poza poprawa samopoczucia ludzi. Smutne, ze gdy Dingo odszedl to nie bylo komu pomoc go pochowac (jeden Anashar sie deklarowal) .... i taka jest rzeczywistosc, ktorej zadne wirtualne swieczki nie zmienią. [B]To jest jednak watek Lisi i jej trzeba pomoc. [/B][U]Ona bowiem jest wszystkim tym co po Dingusiu zostalo[/U]... mysle, ze Dingusiowi tez by na tym zalezalo, aby jego Lisia znalazla w końcu DOM.
  5. [quote name='Mysia_']bardzo chętnie ;) Może ktoś zredaguje jakiś tekst, który bedzię na tą chwilę najlepszy? i które foteczki? :roll: Ja niestety tutaj jestem tylko czasami :oops:[/quote] Wg mnie powinny znalezc sie w tym pierwszym poscie zdjecia stamtad: [URL]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/thumbnails.php?album=110[/URL] drugie z pierwszego rzedu i pierwsze z drugiego rzedu na pewno juz na watku a poza tym link do jej aktualnej galerii u MET No i kilka slow od Met o tym jaka jest Lisia teraz. Ponizej moje opracowanie postow MET jesli gdzies sie pomylilam to krzycz MET. [B] Lisiczka w domu tymczasowym to prawdziwe żywe srebro, radośnie biegające z roześmianą mordką za swoja opiekunką lub zwiedzające okolice domu (nie oddala sie i nie probuje stamtąd uciekać). Jest bardzo kontaktową młodziutką, bo około 2-letnią sunią . Lisia kocha wszystkie psy bez względu na płeć, uwielbia tez konie. [/B][B]Nawet z obecnością kotów się oswoiła chociaż na początku trochę je obszczekiwała. [/B][B]Początkowo jest trochę nieufna do obcych ale nie ma w niej cienia agresji. Grzecznie chodzi na smyczy i motywacyjnie działaja na nią nagródki - nawet na spacerku [/B];-) Met dopisz co trzeba prosze i skoryguj jak cos pokręciłam.
  6. Fotograf nazwalby to pewnie "przebitka" czy jakos tak z drugiego zdjecia robionego przed czy po (nie pamietam) ale tez wole wierzyc, ze to Brajlowy Aniołek :multi: i robi za jego oczki, ktorych Brajluś nie ma. Bo przeciez sa na tej ziemi rzeczy o ktorych nie śniło się filozofom :-) A wiara czyni cuda i góry przenosi :-) Wszystkiego Naj w Nowym Roku dla całego stadka B i ich wspanialych opiekunow :-)
  7. [quote name='Mysia_']Szczęsliwego Nowego Roku dla Lisi, oby znalazła jakiś wspaniały domek :loveu:[/quote] Mysia kochana zmien prosze pierwszy post o Lisiczce - wstaw tam ktores z jej slicznych aktualnych zdjec i opis tego jakim psem jest teraz Lisia a nie jakim kiedyś była... pomóź nam pomóc Lisi...
  8. :-) Kochana Lisiczka idealny pies gospodarski :-) A swoja droga skoro wspomniał mi sie Dinguś właśnie to moglibyście dać mu już spoczywać w spokoju i zamknąć jego wątek... Dinguś ['] i skoncentrować się na tych psach, które są i Was potrzebują. Dinguś za TM już nie potrzebuje ani wirtualnych świeczek za smsy ani tym podobnych... pozostanie na zawsze w naszej pamieci i to jest wazne a nie jakies bzdety. Sorki. Pomyślcie o Lisi - albo o suni w Lodzi co sama z dwutygodniowym szczeniakiem jest w zimnym pustostanie :-( nie trwoncie czasu na wirtualne niebo gdy psy zyjace skazane są na ziemskie piekło :-(
  9. [quote name='justynavege']Izis jakbysmy pokochali Lisie za bardzo to nie pojechała by do met :lol: dla dobra Lisi nalezy przedstawić ją taką jaka jest :) a kotów Lisia juz nie gania??[/quote] Justyna z tego co pamietam i co zreszta napisane zostalo na watku zarowno Lisi jak i Dinga Lisia tylko cudem pojechala do MET, bo bardzo nie chcieli jej niektorzy wypuścić z objęć... Rozumiem miłość do psiaka ale tutaj powinno się liczyć przede wszystkim jej dobro a temu nie służy demonizacja jej wizerunku niestety :-( Pamietam historie z kotem, ktory dalej jest u Was, bo go za bardzo kochacie, zeby poszedl do nowego domku ale pies to co innego. Pies potrzebuje czlowieka na stale a nie na godzinke dziennie. Wiec szukajcie jej domu i trzymajcie kciuki za poszukiwania domku prowadzone przez MET.
