Jump to content
Dogomania

Bila

Members
  • Posts

    11006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bila

  1. A tu się rwała do zawarcia znajomości czy chciała napykać koledze?:razz: [URL]http://images8.fotosik.pl/1910/00d45f851031d944med.jpg[/URL]
  2. Proszę, a teraz roześmiany świrus:loveu:
  3. Witanko:loveu::loveu: Bondziorno w biegu boskie:loveu::loveu::loveu: [url]http://images8.fotosik.pl/1873/3ef4a471c6e014f4.jpg[/url] Szalejąca Margo:loveu::loveu:
  4. [quote name='Maupa4'] ... [I]Pitu pitu i ... foch .[/I].. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1863/f3f2f8fa58deebafmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] No focha to opanowanego bezbłędnie:cool3:
  5. [quote name='malawaszka']hahaha ja rozumiem na łąse, ale żeby tak na chodniku???? Gochu no co Ty? a dla zdrowej bulwy to jest zapewne zylion tymczasów i wtedy nikt nie pisze, że przecież PRACUJE czy inne tam takie... :roll:[/QUOTE] Mona też "Tybetowała":loveu::loveu::loveu: i też na chodniku
  6. [quote name='Maupa4']Net nam rwie ... cały czas tylko "błąd wczytywania strony" :shake: Nówki sztuki ... Ale ja już wywiedziałam sie dlaczego. On mimo wszystko ciągnie się i szoruje ... "stopami". Kolana utrzymuje jakieś "dwa milimetry" nad ziemią.[/QUOTE] A ja się tak zastanawiam, jak on by się w wodzie poruszał? Kurczę, nie ma jak sprawdzić. Czy by mu w wodzie tez ten tył tak siadał?
  7. MAupo, a kolana Osiołka jak wyglądają po takim spacerze?
  8. Akucha, no weź się pojaw, bo się nerwusiata robię, że coś się stało
  9. [quote name='Maupa4']Ulala ... ... aleście dziewczynki poleciały ... :siara: Własciwie to nie wiem co napisac ...[/QUOTE] A co MAupo będziesz pisać, ja już napisałam, co miałam na wątrobie. Sąsiadka zgrzała mnie do niemożliwości. I myślę,że może jeśli cokolwiek z tego dobrego wyniknie, to i bulta i pełno takich "pomagaczek" z Dogo się zastanowią: a) zanim zaczną wyhaczac pieski b) zanim zaczną prosić Cię o pomoc. Nigdy o tym nie pisałam, ale te wszystkie osoby, którym żal piesków, bo trzeba pomóc i ich pomoc ogranicza się do podesłania Ci linka, ewentualnie przywiezienia kolejnego psa - NA DRZEWO. Czy tym ludziom nigdy przez myśl nawet nie przemknie, że dla spokoju własnego sumienia, zwalają wszystko na JEDNĄ OSOBĘ, która i tak na głowie ma już zbyt wiele. To przecież nie jest tylko kwestia miejsca w domu, finansów - chociaż to też tak ważne, ale i wytrzymałości psychicznej. Ile jedna osoba ma wytrzymać. Przecież oprócz psów są inne obowiązki, na to wszystko trzeba zarobić, zająć się i jeszcze żyć. Nikt się nie zastanawia, że jakbyś miała na pęczki dobrych DT i DS, to sama nie miałabyś 10 psów? Bo każda osoba, która tu wpada z bulwą w zanadrzu, po prostu chce "pomóc", fundując Ci kolejnego psa. No skończyłam, ale naprawdę się zagotowałam. Pomagające wtryniaczki psów. Jakoś nigdy nikt Ci zdrowej bulwy nie zaproponował. Tylko jak problem, to do Maupy. Ech... Osiołka zdjęcia w pozycji stojącej rzeczywiście bardziej optymistyczne
  10. [quote name='bulta']:angryy: tak właśnie jest chodzę z nią na spacery i z osiołkiem cwaniaczko jakbys nie wiedziała a oprócz tego dzwonię jeśli jest tak potrzeba i oczywiście zaoferowałam pomoc w przewożeniu psa samochodem jeśli chodzi o pomoc !!! a ty co zaoferowałaś oprócz ,,szczekania" w internecie !!![/QUOTE] Nie wiem, czy to do mnie:roll::roll:? Ty nie pytaj innych, co zaoferowali, bo to nie inni wyhaczyli pieska i nie inni dzwonili do Magdaleny po pomoc, tylko Ty.
  11. A i nie wiem, kto kogo tu oczernia, skoro sama napisałaś, że to Ty znalazłaś Osiołka i Ty zadzwoniłaś do Magdaleny. Jeśli nie rozumiesz, co mnie tak oburza, to Ci napisze: ja też mam jednego psa, też pracuję, ale nie podsyłam Maupie informacji z prośbami o pomoc dla kolejnych piesków, po prostu bym nawet nie śmiała. jeśli nie jesteś w stanie tego pojąc, to wszelka dyskusja jest zbędna
  12. [quote name='bulta']:angryy: wiecie co ??? powiem wam bardzo łatwo jest osądzać innych siedząc sobie w Krakowe czy też innym mieście widząc ekran komputera !! ja oczywiście że nie mam możliwości fizycznego zajmowania sie Hugonem ( PRACUJĘ ) ale w każdej chwili jestem w stałym kontakcie z Magdą i służę jej nie tylko wsparciem ale i wszelką pomocą jeśli o to chodzi !!! nie jest to uciszanie mojego sumienia napewno nie bo jeśli chodzi o Hugona to nie znacie wszystkich szczegółów i nie będę wam o tym tu pisać !!! teraz możećie sobie gadać gadać ile chcecie i oczerniać mnie zza tych swoich monitorków w Krakowie i innych cześciach Polski a ja mieszkam od Magdy 500 metrów .....:diabloti:[/QUOTE] Patrz na wyhaczanie pieska w necie masz czas, a na zajęcie się nim już nie. Bosko, że mieszkasz 500 metrów od Magdaleny, to może przynajmniej w weekendy albo wieczorem będziesz załatwiać za nią spacery z Osiołkiem:p
  13. [quote name='malawaszka']Bila ale to jest najłatwiejsze - a potem można mówić, że SIĘ pomogło :roll: SIĘ uratowało, itd...[/QUOTE] No dokładnie:angryy:. Zastanawia mnie, co tacy ludzie sobie myślą, jeśli myślą.To trzeba albo nie mieć sumienia, albo rozumu, albo kompaktowo jednego i drugiego.
  14. To może następnym razem, jak znajdziesz jakiegoś psa w necie, to albo sama się nim zajmij, albo zadzwoń do kogoś innego. Pomijając już sprawę Osiołka, to zastanawiam się, skąd się bierze beztroska u ludzi takich, jak Ty. Dzwonić w sprawie pomocy do osoby, która ma już [B]własnych 10 psów[/B] i to bynajmniej niezdrowych tylko dlatego, że nie odmówi pomocy. No po prostu ręce opadają. Pomoc psom nie polega na tym,żeby je wyhaczać w necie, a potem dzwonić do Maupy, żeby się nimi zajęła, od tego specjalistka już była. Sorry, Maupo, ale naprawdę już mi nerwy puszczają.
  15. Dziewczyny zasadzają się na Ksero albo Szekspira?:cool3: Bilbo bezczelnie umoczył się na moich oczach:roll:, ja się darłam ""Nie", a on juz leciał przez chaszczory, bo wyczuł bajoro:cool3:. od zapodania F minęły 34, wystarczy, tyle że na krócej:roll: niż planowałam
  16. [quote name='deer_1987']Ciekawe ze tak wiele osob wchodzi a nie ma odwagi sie odezwac... Trzymajcie sie tam! My Wam slemy energie![/QUOTE] No co poniektórzy to lepiej,żeby się jednak w ogóle nie odzywali:roll:. MAupo, to może ogłaszać Osiołka?? Może znajdzie się Kaludyna bis? Witanko w ogóle:loveu:, chałturzę kosmicznie:shake:, to z doskoku jestem. Cieszę się,że z Perzem OK:multi:. Patrz, a niby piąty stopień miał być :roll:
  17. No i co po wizytach u weta? Witanko:loveu::loveu:
  18. Cholera, żeby nawet jednej malutkiej zagadeczki nie zostawić:mad::mad::mad:, Hejka, laski:loveu::loveu::loveu::loveu: Luiza, dryndnę jutro, w takich podskokach dziś spieprzałam z pracy, że zostawiłam telefon:wallbash::wallbash:. Jak się zorientowałam, że go nie ma, to już byłam w autobusie:roll:. Dziad jeden, znaczy Twój zięć, spieprzył mi dziś do stawu:angryy::angryy::angryy:, żegnaj działanie, boski Frontlinie:shake:
  19. Piękny kfiatuszek, zupełnie niezimowy:multi::multi:. A wizytację u weta kiedy macie następną z Osiołkiem? A Perzem wszystko OK?
  20. [quote name='Maupa4']Witanko :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1824/06cb7e2be157ce89med.jpg[/IMG][/URL] Ja latałam w dwóch. On teoretycznie w jednym. Pas do pończoch by mu sie przydał do tego buta ... :roll: Co się naszarpałam, co się nazginałam, co się nazawiązywałam, co się namoczyłam i co się namęczyłam to ... moje. ;)[/QUOTE] No właśnie tego się najbardziej obawiałam w osiołkowaniu, co to będzie, jeśli aura nie dopisze:roll:
  21. [quote name='Maupa4'] A jeżeli chodzi o wczorajsze wieczorne spacerowanko w śniegu i deszczu to w przypadku Osiołka był to niestety pełen hardcore ... :shake: A ubrałam w "kurtkę" pdeszcz. Założyłam na gorszą nogę buta (założyłam na jedną nogę bo jednego buta znalazłam ... gdzie może byc drugi tego nie wie nikt - chociaz i tak byłam zdziwiona że takie cuś jak psi but w tym domu jest :roll: ) ... I ... nawet nie ma co zdawac relacji ... kicha ... W ubraniu chodzic nie chce. W butach chodzic nie chce. Jak zimno i mokro chodzic tez nie chce. A chodzic niestety trzeba. Trzy razy dziennie. Jak się odpuści to ... kicha ... No to "pochodziliśmy" ... Wróciliśmy mokrzy, brudni i źli ... Dziś lepiej bo jest słońce .[/QUOTE] Witanko:loveu:, w pierwszej chwili zrozumiałam,że Ty w jednym bucie latałaś:evil_lol:
  22. Czaił się Szekspir:cool3:
×
×
  • Create New...