  10. Czy aby znow nie przesadzacie? Przeciez Lisia bardzo sie zmienila na korzysc i to przez bardzo krotki okres czasu. Ona potrzebuje swojego czlowieka i domu. Nie mowie, ze ma mieszkac w centrum glosnego miasta ale chyba spokojnie moze mieszkac w domku z ogrodkiem czy tez na peryferiach miasta... no a juz na pewno moze mieszkac na wsi (to typowy pies gospodarski nie jest grozna dla zadnych zwierzakow w obejsciu). Ale domek sam do niej nie przyjdzie a leci juz drugi miesiac... i czasu coraz mniej... Super MET, ze szukasz dla niej domu :-) ona na pewno na to zasluguje! Moze mala dostanie w koncu swoja szanse bo znow mam wrazenie ze niektorzy za bardzo ja pokochali aby ja wyadoptowac... a do domu wziąć nie chcą przeciez...
  11. [quote name='Kacedy']No to my na zimowo witamy Wszystkich serdecznie życząc [CENTER][COLOR=Green][B][SIZE=3] Szczęśliwego Nowego Roku[/SIZE][/B][/COLOR] :) [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/hiro_zima08.JPG[/IMG] [/CENTER] [/quote] Kawal szczesliwego akity z Hirka :-)
  12. Standardowo okolo 2-2,5 mies po cieczce ale w wypadku suki po porodzie to tak czy siak dopiero jak skonczy karmic mala, bo na brzuch po sterylce trzeba bedzie ochronny fartuszek zalozyc a wtedy mala do mleka sie nie dostanie.
  13. Tak jest ale w tym celu nalezy zaktualizowac post pierwszy tego wątku...
  14. Nie rozumiem czemu w takim razie nikt nie zawiozl jej do Met :-( Czy one zostaly chociaz odrobaczone?
  15. Boze to one dalej bidule w tym pustostanie???
  16. No bo Lucy śliczna psina :-) Ciesze sie ogromnie, ze juz w domku jest :-)
  17. Lucy juz w nowym domku?
  18. Bidulenki i jeden i drugi problemy z lapkami tylnymi ma :-( Ale poza tym chyba maja tam dobrze prawda :-) Lepiej to juz chyba tylko we wlasnym domku moglyby miec. Oby znalazl sie ktos kto przygarnie facecików...
  19. Pies był właściwy ale... to po prostu nie był właściwy dom dla niego :-( Ten właściwy czeka pewnie tylko jak go znaleźć?:shake:
  20. Macie juz dla nich domek? Kurcze czas ucieka... Czy mala w ogole spi w tym pudle juz?
  21. Przykro mi, ze Yogiemu sie nie udalo.:-( Nie sadze jednak, zeby byla to jego wina... Wedlug mnie ta Pani po prostu nie dorosla do tego, zeby miec psa.:shake: Ona pewnie myslala, ze pies to stworzenie odczytujace w myslach jej zyczenia, a nie indywidualnosc do ktorej trzeba miec odpowiednie podejscie... Szkoda tylko, ze Yogi na tym ucierpial bo on nie zrozumie dlaczego go oddano kiedy juz myslal, ze ma dom i opiekunow.
  22. [quote name='grazyna9915']Niestety na temat tego jak się miewa Saba raczej nie będę mogła przekazać (tajemnica danych osobowych). Ale jeżeli coś się dowiem to na pewno dam znać. Wiem tylko tyle, że osoba która ją brała musiała się dwa razy fatygować do schroniska, a to z tego powodu, że Sunia robiła wygłupy podczas pierwszego podejścia.[/quote] No to jak kogos to od razu nie zniechecilo to jest szansa, ze zadbaja tam o Sabcie - tak mysle :-)
×
×
  • Create New...